mały|Czarne okręgi – dwie niemieckojęzyczne wyspy językowe występujące w XVI wieku wokół Łańcuta i Krosna.Kolorem żółtym oznaczono Święte Cesarstwo Rzymskie około roku 1250, a na nim tereny pochodzenia Głuchoniemców: tereny na Śląsku oraz okolice Chemnitz, Rudolstadt i Merseburga (trójkąt). Głuchoniemcy (, )Ut testat Metrika Koronna, 1658, „quod Saxones alias Głuszy Niemcy około Krosna i Łańcuta osadzeni są iure feudali alias libertate saxonica”, [w:] Ks. dr Henryk Borcz. Parafia Markowa w okresie staropolskim. Markowa sześć wieków. 2005 str. 72–189.„Józef Szujski sugerował, że pojęcie to należy rozumieć jako „Niemcy w głuszu”, co mniej więcej odpowiada określeniu „Walddeutsche” dosł. „leśni Niemcy”, [w:] Stanisław Rymar. Haczów, wieś ongiś królewska. 1962. – termin występujący w polskim oraz niemieckimDie deutschen Vertreibungsverluste. Bevölkerungsbilanzen für die deutschen Vertreibungsgebiete 1939/50, hrsg. vom Statistischen Bundesamt, Wiesbaden 1958 (Studium Federalnego Urzędu Statystycznego „Bilanse ludności dla niemieckich obszarów wypędzeń 1939–1950 r.”) strony 275–276 i 281 „śląsko-niemiecka grupa tzw. Głuchoniemców (Walddeutsche) między Dunajcem a Sanem, wynarodowiona w XVI i XVIII w.”.„Vorgebirgslandschaften infolge der hautigen Einfällen der Litauer verwünstet und leer antraf, siedelte er Leute des deutsches Volkes in jenen Gebieten an, die auch heute noch in den Dörfern um Przeworsk, Przemyśl, Sanok und Jarosław wohnen und, wie ich selbst gesehen habe, ausgezeichnete Landwirte sind. Noch in der Gegenwart werden die Bewohner der alten regio pedemontana von ihren Nachbarn als „Głuchoniemcy” (Walddeutsche) bezeichner. […]”. [w:] Katharine Bechtloff. Julius Krämer. Hilfskomitee der Galiziendeutschen. Heimat Galizien. 1965.; „Thus the region adjoining the Carpathians and extending to a line Tarnów-Rzeszów-Jarosław, the hithero almost uninhabited regio pedemontana was settled by German-spealing Silesians and soon abounded in large Waldhufendorfer with Frankish hides and in towns whose German names were in many case indentical with place-names in Silesia (Landskron, Grunberg, […] Göttinger Arbeitskreis. Eastern Germany. Holzner-Verlag, 1961. s. 79. piśmiennictwie etnograficznym dla określenia grupy etnograficznej ludności niemieckojęzycznej, pochodzenia niemieckiego, bądź połabskiego osadzonej w późnym średniowieczu w Karpatach polskich, między Wisłoką a Sanem, w niektórych publikacjach między DunajcemW etnografii XIX w. „Podhalanie, tak nazywają się mieszkańcy galicyjskich właściwych tatrzańskich wsi w liczbie 27, są wszyscy potomkami osadników, osadzanych tu w ciągu XIII w. i XIV wieku na nowotarskiej królewszczyźnie. Byli to pierwotnie Niemcy, jak świadczą liczne właściwości ich gwary (turń = thurm – szczyty gór; kierdel = heerde; pyrć = pürsche; hala = alm; frymarczyć = frei- markt). Niemcy, którzy zmieszani z ludnością słowiańską, tworzą typ wybitnie charakterystyczny, łatwy do poznania. Domy grupują się dosyć gęsto wzdłuż dróg równoległych i poprzecznych do dolin są obszerne i schludne, kryte gontem i opatrzone kominami […]”, [w:] Józef Szujski. Polacy i Rusini w Galicyi. 1896.; Osadnictwo na tych ziemiach prowadził m.in. zakon klarysek starosądeckich również akcje osadnicze w Pieninach nad Dunajcem od pierwszej połowy XIV w. Najstarsze dokumenty pochodzące z lat trzydziestych XIII w określają Nowotarżczyznę jako „territorium Ludemy”, dokument cysterski z ok. 1234. Dokumenty te mówią o prawie sprowadzania na Podhale Niemców według wzorów śląskich, dokument Henryka Brodatego z 1234, będący jednocześnie najwcześniejszym w Małopolsce przywilejem prawa niemieckiego.; zob. Grywałd, Gliczarów Górny, Gliczarów Dolny, Dursztyn, Frydman, Falsztyn, Czorsztyn, Szaflary, Szlembark, Trybsz, Kacwin, Waksmund, Huba, Harklowa itd.„W południowej części grupy Sandomierskiej zaznaczają się różnice kulturowe między mieszkańcami dolnych a środkowych dorzeczy Dunajca, Wisłoki i Wisłoka. Na południu zaznaczają się np. wpływy kolonistów Sasów na terenie zwanym przez sąsiadów «Na Głuchoniemcach» od Pilzna i Gorlic aż poza Wisłok”. [w:] Wiedza o Polsce. Geografia Polski. Etnografia Polski. Wydawnictwo „Wiedza o Polsce”. 1931, s. 202.„Na wschód od Lachów mieszkają […], ślady średniowiecznej kolonizacji niemieckiej (stąd występujące tu czasem określenie «na Głuchoniemcach»)”, [w:] Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Vol. 46–47, 1991–1992. a Sanem, która w kolejnych stuleciach utraciła odrębność językową. Niewielka liczba osadników sprawiła, że kultura tej ludności nie wniosła większego wkładu w kulturę regionu, ograniczając się do enklaw. thumb|Na Głuchoniemcach, Pogórzanin w stroju ludowym z okolic Rymanowa
Historia Według historyka Marcina Bielskiego (1551) osiedlanie niemieckich kolonistów przypisywano już Bolesławowi Chrobremu. Ponad trzydzieści lat później w roku 1582 kronikarz Maciej Stryjkowski napisał, że niemieccy chłopi osadzeni pod Przeworskiem, Przemyślem, Sanokiem, i Jarosławiem są dobrymi rolnikamiMaciej Stryjkowski. Kronika polska, litweska, etc. 1582. Zbiór dziejopisów polskich. t.II. Warszawa. 1766. s. 31.:
W roku 1632 podobną opinię wyraził Szymon Starowolski w dziele Polonia:
W późniejszym okresie, przez pewien czas, polscy historycy nie interesowali się kolonizacją niemiecką, by powrócić do tego tematu w XVIII wieku. Zjawisko to dostrzegł dopiero Tadeusz Czacki, a po nim Joachim LelewelBarbara Czopek-Kopciuch Adaptacje niemieckich nazw miejscowych w języku polskim. PAN IJP. Kraków. 1995. , s. 5-17.. O Głuchoniemcach pisał Ignacy Krasicki w jednym z komentarzy do herbarza Kacpra NiesieckiegoO Mikołaju Tarle chorążym Przemysłkim w liście Jana Czermińskiego do Marcina Kromera koadjutora na ówczas biskupstwa Warmińskiego, pisanym z Krakowa 5 czerwca roku 1571 jest wzmianka takowa: „Pan Mikołaj Tarło chorąży Przemysłki pisał do książęcia Bawarskiego żeby mu ludzi rzemieślników wypuścił do jego majętności, o oznajmił to chęcią, rad wypuścił mu ludzi z żonami i dziećmi, których jest czterysta, i już tam przez Kraków przeszli i wiedzie je Pan chorąży, kosztem swym”. – Wielkie jest podobieństwo, iż naówczas chorąży był dziedzicem wsi niedaleko Jarosławia, i ta jego osada trwa dotąd, w tamtejszych obywatelach z Niemiec przyszłych, których dotąd pospolicie w tamtejszych okolicach głuchemi Niemcami zowią. Majętności zaś te nazywają się Markowa, Albigowa, Białoboki itd. Kasper Niesiecki Herbarz […] (1839–1846) tom. IX, s. 11..
Pojęcie to zostało użyte również na początku XX wieku w dziele etnograficznym Karłowicza i Jabłonowskiego, którzy używali tego określenia w szerszym znaczeniu „Cały obszar Podgórza od Dołów Sanockich po Gorlice, Szymbark i Pilzno, skolonizowany był przez sasów i do dziś jeszcze lud nazywa tę okolicę «Na Głuchoniemcach» ”Jan Aleksander Karłowicz, Aleksander Walerian Jabłonowski. Lud. Rys ludoznawstwa polskiego. [w:] Polska. Obrazy i opisy, t. I, Lwów, s. 69–215. 1906..
W roku 1907 wzmiankę ze „Słownika Geograficznego” dotyczącą wsi Markowa wykorzystał w swojej monografii o Niemcach karpackich historyk Raimund Friedrich KaindlMarkowa z perspektywy historiografii niemieckiej, W. Kessler, [w:] Markowa sześć wieków […] (red. Wojciech Blajer), 2005. s. 42..
Etnografia Ludność niemiecka zamieszkała na terenach Rusi Czerwonej oraz południowej części Polski między Łańcutem a Przemyślem, uległa polonizacji dopiero pod koniec XVI wieku. Na Podkarpaciu przetrwała aż do XVIII wiekuOdrodzenie i reformacja w Polsce: Tom 37, 1993 str. 42.. Mieli własne kościoły i kaplice, swych kapłanów i nierzadko zamieszkiwali konkretną dzielnicę miasta lub poszczególne wsieOdrodzenie i reformacja w Polsce, tom 37, 1993.. Do pomników niemieckiej Bauernkultur zaliczane są m.in. drewniane kościółki na Podkarpaciu, podobnie jak kościółki na Śląsku i MorawachJerzy Jarowiecki. Rocznik historii czasopiśmiennictwa polskiego, s. 180 – Tadeusz Staich. Pismo krakowskie „Watra”..
W XIX-wiecznym piśmiennictwie polskim traktującym o obecności zachodnich osadników na tym obszarze Słownik geograficzny Królestwa Polskiego spopularyzował zarówno samo określanie, jak i zjawiskoSłownik… 1885, t. VI. s. 126.. Przy opisie ludności Słownik wspomina m.in. że „Spotykają się tu (Galicja) rody: Głuchoniemców (osadnicy sprowadzeni w XIV wieku z Saksonii, i Holandii,… Mazurów, Chrobatów i Rusinów”Słownik… 1889, s. 155.. Byli jedną z ważniejszych grup etnograficznych Galicji zaliczani do tzw. „Podolaków”, czyli równiaków, mieszkańców równin obok Krakowiaków, Mazurów, Grębowiaków (Lisowiacy, czyli Borowcy), Bełżan, Bużan (Łopotniki, Poleszuki), Opolan, Wołyniaków, Pobereżców, czyli NistrowianSGKP tom II str. 459.Aleksander Świętochowski. Historja chłopów polskich w zarysie. Grundriß der Geschichte der polnischen Bauern, Bd. 1, Lwów-Poznań, 1925; Wydawnictwo Polskie, Wydawnictwo Polskie, 1928. „W Małopolsce zachodniej: na podgórzu Głuchoniemcy (od kolonistów saskich)” str. 498.. W roku 1858 Maciejowski napisał, że „Ludność takowego prawa (prawo magdeburskie) głównie na tak zwanych jasielskich i sanockich dołach wzdłuż dolin rzek Ropy, Jasełki i Wisłoki siedziała, nazywając się głuchoniemcami, czyli ludźmi, którzy, choć nie słyszą i nie rozumieją niemieckiej mowy, mają jednakże w sobie coś od miejscowej ludności odrębnego. Nie było widać wśród tej ludności szlacheckich dworów, ale tak na dolinach, jak w górach, gęsto rozsiane sołtystwa i wybranieckie łany, do których był przywiązany obowiązek bronienia granicy, spostrzegać się dawały”Wacław Aleksander Maciejowski. Historya prawodawstw słowiańskich. 1858. s. 357.. Jednakże przed ukazaniem się wzmianki w Słowniku, pierwszym, który podjął próbę opisania średniowiecznych Sasów z Podkarpacia, był Wincenty Pol, który w roku 1869 napisał:
W podobny sposób pisał również Józef SzujskiJózef Szujski. Pisma polityczne. Druk. W.L. Anczyca, Kraków 1885; Józef Szujski. Polacy i Rusini w Galicyi (Die Polen und Ruthenen in Galizien). Druk. W.L. Anczyc, 1896 str. 17. „…od średniego biegu Wisłoka, od Pilzna w górę po Łańcut, szczep zwany Głuchoniemcami, powstały przez osadnictwo XIII i XIV stulecia. Głuchoniemcy mówią tylko po polsku, a resztki rozmaitych ich pierwotnych języków ojczystych świadczą, że za czasów ich przybycia zwano Niemcem każdego…”.. W roku 1885 Władysław Bełza opisał potomków dawnych osadników z okolic Iwonicza, wykazując pewne różnice na tle ludności ruskiej oraz Mazurów, podając wiele współczesnych mu nazwisk o niemieckim brzmieniu.
thumb|145px|Znak „ß”, użyty w krótkiej inwokacji na sklepieniu spichlerza w Przeczycy z 1732.
Oskar Kolberg wyraził przypuszczenie, „Zdaje nam się, że takie wmieszanie między ludność polską na wielkich obszarach kilkudziesięciu tysięcy Niemców było tym dla postępu rękodzieł, przemysłu i cywilizacji rolniczej, czym jest dla stanu zdrowia ospy szczepienie”Oskar Kolberg. Jasielskie – sanockie. s. 14.
3 kwietnia 1944 roku na wystawę sztuki i kultury niemieckiej w Krakowie wysłano m.in. z Muzeum Sanockiego szereg eksponatów mających reprezentować dorobek kultury niemieckiej minionych wieków w widłach Wisły i Sanu. Były to wszystkie stroje ludowe w tym kompletne stroje i hafty haczowskie, krajki, czepce m.in. z Jasła i Jawornika, kamizelki, wieńce weselne ze wstążkami, księgi cechowe ręcznie pisane sanockie i brzozowskie, nadania królewskie pergaminowe dla miasta Sanoka, Kazimierza Wielkiego z 1366 roku, Stefana Batorego z 1578 i Zygmunta III Wazy z 1628, dokumenty pergaminowe miasta Brzozowa i nadania biskupa Jana Karnkowskiego z 1530. Znalazły się również obrazy gotyckie, rzeźby i kilkanaście przykładów dawnego uzbrojeniaEdward Zając. Zarys dziejów Muzeum Historycznego w Sanoku 1934–1974. w: Rocznik Sanocki, 1979..
Język