Bitwa o Aleppo – długotrwałe walki o kontrolę nad Aleppo w Syrii, trwające od 20 lipca 2012 do 22 grudnia 2016, toczone między armią syryjską i jej sojusznikami a antyrządową opozycją o różnym profilu ideologicznym.
Była to największa bitwa wojny w Syrii, nazywana „syryjskim Stalingradem”. Spowodowała ogromne zniszczenia zabudowy i infrastruktury miasta. Zwycięstwo rządu Syrii w Aleppo, choć okupione dużymi stratami, było przez długi czas decydujące dla losów całego konfliktu.
Bitwa 2012 Atak rebeliantów 20 lipca 2012 rebelianci zaatakowali i przejęli kontrolę nad trzema dzielnicami miasta. Na miasto spadły dziesiątki pocisków, co zniszczyło wiele budynków. W ataku zginęło 190 cywilów i co najmniej 43 syryjskich żołnierzy. 21 lipca 2012 intensywne walki toczono o dzielnicę handlową Salah ad-Din, kontrolowaną przez Wolną Armię Syrii. Uciekły stamtąd setki cywilów. Potyczkę toczono także w miejscowości Hajdarija pod Aleppo. W trakcie walk zdezerterował generał dywizji Mohamed Muflih i udał się do Turcji.
Trzeciego dnia walk armia dokonała szturmu na dzielnicę handlową. Wjechały tam pojazdy opancerzone oraz ciężka broń. Ponadto bojownicy atakowali główną kwaterę wywiadu w Aleppo, posterunki policji i urzędy. Teatrem walk były także takie części miasta jak Sajf ad-Daula, Al-Dżamilija i Al-Meridian. Rebelianci zakładali punkty kontrolne w mieście, by utrudnić przemieszczanie się wojskom pancernym. 23 lipca 2012 rebelianci zaatakowali stację telewizyjną w mieście. W trakcie ofensywy zginął dowódca powstańców Mahmud al-Aszkar, pomimo to zdobyli oni pięć dzielnic. Były one jednak nadal bombardowane przez siły rządowe. Ponadto w miejscowym więzieniu doszło do buntu, w którym zginęło 15 osób, a 40 zostało rannych. Służby więzienne użyły pocisków z gazem łzawiącym i ostrą amunicją wobec skazanych, którzy rzekomo prowadzili pokojowy protest.
24 lipca 2012, rebelianci podjęli kolejny atak na dzielnice Aleppo, którego celem jest przejęcie centrum miasta. Ciężkie starcia wybuchły w pobliżu bram Starego Miasta. FSA założyła punkty kontrolne w zdobytych dzielnicach. Wobec postępów powstańców miasto zostało po raz pierwszy w trakcie wojny domowej zbombardowane przez syryjskie lotnictwo, co zostało poprzedzone atakiem artyleryjskim. W wyniku walk zrujnowana została w znacznym stopniu zabudowa miasta, a na drodze do dzielnicy przemysłowej stały dziesiątki spalonych samochodów ciężarowych i czołgów. Do Aleppo przybyły posiłki z Dżabal al-Zawiji.
25 lipca 2012 w czasie walk ok. 100 żołnierzy regularnej armii zdezerterowało na stronę Wolnej Armii Syrii. Rebelianci kontrolowali wschodnie przedmieścia miasta i posuwali się ku centrum. Trwała zacięta walka o główny posterunek milicji. W walkach uczestniczyli także ochotniczy bojownicy prorządowi. Dwaj z nich zostali zabici w egzekucji w dzielnicy Salah ad-Din. Dowódca rebeliantów wezwał do ataku na 2 tys. korpus armii podążającej ku miastu. 26 lipca 2012 rebelianci kontrolowali niemal połowę terytorium miasta. Tereny te zostały zbombardowane z powietrza. Do zachodnich bram Aleppo przybyły syryjskie jednostki specjalne, a czołgi zajęły pozycje wejściowe. Łącznie do szturmu gotowych było 10 tysięcy żołnierzy. W związku z tym obawiano się masakry.
27 lipca 2012 rebelianci zajęli bazę wojskową w centrum miasta wraz z 100 żołnierzami i członkami milicji prorządowej. W dzielnicy Salah ad-Din setki rebeliantów przygotowywało się do odparcia ofensywy syryjskiej armii. Łącznie w mieście stacjonował dwutysięczny oddział powstańczy wsparty przez drugie tyle bojowników z Wolnej Armii Syrii. Bojownicy zajęli także ważne budynki w osiedlu Sur al-Hadżdż. Miasto zostało zbombardowane z rana z powietrza. Do zabezpieczania swojej dzielnicy Asz-Szajch Maksud przystąpili kurdyjscy partyzanci z Powszechnych Jednostek Ochrony. W trakcie potyczki w drodze na lotnisko armia zabiła troje Kurdów. Tego dnia do Aleppo przybyli bojownicy z 910. jednostki bojowej libańskiego ugrupowania Hezbollah.
Kontrofensywa wojska 28 lipca o godz. 5. rano rozpoczął się szturm na dzielnice Salah ad-Din i al-Azamija na południowym zachodzie oraz Bustan al-Kasr, Al-Machad i As-Sukkari na południu. Wojsko Asada prowadziło wzmożony ostrzał artyleryjski, pancerny oraz dokonywało rewizji w domach w celu poszukiwań bojowników. Wojsko syryjskie posuwało się ku dzielnicy Salah ad-Din. Do miasta wjechało 80 czołgów oraz ciężka artyleria. Nad miastem latały samoloty wojskowe, a bombardowania przybierały na sile. Pierwsze uderzenia na Salah ad-Din zostały odparte. Rebelianci wskutek rządowej przewagi w uzbrojeniu zmuszeni byli do stosowania taktyki partyzanckiej. Nie mogli bronić zbyt długo jednej pozycji i musieli przemieszczać się z miejsca na miejsce. Armia straciła wiele czołgów i nie poczyniła postępów. Zginęło 29 osób, w tym 11 cywilów, 10 żołnierzy i ośmiu rebeliantów. Z miasta uciekały tysiące cywilów, wielu szukało schronienia w szkołach i meczetach. Wieczorem zamknął się pierścień wokół miasta, a natarcie zostało przerwane.
Po wstrzymaniu walk, rebelianci ogłosili, iż przeprowadzili zmiany w taktyce wojennej, przechodząc do kontrnatarcia, nie czekając na działania wojska. Dowództwo powstańców porównało Aleppo do libijskiego Bengazi (podczas libijskiej wojny domowej spod Bengazi ruszyła ofensywa rebeliantów libijskich, która ostatecznie po wielomiesięcznych walkach zakończyła się na Syrcie, gdzie zabito Muammara Kaddafiego). Ponadto syryjscy rebelianci wezwali sprzyjające im kraje o dozbrajanie, by stawić czoła wojsku rządowemu oraz zażądali zebrania się RB ONZ w trybie natychmiastowym.
O świcie 29 lipca 2012 pozycje rebeliantów zostały ponownie ostrzelane przez samoloty MiG-21 i MiG-23. W natarciu naziemnym udział brało ok. 100 czołgów. Miasto zostało pozbawione linii telefonicznych i energetycznych. W dzielnicy Bab al-Hadid zajętej przez wojsko rządowe w jednej ze szkół, dokonywano egzekucji powstańców ujętych z bronią w ręku. Wieczorem według źródeł rządowych opanowana została dzielnica Salah ad-Din, jednak rebelianci temu zaprzeczyli. 30 lipca 2012 armia zbombardowała północno-zachodnie dzielnice miasta. Krwawe walki toczono w dzielnicy Sakhur i al-Zahira, gdzie rebelianci zbombardowali gmach służb wywiadowczych. Rebelianci po dziesięciogodzinnej walce zajęli w Anadan drogę od strony tureckiej granicy do Aleppo. W bitwie użyto czołgów i wozów pancernych BMP-2.
31 lipca 2012 rebelianci zaatakowali komisariaty policji, zabijając 40 policjantów. Trzy takie placówki w dzielnicach Salhin i Bab Najrab zostały zajęte, co podwyższyło morale rebeliantów. Ponadto z wyrzutni rakietowych ostrzelano trybunał wojskowy i siedzibę Partii Baas. Walki wybuchły również w pobliżu siedziby wywiadu sił powietrznych w zachodniej dzielnicy az-Zahra, a także na peryferiach dzielnicy Salah ad-Din, głównego bastionu rebelii. Po zdobyciu posterunków celem powstańców były siedziby służb wywiadowczych. Także rebelianci w walkach dysponowali ciężką bronią w tym czołgami, zdobytymi w bojach. Operujących powstańców z powietrza nadal ostrzeliwało lotnictwo. Każda ze stron informowała o swoich sukcesach, jednak świadkowie informowali o impasie na froncie. Nie była znana dokładna liczba ofiar, gdyż ciała ofiar przekazywano od razu rodzinom. Bojownicy dopuszczali się egzekucji pojmanych żołnierzy i członków milicji, co było dokumentowane na nagraniach video.
1 sierpnia 2012 powstańcy poinformowali, iż przejęli kontrolę nad głównym placem w mieście. Do miasta ściągano posiłki, w walkach angażowali się też ochotnicy. Wśród nich był uczeń Abdelrahman, który prosto ze szkoły dotarł na pozycje bojowe, by zasilić szeregi rebeliantów. 17-letni chłopiec zginął jeszcze tego samego dnia. Z kolei siły rządowe ostrzelały wschodnie dzielnice z powietrza i poinformowały, że w dzielnicy Handarat wśród zabitych rebeliantów byli arabscy najemnicy. Bojownicy Liwa at-Tauhid potwierdzili, że w walkach stracili dowódcę batalionu, dodając jednocześnie, iż zabili po torturach, pojmanego plemiennego lidera szabihy Zaino Berriego, walczącego po stronie Asada, co zostało udokumentowane na nagraniu video. Zniszczyli także 20 czołgów i zabezpieczyli wjazdy do miasta.
2 sierpnia 2012 zaatakowali lotnisko wojskowe w Minak (często pisane Menagh), 30 km na północny zachód od Aleppo za pomocą czterech czołgów zdobytych pod Anadan. Ponadto ciężkie walki trwały o kontrolę nad dzielnicę Salah ad-Din, gdyż nie było jasne, która ze stron ją kontroluje. Dzień później rebelianci poinformowali, że w obronie dzielnicy stracili 50 bojowników. Wycofali się także z bazy lotniczej, pod wpływem intensywnego bombardowania. 4 sierpnia 2012 rebelianci zaatakowali siedzibę stacji telewizyjnej w dzielnicy Izaa, jednak wycofali się po ostrzale. Tymczasem Amnesty International alarmowało, że w Aleppo dochodziło do zbrodni przeciwko ludzkości. 5 sierpnia 2012 armia podała, że do bitwy zmobilizowano 20 tys. żołnierzy. Dodali, że do rebeliantów także nadciągały posiłki, jednak zostały one zmuszone do odwrotu ze względu na intensywny ostrzał. Miasto było kontrolowane w 50% przez rebeliantów.
Bitwa o Salah ad-Din 6 sierpnia 2012 rebelianci przyznali, iż do głównego ich bastionu dzielnicy Salah ad-Din, południową bramę do centrum miasta, wjechały dziesiątki czołgów i nie są w stanie już kontrolować zniszczonych przez bombardowania terenów, jednakże nadal walczyli tam. Zbombardowana została takę dzielnica As-Sachur, natomiast bojownicy atakowali punkty wojskowe nieopodal miejscowych uniwersytetów. Walki wybuchły także w pobliżu rezydencji prezydenta, jednakże wojsko prowadziło silny ostrzał pozycji rebeliantów na terytorium Pałacu Sprawiedliwości oraz w dzielnicach Mardżeh i Szaar. Rebelianci w czasie walk narzekali na braki w uzbrojeniu.
7 sierpnia 2012 siły rządowe zajęły obleganą starożytną cytadelę wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO w dzielnicy Bab al-Hadid. W wyniku ostrzału zabytek został zniszczony. Armia rozmieściła na dachach budynków snajperów, którzy strzelali do opozycjonistów, po których stronie jak potwierdzono, walczyli islamiści z ugrupowania Ahrar asz-Szam. Tymczasem Amnesty International opublikowało zdjęcia satelitarne Aleppo, które ukazały ponad 600 lejów po bombach w samym mieście i okolicach. Operatorzy technologii satelitarnej podali, że jak dotąd na zdjęciach nie było widać, by ostrzał zniszczył szkoły, meczety i szpitale w mieście, jednak zauważyć można było wokół niego koncentrację sił wiernych Assadowi. Na zdjęciach widać było co najmniej 58 czołgów i 45 transporterów opancerzonych oraz inne pojazdy wojskowe i liczne stanowiska artyleryjskie. 8 sierpnia 2012 w godzinach porannych armia wkroczyła na teren Salah ad-Dinu, który natychmiast był ostrzeliwany za pomocą czołgów i lotnictwa. Jednakże rebelianci z brygady Nur al-Hak poinformowali, że wojsko zajęło do tej pory 15% dzielnicy i prowadziło szturm od strony dzielnicy Hamadija. W wyniku natarcia wielu rebeliantów wycofało się do dzielnicy do Sajf al-Dawla. Powstańcy pod naporem przeciwnika porzucali punkty kontrolne, a także strategiczne budynki. Przez cały dzień napływały sprzeczne raporty, kto posiada dzielnicę. Jednak pod koniec dnia brygada Nur al-Hak potwierdziła początkowo utratę pięciu ulic w dzielnicy, jednak trzy z nich zostały odbite po akcji 700 bojowników z sąsiednich dzielnic. Dodał, że siły rebeliantów były atakowane przez śmigłowce, samoloty i artylerię.
W nocy lotnictwo w nalotach użyło bomb termobarycznych, co spowodowało wyrwę w pozycjach opozycjonistów na dwóch kluczowych ulicach dzielnicy. Rebelianci z Brygady Dara al-Szahbaa oraz islamiści jako pierwsi wycofali się z tych miejsc o świcie do dzielnicy As-Sukari. W uderzeniu zginęło 40 bojowników.