John Bodkin Adams (ur. 21 stycznia 1899 w Randalstown, zm. 4 lipca 1983 w Eastbourne) – brytyjski lekarz, podejrzewany o zabicie 163 pacjentów za pomocą trucizny podawanej doustnie lub w postaci zastrzyków.

Mieszkał i pracował w Eastbourne w hrabstwie East Sussex w Anglii. W chwili aresztowania, 19 grudnia 1956 roku, był najbogatszym lekarzem w Anglii – między innymi dlatego, że 132 spośród 163 jego pacjentów, którzy zmarli w niejasnych okolicznościach, ustanowiło go spadkobiercą części majątku.

Oskarżony o dwa zabójstwa, został w wyniku procesu uniewinniony. Wyrok sądu kwestionowano – zarzucano mu manipulowanie dowodami i utrudnianie pracy prokuratorowi. Życie i działalność Adamsa stały się przedmiotem dociekań opisanych w książkach i na taśmie filmowej.

Wczesne lata Adams urodził się w Randalstown w hrabstwie Antrim w Irlandii Północnej, w bardzo religijnej rodzinie należącej do protestanckiego zboru braci plymuckich, której członkiem pozostał przez całe swoje życie. Jego ojciec Samuel, z zawodu zegarmistrz, był kaznodzieją w miejscowym zborze. Jego pasją były samochody i zainteresował nimi również Johna. W 1896 roku w Randalstown 39-letni Samuel poślubił 30-letnią Ellen Bodkin. John był ich pierwszym synem, drugim – urodzony w 1903 roku William Samuel. W 1914 roku ojciec Adamsa umarł w wyniku udaru, a cztery lata później z powodu grypy hiszpanki William.

W wieku 17 lat Adams zdał egzamin wstępny na Queen’s University w Belfaście. Przez wykładowców był postrzegany jako kujon i „samotnik”, częściowo z powodu choroby (prawdopodobnie gruźlicy) opuścił rok studiów, co spowodowało, że ukończył je bez wyróżnienia w 1921 roku.

W 1921 roku chirurg Arthur Rendle Short zaoferował mu posadę stażysty w szpitalu Bristol Royal Infirmary. Adams spędził tam rok, ale nie odnosił sukcesów. Za namową Shorta złożył podanie o pracę jako internista w Eastbourne.

Eastbourne thumb|Kent Lodge, dom Adamsa od 1929 do 1983 Adams przyjechał do Eastbourne w 1922 roku i mieszkał tam ze swoją matką i kuzynką Florence Henry. W 1929 roku pożyczył od pacjenta Williama Mawhooda £2000 i kupił Kent Lodge, dom z 18 pokojami w ekskluzywnej dzielnicy Trinity Trees. Adams często wpraszał się w porze obiadowej do rezydencji Mawhooda, a nawet przyprowadzał ze sobą matkę i kuzynkę. Zaczął również, bez pozwolenia, dopisywać rzeczy do jego rachunku w miejscowych sklepach. Pani Mawhood opisała później Adamsa policji jako „prawdziwego naciągacza”. Kiedy pan Mawhood umarł w 1949 roku, Adams, mimo że nieproszony, odwiedził wdowę po nim i wziął z jej toaletki 22-karatowy złoty długopis, mówiąc, że chciał mieć coś, co należało do jej męża. Nigdy nie odwiedził jej ponownie.

Plotki dotyczące niekonwencjonalnych metod Adamsa zaczęły krążyć w połowie lat 30. XX wieku. W 1935 roku otrzymał pierwszą z wielu anonimowych pocztówek, jak sam przyznał w wywiadzie prasowym w 1957 roku. W 1935 Adams odziedziczył po pacjentce Matyldzie Whitton £7385 (jej cały majątek wynosił £11 465). Testament został zakwestionowany przez jej krewnych, ale podtrzymany przez sąd.

Adams pozostał w Eastbourne przez okres wojny, chociaż nie był uznawany przez innych lekarzy za odpowiedniego do systemu rezerw, w którym interniści leczyli pacjentów lekarzy powołanych do wojska. W 1941 roku uzyskał dyplom z anestezjologii. Pracując w miejscowym szpitalu jeden dzień w tygodniu, zdobył reputację partacza. Zasypiał podczas operacji, jadł ciasta, liczył pieniądze, a nawet mylił rurki z gazem znieczulającym, prowadząc do wybudzenia pacjenta lub sinicyJohn Surtees, The Strange Case of Dr. Bodkin Adams: The Life and Murder Trial of Eastbourne's Infamous Doctor and the Views of Those Who Knew Him, 2000. W 1943 roku zmarła jego matka.

Po latach plotek i umieszczeniu Adamsa w przynajmniej 132 testamentach swoich pacjentów, 23 lipca 1956 roku policja z Eastbourne otrzymała anonimowy telefon dotyczący śmierci. Wykonał go Leslie Henso, artysta wodewilowy, którego przyjaciółka, Gertrude Hullett, zmarła niespodziewanie podczas leczenia przez Adamsa.

Dochodzenie policyjne Dochodzenie zostało przejęte 17 sierpnia przez 2 policjantów z wydziału zabójstw policji londyńskiej. Starszy funkcjonariusz, inspektor Herbert Hannam ze Scotland Yardu był znany dzięki rozwikłaniu nikczemnych zabójstw w Teddington w 1953 roku. Asystował mu młodszy funkcjonariusz, podoficer Charles Hewett. W śledztwie skoncentrowano się tylko na przypadkach od 1946 do 1956 roku. Z 310 świadectw zgonu zbadanych przez patologa Francisa Campsa z brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office), 163 zostały uznane za podejrzane. Wiele z nich zostało określone jako specjalne zastrzyki - robione z substancji, których Adams nie ujawniał pielęgniarkom zajmującym się jego pacjentami. Ponadto okazało się, że miał on w zwyczaju prosić pielęgniarki o opuszczenie pomieszczenia, zanim zrobił zastrzyk.

Utrudnienia w prowadzeniu śledztwa 24 sierpnia Brytyjskie Towarzystwo Medyczne wysłało list do wszystkich lekarzy z Eastbourne, przypominający o obowiązywaniu tajemnicy lekarskiej również w trakcie przesłuchań policyjnych. Hannam nie był tym specjalnie zachwycony. Prokurator Generalny, Sir Reginald Manningham-Buller, który oskarżał we wszystkich sprawach o otrucie, skierował prośbę do sekretarza Brytyjskiego Towarzystwa Medycznego, dr Macrae, o zwolnienie lekarzy z obowiązku tajemnicy lekarskiej w tej konkretnej sprawie. Jednak przez wiele miesięcy policji nie udało się nic osiągnąć. Impas ciągnął się aż do 8 listopada, kiedy to prokurator generalny spotkał się z dr Macrae i w trakcie spotkania zdołał przekazać mu 187-stronicowe sprawozdanie Hannama dotyczące sprawy. Manningham-Buller przekazując dokumenty doktorowi Macrae miał nadzieję, że przekona go o wadze sprawy. Dr Macrae przedstawił raport przewodniczącemu Brytyjskiego Towarzystwa Medycznego i zwrócił go następnego dnia. Najprawdopodobniej skopiował raport i przesłał go oskarżonemu. Następnie dr Macrae osobiście skontaktował się z lekarzami z Eastbourne i poinformował prokuratora generalnego, że nie ma żadnych dowodów, które mogłyby potwierdzić zarzuty przeciwko Adamsowi. Tylko dwóch lekarzy ze wszystkich praktykujących w Eastbourne zdecydowało się na złożenie zeznań na policji.

Spotkanie 1 października 1956 roku, kiedy to Hannam spotkał Adamsa, ten spytał: „Nie wierzysz w te wszystkie plotki, nieprawdaż?”. W trakcie rozmowy Hannam wspomniał o podrobionej przez Adamsa recepcie. Adams stwierdził: „To było bardzo złe... Otrzymałem na to boskie przebaczenie”. W trakcie spotkania Hannam napomknął również o zmarłych pacjentach Adamsa, którzy umierając przepisali mu część swojego spadku. Na ten zarzut Adams odpowiedział: „Większość z tego otrzymałem zamiast zapłaty. Nie chciałem pieniędzy. Jaki z nich pożytek?”

Rewizja 24 listopada Hannam, Hewett i naczelnik wydziału dochodzeniowego z Eastbourne – inspektor Pugh, przeszukali dom Adamsa z nakazem wydanym na podstawie Ustawy o Niebezpiecznych Lekach z 1951 roku. Adams był zaskoczony: „Nic tu nie znajdziecie”, powiedział. Hannam poprosił o Rejestr Niebezpiecznych Leków Adamsa - rejestr leków zamawianych i używanych. Adams odpowiedział: „Nie wiem co ma pan na myśli. Nie prowadzę rejestru”. Faktycznie nie prowadził do 1949 roku.

Podczas rewizji, Adams otworzył szafkę kuchenną i wsunął coś do swojej kieszeni. Hannam i Pugh sprowokowali go i Adams pokazał im dwie buteleczki morfiny. Twierdził, że jedna jest dla pani Annie Sharpe, pacjentki i ważnego świadka, która umarła dziewięć dni wcześniej będąc pod jego opieką. Natomiast druga była przeznaczona dla pewnego pana Sodena, który umarł 17 września 1956 roku (chociaż rejestry farmaceutyczne wykazały później, że Soden nigdy nie miał przepisanej morfiny). Adams został później (po jego głównym procesie w 1957) oskarżony o utrudnianie rewizji, ukrywanie buteleczek i za nieprowadzenie Rejestru Niebezpiecznych Leków. W trakcie rewizji Adams zwrócił się do Hannama: „Złagodzenie umierania nie jest wcale tak niegodziwe. Ona [Morrell] chciała umrzeć. To nie może być morderstwem. Niemożliwe jest oskarżanie lekarza”.

Seksualność W grudniu policja zdobyła notatnik należący do dziennikarza „Daily Mail”, w którym znajdowały się zapiski dotyczące plotek o homoseksualizmie pomiędzy „funkcjonariuszem policji, sędzią i lekarzem”. Ostatni bez wątpienia wskazywał na Adamsa. Ta informacja, według reportera, wyszła bezpośrednio od Hannama. 'Sędzią' był Roland Gwynne, burmistrz Eastbourne od 1929 do 1931 roku i brat Ruperta Gwynne, członka parlamentu Eastbourne od 1910 do 1924 roku. Gwynne był pacjentem Adamsa i odwiedzał go codziennie o 9 rano. Często jeździli na wspólne wakacje i tego września spędzili razem trzy tygodnie w Szkocji. „Funkcjonariuszem policji” był naczelnik policji z Eastbourne, Richard Walker. Dzięki temu powiązaniu Hannam poświęcił mało czasu śledztwu (pomimo że homoseksualizm był przestępstwem w 1956 roku). Notatnik jest testamentem bliskich stosunków Adamsa z ludźmi liczącymi się w tamtych czasach w Eastbourne.

Aresztowanie Adams został aresztowany 19 grudnia 1956 roku, do tego czasu stał się najbogatszym lekarzem w Wielkiej Brytanii (w samym tylko 1955 roku zapłacił £1000 podatku wyrównawczego). Gdy usłyszał zarzuty stwierdził: „Morderstwo...Morderstwo...Możecie dowieść, że to było morderstwo? [...] Nie sądzę, abyście potrafili to udowodnić. W każdym razie, ona i tak była umierająca”.

Gdy był wyprowadzany z domu, uścisnął rękę swojej recepcjonistki i powiedział do niej: „spotkamy się w niebie”. Przynajmniej w czterech sprawach Hannam zebrał dowody wystarczające do wniesienia oskarżenia. Były to sprawy: Clary Neil Miller, Julii Bradnum, Edith Alice Morrell i Gertrudy Hullett. Adams został uznany za winnego jednemu z zarzucanych mu czynów: morderstwa pani Morrell. Sprawa morderstwa pani Hullett (wraz z mężem) pozwoliła ustalić pewien powtarzający się schemat postępowania Adamsa.

Wstępne przesłuchanie Przesłuchanie wstępne odbyło się 14 stycznia 1957 roku w Lewes. Przewodniczącym Sądu Pokoju był Roland Gwynne, który z powodu bliskiej znajomości z Adamsem musiał wycofać się z prowadzenia tej sprawy. Przesłuchanie zostało zakończone 24 stycznia i po 5 minutowej naradzie, Adams został postawiony w stan oskarżenia. Najważniejszym dowodem w postępowaniu był czek, wystawiony na £1000, który zaginął zaraz po rozpoczęciu dochodzenia. Chociaż winowajca nie został znaleziony, Scotland Yard podejrzewał lokalnego deputowanego, inspektora z Eastbourne, o to, że celowo zgubił czek, aby pomóc Adamsowi.

Do czasu rozpoczęcia procesu 18 marca 1957 roku w Old Bailey oskarżenie ograniczono do sprawy pani Morrell. Sprawa Gertrudy Hullett została wycofana do ponownego rozpatrzenia i przygotowania do następnego, oddzielnego procesu. Trzy dni później weszła w życie nowa ustawa, która stanowiła, iż morderstwo przez otrucie nie jest przestępstwem, za które wymierzana jest kara śmierci, lecz Adams i tak podlegałby karze śmierci, gdyby został uznany za winnego. Jednakże w przypadku gdyby minister spraw wewnętrznych ułaskawił Adamsa, skazanie go na karę dożywotniego pozbawienia wolności byłoby dużo trudniejsze.

Edith Alice Morrell