thumb|220px|Nagrobek Ireneusza Iredyńskiego na cmentarzu Powązkowskim, Warszawa, 8 lipca 2006 Ireneusz Andrzej Iredyński (ur. 4 czerwca 1939 w Stanisławowie, zm. 9 grudnia 1985 w Warszawie) – polski prozaik, dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca słuchowisk radiowych.

Życiorys Urodził się 4 czerwca 1939 w Stanisławowie (obecnie Ukraina) jako syn urzędnika Antoniego Iredyńskiego i Aleksandry z Ziołeckich. Po matce, prawdopodobnie Żydówce (akt ślubu mówi jednak o jej katolickim wyznaniu), zaginął ślad około roku 1943. Być może uciekała przed zagładą. Nigdy się nie odnalazła.

Po wojnie w wyniku porozumienia USA, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego w Jałcie Polska utraciła Kresy Wschodnie, a rodzina Iredyńskich przeniosła się ze Stanisławowa do Bochni. Iredyński przybył ze Stanisławowa do Bochni 8 lutego 1946 wraz z Eugenią Iredyńską, siostrą ojca, i matką ojca, Marią Harz. Chłopiec znajdował się pod opieką ciotek i babki, gdyż jego ojciec walczył w szeregach Armii Andersa, a potem przebywał w Londynie. Do Polski Antoni Iredyński wrócił w 1948 roku. Rodzina została zameldowana początkowo przy ulicy Białej. W rejestrze meldunkowym domu przy Solnej wymienieni zostali również: Cecylia Hendrychowska (siostra ojca, wpisana w dokumentacji szkolnej Ireneusza jako jego prawna opiekunka), Stanisława Schweisser (siostra ojca) i wreszcie ojciec – Antoni Iredyński. W Bochni Ireneusz uczęszczał do Szkoły Podstawowej im. Stanisława Jachowicza.

W 1953, mając 14 lat, wyjechał do Krakowa (najprawdopodobniej tam kontynuował naukę, matury jednak nigdy nie zdał), tam też rozpoczął karierę pisarską. Jako szesnastoletni chłopak, w 1955, debiutował wierszem Podhale zimą w dodatku kulturalnym do „Dziennika Polskiego”. Wkrótce wstąpił do Koła Młodych przy krakowskim oddziale Związku Literatów Polskich (ZLP), a w 1958 przeniósł się z Krakowa do Warszawy. Zaczął publikować wiersze w dwutygodniku „Współczesność”, skupiającym młodych twórców debiutujących ok. roku 1955, takich jak Ernest Bryll, Marek Nowakowski czy Stanisław Grochowiak. Rok później, w wieku 20 lat, Iredyński został przyjęty do ZLP. Miał już na swoim koncie powieść kryminalną Ryba płynie za mordercą, napisaną pod pseudonimem Umberto Pesco, oraz tomik poezji pt. Wszystko jest obok.

W 1960 Teatr Wybrzeże wystawił jego pierwszy tekst dramaturgiczny – Męczeństwo z przymiarką. Niedługo potem ukazał się Dzień oszusta – pierwsza minipowieść pisarza napisana pod własnym nazwiskiem. Po tym utworze Iredyński zyskał ogólnopolską sławę. Pisali o nim krytycy, autorem zainteresowały się też władze. Z informacji zebranych przez Joannę Siedlecką w Instytucie Pamięci Narodowej (Zbaletowany, „Rzeczpospolita” 2005; Obława. Losy pisarzy represjonowanych, 2005) wynika, że Służba Bezpieczeństwa interesowała się pisarzem już od 1958, kiedy na łamach zakazanej w Polsce paryskiej „Kultury” ukazał się utwór poety. Od tej pory zbierano o nim informacje stale aż do roku 1975. Jednakże ponoć to właśnie Dzień oszusta najbardziej rozjuszył Władysława Gomułkę. „Ten człowiek żyje tak, jak pisze” – miał wykrzyczeć podczas Plenum KC PZPR w 1963, uderzając przy tym wściekle o mównicę egzemplarzem powieści Iredyńskiego. Postać oszusta manipulującego ludźmi została błędnie zinterpretowana przez pierwszego sekretarza jako pochwała nihilizmu i cynizmu. A wiadomo było, że partia zwalcza „niepoprawne treści”. Nie pomagał też styl życia Iredyńskiego – czołowego bon vivanta stolicy. Joanna Siedlecka szczegółowo przytacza informacje, jakie zbierały władze o pisarzu: Posiada skłonności do picia alkoholu, gry w karty. WKR Kraków-Zwierzyniec stwierdza, że uchylał się od powszechnego obowiązku wojskowego i jest poszukiwany, Bez stałego miejsca zamieszkania. Prowadzi hulaszczy tryb życia. Jego sąsiad (obaj mieszkali w sublokatorskich pokojach) opowiada, że Iredyński po przepiciu całego zapasu pieniędzy w dwa dni, całkowicie głodował, aż wreszcie poprosił gospodynię o kawałek chleba, Na przestrzeni lat 59–66 w stanie nietrzeźwym spowodował kilka awantur chuligańskich, m.in. w kawiarni ZLP, Domu Dziennikarza”, „Notowany na komendzie MO jako alkoholik i awanturnik, prowadzący chuligański tryb życiaJoanna Siedlecka, Zbaletowany, „Rzeczpospolita”, 19 marca 2005..

W 1965 wszczęto postępowanie karne przeciwko Iredyńskiemu i jego przyjacielowi, pisarzowi oraz reżyserowi Edwardowi Żebrowskiemu. Iredyńskiego oskarżono o usiłowanie zgwałcenia 19-letniej dziewczyny i w 1966 skazano. W więzieniu w Sztumie i w Gdańsku spędził trzy lata. Edwarda Żebrowskiego wypuszczono po ośmiu miesiącach.

Po wyjściu z więzienia Iredyński nadal tworzył, opublikował m.in. powieść Manipulacja, pisał słuchowiska i sztuki, wystawiano go w Polsce i za granicą. Każde jego nowe dzieło było szeroko komentowane w prasie.

Prywatnie przez trzy lata był w związku z Jadwigą Staniszkis. Był dwukrotnie żonaty: z Marią Kapelińską, a od 1980 z Teresą Polkowską, primo voto Świerzy.

Zmarł 9 grudnia 1985 w Warszawie z powodu ostrego zapalenia trzustki. Pochowany został w katakumbach na Powązkach (rząd 109-3).

Fakty i mity Ireneusz Iredyński rzeczywiście nazywał się Iredyński, a nie jak podają niektóre źródła – Kapusto. Owo fałszywe nazwisko było jedną z wielu mistyfikacji pisarza, który lubił wprowadzać rozmówców w błąd. W Hryniowcach koło Stanisławowa w rzymskokatolickiej księdze parafialnej znajduje się spisane po łacinie świadectwo ślubu rodziców pisarza, Aleksandry Ziołeckiej, urodzonej w 1904 roku, i Antoniego Iredyńskiego, urodzonego w 1896 roku. Już ojciec Ireneusza nosił więc nazwisko IredyńskiPiotr Müldner-Nieckowski, Posłowie, [w:] Ireneusz Iredyński, Dzieła zebrane, tom 1, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2009..

Kolejna z legend dotyczących Iredyńskiego mówi o tym, że nie urodził się on w roku 1939, tylko wcześniej. Faktycznie, akt urodzenia Iredyńskiego nie zachował się, ale w arkuszu ocen ze Szkoły Podstawowej im. Stanisława Jachowicza w Bochni widnieje 1939 jako rok urodzeniaEwa Zamorska-Przyłuska, Bochnia Iredyńskiego. Śladami pisarza, „Dziennik Polski” 10 grudnia 2010.. Trudno podejrzewać, że już w drugiej klasie (rok szkolny 1946/1947) mały Iredyński, a tym bardziej jego rodzina, dokonywał modyfikacji swojej biografii.

Twórczość W utworach swych tropił nieautentyczności słów i gestów, obnażał zachowania i konwencje, demaskował manipulacje, mitomanię, frustrację, będące przyczyną przemocy, okrucieństwa i upodlenia. Pisał o zagubieniu i samotności. Mówił o swojej twórczości: Myślę, że bohater literacki to projekcja wyobraźni pisarza, to jego sny, rozterki, jego wiedza, jego dialektyka, no i oczywiście – podświadomość. Mnie interesują skrajności, w nich odnajdują się najbardziej wyraziście tendencje naszych lat. Na naszych oczach dzieje się umieranie pewnego świata, nasza przyszłość jest zakryta. Moi bohaterowie są personifikacją niepokojów[Dobra proza i dramat to dla mnie przeżycie. Z Ireneuszem Iredyńskim rozmawia Halina Murza-Stankiewicz, „Wiadomości” 1972, nr 14.]. I dodawał: Ja piszę o jednostce wobec przemocy. To bym określił jako swój główny tematNa swój własny rachunek żyłem. Z Ireneuszem Iredyńskim rozmawia Artur Ilgner, [w:] Ireneusz Iredyński, Dzieła zebrane, tom 3, Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2011; pierwodruk: „Tygodnik Kulturalny” 1985, nr 18..

Proza Ryba płynie za mordercą, Warszawa: „Iskry”, 1959 (pod pseudonimem Umberto Pesco); następne wydania: Białystok: „Versus”, 1991; Warszawa: „Świat Książki”, 2008. Dzień oszusta, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1962; następne wydania: Warszawa: „Czytelnik”, 1973 i 1976 – razem z Ukrytym w słońcu; w tomie pt. Ciąg, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1983 – razem z Ukrytym w słońcu, Człowiekiem epoki i Manipulacją; Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1995 – razem z Człowiekiem epoki; w tomie pierwszym Dzieł zebranych, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2009 – razem z Ukrytym w słońcu i Oknem. Ukryty w słońcu, „Twórczość”, 1963, nr 3. Wydania książkowe: Warszawa: „Czytelnik”, 1973 i 1976 – razem z Dniem oszusta; w tomie pt. Ciąg, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1983 – razem z Dniem oszusta, Człowiekiem epoki i Manipulacją; w tomie pierwszym Dzieł zebranych, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2009 – razem z Dniem oszusta i Oknem. Związki uczuciowe, Warszawa: „Czytelnik”, 1970. W skład tomu wchodzą trzy opowiadania: ArmelleOpowiadanie Armelle było pierwowzorem literackim dla scenariusza polsko-węgierskiego filmu pod tym samym tytułem. Premiera: 22 grudnia 1993, reż. Jacek Lenczowski, scen. Wojciech Solarz, obs. Katarzyna Walter, Géza Röhring., Fascynacja oraz Koniec i początek. Następne wydanie: w tomie drugim Dzieł zebranych, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2010. Człowiek epoki, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1971; następne wydania: Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1973 i 1975; w tomie pt. Ciąg, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1983 – razem z Dniem oszusta, Ukrytym w słońcu i Manipulacją; Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1995 – razem z Dniem oszusta. Manipulacja, powieść w odcinkach publikowana na łamach tygodnika „Literatura” od 21 lutego 1974 roku (nr 8/106) do 25 kwietnia 1974 (nr 17/115). Pierwsze wydanie książkowe: Warszawa: „Czytelnik”, 1975. Następne wydania: „Czytelnik”, Warszawa 1977; w tomie pt. Ciąg, Kraków” Wydawnictwo Literackie, 1983 – razem z Dniem oszusta, Ukrytym w słońcu i Człowiekiem epoki; w tomie trzecim Dzieł zebranych, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2011. Bajki nie tylko o smoku, Warszawa: „Nasza Księgarnia”, 1977' następne wydanie: Warszawa: „Nasza Księgarnia”, 1987Bajki doczekały się też realizacji scenicznej. Prapremiera: Opolski Teatr Lalki i Aktora im. Alojzego Smolki, Opole, 14 lutego 1993, reż. i adaptacja Aleksander Antończak; następna premiera: Teatr Lalek Banialuka, Bielsko-Biała, 21 maja 1994.. OknoJak pisze Piotr Müldner-Nieckowski w posłowiu do pierwszego tomu Dzieł zebranych Iredyńskiego (Warszawa 2009, s. 316): „(…) Iredyński był jednym z nielicznych pisarzy, dla których gatunek literacki nie stanowił żadnej bariery. (…) Nigdy też nie tworzył nowogatunkowych kopii własnych utworów, pierwowzory przekształcał w sposób właściwy kolejnemu gatunkowi. Kardynalnym przykładem jest tu słuchowisko Okno, w którym autor stworzył niezwykle nośną metaforę tajemnicy ludzkiego życia, fascynującej, ale z natury rzeczy niedostępnej i niepojętej. Dramat ten przeznaczony był dla radia. Wkrótce Iredyńskiemu przyszło na myśl, że metaforę tę można osadzić w realiach, które go wówczas intrygowały, a których bliższy opis zawarł później w niezwykle popularnym w Polsce dramacie scenicznym Dacza. Tego nie można było przedstawić w formie słuchowiska. Napisał zatem opowiadanie Okno, utwór przyjmujący za oś tę samą metaforę, lecz już kompletnie inny, a jednak wciąż doskonale skonstruowany, podporządkowany cechom gatunku zwanego opowiadaniem lub nowelą. Minęło trochę czasu i autor zorientował się, że opowiadanie Okno łatwo może zostać przemienione w scenariusz. Tak powstał film pod tym tytułem w reżyserii Wojciecha Wójcika, utwór inny niż poprzednie. Następnie urodziła się sztuka telewizyjna, dziełko zupełnie nowe. Tylko oś metafizyczna się ostała, i to nie jako «świetny pomysł na rzecz», ale jako nośnik nowych treści. Po adaptacji sztuki telewizyjnej do formy scenicznej Okno zostało wreszcie wystawione na deskach Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Nie były to zwykłe przeróbki, ale raczej «wariacje na temat», każda oryginalna i zajmująca”., Warszawa: „Wydawnictwa Radia i Telewizji”, 1978; następne wydanie: w tomie pierwszym Dzieł zebranych, Warszawa: Warszawska Firma Wydawnicza, 2009 – razem z Dniem oszusta i Ukrytym w słońcu. Listy z więzienia. Wybrał i opracował oraz wstępem, przypisami i posłowiem opatrzył Marek Sołtysik, Świat Książki, Warszawa, 2015. .

Poezja Wszystko jest obok, „Iskry”, 1959. Moment bitwy, „Iskry”, 1961. Muzyka konkretna, Wydawnictwo Literackie, 1971.

Sztuki teatralne Męczeństwo z przymiarką