Wojna domowa w Jemenie toczy się od 2015 między siłami lojalnymi wobec Abd Rabbuha Mansura Hadiego a niejednolitą zbrojną opozycją. Ugrupowaniami opozycyjnymi są wrogie wobec siebie: ruch Huti, Al-Ka’ida Półwyspu Arabskiego, Państwo Islamskie, oraz lokalne milicje. Hadi wspierany jest militarnie od niemal samego początku konfliktu przez międzynarodową koalicję pod przywództwem Arabii Saudyjskiej.

Przyczyny mały|lewo|Mapa przedstawiająca podział plemienny oraz wyznaniowy Jemenu. Nazwy plemion pisane są czerwonymi napisami. Barwą zieloną oznaczono obszary gdzie dominuje szyizm, a żółtą sunnizm. Tereny bezludne nie mają oznaczenia kolorystycznego Wojna domowa w Jemenie wybuchła na skutek wielu różnych czynników, głównie o charakterze religijnym i plemiennym. Współczesna Republika Jemenu powstała w 1990 w wyniku zjednoczenia Jemeńskiej Republiki Arabskiej (północ) oraz Ludowo-Demokratycznej Republiki Jemenu (LDR) (południe). Obie części są podzielone pod względem religijnym. Większość mieszkańców północy jest zajdytami (wyznanie szyickie), a południa sunnitami. Ponadto na podział wyznaniowy nakłada się zróżnicowanie plemienne.

Mimo złączenia w ramach jednego organizmu państwowego tendencje separatystyczne były silne. Zaledwie po kilku latach, w 1994, wybuchła wojna domowa wywołana przez zwolenników niepodległości północy, ponieśli oni jednak porażkę a Jemen pozostał zjednoczony. Niemniej kraj nadal borykał się ze słabością skutkującą znaczną niestabilnością wewnętrzną. Od 1998 na południu trwała rebelia ekstremistów islamskich, a ponadto od 2004 na północy toczyła się rebelia szyickich Hutich. Ruch Huti zrzeszający kilka szyickich plemion od początku swych działań wskazywał chęć uzyskania autonomii dla północnego regionu, z powodu ich dyskryminacji przez rządzących sunnitów. W ciągu pierwszej dekady XXI wieku spory przybierały i traciły na sile, czego przykładem jest zawarcie licznych porozumień pokojowych pomiędzy Huti a władzami centralnymi Jemenu reprezentowanymi przez prezydenta Abdullaha Saliha. Obecna wojna domowa jest bezpośrednią kontynuacją obu tych konfliktów.

W styczniu 2011 doszło w Jemenie do masowych protestów na fali Arabskiej Wiosny, w wyniku których 25 lutego 2012 ówczesny prezydent Ali Abd Allah Salih, który rządził krajem od jego zjednoczenia w 1990, przekazał stanowisko szefa państwa nowo wybranemu prezydentowi Abdowi Rabbuhowi Mansurowi Hadiemu. W wyborach prezydenckich brał udział tylko jeden kandydat i zostały one zbojkotowane przez Huti oraz plemiona na południu kraju. Równolegle ze sporem o prezydenturę ponownie zaostrzył się konflikt pomiędzy szyickimi Huti a sunnickimi plemionami.

22 września 2014 po kilkutygodniowych protestach społecznych, których jedną z przyczyn było obniżenie dotacji do paliwa, Huti wykorzystując osłabienie władz centralnych pokonali armię jemeńską i zajęli stolicę Sanę. W wyniku negocjacji dotychczasowy rząd podał się do dymisji, a rebelianci uzyskali znacznie większy wpływ na politykę państwa.

Powiązania zagraniczne Jednym z aspektów wojny domowej w Jemenie jest regionalna rywalizacja sunnickiej Arabii Saudyjskiej z szyickim Iranem. Obie strony popierają przeciwne sobie frakcje: Arabia Saudyjska sunnickiego prezydenta Hadiego, a Iran szyickich Huti. Konflikt bywa czasami określany jako wojna zastępcza tych dwóch regionalnych mocarstw. Z tych powodów też wsparcia koalicji udzieliły Stany Zjednoczone Ameryki, dążąc do ograniczania wpływów Iranu.

Przebieg

Początek konfliktu 20 stycznia 2015 Huti po krótkiej walce zajęli pałac prezydencki, siedzibę szefa rządu oraz lokalne media. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi został objęty aresztem domowym. Ogłosił on wówczas ustąpienie ze stanowiska. Jednocześnie Huti ogłosili rozwiązanie parlamentu i zapowiedzieli utworzenia kolegialnego organu mającego wykonywać funkcje prezydenta, co też uczynili 6 lutego 2015 proklamując Najwyższy Komitet Rewolucyjny. Najwyższy Komitet Rewolucyjny nie został uznany na arenie międzynarodowej. Nie kontrolował on całości terytorium kraju. 20 lutego 2015 Hadi po miesiącu uwięzienia zbiegł z aresztu, udając się do Adenu gdzie posiadał znaczne poparcie. Następnie w telewizyjnym orędziu oświadczył, że pozostaje jedynym legalnym prezydentem Jemenu, gdyż do swojej rezygnacji został zmuszony wbrew swej woli.

19 marca 2015 na lotnisku w Adenie doszło do potyczki stronników Hadiego z oddziałami wojskowymi nie uznający jego władzy. Bezpośrednią przyczyną walki było niezaakceptowanie prezydenckiej decyzji Hadiego z 3 marca 2015 o zdymisjonowaniu generała Abd al-Hafiza as-Sakkafa, będącego zwolennikiem Huti oraz dowodzącym oddziałami sił specjalnych stworzonych w celu walki z rebelią islamską. Starcie wygrały siły lojalne wobec Hadiego.

20 marca 2015 Państwo Islamskie przeprowadziło krwawe zamachy terrorystyczne na meczety w Sanie. W odpowiedzi na to wydarzenie przywódca Huti, Muhammad Ali al-Husi, ogłosił mobilizacje swych oddziałów do walki przeciwko islamskim radykałom. Zarzucił także Hadiemu wspieranie organizacji terrorystycznych. Rozpoczęli tym samym kontynuacje swej ekspansji terytorialnej w kierunku zachodnim i południowym.

Interwencja koalicji państw arabskich 26 marca 2015 koalicja składająca się z dziewięciu państw arabskich (tj. Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Bahrajnu, Kataru, Maroko i Jordanii) pod nieformalnym przywództwem Arabii Saudyjskiej rozpoczęła interwencję wojskową skierowaną przeciwko Huti. We wspólnym oświadczeniu wydanym przez członków Rady Współpracy Zatoki Perskiej (oprócz Omanu) poinformowano, że zdecydowano się na interwencję przeciwko rebelii Huti w Jemenie na wniosek uznawanego przez te kraje prezydenta Hadiego. W ciągu pierwszych kilku godzin operacji, siły powietrzne koalicji przejęły kontrolę nad całą przestrzenią powietrzną Jemenu. Rozpoczęto również naloty mające na celu zahamowanie znacznie postępującej wówczas ekspansji rebeliantów Huti w kierunku terenów kontrolowanych przez Hadiego w południowym Jemenie. Stany Zjednoczone, Oman, Egipt, Pakistan oraz Sudan udzieliły wsparcia dyplomatycznego i logistycznego, nie angażując się bezpośrednio w walkę. Iran wyraził sprzeciw wobec prowadzonych nalotów i wezwał do natychmiastowego ich zaprzestania.

Al-Jazeera poinformowała, że Muhammad Ali al-Husi, dowódca Huti mianowany w lutym 2015 przewodniczącym Rady Rewolucyjnej, został ranny w wyniku nalotów koalicji w Sanie w pierwszą noc kampanii.

5 czerwca 2017 koalicja państw arabskich wykluczyła ze swojego grona Katar. Był to jeden z elementów sporu dyplomatycznego w czasie którego Arabia Saudyjska, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a następnie Jemen, Malediwy i Libia wycofały swoich ambasadorów z Kataru oraz zerwały z nim stosunki dyplomatyczne, a także zamknęły dla jego obywateli wszystkie granice (w tym powietrzne). Państwa te zarzuciły Katarowi destabilizacje regionu blisko-wschodniego m.in. poprzez wspieranie organizacji terrorystycznych, w tym jemeńskich Huti. Władze Kataru odparły te zarzuty, informując, że sam bojkot oparty jest na kłamliwych przesłankach.

W czerwcu 2019 siły Zjednoczonych Emiratów Arabskich, uważane za najlepiej wyszkolone i wyposażone siły koalicji, rozpoczęły wycofywanie się z Jemenu.

Walki w południowych prowincjach Walki o Aden Aden jest drugim co do wielkości pod względem liczby mieszkańców miastem w Jemenie. Znajduje się w nim również największy w kraju port morski. W marcu 2015 milicje i jednostki wojskowe wierne prezydentowi Hadiemu w Adenie były rozproszone co ułatwiło postęp dla Huti. Musieli oni walczyć na pięciu różnych frontach. Port lotniczy Aden zawiesił wszystkie loty. Walki rozpoczęły się 25 marca 2015, żołnierze popierający byłego prezydenta Ali Abd Allah Saliha przejęli międzynarodowe lotnisko, doszło również do starć w bazach wojskowych. Hadi z powodu pogarszającej się sytuacji prawdopodobnie opuścił Aden łodzią. Następnego dnia był już w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, gdzie spotkał się z następcą tronu księciem Muhammadem ibn Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’udem, ministrem obrony Arabii Saudyjskiej. W ciągu następnych dni Huti wraz z sojusznikami otoczyli Aden i weszli do miasta pomimo silnego oporu ze strony sił prorządowych oraz uzbrojonych mieszkańców. Wkrótce wsparcia dla obrońców udzieliła Egipska Marynarka Wojenna, dokonując ostrzału z okrętów na morzu, a także lotnictwo koalicji. Bezpośrednie działania zmierzające ku zajęciu centrum miasta rozpoczęli 29 marca. 2 kwietnia kompleks budynków służących jako tymczasowa siedziba prezydenta została zajęta przez rebeliantów. Walki trwały nadal. Państwa Zatoki udzieliły szkolenia jemeńskim siłom specjalnym oraz dostarczyły zaopatrzenie okrętem Arabii Saudyjskiej, w tym również pomoc dla cywilów. Aden został całkowicie odbity z rąk Huti 21 lipca 2015 po kilku miesiącach walk. Wyparto również Huti ze zdecydowanej większości muhafazy Aden. Po zakończeniu walk pomoc humanitarną udzielili m.in.: ONZ, Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Oprócz tego ZEA wysłały specjalistów, aby dokonali koniecznych napraw terminalu pasażerskiego oraz wieży kontroli lotów poważnie zniszczonego lotniska w Adenie.

17 października 2015 do Adenu przybyły wojska Sudanu, w liczbie 10 tysięcy żołnierzy, aby wesprzeć koalicję.

W styczniu 2016 rozpoczęły się starcia z Al-Ka’idą oraz Państwem Islamskim kontrolującymi część dzielnic Adenu.

Na początku sierpnia 2019 Południowa Rada Tymczasowa wspierana przez ZEA przejęła kontrolę nad miastem po kilku tygodniach walk. Utraciła ją jednak jeszcze tego samego miesiąca – 28 sierpnia siły lojalne wobec Hadiego wspierane przez Saudów ogłosiły odzyskanie całkowitej kontroli nad Adenem.

5 listopada 2019 w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, zawarto porozumienie między opozycją z Południowej Rady Tymczasowej a prezydentem Hadim, na mocy którego milicje podległe Radzie wycofają się z miasta, oraz po rozwiązaniu włączą się do sił prezydenckich.

26 kwietnia 2021 Południowa Rada Tymczasowa ogłosiła autonomię kontrolowanego przez siebie terytorium ze stolicą w Adenie, wypowiadając posłuszeństwo rządowi Hadiego i dążąc do budowy państwa w granicach dawnego Jemenu Południowego.

Walki w pozostałych częściach południa 9 oraz 12 października 2016 bojownicy Huti wystrzelili rakiety przeciwokrętowe w stronę amerykańskiego niszczyciela rakietowego USS Mason, znajdującego się na wodach międzynarodowych. Żaden z wystrzelonych przez rebeliantów pocisków nie trafił w okręt. W odwecie 13 października USA zniszczyły trzy nadbrzeżne stacje radarowe na terytorium Jemenu. 15 października 2016 ta sama jednostka została ponownie zaatakowana przez członków Huti. Atak podobnie jak poprzednie został odparty przez załogę okrętu.

27 kwietnia 2017 gubernator muhafazy Aden Ajdarus az-Zubajdi został usunięty ze stanowiska przez prezydenta Hadiego, z powodu spiskowania z władzami ZEA. 11 maja tego samego roku przy wsparciu Emiratów Arabskich były gubernator powołał Południową Radę Tymczasową, jako podmiot sprawujący najwyższa władzę w Jemenie. Prezydent Hadi uznał ją za nielegalną. Rada zadeklarowała kontynuację walki z radykałami islamskimi oraz siłami lojalnymi wobec Hadiego, zapowiedziała także referendum w sprawie ponownego podziału kraju.

16 grudnia 2017 siły rządowe, całkowicie wyparły Huti ze wszystkich większych ośrodków miejskich w muhafazie Szabwa.

W pierwszej połowie 2018 Zjednoczone Emiraty Arabskie przejęły kontrolę nad Sokotrą, poprzez umocowanie u władzy lojalnych ugrupowań silnie zależnych od ZEA. Wcześniej władzę nad muhafazą sprawował rząd jemeński, który ZEA równocześnie wspierają w walkach w pozostałej części kraju w ramach koalicji arabskiej. W przeszłości Zjednoczone Emiraty Arabskie poczyniły szereg inwestycji infrastrukturalnych na wyspie, m.in. wspierając budowę lotnisk i szpitali. Sokotra ma znaczenie strategiczne ze względu na morskie szlaki handlowe przebiegające w jej pobliżu.

Walki w północnych prowincjach