Jan III Sobieski herbu Janina (ur. 17 sierpnia 1629 w Olesku, zm. 17 czerwca 1696 w Wilanowie) – król Polski i wielki książę litewski od 1674, hetman wielki koronny od 1668, hetman polny koronny od 1666, marszałek wielki koronny od 1665, chorąży wielki koronny od 1656, starosta jaworowski w latach 1644–1664, krasnostawski, kałuski po 1668 roku, stryjski po 1660 (po śmierci poprzedniego starosty Krzysztofa Koniecpolskiego) roku, gniewski w latach 1667–1696, barski w latach 1669–1672, międzyłęski w latach 1673–1696, osiecki w latach 1673–1696, pucki w latach 1678–1696.

Jego dwudziestodwuletnie panowanie było okresem stabilizacji Rzeczypospolitej po zawirowaniach powstania Chmielnickiego, wojny polsko-rosyjskiej i potopu szwedzkiego. Uchodził za wybitnego dowódcę wojskowego i cieszył się popularnością wśród poddanych. Zwycięstwa w wojnie z Imperium Osmańskim umocniły jego pozycję polityczną. Największy triumf odniósł w bitwie pod Wiedniem w 1683 r. Po tym wydarzeniu Turcy nazwali go „Lwem Lechistanu”Sam jednak w listach do małżonki (z odbiciem w złośliwych plotkach dworskich) nazywał się Celadonem na wzór śmiertelnie zakochanego pastucha, wiernego kochanka, będącego bohaterem modnej sielankowej powieści Honoriusza d'Urfé Astrea (por. Listy Jana Trzeciego Króla Polskiego, Lwów 1883, np. list VII, XXV, XXVI), a także Jan III Sobieski: Listy do królowej Marysieńki)., a papież Innocenty XI w 1684 r. uhonorował tytułem Fidei Defensor (obrońcy wiary). Pełna tytulatura władcy brzmiała wówczas: „Z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski, Obrońca Wiary”. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych polskich monarchów i wodzów.

Przodkowie mały|Jan III Sobieski (1689) mały|Jakub Sobieski, ojciec króla mały|Jan Sobieski z matką i bratem Jan Sobieski pochodził z rodu Sobieskich z Sobieszyna, który w okresie życia jego dziada Marka Sobieskiego dołączył do grona rodów magnackich. Jego ojciec, Jakub Sobieski, pod koniec życia był kasztelanem krakowskim. Po matce, Zofii Teofili z Daniłowiczów, wojewodziance ruskiej, Jan był spokrewniony z potężnym rodem Żółkiewskich. Był prawnukiem hetmana wielkiego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Hetman Stanisław Żółkiewski należał do grona najbardziej wykształconych ludzi swojej epoki. Zarówno Marek, jak i Jakub Sobieski oprócz sprawowania wysokich pozycji państwowych, odznaczyli się też zasługami na polu walki. Krewni przyszłego króla od strony Sobieskich, Daniłowiczów i Żółkiewskich zasłużyli się szczególnie w walkach z wyznawcami islamu – Turkami i Tatarami, ginąc nieraz w brutalnych okolicznościach, co nie pozostało bez wpływu na jego ukształtowanie. Po latach wspominał: „(...) pradziad, dziad, wuj i brat rodzony od pogańskiej położony ręki; jakiego przykładu w domach, lubo rycerskich i wojennych, podobno mało się trafiało”Pisma do wieku i spraw Jana Sobieskiego..., t. 1, s. 9 [wyd. F. Kluczycki]..

Młodość

Jan III Sobieski urodził się w piątek 17 sierpnia 1629 r. pomiędzy godziną 14.00 a 15.00Taką godzinę zanotowała własnoręcznie jego matka tuż po narodzinach w pamiętniku Pamięć, jako szłam za mąż i jako się moje dzieci rodzili, PAN Kórnik 256 [za:] Pisma do wieku i spraw Jana Sobieskiego..., t. 1, s. 10 [wyd. F. Kluczycki]. na zamku w Olesku, który odziedziczyła w spadku jego matka. W tym samym miejscu według jednej z hipotez przyszedł na świat jego poprzednik na tronie, Michał Korybut Wiśniowiecki (według drugiej, miało to miejsce w pobliskim Białym Kamieniu). Jeśli wierzyć późniejszej autobiografii króla, w dniu jego narodzin pod zamek podjeżdżały oddziały tatarskie. Dzieciństwo spędził w rezydencji pradziada w Żółkwi, która później, w dorosłym życiu była jego ulubioną. „Komnaty pałacu w Żółkwi, który kiedyś zamieszkiwał hetman, pozostały nienaruszone, w takim stanie, w jakim były za jego życia. (...) Znajdowały się w nim nie tylko rzeczy osobiste, zbroja i broń, ale i buława, ofiarowana mu kiedyś przez papieża, i skrwawione szaty poległego bohatera”. Młody Jan wychowywał się w atmosferze kultu dla osoby wielkiego przodka po kądzieli, którego przedstawiano mu jako wzór postawy żołnierza i obywatela.

Edukacja Otrzymał staranne wykształcenie, zdobywane w całości wraz z bratem Markiem, ściśle według instrukcji sporządzonej przez ojca. Jakub Sobieski polecał zdobycie przez synów gruntownej znajomości kilku języków. Oprócz nauki słownictwa i zasad gramatyki ojciec nakazywał też konwersację w językach obcych, tłumacząc, że „milczeniem żaden się żadnego języka nie nauczył”. Instrukcja ta obejmowała także inne dziedziny nauki do opanowania przez synów, ćwiczenie pobożności, ale też obowiązkowy relaks w chwilach wolnych oraz utrzymywanie higieny osobistej. Dodatkowo, po przybyciu do Krakowa w 1640, Jan wraz z bratem nie zapisał się od razu do szkoły, ale przez kilka miesięcy prywatnie pogłębiali swoją znajomość łaciny.

W latach 1640–1643 uczęszczał do Kolegium Nowodworskiego w Krakowie, dzięki uprzednim prywatnym lekcjom i doskonałym wynikom egzaminu wstępnego, rozpoczynając wraz z bratem edukację od razu od klasy drugiej (tzw. „poetyki”). Uczył się wówczas pod okiem najlepszych nauczycieli, m.in. Andrzeja Lipińskiego (retoryka), Samuela Kruszewicza (dialektyka), czy wreszcie jednego z prywatnych nauczycieli – Jana Cynarskiego, który odegrał wielką rolę w jego wychowaniu. Lansowali oni model wodza-żołnierza, koncepcji rządów nad państwem wybitnej jednostki, zerwanie z powszechnymi nawykami szlacheckimi, stałe utrzymywanie gotowości bojowej państwa i zapewnienie skarbowi państwowemu odpowiednio wysokich dochodów. Stało to w opozycji do realiów demokracji szlacheckiej. Ostatnią klasę w kolegium (dialektyki) Jan ukończył wraz z bratem w półroczu zimowym 1642/1643, co dało im asumpt do rozpoczęcia studiów wyższych.

W latach 1643–1646 studiował na Wydziale Filozoficznym Akademii Krakowskiej. W czasie studiów nawiązał przyjaźń z dziekanem Wojciechem Dąbrowskim, który miał ponoć przepowiedzieć mu koronę królewskąInformację tę podaje XVIII-wieczne źródło autorstwa dworzanina Jana III Jakuba Kazimierza Rubinkowskiego pt. Janina zwycięskich tryumfów dziełami y heroicznym męstwem Jana III króla polskiego na Marsowym Polu najjaśniejszy..., wydaną w Poznaniu w 1739 r.. W nauce bracia Sobiescy wykazywali się wielką pilnością i sumiennością, a nabywanie nowych umiejętności – nadzorowane przez guwernera i nauczycieli prywatnych – zajmowało im większość czasu. 5,5-letnia edukacja w Kolegium Nowodworskiego i Akademii Krakowskiej odegrała wielką rolę w dalszym życiu Jana.

Grand Tour Po studiach, wraz z bratem Markiem, przebywał dwa i pół roku za granicą, zwiedzając kraje Europy Zachodniej. Zwiedził Niemcy (m.in. Berlin i Lipsk), Niderlandy (Antwerpię, Brukselę, Lejdę i Hagę), dogłębnie Francję (m.in. Paryż, Chartres, Orlean, Blois, Angers, La Rochelle, Poitiers, Lyon, Marsylię) i Anglię (Londyn). W trakcie podróży studiował teksty klasyczne (Tacyt, Salustiusz, Liwiusz, Swetoniusz) oraz historię Francji (). Poznał wielu wybitnych dowódców i przywódców politycznych, m.in. Wielkiego Kondeusza, króla Karola II Stuarta, Wilhelma II Orańskiego. Ćwiczył się też w wojskowości (m.in. zapoznawał się z organizacją armii francuskiej, szwedzkiej i hiszpańskiej, oglądał najlepsze wówczas w Europie fortyfikacje w Niderlandach i słuchał wykładów na ich temat). Obserwację kwestii wojskowych ułatwiała okoliczność, iż w Europie trwała wówczas wojna trzydziestoletnia. W Paryżu zastała go wiadomość o śmierci ojca, tam też uczestniczył w specjalnej mszy żałobnej, odprawionej przez legata papieskiego. Również w stolicy Francji zapisał się do Czerwonej Kompanii gwardii królewskiej. W Lejdzie poznał Jan Sobieski uczonego Salmazjusza oraz uzupełniał wykształcenie w zakresie nauk ścisłych. Razem z bratem Markiem uczył się matematyki i fortyfikacji wykładanej przez Stampiona, nadwornego matematyka księcia Orańskiego.

Wykształcenie Na tle współczesnych Jan III Sobieski był bardzo dobrze wykształconą osobą. Dzięki intensywnej nauce języków oraz podróżom stał się poliglotą, który nabył biegłej znajomości łaciny, francuskiego, niemieckiego oraz podstaw włoskiego, tureckiego i greki. Najważniejsze w przyszłym życiu były umiejętności retoryki, która w szkole Nowodworskiego stała na naprawdę wysokim poziomie. W późniejszym okresie nauczył się również podstaw języka tatarskiego dzięki czemu mógł osobiście przesłuchiwać tatarskich jeńców wziętych do niewoli pod Wiedniem. W wieku 50 lat rozpoczął naukę języka hiszpańskiego aby móc swobodnie czytać w tym języku.

Dzięki znajomości wielu języków oraz pasji czytania książek Jan III Sobieski stał się dobrze wykształconym humanistą, znającym zarówno literaturę klasyczną jak nowożytne dzieła wolnomyślicieli. Wystarał się nawet u papieża o specjalną „licencyję do czytania ksiąg zakazanych” dzięki czemu był obeznany z literaturą kacerską i innowierczą. Był też bibliofilem, który w wilanowskiej bibliotece zgromadził prywatną kolekcję książek w księgozbiorze liczącym około 7000 woluminów. Do zbiorów bibliotecznych Sobieskiego weszły książki, które należały do dwóch wielkich hetmanów- jego pradziada Stanisława Żółkiewskiego oraz zwycięzcy spod Kircholmu Jana Karola Chodkiewicza. Posiadał kilka bibliotek w swoich zamkach, pałacach i kamienicach we Lwowie. Zatrudniał bibliotekarzy oraz zlecał zakupy dużych ilości książek w zachodniej Europie. Księgozbiorem Jana III zajmował się m.in. polski matematyk oraz naukowiec Adam Adamandy Kochański

Król pasjonował się też geografią. Był honorowym członkiem oraz protektorem pierwszego w historii stowarzyszenia geograficznego, włoskiej Akademii Argonautów (wł. Accademia cosmografica degli argonauti) założonej w 1684 roku przez franciszkanina Vincenza Coronelli. Kolekcjonował książki o tematyce geograficznej, widoki miast oraz mapy, których posiadał pokaźną kolekcję.

Sobieski miał bardzo wszechstronne zainteresowania naukowe. Interesował się szczególnie matematyką, astronomią, architekturą oraz inżynierią. Utrzymywał kontakty z wybitnymi osobistościami świata nauki. Korespondował z uznanymi uczonymi m.in. z Gottfriedem LeibnizemLeszek Podhorodecki, „Sobiescy herbu Janina”, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984.. Osobiście znał polskich uczonych takich jak Tytus Liwiusz Burattini, Stanisław Solski oraz słynny gdański astronom Jan Heweliusz, któremu Sobieski asystował podczas pracy i obserwacji gwiazd. W 1668 roku zamówił u niego zestaw instrumentów obserwacyjnych: globus niebieski i ziemski, mikroskop, dwie lunety i polemoskop, które Heweliusz dla niego osobiście wykonał. Astronom pochwalił znajomość astronomii króla we wstępie do swojego dzieła Machinae coelestis pars posterior rerum uranicarum observationes wydanym w Gdańsku w roku 1679.

Nabył też umiejętności w pisarstwie, wymowie oraz rozległej wiedzy historycznej, przede wszystkim jednak perfekcji w stojącej na wysokim poziomie w Krakowie retoryce, która spełniała wówczas rolę przysposobienia młodzieży szlacheckiej do pełnienia funkcji publicznych. W pisanych wówczas pracach już wtedy przedstawiał swoje poglądy na temat Turcji („...tego świata wszystkiego rozbójnika i wiecznie głodnego nieprzyjaciela”), czy niedoskonałości ustrojowych państwa (m.in. krytyka sejmu, na którym sprawy publiczne wypierane są przez „pożytki” prywatne, a dobro państwa przez interesy możnych)Henryk Barycz, Lata szkolne Marka i Jana Sobieskich w Krakowie, Kraków 1939, s. 25..

Na podstawie dostępnych obecnie źródeł i opracowań wiemy, że księgozbiór Jana III w chwili przekazania go Załuskim liczył około siedem tysięcy ksiąg. Wnioskować z tego należy, że nie był on mniejszy w ostatnich latach życia Jana III. Jak podaje Stanisław Lisowski, w latach 1689–1740 istniało dziesięć katalogów książek, z których zachował się tylko jeden noszący tytuł Katalog książek biblioteki najjaśniejszego i najpotężniejszego króla polskiego z Bożej łaski, Jana III szczęśliwie panującego, spisany w 1689 roku.