Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach – instytucja kultury województwa śląskiego z siedzibą w Katowicach przy Rynku 10, będąca największą sceną dramatyczną Górnego Śląska.

Na trzech scenach (Dużej, Kameralnej, w Malarni) teatr prezentuje dorobek polskiej i światowej literatury, zarówno klasycznej, jak i współczesnej. Swoje prapremiery miały tu dramaty napisane w etnolekcie śląskim oraz adaptacje ważnych dla Górnego Śląska i regionalnej tożsamości tekstów (Polterabend Stanisława Mutza w reż. Tadeusza Bradeckiego, Piąta strona świata Kazimierza Kutza w reż. Roberta Talarczyka, Czarny ogród Małgorzaty Szejnert w adaptacji Krzysztofa Kopki i reżyserii Jacka Głomba czy Western Artura Pałygi w reż. Roberta Talarczyka). Jeszcze przed II wojną światową, w 1928 roku, swoją prapremierę miało tu Wesele na Górnym Śląsku Stanisława Ligonia, a jednym z pierwszych powojennych spektakli był Lompa Kazimierza Gołby.

Historia Teatr Miejski (1907–1922) thumb|Gmach Teatru Miejskiego na pocztówce autorstwa Maxa Steckla (przed 1939)|alt=Archiwalne, czarno-białe zdjęcie wykonane w kierunku narożnika teatru. Budynek różni się od obecnego - po bokach tympanonu ma szerokie słupy z płaskorzeźbami. Przed wejściem stoją wysokie latarnie i donice z ozdobną zielenią. Z lewej strony rosną niewysokie drzewa.|lewo

Decyzja o budowie Teatru Miejskiego (niem. Stadttheater) została podjęta w 1898 roku. Wówczas też zaczęto gromadzić fundusze na potrzeby jego budowy, gdyż państwo zapewniało jedynie 1/3 wymaganych środków – sfinansowano ją dzięki subwencji państwa (160 tys. marek) i miasta (475 tys. marek) oraz środkom prywatnym (65 tys. marek). Zdecydowano, że gmach powstanie po wschodniej stronie późniejszego Rynku. Prace budowlane trwały w latach 1906–1907.

2 października 1907 roku premierą Wilhelma Tella Friedricha Schillera uroczyście zainaugurowano działalność teatru, a aktorzy złożyli uroczyste przyrzeczenie, iż ze sceny tej nigdy nie padną polskie słowa. Pierwszym dyrektorem placówki został Emanuel Raul, który został wybrany w wyniku konkursu sposób dziewięciu kandydatów.

W pierwszych latach działalności obok sztuk dramatycznych wystawiono farsy i komedie, opery i operetki. Na scenie gościli m.in.: , i .

Gdy w 1913 roku kierownictwo Teatru Miejskiego objął Hugo Lischka i jego żona Rosa Lischka-Raul, w repertuarze znalazły się niemal wyłącznie operetki, a gościnne zespoły teatralne coraz rzadziej występowały w Katowicach.

Teatr Polski i Teatr im. Stanisława Wyspiańskiego (1922–1945) mały|Marian Sobański – tablica pamiątkowa|alt=Czarno-białe zdjęcie przedstawiające tablicę pamiątkową przymocowaną do ściany. W górnej połowie tablicy jest wyrzeźbiona męska twarz. Mężczyzna ma wysokie czoło, rzadkie włosy i wydatne łuki brwiowe. Jest lekko uśmiechnięty. Poniżej napis drukowanymi literami: dyrektor teatru w latach 1927 1939 Marian Sobański, twórca narodowej sceny polskiej na Górnym Śląsku. W 65 rocznicę nadania teatrowi imienia Stanisława Wyspiańskiego.

Po I wojnie światowej i formalnym włączeniu Katowic do Polski w 1922 roku władze miasta przekazały gmach teatru w bezpłatną dzierżawę Towarzystwu Przyjaciół Teatru Polskiego. Samo towarzystwo zostało zawiązane 15 lipca 1922 roku z inicjatywy Feliksa Bocheńskiego, którego został pierwszym prezesem. Na swym pierwszym posiedzeniu zarząd towarzystwa postanowił utworzyć w Katowicach zawodową szkołę teatralną pod nazwą Teatr Polski w Katowicach.

Pierwszym dyrektorem Teatru Polskiego został Tadeusz Wierzbicki – wyłoniono go w drodze konkursu zorganizowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Teatru Polskiego w sierpniu 1922 roku. W krótkim czasie zaangażował on aktorów i śpiewaków, a także zorganizował chór, balet i orkiestrę.

7 października 1922 roku, dzięki działaniom towarzystwa, przedstawieniem Królewskiego jedynaka Lucjana Rydla zainaugurowała swoją działalność scena dramatyczna Teatru Polskiego, a w dniu następnym, premierą Halki Stanisława Moniuszki scena operowa. W pierwszym sezonie wystawiono łącznie 22 komedie i dramaty oraz 10 spektakli muzycznych. W latach 20. XX wieku Teatr Polski miał łącznie dwie sceny – dramatyczną i operową. Ta druga była utrzymywana na wysokim poziomie artystycznym, lecz została zlikwidowana z powodów finansowych w 1932 roku.

lewo|mały|Przedstawienie Przeprowadzka w Teatrze Polskim w Katowicach; widoczni od lewej: Stanisław Grolicki, Mieczysław Szpakiewicz, Klementyna Zastrzeżyńska i Wacław Zastrzeżyński (1936) lewo|mały|Sztuka Królowa przedmieścia, grana w siedzibie Teatru Polskiego (1936)

W początkowym okresie (od 1923 roku) razem z Teatrem Polskim działał nadal teatr niemiecki: na mocy umowy z niemieckim Towarzystwem Teatralnym otrzymywało ono scenę do dyspozycji na mniej więcej 30% dni przedstawień. Frekwencja na polskich spektaklach początkowo była jednak słaba, a publiczność, również ta mówiąca po polsku, wolała kina, w których nadal wyświetlano filmy po niemiecku. Ówczesna polska prasa krytykowała to jako „brak patriotyzmu”.

W pierwszych sezonach działalności Teatru Polskiego odbywały się 2-3 razy w miesiącu, pospiesznie przygotowywane premiery oraz panowała duża fluktuacja zespołu artystycznego i kierowniczego. Stabilizację osiągnięto dopiero po 1926 roku, po zapewnieniu przez wojewodę śląskiego Michała Grażyńskiego trwałego mecenatu i ostatecznie po objęciu dyrekcji teatru przez Mariana Sobańskiego w 1927 roku. Był to śpiewak operowy, który okazał się zdolnym zarządcą, a także polepszyły się warunki finansowe teatru. Funkcję dyrektora pełnił aż do wybuchu II wojny światowej.

Teatr Polski wielokrotnie jeździł ze spektaklami na niemiecką część Górnego Śląska. 28 kwietnia 1929 roku artyści i dyrekcja padli ofiarą pobicia przez bojówki niemieckie podczas występu w Opolu, w efekcie tego kilkadziesiąt osób odniosło obrażenia, w tym dwie doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu. Napaści Niemców na członków teatru miały miejsca także w późniejszych latach podczas wyjazdowych występów, choć na mniejszą skalę.

W latach 30. XX wieku w Teatrze Polskim wystawiano jedynie repertuar dramatyczny, a także sztuki górnośląskich autorów: Jana Nikodema Jaronia, Emanuela Imieli, Kazimierza Gołby, Zofii Kossak i Adama Bunscha. Dużym powodzeniem cieszyło się widowisko ludowe Wesele na Górnym Śląsku, które grano na ponad stu spektaklach. Na deskach Teatru Polskiego występowało wielu wybitnych aktorów, m.in.: Wanda Siemaszkowa, Irena Kwiatkowska, Helena Rozwadowska, Kazimierz Brandt, Marian Godlewski, Marian Jastrzębski, Jan Kochanowicz, Kazimierz Opaliński czy Stefan Śródka.

mały|Gmach obecnego Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w okresie niemieckiej okupacji (1939–1945)

17 września 1936 roku Teatr Polski w Katowicach przemianowano na Teatr im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, co uczczono w dniu 17 września premierą Wyzwolenia tegoż autora w reżyserii Leopolda Kielanowskiego, a 7 października 1937 roku w foyer gmachu teatru odsłonięto popiersie patrona instytucji dłuta Wincentego Chorembalskiego.

Po agresji III Rzeszy i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku, w latach 1939–1945 teatr ponownie funkcjonował jako niemiecki.

We wrześniu 1945 roku teatr, działający już przez kilka miesięcy pod kierownictwem Karola Adwentowicza i Wilama Horzycy, stał się przystanią dla zespołu Polskiego Teatru Dramatycznego ze Lwowa (nie tylko dla aktorów np. Zygmunta Wilczkowskiego, ale też pracowników zaplecza sceny).

Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego (od 1945) 6 października 1945 roku placówkę przemianowano na Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, a jej dyrektorem został Bronisław Dąbrowski. W tym okresie na scenie występowali tu między innymi Krystyna Feldman i Aleksander Bardini. Pierwszą premierą po wojnie było przedstawienie Aleksandra Fredry Zemsta, która odbyła się 2 kwietnia 1945 roku.

W latach 40. i 50. XX wieku na scenie Teatru Śląskiego występowali m.in.: Tadeusz Łomnicki, Irena Kwiatkowska, Gustaw Holoubek czy Józef Para. W 1954 roku, kiedy w polskich teatrach rozpoczął się okres większej swobody w doborze repertuaru, dyrektorem artystycznym Teatru Śląskiego został Gustaw Holoubek, 31-letni wówczas aktor, który pełnił tę rolę do 1956 roku. Jako przeciwnik tzw. czwartej ściany i teatru realistycznego, zaczął zapraszać do współpracy artystów-plastyków pozostających poza oficjalnym, dominującym nurtem w teatrach repertuarowych. Spektakle przygotowywali tu m.in.: Tadeusz Kantor, Kazimierz Mikulski czy Wiesław Lange.

Holoubek z powodów zdrowotnych (cierpiał na gruźlicę) podał się do dymisji, a jego miejsce zajął dotychczasowy reżyser Teatru Narodowego w Warszawie, bliski współpracownik Leona Schillera, Józef Wyszomirski. Zwrócił on teatr w kierunku współczesnej literatury polskiej i światowej. W 1957 roku swój spektakl dyplomowy, a więc oficjalny reżyserski debiut, zrealizował tu Jerzy Jarocki, wystawiając Bal Manekinów Brunona Jasieńskiego. Jarocki był związany z Teatrem Śląskim jako etatowy reżyser do 1962 roku, wystawiając tu 14 realizacji, w tym m.in. Policję, która była jego pierwszym scenicznym spotkaniem z tekstem Sławomira Mrożka.

W latach 60. XX wieku Teatr Śląski zaczął tracić swoją pozycję jednej z czołowych polskich scen. Było to związane z polityką władz wojewódzkich, które nie chciały teatru artystycznego, a stawiały na „teatr dla mas” i lekki repertuar (to właśnie wtedy realizowana była „Akcja – milion”, mająca na celu zgromadzenie we wszystkich teatrach Górnego Śląska miliona widzów rekrutujących się z klasy robotniczej). Dyrektorzy i kierownicy artystyczni katowickiej sceny zmieniali się często, a zbyt śmiałe realizacje, decyzją władz wojewódzkich, były zdejmowane z afisza, co również nie pozwoliło na utrzymanie dobrej opinii wśród ogólnopolskiej krytyki.

Ważną próbę odbudowy renomy Teatru Śląskiego podjął Mieczysław Górkiewicz, który kierował nim w latach 1967–1971, po wcześniejszej udanej dyrekcji w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Jego planem było utworzenie w Katowicach „śląskiej sceny narodowej”. W tym celu zapraszał do współpracy zdolnych i znaczących realizatorów, takich jak np. Józef Szajna, Jerzy Kreczmar czy Lidia Zamkow.

Po jego dyrekcji teatrem kierowali m.in. Ignacy Gogolewski (1971–1974) czy Józef Para (1975–1977). Skierowali oni Teatr Śląski na tory teatru literackiego, stawiając na repertuar zrozumiały i prosty, reprezentujący uznane wartości i odpowiadający gustom tzw. przeciętnego widza. Spektakle podporządkowane były wystawianym tekstom, odtwarzając m.in. logikę konstrukcji fabuły oraz realia historyczne (wiązało się to z odrzuceniem literatury współczesnej i zwróceniem się ku klasyce). Siłą teatru pozostał natomiast zespół aktorski, który doskonale radził sobie z kolejnymi realizacjami, zyskując przychylną opinię krytyki.

Kierunek teatru literackiego kontynuowany był przez kolejne dyrekcje w latach 80. i 90. XX wieku, kiedy to katowicką sceną kierowali Jerzy Zegalski (1981–1992), a później Bogdan Tosza (1992–2003). Obaj stawiali na repertuar eklektyczny, otwarty na każdego widza, niezbyt awangardowy i eksperymentalny, a bardziej oddany tradycjom teatralnych konwencji. W tym czasie spektakle przygotowywali tu m.in. Kazimierz Kutz, Maciej Wojtyszko, Krzysztof Babicki czy Anna Polony. Tendencję tę próbował przełamać Henryk Baranowski, kierujący Teatrem Śląskim w latach 2003–2006. Okres jego dyrekcji charakteryzował teatr poszukujący współczesnych treści, odwołujący się do poetyki surrealizmu, groteski i postmodernizmu.

mały|lewo|Spektakl Kamienie Teatru Śląskiego w Katowicach (2016)

W 2005 roku dyrektorem naczelnym Teatru Śląskiego została Krystyna Szaraniec związana z nim od 1979 roku jako zastępca dyrektora (odpowiedzialna m.in. za organizację i koordynację generalnego remontu budynku Teatru Śląskiego w latach 1997–2000, inicjatorka powstania Rady Gospodarczej, zrzeszającej prywatnych przedsiębiorców wspierających finansowo teatr). W 2007 roku teatr został laureatem Nagrody im. Wojciecha Korfantego.