Rodzina Karola IV (hiszp. La familia de Carlos IV) – zbiorowy portret olejny namalowany przez hiszpańskiego malarza Francisca Goyę przedstawiający króla Karola IV Burbona z najbliższą rodziną. Obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Prado w Madrycie.
W obliczu wydarzeń rewolucji francuskiej i ich konsekwencji dla ustroju monarchicznego, królewska para zamówiła portret mający świadczyć o sile i trwałości hiszpańskiej dynastii Burbonów. Goya rozpoczął pracę nad szkicami przygotowawczymi do tego dzieła wiosną 1800 roku. Z dziesięciu wykonanych szkiców zachowało się pięć, które są przechowywane w zbiorach Prado. Ostateczna wersja portretu przedstawiająca 14 postaci została namalowana w okresie między czerwcem 1800 a grudniem 1801 roku, kiedy obraz przedstawiono królowi.
Dzieło łączy w sobie różnorodne doświadczenia nabyte przez Goyę podczas wieloletniej pracy portrecisty. Jest to także jedna z jego najbardziej złożonych kompozycji, której najistotniejszymi poprzednikami są dwa grupowe portrety królewskie: Rodzina Filipa V Louisa-Michela van Loo (1743) i Panny dworskie Velázqueza (1656), a także zaginione dzieło Jacopa Amigoniego Ferdynand VI i Barbara Braganza ze swoim dworem. Istotnymi walorami obrazu są: użycie światła, redukcja przestrzennych punktów odniesienia i subtelne przedstawianie osobowości, które podkreśla zdolność artysty do psychologicznej analizy portretowanych postaci.
Okoliczności powstania Od 1789 roku Goya zajmował stanowisko nadwornego malarza króla Karola IV. Pracując na dworze (również za panowania Karola III) niejednokrotnie miał okazję malować królów, ale zawsze były to portrety indywidualne, nie grupowe. Wiosną 1800 roku, kilka miesięcy po tym, kiedy otrzymał oficjalne stanowisko na dworze, zlecono mu wykonanie dużego, zbiorowego portretu rodziny królewskiej. Najprawdopodobniej Goya został polecony królewskiej parze przez Manuela Godoya, pierwszego ministra króla i domniemanego faworyta królowej. Godoy był miłośnikiem sztuki i szczególnie cenił prace Goi. Dzięki zachowanej do naszych czasów korespondencji królowej Marii Ludwiki Parmeńskiej z Godoyem, można szczegółowo poznać proces powstawania tego portretu.
Goya zaczął pracować nad obrazem w maju 1800 roku, kiedy rodzina królewska wypoczywała w Pałacu w Aranjuez, jednej z rezydencji Burbonów. Między majem a lipcem artysta wykonał szkice przygotowawcze w postaci olejnych portretów przedstawiających każdego z członków rodziny królewskiej. Na życzenie królowej Goya portretował każdego z osobna, dzięki czemu monarchowie uniknęli długich i nużących godzin pozowania w grupie.
Praca nad właściwym portretem trwała między czerwcem 1800 a grudniem 1801 roku, kiedy obraz został przedstawiony królowi.
Historycy sztuki uważają, że portret nie wywołał entuzjazmu rodziny królewskiej, która spodziewała się bardziej efektownego dzieła, w stylu Rodziny Filipa V, autorstwa Van Loo. Mimo to, obraz nie został źle odebrany – Karol IV wyrażał się o nim ogólnikowo jako portrecie „wszystkich razem”. Wydaje się, że bohaterowie obrazu odnaleźli na nim swoje wierne podobizny, z których mogli być zadowoleni. Te wizerunki, podobnie jak wiele innych portretów Goi, odznaczają się szczególną szczerością i realizmem, gdyż malarz starał się nadać postaciom żywy i jednocześnie godny wygląd. Porównując wygląd postaci z portretu zbiorowego z innymi ich portretami z tego samego okresu można stwierdzić, że Goya okazał się obiektywny wobec członków rodziny królewskiej. Mimo to, w przeszłości często uważano ten portret za krytykę monarchii uzyskaną poprzez karykaturę i aluzje do mieszczańskiego (a nie królewskiego) wyglądu postaci. Goya jednak nie ośmieliłby się wyśmiewać swoich władców i najważniejszych pracodawców, gdyż niewątpliwie oznaczałoby to koniec jego kariery.
Szkice przygotowawcze Z dziesięciu szkiców wykonanych przez Goyę w Aranjuez zachowało się jedynie pięć oryginałów (w zbiorach Prado: Infantka Maria Józefa, Infant Karol Maria Izydor, Infant Franciszek de Paula Burbon, Infant Antoni Burbon i Ludwik I Parmeński) oraz kilka kopii wykonanych przez Augustina Esteve znajdujących się w różnych muzeach i prywatnych kolekcjach (m.in. Infantka Maria Ludwika Burbon w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku). Szkic Ferdynand, książę Asturii dawniej uważany za kopię, obecnie jest uznawany za oryginał uzupełniony owalną ramą i wykończony przez innego malarza. Wszystkie szkice charakteryzuje widoczny czerwonawy podkład. Fizjonomia postaci jest oddana z jeszcze większą precyzją niż na ostatecznym obrazie, widać, że szkice posłużyły artyście do wnikliwej analizy twarzy portretowanych. Szkice zostały przedstawione rodzinie królewskiej i zaakceptowane. Możliwe, że powstał także szkic przygotowawczy ostatecznego dzieła, który się nie zachował.
Przedstawione postacie thumb Większość postaci przedstawionych przez Goyę pozowała mu do obrazu osobiście podczas pobytu malarza w Aranjuez, a następnie w Pałacu Królewskim w Madrycie. Zaczynając od lewej strony, na obrazie (oprócz samego artysty za sztalugami ) widnieją: infant Karol Maria Izydor, hrabia Molina (1788–1855), drugi syn Marii Ludwiki i Karola IV, pretendując do tronu wywołał wojny karlistowskie, infant Ferdynand (1784–1833), najstarszy syn Marii Ludwiki i Karola IV, przyszły król Hiszpanii, infantka Maria Józefa (1744–1801), siostra Karola IV, młoda kobieta, której twarzy nie widać to wyobrażenie przyszłej małżonki Ferdynanda, infantka Maria Izabela (1789–1848), trzecia córka Marii Ludwiki i Karola IV, przyszła królowa Sycylii, królowa Maria Ludwika Burbon-Parmeńska (1751–1819), infant Franciszek de Paula (1794–1848), najmłodszy syn Marii Ludwiki i Karola IV, król Karol IV (1748–1819), infant Antoni Burbon (1755–1817), brat Karola IV i wdowiec po jego córce Marii Amalii, infantka Karolina Joachima (1775–1830), najstarsza córka Marii Ludwiki i Karola IV, królowa Portugalii lub jej siostra infantka Maria Amalia (1779-1798), książę Ludwik Parmeński (1773–1803), kuzyn Karola IV, bratanek Marii Ludwiki, ich zięć, infantka Maria Ludwika (1782–1824), druga córka Marii Ludwiki i Karola IV, przyszła królowa Etrurii jako żona Ludwika Parmeńskiego, dziecko w ramionach infantki Marii Ludwiki – Karol Ludwik (1799–1883), przyszły książę Parmy.
Analiza thumb|Panny dworskie (1656), dzieło Velázqueza, do którego nawiązuje Goya thumb|Rodzina infanta don Luisa (1784), pierwszy portret zbiorowy wykonany przez Goyę, na którym również umieścił samego siebie za sztalugami Kilka lat przed powstaniem obrazu w czasie rewolucji francuskiej król Ludwik XVI Burbon został zgilotynowany w Paryżu. Dynastia francuskich Burbonów stanęła przed realnym zagrożeniem, którego cień padał również na blisko spokrewnionych monarchów w Madrycie. Portret wykonany przez Goyę stał się manifestem kondycji hiszpańskiej monarchii. Goya przedstawia ród hiszpańskich Burbonów jako silną i liczną rodzinę, której potomkowie mają zapewnić przedłużenie rodu i władzy. Możliwe, że takie przesłanie zostało narzucone przez Karola IV, zwłaszcza że obraz powstał tuż przed przyjazdem do stolicy nowego francuskiego ambasadora Lucjana Bonaparte, brata Napoleona.
Nie jest to jednak typowe przedstawienie monarchów, gdyż na obrazie brakuje symboli władzy takich jak korona czy herb, które pojawiają się u Van Loo. Brak też odniesienia do „władzy nadanej z Bożej łaski”, którą na obrazie Jacopa Amigoniego symbolizował górujący nad postaciami anioł. Goya nie zastosował także motywu Van Loo, który przedstawił rodzinę Filipa V w pompatyczny sposób na tle szkarłatnych tkanin przypominających baldachim. Gesty przedstawionych postaci zdradzają ludzkie cechy typowe dla rodzinnych relacji i atmosfery: infantka Maria Ludwika trzyma rumiane niemowlę blisko piersi przywołując na myśl karmienie, a młody infant Karol obejmuje starszego brata, za którym nieśmiało się chowa.
Nawiązując do Velázqueza, Goya umieścił na obrazie siebie samego jako malarza w służbie monarchii. Nie wykonał szkicu przygotowawczego własnej twarzy; wzorował się na swoim niedawnym Autoportrecie w okularach. Wcześniej zastosował ten zabieg malując swój pierwszy zbiorowy portret pt. Rodzina infanta don Luisa, na którym również pojawia się w trakcie pracy. Przedstawił na nim infanta Ludwika Antoniego otoczonego przez rodzinę, służbę i gości. Oryginalna kompozycja miała nieformalny charakter – zamiast oficjalnego portretu Goya wybrał scenę z codziennego życia rodziny infanta. Również w tym portrecie Goya skupił się na wiernym i obiektywnym oddaniu fizjonomii postaci.
Kompozycja Goya przedstawia członków rodziny królewskiej w pozycji stojącej, rozmieszczonych w układzie przypominającym fryz, podobnie jak w Pannach dworskich. Układ postaci ma widoczny charakter dynastyczny. Osią centralną kompozycji jest postać królowej (u Velázqueza jest to infantka Małgorzata) i w jej kierunku zbiegają się osie pozostałych postaci umieszczonych na lewo i na prawo od niej. Maria Ludwika została przedstawiona jako płodna królowa-matka. W opiekuńczym geście obejmuje ramieniem jedenastoletnią córkę Marię Izabelę, a jednocześnie trzyma stojącego po jej lewej stronie małego Franciszka za rękę. Sześcioletni chłopiec trzyma również króla za rękę, przez co łączy królewską parę. Wprawdzie to królowa znajduje się w centrum obrazu, ale król i jego następca Ferdynand (po lewej stronie w niebieskim stroju) stoją w pierwszej linii, z jedną stopą lekko wysuniętą do przodu. Za Ferdynandem widać infanta Karola Marię Izydora, który lekko podtrzymuje starszego brata w talii i wydaje się chować za jego plecami. Młoda kobieta, której twarzy nie można rozpoznać to wyobrażenie przyszłej żony Ferdynanda VII, której w momencie powstania portretu jeszcze nie znano. Wybór małżonki następcy tronu oznaczający politycznie przymierze z jedną z rządzących dynastii był na tyle ważny, że nieznana jeszcze osoba została umieszczona na portrecie. Przedwczesne włączenie jej do obrazu miało także być zapewnieniem o spodziewanym przedłużeniu rodu, gwarantowanym dodatkowo przez syna w ramionach infantki Marii Ludwiki. Według innych źródeł, gdy powstawał obraz, narzeczoną księcia Asturii była księżniczka . Na wszelki wypadek, gdyby do małżeństwa nie doszło, nie pokazano jednak jej twarzy. I – jak się okazało – słusznie, ponieważ w 1802 Ferdynand poślubił inną księżniczkę – Marię Antoniettę, córkę Ferdynanda I, króla Obojga Sycylii. Kiedy książę się ożenił, Goya miał odmówić domalowania twarzy jego żony argumentując, że nie lubi przemalowywać swoich dzieł.
Małżeństwo po prawej stronie to Ludwik Parmeński i infantka Maria Ludwika trzymająca w ramionach niemowlę – Karola Ludwika. Obecność dzieci dodatkowo podkreśla więzy rodzinne postaci. Rodzeństwo króla zostało umieszczone na dalszym planie. Starsza dama po lewej to infantka Maria Józefa, siostra Karola IV, która nigdy nie wyszła za mąż i spędziła całe życie na dworze ojca, a później brata. Po prawej za Karolem IV stoi jego brat Antoni i najstarsza córka króla Karolina Joachima, królowa Portugalii lub jej siostra Maria Amalia. Ani Karolina Joachima, ani Maria Amalia nie mogły pozować Goi. W czasie powstania portretu Karolina Joachima przebywała już poza granicami Hiszpanii, a Maria Amalia zmarła dwa lata wcześniej. Według Manueli Meny Goya otrzymał za zadanie namalowanie kompletnej rodziny królewskiej, łącznie z tymi członkami, którzy już zmarli, jak infantka Maria Amalia, i tymi, którzy jeszcze do niej nie dołączyli, tak jak przyszła żona infanta Ferdynanda.
Wydaje się, że większość postaci zwraca swój wzrok w jednym kierunku. Sugerowano, że spoglądają na niewidoczną na obrazie osobę Manuela Godoya, który swoją obecnością zakłóca pozowanie – a w domyśle również równowagę rodziny.