Motywy LGBT w literaturze obecne są od antycznych początków sztuki pisarskiej do współczesności, w której występują coraz częściej, również w innych tekstach kultury – teatrze i filmie. Dzieła te poruszają tematykę stereotypowo „innej” miłości zwykle z jednej z dwóch perspektyw: zewnętrznej, zajmując się jej społecznym odbiorem (często negatywnym) albo wewnętrznej, zajmując się portretowaniem osób LGBT w skali prywatności, emocji i relacji intymnych. Wątki te znaleźć można w wielu dziełach uznanego kanonu lektur głównego nurtu literatury.
W niniejszym haśle uwzględniono te motywy literackie, które dotykają sfery uczuć, miłości i erotyki innej niż heteroseksualna – gejowskiej, lesbijskiej, biseksualnej, transpłciowej, a także te zajmujące się duchową bądź cielesną nieokreślonością seksualną lub jej przemianami.
W starożytności erotyczna relacja między mężczyznami, często mająca również charakter relacji mistrz – uczeń, traktowana była naturalnie. Świadczą o tym m.in. teksty Platona mówiące o pederastii, a w wydaniu poetyckim teksty Safony wielbiącej kobiece piękno. W Biblii mowa jest o homoseksualizmie w kontekście Sodomy i Gomory. Tekst ten interpretowano jednoznacznie jako potępienie stosunków między mężczyznami, a pogląd ten zdecydowanie rzutował na europejskie piśmiennictwo, począwszy od wieków średnich. Jeszcze w wieku XX wątki związków homoseksualnych podlegały cenzurze obyczajowej. Współcześnie, w dobie poprawności politycznej i dyskursu o prawach mniejszości seksualnych, wątki LGBT pojawiają się znacznie częściej, przenikając również, choć nie bez przeszkód i kontrowersji, do kultury popularnejDorota Nosowska Słownik motywów literackich, Wydawnictwo Park Sp. z o.o., Bielsko-Biała 2004, , s. 138-142, w tym nawet do komiksówLista postaci LGBT w komiksach w serwisie GayLeaque.com, dostęp 2009-08-23. Przegląd tych wątków w literaturze stanowi dobrą ilustrację przemian kulturowych i zmienności poglądów na odmienność seksualną w ciągu wieków.
Starożytny Egipt Mitologia z Tekstów Piramid Jednym z egipskich kosmogonii jest mit o bogu nazywanym Atum, praprzodku wszystkich bogów. Był on istotą posiadającą w sobie pierwiastek męski i żeński. Pierwszą parę bogów Atum spłodził w akcie masturbacji i dokonaniu samozapłodnienia własnym nasieniem, po czym wypluł boga Szu, zaś boginię Tefnut wykaszlał.
Wśród mitów pochodzących z Tekstów Piramid jest opowieść o homoseksualnym zdarzeniu między nieustannie rywalizującymi między sobą Setem i Horusem. Set był bratem Ozyrysa, który uosabiał męską żywiołowość. Jego przeciwieństwem był Horus, syn Ozyrysa. Set miał dokonać gwałtu i złożyć między pośladkami Horusa swoje nasienie. Ten jednak nie doznał uszczerbku, ponieważ zebrał nasienie Seta. Udał się następnie po pomoc do Izydy, swej matki, która uknuła podstęp, by się zemścić. Kazała Horusowi napełnić naczynie swoim nasieniem. Zawartość naczynia dodała do potrawy przyrządzonej dla Seta. W ten sposób to Set, a nie Horus został zanieczyszczony cudzym nasieniem. Obaj skłóceni bogowie stanęli przed sądem Ozyrysa. Set domagał się władzy, twierdząc, że Horus nie może być władcą, ponieważ zrobiono mu męską czynność. Syn Ozyrysa odparł, że jest odwrotnie, bo to Set ma w sobie jego nasienie i był w stanie to udowodnić.
Księgi Umarłych Dla starożytnych Egipcjan zbiór modlitw, zaklęć, formuł magicznych spisanych na papirusach włożonych do sarkofagu lub na ścianie grobowca miał zapewnić zmarłemu pomyślne pokonanie wszystkich etapów drogi w zaświaty i uzyskanie nieśmiertelności. W każdej z Ksiąg umarłych można przeczytać podobne wyznania tzw. spowiedzi negatywnej, jak te pochodzące z papirusu kapłana pisarza Neferhotep, przechowywanego w Muzeum Czartoryskich w Krakowie: O Usech-Nemet, który pochodzisz z Junu! Nie popełniłem grzechów.O Hepet-Seden, który pochodzisz a Cher-Aha! Nie rabowałem.O Fed\nedi, który pochodzisz z Chemenu! Nie podnosiłem ręki. (...)O Nrer-Haf, który pochodzisz z Tephet! Nie zajmowałem się samogwałtem, nie cudzołożyłem z chłopcem. (...)Tadeusz Andrzejewski Księga umarłych kapłana pisarza Neferhotep. Papirus egipski Muzeum Czartoryskich w Krakowie, w serwisie wsp.krakow.pl, koniec XVI lub 1 poł. XV w. p.n.e., dostęp 2008-12-01.
Należy przy tym zaznaczyć, że sam stosunek homoseksualny nie był wówczas uważany za akt miłosny, lecz jako manifestacja dominacji jednego mężczyzny nad drugim. Stosunek taki mógł być haniebny tylko dla strony pasywnej, ponieważ oznaczał uległość, poddanie się. Dla strony aktywnej był wręcz manifestacją męskości lub formą okazania pogardy lub poniżenia.
Mitologia starożytnych Sumerów Miłość Gilgamesza i Enkidu thumb|left|Współczesna artystyczna wypowiedź na temat Gilgamesz i Enkidu – obraz z wystawy prac Marka Żuławskiego, UMK w Toruniu, 2008|270px
Epos o Gilgameszu jest babilońsko-asyryjskim dziełem z 2300–2200 roku p.n.e. sławiącym dzieje Gilgamesza, półboskiego władcy sumeryjskiego oraz jego przyjaciela-człowieka, Enkidu. Według eposu obaj byli początkowo zaciętymi wrogami – Enkidu stworzyli z gliny bogowie, aby powstrzymał surową rękę Gilgamesza – władcy tyranizującego lud Uruk. Początkowo był on kudłatym barbarzyńcą o nadludzkiej, zwierzęcej sile, który zamieszkał na pustyni, razem ze zwierzętami. Aby pojmać Enkidu, Gilgamesz posłał najpierw kurtyzanę Szamchad, aby go uwiodła. Enkidu ulegał jej przez sześć dni, co sprawiło, że odkrył w sobie człowieczeństwo, a zwierzęta odtąd uciekały od niego. Gilgamesz miał w tym czasie proroczy sen o wojowniku z gwiazd, który mu dorównywał we wszystkim. Jego matka tak tłumaczy sen:
Do ciebie przyjdzie potężny towarzysz, będzie wybawcą przyjaciela, on jest najsilniejszy w kraju, siły ma, jak gwiazda kisru Anu silne są jego moce; będziesz go kochał jak żonę, nad nim się pochylał, on będzie cię ciągle ratował, dobry, ważny był twój sen. (tabliczka I w tłumaczeniu Krystyny Łyczkowskiej)
Enkindu pozbawiony zwierzęcej mocy pozwolił się zaprowadzić do cywilizacji i przywieść przed oblicze Gilgamesza. Obaj herosi natychmiast starli się w zapasach. Długotrwała walka nie została rozstrzygnięta, a Gilgamesz i Enkidu stali się przyjaciółmi. Ich przyjaźń miała w sobie akceptowalne społecznie : wobec panującego wówczas matriarchatu, Gilgamesz prowadzi Enkidu do matki, która czyni go synem i jego bratem.
Epos w dalszej części sławi obydwu podczas polowań i walk. Enkidu musiał umrzeć ze względu na rolę, jaką odegrał w zabiciu Humbaby i niebiańskiego byka oraz zazdrość bogini Isztar o Gilgamesza – po ciężkiej chorobie zesłanej przez bogów, Enkidu zmarł w ramionach przyjaciela. Gilgamesz przez długi czas opłakiwał Enkidu, nie pozwalając pochować zmarłego. Na skale wyrył dla potomnych swoje imię i Enkidu. Gilgamesz próbował zdobyć dla Enkidu ziele nieśmiertelności, co jednak ostatecznie nie udało się„Gilgamesz”, czyli homo sum, serwis Homiki.pl, 2006-11-16, dostęp 2008-12-10. Najstarsze poetyckie dzieło literackie tak opisuje rozpacz Gilgamesza:
Dlaczego moje policzki nie mają być zapadłe, twarz zniszczona, w sercu moim zło, wygląd marny, dlaczego żadna troska nie ma być w moim umyśle, a na mojej twarzy nie mają malować się trudy podróży, dlaczego zimno i żar nie miałyby zniszczyć mojego oblicza a ja, odziany w skórę lwa, nie mam przebiegać stepu? Mój przyjaciel, szybki muł, dziki osioł z gór, pantera stepu, Enkidu, szybki muł, dziki osioł z gór, pantera stepu, my, którzy wszystko osiągnęliśmy, weszliśmy na górę, którzy Byka Niebiańskiego pojmaliśmy i pokonali, Huwawę zniszczyliśmy, który w Lesie Cedrowym mieszkał, na przełęczach górskich lwa zabiliśmy, Enkidu, którego bardzo kochałem i który ze mną przez wszystkie trudy przeszedł jego dosięgło przeznaczenie ludzkości. Sześć dni i siedem nocy płakałem po nim, nie pozwalałem go pochować, aż mu robak wyszedł z nosa. Odtąd boję się śmierci i błądzę po stepie, sprawa mego przyjaciela gnębi mnie bardzo! Daleką drogą przebiegam step. Sprawa mego przyjaciela gnębi mnie bardzo! Daleką drogą przebiegam step, jak mogę milczeć, jak mogę być cicho? Mój przyjaciel, którego tak kochałem, obrócił się w glinę, Enkidu, którego tak kochałem, obrócił się w glinę! (tabliczka X w tłumaczeniu Krystyny Łyczkowskiej)
Antyczne mity Greków thumb|Zeus porywający Ganimedesa, rzeźba w Muzeum Watykańskim|200px Literatura i filozofia starożytnej Grecji ma swoje źródła w mitach, w których pojawiają się również konteksty związane z LGBT, w tym również takie, które powracają w nowożytnych dziełach literackich. Z antycznych dzieł wymienić można tu dzieła Owidiusza, Homera i Wergiliusza; z późniejszych choćby Goethego i jego wiersz Ganimedes z 1774 r. Wiele spośród antycznych wątków pojawia się także w homoerotycznej poezji współczesnego twórcy Konstandinosa Kawafisa.
Zeus i Ganimedes Mity greckie przekazały nam, że sam władca bogów olimpijskich Zeus wśród rozlicznych przygód miłosnych miał inspirowane erotycznie zauroczenie pięknym Ganimedesem. Miał być on synem króla Trosa (od którego imienia wywodzi się nazwa Troi) i najpiękniejszym młodzieńcem na ziemi. Zamieniając się uprzednio w orła, Zeus porwał młodzieńca z równiny trojańskiej na Olimpi uczynił swoim kochankiem i nieśmiertelnym podczaszym bogów. Wątek ten pojawia się w Iliadzie (XX.231-235), w O bogach Apollodorosa (III.12.2), w Eneidzie (V.252) Wergiliusza i Przemianach (X.155) OwidiuszaRobert Graves Mity greckie, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1968, s. 115.
Platon w Fajdrosie (79) podpierał mitem o Ganimedesie własne uczucia, jakie żywił wobec swoich uczniów, jednak już w Prawach (I.8) potępiał homoseksualizm jako niezgodny z naturą i dyskredytował mit jako czysty wymysł. Do homoseksualnej relacji Zeusa i Ganimedesa wielokrotnie nawiązywali, nierzadko w bardzo jednoznaczny sposób, Rzymianie – Marcjalis (m.in. w epigramach II 43 i IX 36) oraz Juwenalis. Wśród współcześniejszych twórców można wspomnieć wymienionych na wstępie Goethego i Kawafisa.
Apollo i Hiacynt oraz Tamyris thumb|left|Śmierć Hiacynta, Merry-Joseph Blondel |200px Pięknym młodzieńcem, który oczarował boga, miał być również Hiacynt (Hiakintos), spartański książę, w którym zakochał się Apollo. Bóg tak go sobie upodobał, że nauczał młodzieńca strzelania z łuku oraz grania na cytrze. Miłość zakończyła się tragicznie, gdy oblubieniec zginął raniony przez boga przez przypadek dyskiem. Według innej wersji to Zefir, zazdrosny o chłopca, skierował lot dysku tak, aby trafił go śmiertelnie w głowę.
Według jeszcze innych przekazów w Hiacyncie zakochał się wcześniej poeta Tamyris, który miał być według mitu pierwszym mężczyzną, który zalecał się do osoby tej samej płci. Rywalizował z Apollem o wdzięki Hiacynta i przechwalał się przy tym, że potrafi piękniej śpiewać niż same muzy. Apollo złośliwie doniósł o tym muzom, które pozbawiły poetę głosu, wzroku i umiejętności gry na harfie. Różne wersje tej opowieści znamy z Iliady (II.595-600), Rozmowy bogów Lukiana (14), Wędrówek po Helladzie Pauzaniasza (księga III.1.3) i O bogach Apollodorosa (1.3.3)Robert Graves Mity greckie, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1968, s. 82.
Pelops i Posejdon