Bombardowanie Darwin – dwa japońskie naloty na australijskie miasto Darwin przeprowadzone 19 lutego 1942 roku. Były największym atakiem, jaki kiedykolwiek obce państwo przeprowadziło na terytorium Australii, pierwszym z około stu ataków lotniczych przeprowadzonych przez japońskie samoloty na Australię w latach 1942–1943. Zdarzenie to jest często nazywane „australijskim Pearl Harbor”.

W nalotach wzięło udział 188 samolotów pokładowych z czterech lotniskowców oraz 54 bombowce startujące z baz lądowych. Zarówno lotniskowce, jak i załogi ich samolotów, uczestniczyły wcześniej w ataku na amerykańską bazę na Hawajach. Podobnie jak w tamtym przypadku, australijski port był nieprzygotowany do obrony, a sygnały ostrzegawcze zostały zlekceważone. Japońscy lotnicy odnieśli taktyczny sukces, zatapiając dziesięć jednostek pływających, w tym amerykański niszczyciel i kilka dużych statków, oraz powodując spore zniszczenia w mieście i obiektach w jego pobliżu, a także znaczące straty osobowe. Ogółem na Darwin i jego okolice spadło 19 lutego więcej bomb, niż użyto ich w ataku na Pearl Harbor.

Japońskie plany Po ataku na Pearl Harbor i lądowaniu na Malajach w grudniu 1941 roku, japońskie dowództwo zwróciło uwagę na Darwin, przyszłą bazę na tyłach połączonych sił ABDA i punkt wyjścia ewentualnego kontrataku alianckiego w czasie przygotowywanego desantu na Timor. W styczniu 1942 roku okoliczne wody zostały zaminowane przez japońskie okręty podwodne, jeden z nich, I-124, został 20 stycznia zatopiony przez amerykański niszczyciel „Edsall” oraz australijskie korwety „Deloraine”, „Katoomba” i „Lithgow”. Tego samego dnia kontradmirał Tamon Yamaguchi, dowódca 2 Dywizjonu Lotniskowców („Hiryū” i „Sōryū”), przedstawił wstępny plan nalotu lotnictwa pokładowego na Darwin. Pod koniec miesiąca został on zaakceptowany przez admirała Isoroku Yamamoto, który wyznaczył do przeprowadzenia ataku większe siły, w znacznej części identyczne z tymi, które uderzyły na Pearl Harbor. Obejmowały one, oprócz okrętów kontradmirała Yamaguchi, także 1 Dywizjon Lotniskowców („Akagi” i „Kaga”) pod dowództwem admirała Chūichi Nagumo oraz samoloty marynarki startujące z baz lądowych.

9 lutego Japończycy rozpoczęli bezpośrednie przygotowanie do ataku. Od następnego dnia ich samoloty patrolowe, startujące z bazy na wyspie Ambon na Molukach, rozpoczęły loty rozpoznawcze nad Darwin. Pierwsze raporty lotników donosiły o obecności w porcie między innymi lotniskowca, pięciu niszczycieli oraz licznych mniejszych jednostek wojennych i statków. Raportowaną jednostką był pełniący role transportowe, przebudowany historycznie pierwszy amerykański lotniskowiec „Langley”, który odpłynął z Darwin już 11 lutego. Szczegółowy plan operacyjny ataku, którego datę wyznaczono na 19 lutego, stworzył komandor porucznik Minoru Genda, autor operacyjnego planu ataku na Pearl Harbor.

Siły przeciwników thumb|left|Pancernik „Kirishima” i lotniskowiec „Akagi”. Zdjęcie z 1939 15 lutego 1942 roku zespół floty admirała Nagumo wypłynął z Palau. W jego skład wchodziły, oprócz czterech lotniskowców, także dywizjon pancerników („Hiei” i „Kirishima”) dowodzony przez wiceadmirała Gun’ichi Mikawę; dywizjon krążowników ciężkich („Tone” i „Chikuma”) pod dowództwem wiceadmirała Jisaburō Ozawy oraz dziewięć niszczycieli eskorty kontradmirała Sentarō Ōmori, który podniósł swą flagę na krążowniku lekkim „Abukuma”. W nalocie miało wziąć udział 188 samolotów z czterech lotniskowców (36 myśliwców Mitsubishi A6M2 „Zero”, 71 bombowców nurkujących Aichi D3A1 „Val”, 81 samolotów torpedowych Nakajima B5N2 „Kate”), a całością sił lotnictwa pokładowego dowodził (podobnie jak podczas ataku na Pearl Harbor) komandor Mitsuo Fuchida. Drugą falę ataku stanowiły 54 bombowce Mitsubishi G3M2 „Nell” oraz G4M1 „Betty”, bazujące na zdobytych przez Japończyków wyspach Celebes i Ambon. Łącznie w dwóch falach ataku uczestniczyły 242 maszyny. Daleką osłonę operacji zapewniał zespół okrętów (dwa pancerniki, trzy krążowniki ciężkie, sześć niszczycieli) wiceadmirała Nobutake Kondō, operujący od 18 lutego w rejonie mórz Moluckiego i Banda, a całą akcję połączono z równoległym (20 lutego) lądowaniem wojsk japońskich na Timorze.

Wobec zajęcia przez Japończyków baz amerykańskich na Filipinach, Darwin miało stać się głównym portem dla okrętów Floty Azjatyckiej, jednak na początku 1942 roku jego obrona była dopiero w trakcie tworzenia. Artyleria przeciwlotnicza w mieście i okolicach dysponowała czterema bateriami z czterema działami kal. 94 mm (3,7 cala) każda, których stanowiska nie były jednak całkowicie urządzone, a obsługa nieostrzelana oraz dwoma działami kal. 76 mm (3 cale), uzupełnionymi lekką bronią automatyczną stacjonujących w mieście jednostek wojskowych i uzbrojeniem cumujących w porcie okrętów i statków. Dowódcą wojskowym rejonu Darwin był generał David V.J. Blake. Operacyjne dywizjony myśliwskie Royal Australian Air Force (RAAF) walczyły w tym czasie w Europie, Afryce Północnej lub na Środkowym Wschodzie. Jedynymi nowoczesnymi myśliwcami bazującymi w Darwin było jedenaście (w tym jedna niesprawna) maszyn P-40 Kittyhawk z 3 i 33 Dywizjonów Pościgowych (Pursuit Squadron) US Army Air Force, których pilotom brakowało jednak doświadczenia bojowego. Na pobliskich lotniskach stacjonowały także inne samoloty lekko uzbrojone, przestarzałe (pięć, nie w pełni sprawnych CAC Wirraway) i patrolowe (sześć Hudsonów), należące do RAAF, oraz kilka maszyn innych typów. Eksperymentalna stacja radarowa wybudowana w rejonie Darwin nie była jeszcze w stanie gotowości operacyjnej.

W dniu nalotu w porcie znajdowało się 45 okrętów i statków. Royal Australian Navy reprezentowały: slup „Swan”, korwety „Deloraine” i „Katoomba” (ta ostatnia wewnątrz doku pływającego) oraz liczne okręty pomocnicze. Większość okrętów US Navy opuściła Darwin przed 18 lutego, pozostały tam jedynie niszczyciel „Peary”„Peary” odpłynął z Darwin 18 lutego wieczorem, w eskorcie krążownika ciężkiego „Houston” płynącego na Jawę, ale w drodze zużył większość paliwa podczas nieskutecznego ataku na wykryty okręt podwodny i powrócił do portu dla jego uzupełnienia. Za: R.M. Kaczmarek: Australijski Pearl Harbor. i okręt-baza wodnosamolotów (przebudowany niszczyciel) „William B. Preston” z trzema samolotami patrolowymi Catalina. Przy nabrzeżu portowym cumowały frachtowce „Neptuna” i „Barossa”, zaś w zatoce transportowiec wojska „Zealandia”, statek szpitalny „Manunda”, zbiornikowiec „British Motorist” oraz transportowce wojska „Mauna Loa”, „Meigs”, „Portmar” i „Tulagi”. Ponadto w porcie znajdowało się kilkanaście mniejszych jednostekNiektóre źródła, np. P. Grose, podają, że w Darwin podczas nalotu znajdował się także zbiornikowiec „Benjamin Franklin” pod banderą norweską, który został wówczas uszkodzony lub zatopiony. W rzeczywistości norweski frachtowiec o tej nazwie został utracony 19 lutego 1942 roku na północnym Atlantyku. Za: R.M. Kaczmarek: Australijski Pearl Harbor., a w pobliżu statki „Florence D” i „Don Isidro”, które niedługo wcześniej odpłynęły z Darwin.

W związku z japońskim zagrożeniem przed lutym 1942 roku z Darwin ewakuowano większość cywilnych mieszkańców, w tym niemal wszystkie kobiety i dzieci. Na miejscu pozostali głównie urzędnicy i pracownicy niezbędni do zapewnienia sprawnego funkcjonowania portu i miasta.

Ataki thumb|Jeden ze zniszczonych P-40 z 33 Dywizjonu Pościgowego

Przelot nad cel Rankiem 19 lutego (we wtorek) zespół admirała Nagumo osiągnął wyznaczoną pozycję do ataku na Morzu Arafura, nieco ponad 200 mil morskich na północny zachód od Darwin. O 8:45 wystartowały pierwsze spośród 188 samolotów pokładowych z lotniskowców prowadzonych przez Mitsuo Fuchidę. W rejonie wyspy Bathurst, około 150 mil morskich od Darwin, japońska formacja napotkała patrolującą łódź latającą Catalina, pilotowaną przez porucznika Thomasa H. Moorera. Ostrzelana przez dziewięć myśliwców Zero zaczęła płonąć, ale pilot przeprowadził udane wodowanie awaryjne i cała, ośmioosobowa załoga, wśród której było czterech rannych, przeszła do tratwy ratunkowej i została później podjęta przez frachtowiec „Florence D”.

Około 9:15 japońska formacja została dostrzeżona (Robert Rayner w książce Darwin Fortress uważa ten fakt za sporny) przez Johna Gribble’a, australijskiego obserwatora wybrzeża (ang. Coastwatcher) z Wyspy Melville’a, a później także przez Johna McGratha, katolickiego księdza prowadzącego misję na Bathurst. Obaj obserwatorzy natychmiast przekazali meldunki o swych spostrzeżeniach do Darwin, gdzie zostały one jednak zignorowane. W tym samym czasie dziesięć amerykańskich myśliwców Kittyhawk, prowadzonych przez pojedynczy bombowiec B-17 odleciało z Darwin, kierując się w stronę Jawy (zawróciły po kilkunastu minutach z powodu mgły na trasie przelotu) i australijski oficer dyżurny stwierdził, że jest to ta sama formacja. Grupa myśliwców z lotniskowca „Akagi” ostrzelała w tym czasie pas startowy przy misji ojca McGratha, niszcząc znajdujący się tam samolot transportowy.

Po przekroczeniu linii brzegowej kontynentu na wschód od celu japońskie samoloty zawróciły, by nadlecieć nad Darwin od strony lądu.

Walki powietrzne Japońskie samoloty około 9:45 starły się z pięcioma patrolującymi przestrzeń powietrzną nad miastem Kittyhawkami, które zawróciły niedawno z nieudanego przelotu na Jawę. Przy przetłaczającej przewadze liczebnej dwa z nich zostały natychmiast zestrzelone, a ich piloci, podporucznicy Jack R. Peres i Elton S. Perry, zginęli w swych maszynach. Z trzech pozostałych dwa także zostały wkrótce zniszczone w walkach powietrznych, ale ich pilotom udało się uratować. Piąty lotnik, porucznik Robert G. Oestreicher, zdołał zestrzelić jeden i prawdopodobnie uszkodzić drugi z atakujących port bombowców Val, po czym wylądował bezpiecznie na uszkodzonym myśliwcu. Pięciu pozostałych pilotów Kittyhawków, którzy wcześniej wylądowali na lotnisku, uruchomiło maszyny i podjęło próbę startu pod ogniem japońskich samolotów. Dowódca 33 Dywizjonu major Floyd J. Pell został zestrzelony na niewielkiej wysokości nad lotniskiem. Udało mu się opuścić płonącą maszynę ze spadochronem, który nie rozwinął się całkowicie, lecz po części zamortyzował upadek. Rannego, czołgającego się na pasie startowym oficera dobiły pociski atakujących japońskich myśliwców. Jego imieniem nazwano później lotnisko, na którym zginął. Trzem spośród czterech pozostałych pilotów udało się wystartować i podjąć próbę nawiązania walki z japońskimi myśliwcami. Wszyscy zostali jednak wkrótce zestrzeleni przez przeważające siły przeciwnika, dwóch uratowało się na spadochronach, trzeci rozbił samolot przy próbie lądowania, ale przeżył. Czwarty, podporucznik Charles W. Hughes, zginął w Kittyhawku ostrzelanym i zniszczonym podczas próby startu.

thumb|left|Eksplozja „Neptuny” w Stokes Hill Wharf. Na tle eksplozji widoczny okręt pomocniczy „Vigilant”, prowadzący akcję ratunkową. W głębi dok pływający z korwetą „Katoomba”, po prawej uszkodzona „Zealandia”, od której odpływa łódź ratunkowa

Atak na port