thumb|Kronika Thietmara, ks. VII, rozdz. 20 i 21 (rękopis drezdeński) thumb|Kronika Thietmara, ks. VIII, rozdz. 33 (rękopis drezdeński) Tuni (zm. po 1018) – opat działający w Polsce na początku XI wieku, wzmiankowany w Kronice Thietmara jako wysłannik Bolesława Chrobrego do cesarza Henryka II.
Przekaz źródłowy Opat Tuni wymieniony jest dwukrotnie przez Thietmara z Merseburga w jego Kronice:
Przekaz źródłowy świadczy, że Tuni wykonywał misje dyplomatyczne do cesarza Henryka II jako zaufany wysłannik Chrobrego. Według przekazu Thietmara opat towarzyszył Bolesławowi w dwóch wyprawach: w wyprawie odrzańskiej w 1015 w trakcie wojny polsko-niemieckiej 1015–1018 oraz wyprawie kijowskiej w 1018, sprawując różne funkcje, w tym, jak sugerował kronikarz, polityczne i wywiadowcze. W 1015 został przez cesarza posądzony o działania dywersyjno-szpiegowskie, czyli chęć opóźnienia (pod pretekstem negocjacji) marszu wojsk niemieckich na ziemi Dziadoszan, aby wojska polskie mogły zaskoczyć Niemców. W wyniku tego posądzenia został uwięziony na czas przemarszu wojsk. W 1018 Tuni został wysłany przez Chrobrego z Kijowa do Henryka II z licznymi darami oraz podziękowaniami za udzieloną pomoc.
Thietmar konsekwentnie nazywa Tuniego określeniem abbas, które oznacza opata stojącego na czele klasztoru. Nie wymienia jednak klasztoru ani miejscowości, w której Tuni był opatem, mimo że takie informacje podaje przy wszystkich innych opatach, pochodzących z Niemiec. Być może Thietmar nie uznał tej informacji za istotną lub po prostu nie miał takiej wiedzy.
Hipotezy Utożsamianie z Antonim
Zdaniem Gerarda Labudy opat Tuni może być tożsamy z bratem Antonim wspomnianym przez Brunona z Kwerfurtu w Żywocie Pięciu Braci Męczenników. Za utożsamianiem Tuniego i Antoniego opowiadali się też wcześniej Tadeusz Wojciechowski, Stanisław Zakrzewski, Marian Jedlicki i Jadwiga Karwasińska.
Według przekazu Brunona jakiś nienazwany z imienia brat z eremu Pięciu Braci Męczenników wyjeżdżał za zgodą Chrobrego do Rzymu, a następnie pełnił funkcję opata.
Dalej Brunon stwierdza, że niejaki brat Antoni (być może ten sam, który wyjeżdżał do Rzymu) zajmował w eremie pierwsze miejsce, co można interpretować jako funkcję opata.
Antoni/Tuni mógł więc zostać opatem po śmierci braci i ponownie zorganizować konwent.
Jednak według Aleksandra Gieysztora utożsamianie opata Tuni z Antonim, wspomnianym w Żywocie Pięciu Braci Męczenników, nie jest uzasadnione. Zdaniem Gieysztora łaciński zwrot cui primus hoc loco stetit z Żywota może oznaczać, że Antoni był pierwszym świadkiem cudownych wydarzeń, a nie że, zajmował pierwsze stanowisko, czyli był opatem.
Pochodzenie Pochodzenie opata Tuni nie jest znane. Przy utożsamieniu opata z Antonim, opisanym przez Brunona, można podejrzewać, że przybył on z Włoch, podobnie jak pozostali obcokrajowcy wśród pięciu braci. Imię Tuni może być zaś skróconą wersją imienia Antonius.
Klasztor Utożsamienie Tuniego i Antoniego nie wyjaśnia precyzyjnie, gdzie Tuni był opatem, ponieważ dokładne położenie eremu pięciu braci nie jest znane – przez różnych badaczy sytuowany był w miejscowościach Międzyrzecz, Kaźmierz i Kazimierz Biskupi. Zdaniem Gieysztora, negującego utożsamienie z Antonim, Tuni mógł być opatem w jakimś innym klasztorze, np. w hipotetycznym klasztorze na Ostrowie Lednickim.
Kapelan Chrobrego Przekaz kronikarza nie zawiera informacji, że opat wypełniał przy wojskach Chrobrego obowiązki kapelana, mógł jednak wykonywać również taką posługę. W innym miejscu Thietmar zaświadcza, że Chrobry zezwolił w 1015 niemieckiemu biskupowi Idziemu na odprawienie na pobojowisku modłów i pochówku poległych Niemców, co wskazuje, że posługa duszpasterska przy wojskach była znana polskiemu władcy. Kronika Galla Anonima z początku XII w. stwierdza ogólnie, że Chrobry szanował swoich biskupów i kapelanów.
Określenie „ulubiony opat”, użyte przez Thietmara, sugeruje, że należał on do kaplicy władcy (udział opatów w kaplicach i kancelariach władców był ówcześnie często spotykany). Dodatkowo, Chrobry jako władca mógł mieć wpływ na wybór opata, co było wtedy powszechnym zwyczajem.
Charakter działań W niemieckim piśmiennictwie dywersyjny charakter misji Tuniego do cesarza w 1015 został przyjęty za pewnik, zaś Chrobry potępiany za podstęp. Możliwe jednak, że Chrobry, korzystając z trudnego położenia cesarza, rzeczywiście myślał o narzuceniu korzystnego rozejmu. Z drugiej strony – podstęp wojenny, polegający na przeprowadzeniu zwiadu pod pozorem pertraktacji, był często praktykowany w dziejach sztuki wojennej, więc podejrzenie Tuniego o szpiegostwo mogło być uzasadnione. Strona niemiecka uszanowała jednak nietykalność parlamentariusza i Tuni został uwolniony po przemarszu wojsk.
W kulturze Postać opata Tuni pojawia się m.in. w dziełach literackich:
Wincenty Budzyński: Biała kniehini Karol Bunsch: Rok tysięczny Antoni Gołubiew: Złe dni (z cyklu Bolesław Chrobry) Walery Przyborowski: Chrobry
Przypisy
Bibliografia Źródła
Opracowania
Utwory literackie
Kategoria:Polscy opaci Kategoria:Polscy dyplomaci średniowieczni Kategoria:Urodzeni w X wieku Kategoria:Zmarli w XI wieku