thumb|Mężczyzna i grecka hetera przed stosunkiem; Styl czerwonofigurowy Ojnochoe około 430/420 lat przed Chrystusem Prostytucja w starożytności pomimo wielu wspólnych cech różni się od prostytucji w innych epokach. W starożytnej Grecji zauważa się szczególny podział na jej niższą warstwę i drugą w dzisiejszej nauce bardzo kontrowersyjną wyższą, ekskluzywną warstwę prostytucji heter. W starożytnym Rzymie zaś nie praktykowano żadnej tak drogiej prostytucji. W przeciwieństwie do wielu innych kultur ani Grecy, ani Rzymianie nie odrzucali męskiej prostytucji. Prostytutkami byli często niewolnicy, niewolnice i wyzwoleńcy. W przypadku Grecji sytuacja w Atenach jest dobrze przekazana, jednak poza tym informacje źródłowe są bardzo ubogie. Czasy rzymskie z kolei można zrekonstruować na podstawie historycznych źródeł, przede wszystkim z okresu wczesnego cesarstwa.
Określenie prostytucja Rzeczownik prostytucja pochodzi od łacińskiego czasownika prostituere. Prostituere oznacza (siebie lub kogoś) wystawiać na widok, co oznacza zaproponować stosunekPlaut: Pseudolus 178. Określenia dla wyrazu prostytutka w starożytnym świecie były różnorodne i czasami drastyczne. Przykładowo w Grecji określenie σποδεσιλαύρα (spodesiláura, sprzątaczka rynsztoka), u Rzymian lupa (wilczyca) i scortum (skóra). W większości określenia te dotyczą kobiet i ich sprzedajności, i tak u Greków διώβολον („diobolon”, kobieta za dwa obole), πόρνη (porne, kurwa), a u Rzymian meretrix (od merere, zarabiać). Inne określenia powołują się na dostępność prostytutek: δῆμος (dēmos) i κοινή (koinē, oba określenia oznaczają „wspólny”). Rzymianie stosują nazwę publica(publiczny). W kilku przypadkach nazwy powołują się na miejsce, gdzie prostytutka szukała klientów. Tak więc u Greków mamy γεφυρίς (gephyris, stojąca na moście) i u Rzymian prostituta( ta, która stoi na ulicy)Elke Hartmann: Prostitution II: Klassische Antike. W: Der Neue Pauly. Bd. 10 (2001), Spalte 451.
W przeciwieństwie do greckiej Ἑταίραι (Hetáirai, towarzyszka) i rzymskiej amicae (przyjaciółka), klient nie chciał wchodzić w żadne dłuższe kontakty z prostytutką, lecz szukał tylko szybkiego zaspokojenia seksualnego.
Rzeczownik prostytucja (łacińskie prostitutio) został wprowadzony w starożytności wyłącznie przez chrześcijańskich autorów. Pokazuje to, że dopiero nowy sposób zapatrywania, który przyszedł z wprowadzeniem chrześcijaństwa, wywołał potrzebę powstania nowego pojęcia.
Prostytucja w starożytnej Grecji Nie jest znane, od kiedy w starożytnej Grecji miała miejsce prostytucja w sensie seksualnej usługi za pieniądze lub inne wynagrodzenie. Pierwsze pisemne poświadczenie znajduje się u Archilocha w VII wieku przed Chrystusemwedług przekazu Aelianusa: varia historia 4,14. Dopiero w okresie klasycznym możemy zauważyć odosobnione wypowiedzi o prostytucji w Grecji. Szczególnie znany z prostytucji był Korynt.
Źródła Najważniejszym źródłem dla badania starożytnej prostytucji jest mowa oskarżycielska Apollodora – przekazana jako jedna z mów Demostenesa – przeciw byłej heterze NeairaDemostenes: Mowa 59.. Zarzucano jej poślubienie obywatela Aten oraz uznanie jej własnych dzieci za ateńskich obywateli, mimo że ona stamtąd nie pochodziła. Takie zachowanie było wówczas karalne. W mowie tej oskarżyciel przedstawia dokładnie towarzyszy życia Neairy, z którymi się spotykała oraz całą jej historię, rozpoczynając od jej pierwszych kroków jako prostytutki w jednym z domów publicznych w Koryncie, a kończąc, gdy miała 50 lat. Nie jest to jedyne tak bardzo szczegółowe źródło odnoszące się do Grecji, ale do całej starożytności. Przekaz w postaci mowy wygłoszonej przez Demostenesa jest szczęśliwym przypadkiem dla badania greckiej historii kultury. Został tutaj przedstawiony nie tylko problem, jak zwykle bywało to w mowach sądowych, lecz także podane istotne przepisy.
Oprócz tej mowy znajdują się liczne ustępy w tekście u AtenajosaAtenajos 13. Także u greckich historyków i niektórych poetów, przede wszystkim u attyckich komediopisarzy znajdują się od czasu do czasu w dużej mierze mocno przesadzone epizodyczne informacje lub sprawozdania o poszczególnych heterach.
Prostytucja świecka Prostytutka na ubikacji; Wewnętrzne malowidło na czarze do picia; Styl czerwonofigurowy, około 480 przed Chrystusem|thumb Najczęściej informacje o prostytucji w starożytnej historii Grecji pochodzą z Aten. Tam zostało udowodnione, że różne formy prostytucji można było spotkać przede wszystkim w porcie Pireus, na przedmieściach Skiron i Kerameikos. Miała miejsce zarówno prostytucja uliczna, jak również publiczna w rozmaitych domach publicznych. Odwiedzanie ich było bardzo tanie i było wolno korzystać z nich wszystkim mężczyznom, nawet niewolnikomEubulos Fragmente 67 K.-A.. Nie istniały moralne zastrzeżenia, co najwyżej w przypadku częstych odwiedzin jakiegoś mężczyzny mogło dojść do publicznego pośmiewiska. Ateny na lądzie greckim były także czymś szczególnym, ponieważ w mieście-państwie znajdowały się domy publiczne, w których pracowali państwowi niewolnicy.
Obcowanie z prostytutkami dla ateńskich mężczyzn nie stanowiło problemuHamel: Der Fall Neaira, S. 25 f.. Jednakże obyczaj wymagał, żeby mężczyzna nie odbywał stosunków z prostytutką pod dachem, gdzie przebywały i żyły jego małżonka, matka lub siostra. Ze źródeł wynika, że obrażone żony wnosiły o rozwód z uzasadnieniem, że ich mąż nie okazał wystarczającej dyskrecji. Dla mężczyzn nie było innej możliwości zdobycia seksualnego doświadczenia, ponieważ na ogół nie żenili się przed 30 rokiem życia. Stosunki seksualne z wolnymi obywatelkami nie tylko były potępiane i były stosunkowo rzadkie, lecz także oboje partnerów mogło doprowadzić do kary śmierci. Opiekun, który miał pod swoją opieką dziewczynę, a przyłapał ją z intruzem, powinien ją zabić. Tak więc młodzi ateńczycy raczej nie mieli kontaktu z kobietami, z którymi nie byli spokrewnieni. Doszło do tego, że w Atenach było z pozoru mniej kobiet niż mężczyzn, tak że wielu z nich nie mogło się ożenić. Dla wielu młodych mężczyzn problem stanowił fakt, że prostytutki, które uchodziły za żądne zysku, musiały być opłacone. Często dochodziło do tego, że młodzi mężczyźni roztrwonili otrzymany spadek z prostytutkami, ale chyba raczej z przyzwyczajonymi do luksusu heterami.
Ochrona prawna prostytutek była nad wyraz ograniczona i bez męskiej opieki kobiety te nie mogły przeżyć. Wprawdzie małżonki i konkubiny były pod ochroną prawa, ale jawnie nie dotyczyło to prostytutek. Ochronę zapewnić im mogli tylko mężczyźni. Prostytutki częściej niż obywatelki Aten decydowały się także na dzieciobójstwo. Dotyczyło to przeważnie męskiego potomstwa, ponieważ chłopiec w przeciwieństwie do dziewczynki nie mógł być wychowanym na prostytutkę i stanowił raczej tylko obciążenie finansowe kobiety otrzymującej emeryturę. Wiele rodzin obywateli Aten porzucało swoje córki, aby nie musieli dać im później drogiego posagu. Dziewczyny, które zostały znalezione, stawały się własnością znalazcy i często stawały się prostytutkami lub skazane były na prostytucję. Praktyki te były jedną z podstaw braku równowagi płci. Kobiety te nie mogły wychodzić za mąż, ponieważ prawo do małżeństwa zastrzeżone było dla wolnych kobiet. Największą nadzieję, jaką mogła mieć prostytutka, będąca niewolnicą było wyzwolenie. Jednak nawet wtedy nie wygasały wszystkie roszczenia poprzedniego właściciela, które obejmowały usługi seksualne.
W Atenach rozróżnia się trzy wizerunki kobiet, które zostały przedstawione w mowie Apollodora przeciw Neairze: hetery (prostytutki) – dla przyjemności, konkubiny – dla codziennego fizycznego zadowolenia, małżonki – dla zapewnienia legalnych potomków i jako zarządczynie domu.
Podział ten nie zawsze jest spójny (akapit hetery).
Szczególną formę ateńskiej prostytucji stanowiły dziewczyny – flecistki (αὐλέτιδες, aulétides)O dziewczynach flecistkach pisze: Hamel: Der Fall Neaira, strona 18-24. Istniały od końca VI wieku przed Chrystusem, a możliwe, że jeszcze wcześniej. Ich nazwa pochodziła od instrumentu, na którym grały, czyli od aulosu (flet). Podczas sympozjonu zabawiały gości najpierw muzyką, a później usługami seksualnymi. Oczywiście flecistki nie były poważanymi heterami. Były normalnymi prostytutkami, które po prostu szukały klientów w porcie Pireus. Chociaż nawet istniały szkoły dla flecistek, to powszechnie sztukę grania na flecie miały przeważnie opanowaną tylko w niewielkim stopniu i należały do najniższej warstwy prostytutek w mieście. Od IV wieku przed Chrystusem określenie αὐλέτιδες (aulétides) było synonimem „taniej prostytutki”. Najwyższa cena, którą mogły zażądać była prawnie ustalona i wynosiła 2 drachmy. Istnieją przekazy, że mężczyźni, którzy zapłacili więcej niż dozwolone 2 drachmy, byli karani grzywną. Często podczas sympozjonów dochodziło do walki między mężczyznami o określoną flecistkę, co znane jest z literatury. Jednak z reguły, gdy więcej mężczyzn rościło pretensje do jednej dziewczyny, godzili się na losowanie. Sama kobieta nie miała prawa głosu. Nie dziwi zatem, że poeta Anakreon określa te prostytutki jako „publiczne przejście” lub nawet „cysterna” (do przyjmowania płynów ustrojowych).
Warunki życia w burdelu (domu publicznym) były najwidoczniej uważane za gorsze niż życie na ulicy. Z mowy Antyfona Przeciw macosze wiadomo, że niewolnica, konkubina z Philenos otruła swego pana, gdy dowiedziała się, że ma jej dość, przez co musiała się obawiać, że zostanie wysłana do domu publicznego. Większe domy publiczne nazywano πορνέα (pornéa). W Atenach znany jest tzw. Budynek Z., z 15 pokojami, który przez długi czas służył jako dom publiczny i schronisko. Zostały w nim znalezione zarówno przedmioty, które były własnością pracujących tam kobiet, jak również naczynia używane podczas sympozjonów.
Wynagrodzenie prostytutki było negocjowane przed stosunkiemO wynagrodzeniu pisze: Hamel: Der Fall Neaira, strona 17. Istnieją także sprawozdania, według których wstęp musiał zostać opłacony, a potem klient mógł być obsłużony według własnego wyboru. Świeckie stosunki za pieniądze odróżniały normalną prostytucję od szanowanych katamitów i heter, od których oczekiwano więcej niż tylko szybkich czynności seksualnych. Na ogół pieniądz otrzymywał właściciel domu publicznego, który był nazywany πορνοβοσκός (pornoboskós). W średnich i nowych greckich komediach sutener był często celem drwin. Często przedstawiano ich jako chciwych łotrów. Dlatego, że prostytutkami były przeważnie niewolnice, które były zależne od swoich panów i awans społeczny był dla nich prawie niemożliwy. Jednakże istniały też prostytutki, które nie były niewolnicami. W Atenach prostytuowały się zarówno kobiety wyzwolone, jak też kobiety spoza Aten, aby zarobić na swoje utrzymanie. Często w ten sposób pracowały kobiety, które chciały się same wykupić i spłacić powstałe długi. Tak czy inaczej musiały one się zarejestrować i płacić specjalny podatek.
Było najwidoczniej rzeczą normalną, że właściciel niewolnic kazał im pracować w inny sposób, gdy nie miały żadnych klientów. Były one przeważnie używane do produkcji chust. Przedstawienia przędzących prostytutek pokazuje bowiem wiele wizerunków na wazach. Także znalezienie ponad 100 wag tkackich w już wspomnianym budynku Z. zdaje się to potwierdzać. Hetery Hetera tańczy dla uczestników sympozjonu; Wewnętrzne malowidło w stylu czerwonofigurowym, około 480 przed Chrystusem|thumb
Określenie hetera jest samo w sobie problematyczne. Gdy wyraz γυνή (gynē) mógł oznaczać zarówno małżonkę, jak również ogólnie kobietę, to wyraz ἑταίρα (hetáira) oznaczał nie tylko kobietę z własnym majątkiem lub wysoko cenioną prostytutkę, lecz także po prostu prostytuującą się niewolnicę. W nowoczesnych badaniach pojęcie hetera odnosi się do tej cenionej i poważanej prostytutki.