Parafia Ewangelicko-Augsburska w Szczytnie – luterańska parafia w Szczytnie należąca do diecezji mazurskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Jej siedziba mieści się przy ulicy Warszawskiej 1.
Parafia obejmuje swoim zasięgiem część powiatu szczycieńskiego (miasto Szczytno oraz gminy Rozogi, Szczytno, Świętajno i Wielbark oraz wschodni fragment gminy Dźwierzuty w okolicy miejscowości Rańsk), jak również większość obszaru powiatu ostrołęckiego (miasto Ostrołęka oraz gminy Baranowo, Czarnia, Kadzidło, Lelis, Łyse, Myszyniec, Olszewo-Borki, Rzekuń i Troszyn), a ponadto gminy Krasnosielc, Płoniawy-Bramura i Sypniewo z powiatu makowskiego oraz Chorzele i Jednorożec z powiatu przasnyskiego.
Historia Historia parafii do 1945 Pierwszym luterańskim proboszczem dysponującej drewnianym kościołem parafii w Szczytnie został w 1525 ks. Stephanus. Nabożeństwa w szczycieńskim kościele odbywały się wówczas co dwa tygodnie. Parafii podlegały również kościoły filialne w Trelkowie i Dźwierzutach. W kolejnych latach kościół parafialny w Szczytnie ulegał licznym pożarom, co miało miejsce w 1638, 1653, 1669, 1698 i 1714. W czasie trwania każdej z odbudów obiektu nabożeństwa prowadzone były w Wielkiej Sali na zamku w Szczytnie.
W I połowie XVI na skrzyżowaniu współczesnych ulic Polskiej i Warszawskiej wzniesiony został dom „Widem”/„Widmut” z przeznaczeniem na mieszkanie dla proboszcza. Według stanu na 1541 poza domem tym znajdowało się tu również gospodarstwo, składające się ze stodoły, stajni, wozowni, szopy i budynku ogrodowego. Nieruchomości te, podobnie jak kościół, ulegały kolejnym pożarom w 1638, 1653, 1669 i 1698, po których były każdorazowo odbudowywane.
W 1714 po ostatnim pożarze parafia rozpoczęła prowadzenie przygotowań do budowy murowanego kościoła, a prace budowlane zainaugurowano w 1717. Wnoszenie nowego kościoła ewangelicko-augsburskiego w Szczytnie zakończono w 1719.
W XIX wieku w miejscu współczesnego parkingu na skrzyżowaniu ulic Polskiej i Warszawskiej powstał budynek proboszczówki, będący obszernym obiektem wniesionym z białej, otynkowanej cegły z kopertowym dachem, który pokryty został czerwoną dachówką. Główne wejście do proboszczówki zlokalizowane zostało od strony ul. Polskiej.
W 1910 parafia skupiała 9684 wiernych zamieszkałych w miejscowościach: Bartna Strona (2760 wiernych), Czarkowy Grąd (81 wiernych), Dębówko (55 wiernych), Kaspry (5 wiernych), Korpele (107 wiernych), Lemany (255 wiernych), Małdaniec (219 wiernych), Młynisko (24 wiernych), Ochódno (89 wiernych), Piece (57 wiernych), Prusowy Borek (184 wiernych), Rudka (22 wiernych), Reusswalde (61 wiernych), Romany (589 wiernych), Sędańsk (185 wiernych plus 16 wiernych w kolonii Radosna Góra), Siódmak (98 wiernych), Szczytno (4553 wiernych), Wałpusz (39 wiernych) i Zielonka (189 wiernych).
Miejscowy kościół był jednym z nielicznych budynków na terenie miasta, które nie zostały uszkodzone w wyniku ostrzału artyleryjskiego Szczytna w trakcie I wojny światowej, prowadzonego w dniach 29–30 sierpnia 1914. Zniszczeniu uległ wówczas jednak obiekt proboszczówki (30 sierpnia 1914), położony przy ul. Polskiej. W związku z tym w okresie 1915–1922 I proboszcz parafii zamieszkiwał w kamienicy czynszowej przy ul. Wielbarskiej. Własnym budynkiem położonym w sąsiedztwie kościoła dysponował II proboszcz. Od 1919 w kamienicy przy ul. Wielbarskiej zamieszkał również III proboszcz.
Po I wojnie światowej budynek „Widmut” wraz z działką został sprzedany i powstały w nim następnie biura oraz sklepy. Dzięki pozyskanym w ten sposób funduszom w latach 1921–1922 parafia wzniosła kolejny obiekt, znajdujący się na miejscu współcześnie zajętym przez parking położony przed biurowcem Spółdzielni Mieszkaniowej „Odrodzenie”. Przeznaczony on został na siedzibę superintendenta, pełniącego stanowisko I proboszcza oraz urządzono tam również salę lekcyjną.
Po śmierci urzędującego wówczas II proboszcza wzniesiony został kolejny, bliźniaczy w stosunku do dotychczasowego domu II proboszcza budynek parafialny, w którym zamieszkali II i III proboszcz.
Podczas II wojny światowej w 1945 spalona została siedziba superintendentury, w wyniku czego została ona całkowicie zniszczona. Ponadto w związku z uderzeniem bomby w plebanię zamieszkiwaną do tej pory przez II i III proboszcza znacznie uszkodzona została jej lewa część, natomiast mieszkanie zlokalizowane w prawej części obiektu zostało doszczętnie splądrowane, z powodu czego plebania nie nadawała się do zamieszkania.
Dzieje parafii w strukturach Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP Parafia działająca dotychczas w strukturach Ewangelickiego Kościoła Unii Staropruskiej zakończyła funkcjonowanie. Wierni pozostawali pozbawieni opieki duszpasterskiej. W listopadzie 1945 do miasta przybył ks. Jerzy Sachs z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. W momencie jego przyjazdu kościół w Szczytnie pozostawał otwarty. Wnętrze obiektu było brudne, ołtarz było ogołocony z wyposażenia, lichtarze połamano, a krzyż przewrócony był na podłogę. Pomiędzy ołtarzem a ławkami dla wiernych umieszczony był stół, zza którego kazania wygłaszał gromadkarz Bogumił Kompa. Ksiądz Sachs po skontaktowaniu się z Kompą poprowadził pierwsze nabożeństwo. W grudniu 1945 w mieszkaniu prywatnym Fryderyka Leyki miało miejsce zebranie konstytucyjne Rady Parafialnej. Ksiądz Jerzy Sachs opuścił następnie miasto na trzy dni w celu przywiezienia do kościoła w Szczytnie nakrycia na ołtarz, książek, materiałów biurowych, wina komunijnego i innego niezbędnego wyposażenia. Początkowo zamieszkał on w Szczytnie w mieszkaniu członkini parafii o nazwisku Romanowska. W nabożeństwach początkowo uczestniczyło kilkunastu wiernych, co spowodowane było panującym zimnem, brakiem odzieży, zniszczeniami domów oraz złymi nastrojami pośród członków wspólnoty. Kościół pozbawiony był organów, które zostały skradzione, nie było również polskojęzycznych śpiewników. Po kilku miesiącach ks. Sachs przeniósł się do domu przy ul. Paderewskiego 27. Proboszcz parafii obsługiwał terytorium prawie całego powiatu szczycieńskiego, dojeżdżając do innych zborów na rowerze, użyczonym mu przez starostę powiatu.
W marcu 1946 starosta szczycieński otrzymał pismo z Wojewódzkiego Wydziału Społeczno-Politycznego, będące skutkiem zapytania złożonego przez Kościół Metodystyczny do Ministerstwa Ziem Odzyskanych w sprawie przyznania temu związkowi wyznaniowemu kościołów wraz z plebaniami zlokalizowanych w Pasymiu, Szczytnie i Szymanach, na co ten wyraził zgodę, jednak do przejęcia kościoła ostatecznie nie doszło.
W listopadzie 1946 decyzją prezesa Konsystorza ks. Jana Szerudy proboszcz parafii w Szczytnie został mianowany także administratorem parafii w Gawrzyjałkach, Lipowcu, Małych Jerutach, Nowej Wsi, Rańsku, Rozogach (razem jej z filiałami w miejscowościach Klon, Pupy i Wielbark), Szymany Duże, Targowo i Trelkowo. Prowadził tam opiekę duszpasterską nad wiernymi, zarząd nad parafią i jej majątkiem oraz wspierał tamtejsze rady parafialne. Objął również następnie administrację nad parafią w Opaleńcu.
Dzięki pożyczce udzielonej przez Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP w 1947 dokonano uporządkowania zachowanej prawej części budynku plebanii, co umożliwiło zamieszkanie tam duszpasterza parafii, który w wyniku braku mieszkania wynajmował wtedy oddalony od kościoła lokal przy ul. Konopnickiej. Wzniesiono wówczas także budynek gospodarczy. Działalność w tym okresie prowadził już chór parafialny, którym dyrygował nauczyciel Eugeniusz Stiller. W 1949 parafia liczyła 1022 członków posiadających prawo wyborcze.
Od czasu pojawienia się w Szczytnie przedstawicieli misji Kościoła Szwecji ks. Sachs został objęty inwigilacją prowadzoną przez Urząd Bezpieczeństwa. 21 października 1950 miało miejsce jego aresztowanie, uwięziony został wówczas także członek miejscowej parafii, Kurt Lorenz, a w następnych dniach dołączyli do nich także Emil Leyka, starosta Walter Późny oraz inne osoby. Podczas pobytu proboszcza w areszcie w parafii zastępował go ks. Emil Kowala, następnie od końca lutego 1951 ks. Rudolf Mrowiec, a później ks. Otton Wittenberg z parafii w Pasymiu. 31 maja 1951 po licznych wielogodzinnych nocnych przesłuchaniach ks. Sachs wraz z Kurtem Lorenzem i Emilem Leyką zostali zwolnieni z aresztu.
Po zwolnieniu z aresztu ks. Sachs zrezygnował z pełnienia stanowiska w parafii w Szczytnie i objął urząd proboszcza parafii w Kaliszu. Jego dotychczasowe obowiązki 1 października 1951 przejął senior diecezji ks. Edmund Friszke. Od czasu wyjazdu ks. Sachsa do czasu swojej ordynacji na duchownego w kwietniu 1952 opiekę duszpasterską nad wiernymi na miejscu sprawował magister teologii Paweł Kubiczek. 30 listopada 1951 proboszczem-administratorem parafii w Szczytnie, Lipowcu, Nowej Wsi, Opaleńcu, Rańsku, Szymanach Dużych, Targowie, Trelkowie, Wielbarku i Rozogach został ks. Alfred Jagucki z parafii w Sorkwitach, który przeniósł się do Szczytna 1 marca 1952.
Według stanu na 31 grudnia 1952 do parafii w Szczytnie należało 736 zarejestrowanych i około 70 niezarejestrowanych wiernych. W ciągu roku 1952 miało miejsce 21 chrztów i 9 ślubów, odnotowano 20 zgonów, a 78 osób przystąpiło do Konfirmacji.
W 1952 odbudowana została zniszczona, lewa część plebanii. Uległa ona wówczas powiększeniu i powstała tam kaplica zimowa. W 1953 miała miejsce odbudowa domu parafialnego.
7 listopada 1954 odbyło się wyborcze zgromadzenie parafialne, podczas którego dokonano wyboru ks. Alfreda Jaguckiego na proboszcza parafii w Szczytnie. W momencie tym parafia liczyła 1368 wiernych, natomiast do 1958 liczba ta spadła do 908 osób.
W 1959 przeprowadzona została odbudowa garażu. Wszystkie budynki parafialne zostały wówczas jednak przejęte przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w wyniku uznania ich za „poniemieckie majątki kościelne”, a od września 1959 parafia za ich użytkowanie zmuszona była opłacać „tenutę dzierżawną”.
W październiku 1963 ks. Alfred Jagucki opuścił Szczytno w wyniku przyjęcia stanowiska proboszcza parafii w Cieszynie. Administrację nad parafią w Szczytnie objął wówczas proboszcz parafii w Wielbarku, ks. Henryk Ćmok. 19 stycznia 1964 dokonano jego wyboru na proboszcza parafii szczycieńskiej i pełnił on ten urząd do końca 1969. Od 1 stycznia 1970 proboszczem-administratorem został senior diecezji mazurskiej ks. Paweł Kubiczek, który 26 kwietnia 1970 został wybrany kolnym proboszczem.
Zgodnie z ankietą wysłaną do Konsystorza przez proboszcza w maju 1970 parafia w Szczytnie użytkowała kościół i kaplicą zlokalizowaną w Szczytnie, a tutejszy zbór liczył wówczas 400 wiernych. Podlegały jej również kościół i kaplica na plebanii w Wielbarku (210 wiernych), kościół i kaplica w budynku plebanii w Rańsku (180 wiernych), kościół w Księżym Lasku (150 wiernych), kościół w Trelkowie (120 wiernych), kościół w Targowie (80 wiernych), kościół w Szymanach (70 wiernych) oraz kościół w Opaleńcu (60 wiernych). Wszystkie kościoły i kaplice należące do parafii stanowiły własność państwa. Nabożeństwa prowadzone były również w domu prywatnym zlokalizowanym w Rogu. W 1975 do parafii włączone zostały ponadto stacje kaznodziejskie w Gawrzyjałkach, Klonie, Rozogach, Spychowie i Świętajnie. Senior Paweł Kubiczek sprawował wówczas administrację nie tylko nad parafią w Szczytnie oraz jej wszystkimi filiałami, ale również nad innymi parafiami w diecezji mazurskiej.
Na przełomie lat 70. i 80. XX wieku z inicjatywy ks. seniora Pawła Kubiczka przez parafię wzniesiony został kolejny budynek, na którego parterze powstały trzy garaże, natomiast piętro zostało przeznaczone na trzy pokoje gościnne oraz kuchnię. W 1983 do parafii w Szczytnie należało około 400 wiernych.
1 maja 1991 nowym proboszczem parafii w Szczytnie został wybrany ks. Alfred Tschirschnitz. Parafia skupiała wówczas 270 wiernych. Ksiądz zmarł 18 lipca 2011, a parafia przeszła pod administrację ks. Witolda Twardzika z parafii Pasymiu, do wsparcia go na miejscu skierowano magistra teologii Pawło Szwarca. W 2012 parafia w Szczytnie liczyła około 200 wiernych.