Operacja brzesko-lubelska (ros. Люблин-Брестская операция) – część operacji Bagration, która została wykonana przez Armię Czerwoną w celu zniszczenia wojsk niemieckich w środkowej i wschodniej Polsce. Ofensywa została przeprowadzona przez lewe (południowe) skrzydło 1 Frontu Białoruskiego i miała miejsce w lipcu 1944 r. Naprzeciw niej stały niemieckie Grupa Armii Południowa Ukraina i Grupa Armii Środek.

Uwarunkowania polityczne przed operacją Kiedy powstawały plany tej operacji w sztabie 1 Frontu Białoruskiego miała ona nosić nazwę operacja brzesko-siedlecka. Taką też nazwę otrzymała w pierwszej fazie realizacji, gdyż jej głównym celem miało być rozbicie brzeskiego zgrupowania wojsk Wehrmachtu. Jednak plany operacji uległy zmianie, kiedy to 21 lipca KRN powołała Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. W pierwotnych planach operacji lewe skrzydło 1 Frontu Białoruskiego miało uderzać na Siedlce – jako główny kierunek natarcia. Wobec powołania nowych władz polskich pojawił się problem „zakwaterowania” ich na terenie zajmowanej Polski. Aby bowiem PKWN miały siedzibę oraz dobre warunki do pracy, należało zdobyć jakieś większe miasto w południowo-wschodniej Polsce, w którym to (do czasu zajęcia Warszawy) znajdowałaby się nieformalna stolica Polski. Zdecydowano się na Lublin, który odpowiadał potrzebom nowo powstałych władz w kraju. Zmiana głównego kierunku natarcia wymagała istotnych korekt w planie całej operacji. Wtedy to przemianowano jej nazwę na brzesko-lubelską, a nowy plan przewidywał rozbicie dwóch zgrupowań wojsk niemieckich – brzeskiego oraz lubelskiego. Wojska 1 Frontu Białoruskiego miały współpracować z wojskami 1 Frontu Ukraińskiego, ponadto zostały wzmocnione posiłkami w sile około 80 tysięcy żołnierzy oraz kilkuset czołgami i działami pancernymi.

Skład wojsk radzieckich 1 Front Białoruski w składzie: 70 Armia 47 Armia 8 Gwardyjska Armia 1 Armia WP 69 Armia 2 Armia Pancerna 11 Korpus Pancerny 2 Gwardyjski Korpus Kawalerii 7 Gwardyjski Korpus Kawalerii

Do 1 Frontu Białoruskiego dołączyły armie 1 Frontu Ukraińskiego, które kilka dni wcześniej uderzyły na tym samym kierunku bardziej na południu.

Operacja 17 lipca 1944 roku zostały zakończone przygotowania do przeprowadzenia operacji. Jeszcze tego samego dnia oddziały wydzielone prawego skrzydła 1 Frontu Białoruskiego ruszyły do natarcia.

W dniu następnym, o świcie 18 lipca główne siły Frontu (lewe skrzydło) ruszyło do natarcia. Prawe skrzydło 1 Frontu Białoruskiego atakowało główne zgrupowanie wojsk Wehrmachtu, tocząc bardzo ciężkie walki, w ciągu czterech dni zdołało przesunąć się do przodu zaledwie o 13-60 km. Nieprzyjaciel stawiał zacięty opór, znacznie utrudniając marsz radzieckich dywizji oraz opóźniając realizację założeń taktycznych operacji brzesko-lubelskiej. Znacznie lepiej rozwijała się sytuacja na lewym skrzydle. Jako że stanowiło ono główne siły uderzeniowe Frontu oraz nacierało w pasie, gdzie wojska niemieckie były słabsze, już w pierwszym dniu operacji, tj. 18 lipca 47 i 69 Armia oraz 8 Gwardyjska Armia przełamały główny pas obrony i włamały się w linie niemieckie na szerokość 30 oraz głębokość 15 km. W związku z takim stanem na froncie oraz w celu kontynuacji powodzenia dowództwo 1 Frontu Białoruskiego wprowadziło do działania szybkie grupy operacyjne, czyli 11 Korpus Pancerny i 2 Gwardyjski Korpus Kawalerii. Współdziałały one z już walczącymi oddziałami, a także z 6 Armią Lotniczą. Było to dobre rozwiązanie taktyczne, które zaowocowało szybkim tempem natarcia, doprowadzając wieczorem 19 lipca do rozszerzenia frontu na 120 km wszerz i 40 km w głąb niemieckich linii obronnych.

Wobec takiej sytuacji dowódca frontu – marszałek Rokossowski – zdecydował się na kontynuowanie natarcia w nocy z 19 na 20 lipca, dodatkowo wzmacniając oddziały frontowe. W trzecim dniu operacji wojska radzieckie dotarły nad rzekę Bug i uchwyciły na jej zachodnim brzegu przyczółki. Oznaczało to, że wyłom w niemieckich liniach obronnych sięgał już 60 km w głąb. Przez kolejne dwa dni operacji (21 oraz 22 lipca) siły lewego skrzydła Frontu przeprawiały się na zachodni brzeg Bugu.

Wtedy też została zorganizowana grupa szybka, w skład której weszły: 7 Gwardyjski Korpus Kawalerii oraz 2 Armia Pancerna. Według dyrektywy Naczelnego Dowództwa miała ona w ciągu pięciu dni opanować Lublin. 21 lipca zajęte zostały Chełm i Włodawa. W dniu 22 lipca pierwszorzutowe oddziały 2 Armii Pancernej przeszły do forsowania rzeki Wieprz i wychodząc na jej drugi brzeg wraz z oddziałami 8 Gwardyjskiej Armii w dniu 23 lipca zdobyły Lublin.

Główne zadania operacji brzesko-lubelskiej zostały zrealizowane. Do wieczora 25 lipca 1944 roku pierwszorzutowe związki 2 Armii Pancernej dotarły nad Wisłę i z marszu zdobyły Dęblin oraz Puławy. To właśnie na Wiśle miał zakończyć się marsz wojsk radzieckich w operacji brzesko-lubelskiej.

Walki o Brześć i działania na zachód oraz na południe od niego Z racji rozmieszczenia wojsk przeciwnika już po kilku dniach działań – od razu uwieńczonych dużym sukcesem – wspomniane armie 1 Frontu Białoruskiego marszałka Rokossowskiego zaczęły przemieszczać się w dwóch niezależnych od siebie osiach natarcia.

Wojska 47 i 70 Armii wraz z jednym korpusem pancernym i jednym kawalerii po sforsowaniu rzeki Bug utworzyły centralne ugrupowanie Frontu, ciążące ku północnemu zachodowi na kierunku Siedlce – Brześć.

Grupa Konno-Zmechanizowana gen. Kriukowa, w skład której wchodził 11 Korpus Pancerny i 2 Gwardyjski Korpus Kawalerii, nacierała po osi Parczew – Łuków – Siedlce.

Zadaniem prawoskrzydłowych armii lewego skrzydła wojsk 1 Frontu Białoruskiego, tj. 47 i 70 Armii, w operacji brzesko-lubelskiej było zamknięcie od południa pierścienia okrążenia wokół wojsk niemieckich znajdujących się w rejonie Brześcia. Od północy pierścień okrążenia wokół tych wojsk zamykała 28 Armia wzmocniona 1 Korpusem Zmechanizowanym, 4 Gwardyjskim Korpusem Kawalerii i 9 Korpusem Pancernym. Od wschodu na Brześć nacierała 61 Armia.

Walki o twierdzę trwały dwa dni. 27 lipca Armie 28 i 70 zamknęły wokół niej pierścień okrążenia, a następnego dnia było już po wszystkim. Nieco dłużej, bowiem do nocy 29/30 lipca, trwały walki z niemieckimi oddziałami przypartymi do Bugu u ujścia Krzny.

W organizacji obrony Brześcia brały udział przede wszystkim 203 Dywizja Ochrony oraz improwizowana grupa taktyczna „E” (Korps-Abteilung E (Divisionsgruppen 86, 137, 251)). Aby umożliwić im odwrót, 28 lipca na kierunku Brześcia Niemcy podjęli natarcie siłami 102 Dywizji Piechoty. Wszystkie trzy związki taktyczne należały do XX Korpusu Armijnego (w walkach o Brześć Niemcy stracili 17 tysięcy zabitych i wziętych do niewoli, co daje wyobrażenie, w jakiej kondycji znajdowały się po ich zakończeniu wymienione trzy związki taktyczne).

Obawiając się, że Sowieci, nacierający od południa po osi Parczew – Łuków – Siedlce (Grupa Konno-Zmechanizowana gen. Kriukowa), przetną drogę odwrotu walczącym w rejonie Brześcia związkom XX Korpusu, Niemcy utworzyli silną przesłonę, której centrum znajdowało się w Siedlcach. Trzon niemieckiej obrony tworzyły tu: 3 Dywizja Pancerna SS, VIII Korpus Armijny w składzie: 5 Dywizja Piechoty i 211 Dywizja Piechoty oraz 7 Dywizja Piechoty ze składu XX Korpusu.

Bitwa o Siedlce rozpoczęła się 24 lipca wieczorem. Sowieci zdołali złamać opór nieprzyjaciela na przedpolach miasta, jednakże próby zdobycia go z marszu nie powiodły się. 25 lipca korpusy gen. Kriukowa dotarły do pierwszych zabudowań we wschodniej i południowej części miasta. Następnego dnia Siedlce były już oskrzydlone od południa, wschodu i zachodu, a od rana 27 lipca walki toczyły się już wewnątrz miasta.

W dniach 27-30 lipca Niemcy wykonali szereg przeciwuderzeń siłami 5 Dywizji Pancernej SS (wycofanej z boju w rejonie Kleszczeli) oraz z 3 Dywizji Pancernej SS (obie te dywizje weszły w skład nowo utworzonego IV Korpusu Pancernego SS), a także wymienione trzy dywizje piechoty. Dopiero odejście 5 Dywizji Pancernej SS i gros 3 Dywizji Pancernej SS do boju pod Radzyminem pozwoliło Sowietom zająć Siedlce, co stało się 31 lipca, przy czym w ostatniej fazie walk o miasto brały udział dywizje 129 Korpusu Strzeleckiego 47 Armii.

Na południe od nich ukształtowało się lewe skrzydło Frontu, grupujące pozostałe związki operacyjne i przemieszczające się wprost na zachód, po osi Chełm – Lublin – Dęblin ku Wiśle i stanowiące łącznik z armiami marszałka Koniewa (1 Front Ukraiński).

8 Gwardyjska Armia, 69 Armia i 7 Gwardyjski Korpus Kawalerii w pierwszym rzucie oraz 2 Armia Pancerna i 1 Armia WP w drugim rzucie nacierały na Chełm i Lublin. 47 Armia nacierała na Międzyrzec Podlaski i Białą Podlaską.

Wojska 1 Frontu Ukraińskiego, zmuszone do walki z głównym zgrupowaniem niemieckiej 4 Armii Pancernej, poruszały się jednak wolniej od wojsk 1 Frontu Białoruskiego. Wymusiło to na marszałku Rokossowskim stworzenie odpowiedniego zabezpieczenia dla swego lewego skrzydła. Walcząca na jego skraju 69 Armia otrzymała więc dwa zadania – nacierać na zachód ku Wiśle oraz zabezpieczać od południa obszar operacyjny Frontu do czasu wyrównania pozycji ze związkami marszałka Koniewa.

Działania 65 Armii Na prawym skrzydle wojsk 1 Frontu Białoruskiego w dniach 21–22 lipca spore sukcesy odniosła 65 Armia, 2 Frontu Białoruskiego, która kierowała się z rejonu Białowieży na Drohiczyn nad Bugiem. Przełamawszy pozycje 23 Korpusu Strzeleckiego, zepchnęła go aż za Bug, opanowując Siemiatycze i zagrażając głębokim oskrzydleniem wojsk walczących w twierdzy brzeskiej.

W tej sytuacji Niemcy zdecydowali się na przeciwdziałanie, kierując tam odwody Grupy Armii Środek. W dniach 22–23 lipca na skrzydła 65 Armii wyszły zbieżne uderzenia z rejonu Bielska Podlaskiego na Kleszczele (4 Armia Pancerna) i z Wysokiego Litewskiego na Czeremchę (5 Dywizja Pancerna SS), które doprowadziło do zajęcia przez Niemców zarówno Kleszczeli, jak i Czeremchy. 65 Armia i 1 Gwardyjski Korpus Pancerny, których czołowe elementy zdążyły w tym czasie dotrzeć do Bugu, w obawie przed okrążeniem, zmuszone zostały do wycofania się. Do obrony zagrożonego rejonu skierowane zostały dwa korpusy 65 Armii oraz 17 Brygada Pancerna z 1 Korpusu Pancernego. 25 lipca Sowieci wykonali przeciwuderzenie, wypierając Niemców z Czeremchy i Kleszczeli. W ciągu kolejnych dwóch dni, tj. 26-27 lipca, 65 Armia odzyskała utracone pozycje. Na prawym skrzydle 65 Armii natarcie prowadziła 48 Armia, mając przed sobą część XXIII Korpusu Armijnego oraz elementy Korpusu Kawalerii „Harteneck”. Do końca lipca zdołała ona osiągnąć rubież Suraż nad Narwią – Brańsk nad Nurcem.

Działania 69 Armii Główny wysiłek w 69 Armii miał wykonywać 91 Korpus, a w jego składzie 312 Smoleńska Dywizja Piechoty gen. A. Mojsiejewskiego.

Artyleria polska została podzielona na dwa zgrupowania: pierwsze nazywane GAW-312 (Grupa Artylerii Wsparcia 312) lub DGA-312 (Dywizyjna Grupa Artylerii- 312) w składzie trzech pułków artylerii lekkiej, pułku moździerzy, pułku artylerii ppanc. oraz pułku haubic, mające za zadanie wesprzeć natarcie pułków piechoty pierwszego rzutu 312 DP (1083 pp i 1079 pp). drugie zgrupowanie ADD-69 (Artylerii Dalekiego Działania – 69) w składzie 1 BAA, 5 BAC i sowieckiej 62 BAA.

Grupą dywizyjną (GAW-312) dowodził szef sztabu artylerii 1 AWP ppłk A. Krzysztofowicz, a grupą armijną (ADD-69) dowódca 62 BAA płk Jefimow. Jej głównym zadaniem było zwalczanie artylerii przeciwnika.

11 lipca 1944 roku dowódca artylerii frontu gen. Kazakow wydał rozkaz o podporządkowaniu artylerii 1 Armii WP dowódcy 69 Armii, a 13 lipca po przebyciu ok. 100 km polskie oddziały osiągnęły nakazane rejony. Tej samej nocy Polacy zajęli stanowiska ogniowe i nawiązali kontakt z radziecką piechotą. Zadaniem polskich artylerzystów było wzięcie udziału w 100-minutowym przygotowaniu ogniowym w pasie 312 DS. i 370 DS. z 91 Korpusu Strzeleckiego, a następnie wsparcia natarcia (wał ogniowy na głębokość 1,5 km) i zabezpieczenia działań w głębi obrony nieprzyjaciela.