Świadkowie Jehowy w Gruzji – społeczność wyznaniowa w Gruzji, należąca do ogólnoświatowej wspólnoty Świadków Jehowy, licząca w 2023 roku 18 841 głosicieli, należących do 224 zborówZbory i grupy gruzińskojęzyczne działają również w Austrii, Cyprze, Francji, Grecji, Hiszpanii, Izraelu, Polsce (Warszawa), Rosji, Stanach Zjednoczonych, Turcji, Ukrainie i we Włoszech.. W 2023 roku na dorocznej uroczystości Wieczerzy Pańskiej zgromadziło się 34 169 osóbW związku z pandemią COVID-19 od 14 marca 2020 do 31 sierpnia 2022 roku działalność od domu do domu była zawieszona (prowadzona była listownie, telefonicznie, w formie elektronicznej, od 31 maja 2022 roku wznowiono publiczną działalność ewangelizacyjną). Od 1 kwietnia 2022 roku program uroczystości Pamiątki śmierci Jezusa Chrystusa oraz zebrań zborowych przeprowadzany jest w formie hybrydowej: w Sali Królestwa i poprzez wideokonferencje. Do 31 grudnia 2022 roku wstrzymano organizowanie kongresów regionalnych i zgromadzeń obwodowych z osobistym udziałem obecnych. Ich program został zamieszczony w oficjalnym serwisie internetowym jw.org.. Biuro Oddziału, koordynujące działalność głosicieli w tym kraju oraz w Azerbejdżanie, mieści się w stolicy Gruzji – Tbilisi, w którym znajduje się również jeden z 17 ośrodków szkoleń biblijnych na świecie.
Historia Początek działalności W 1924 roku Towarzystwo Strażnica otworzyło w Bejrucie w Libanie Biuro Oddziału, które nadzorowało działalność ewangelizacyjną na terenie Libanu, Armenii, Gruzji, Syrii oraz Turcji. Jednakże w tym pierwszym okresie działalność biura podjęta na terenie Gruzji przyniosła niewielkie rezultaty. W roku 1929 do Biura w Bejrucie dotarł list od zainteresowanego szewca z Batumi, który prosił o literaturę biblijną i podręcznik „Harfa Boża” oraz informował o grupie osób czytających publikacje Towarzystwa Strażnica w tym mieście. Wkrótce jednak władze szczelnie zamknęły granice.
W trakcie II wojny światowej Gruzinka Walentina Miminoszwili trafiła do niemieckiego obozu koncentracyjnego, w którym po raz pierwszy zetknęła się ze Świadkami Jehowy. Po wojnie w roku 1953 wróciła w rodzinne strony i zaczęła opowiadać o swojej nowej wierze innym, czym zwróciła na siebie uwagę władz. Została skazana na 10 lat łagru w Rosji gdzie ponownie spotkała Świadków Jehowy i później została ochrzczona. W roku 1967 opuściła obóz i zamieszkała w zachodniej części Gruzji, gdzie wznowiła działalność kaznodziejską. W roku 1962 pochodząca z Syberii Antonina Gudadze przeniosła się wraz ze swoim niewierzącym mężem do Chaszuri we wschodniej części Gruzji. Otrzymywała ukrytą w paczkach literaturę biblijną wysyłaną z Syberii, ale do powrotu Walentiny Miminoszwili nie miała osobistego kontaktu ze Świadkami Jehowy. Wówczas w zachodniej Gruzji zaczęto organizować zebrania religijne, na które Gudadze raz w miesiącu jeździła, pokonując 300 km.
W roku 1964 powrócił do Gruzji Waso Kweniaszwili, były członek mafii, który za działalność przestępczą trafił do łagru na Syberii. Tam poznał Świadków Jehowy i po powrocie zaczął ich szukać w Gruzji, aby nawiązać z nimi kontakt. W latach 60. XX wieku niektórzy Świadkowie Jehowy, prześladowani w innych częściach Związku Radzieckiego przenosili się do miejsc, w których warunki były bardziej sprzyjające. Jednym z nich był Władimir Gładiuk, który w roku 1969 przeprowadził się z Ukrainy do Zugdidi na zachodzie Gruzji.
W roku 1969 pierwsza grupa zorganizowała regularną działalność. Początkowo zebrania zborowe prowadzono w języku rosyjskim, a później wraz z rozwojem dzieła głoszenia wśród Gruzinów również w języku gruzińskim. W sierpniu 1970 ochrzczono 12 osób. Wiosną 1972 roku Władimir Gładiuk przeniósł się razem z rodziną do miasta Suchumi nad Morzem Czarnym. Wkrótce powstał tam zbór, a na pierwsze święto Pamiątki w mieście przybyło 45 osób.
W sierpniu 1973 roku w okolicach Suchumi nad Morzem Czarnym w czasie uroczystości chrztu wtargnęła milicja i aresztowało kilkoro Świadków Jehowy. Uroczystość przełożono i po opuszczeniu więzienia przez aresztowanych dwa dni później ochrzczono 35 osób. Jednakże po kolejnych dwóch dniach Władimir Gładiuk, Itt Sudarenko i Natel Czargeiszwili za prowadzenie działalności religijnej zostali skazani na kilkuletnie kary więzienia. Od tej pory pozostali głosiciele postanowili głosić ostrożniej. Jeździli więc do innych miasteczek i wsi prowadząc działalność kaznodziejską na znacznie większym obszarze. W ten sposób jedna z głosicielek zapoczątkowała studium Biblii z ponad 20 osobami w Zugdidi i 5 w Czchorocku, które przyjęły chrzest.
Wraz z rozwojem działalności w Gruzji coraz bardziej widoczny stawał się nie tylko brak literatury biblijnej, ale również samej Biblii w języku gruzińskim. Księga ta była wówczas w Gruzji trudno dostępna. Dlatego też w latach 70. XX wieku niektórzy głosiciele sami tłumaczyli na język gruziński publikacje biblijne i je, a poszczególne księgi biblijne przepisywali – na ogół ręcznie. Niektórym udało się zdobyć i ręcznie przepisać do zeszytów cały Nowy Testament we współczesnym języku gruzińskim. Publikacje te były potem czasowo udostępniane poszczególnym głosicielom lub rodzinom. Jeszcze pod koniec lat 80. własny egzemplarz „Strażnicy”, zwykle ręcznie przepisany posiadał zazwyczaj tylko prowadzący zebranie. Podjęto wówczas starania by czasopismo to powielać za pomocą prostych środków.
W latach 70. po wieloletnim pobycie w łagrach na Syberii, dokąd Świadkowie Jehowy trafili głównie w ramach operacji „Północ”, zaczęli się oni osiedlać w różnych rejonach Związku Radzieckiego. W ten sposób między innym w Tbilisi osiadła rodzina Kurdasów z Ukrainy rozpoczynając działalność w stolicy. W końcu po blisko 20 latach od pierwszego swojego kontaktu ze Świadkami Jehowy podczas pobytu w więzieniu Waso Kweniaszwili nawiązał z nimi ponowny kontakt. Ze względu na jego kryminalną przeszłość oraz podejrzenie o szpiegowanie przez cztery lata uniemożliwiano mu korzystanie z zebrań. Dopiero po tym czasie mógł zostać członkiem zboru i przyjąć chrzest.
Do roku 1990 działalność kaznodziejska zarówno w zachodniej, jak też we wschodniej części Gruzji została ugruntowana. W tym czasie działalność kaznodziejską prowadziło 904 głosicieli, którzy prowadzili 942 studia biblijne z osobami zainteresowanymi. W 1990 roku w Tbilisi święto Wieczerzy Pańskiej zorganizowano w mieszkaniu w bloku na 12 piętrze – uczestniczyło w nim ponad 200 osób. Nastał czas gwałtownego rozwoju działalności Świadków Jehowy w Gruzji.
Rozwój działalności po roku 1991 27 marca 1991 roku zalegalizowano działalność Świadków Jehowy na obszarze ZSRR. 9 kwietnia 1992 roku Gruzja ogłosiła niepodległość. W 1992 roku wynajęto duże obiekty w różnych częściach kraju, żeby zorganizować doroczną uroczystość Wieczerzy Pańskiej. Z okazji uroczystości zgromadziły się 10 332 osoby, choć w kraju działało 1869 głosicieli. Wiosną tego samego roku 16 pionierów na okres pięciu miesięcy skierowano do 8 miast położonych głównie na północy i południu centralnej Gruzji gdzie nie było głosicieli. W dniach od 26 do 28 czerwca 1992 roku delegaci z Gruzji byli obecni na kongresie międzynarodowym pod hasłem „Nosiciele światła” w Petersburgu.
Na początku lat 90. Świadkowie Jehowy zaczęli wydawać kolorową literaturę biblijną korzystając z usług firm prywatnych. Na angielskich wydaniach czasopism naklejano gruzińskie litery tworząc w ten sposób szablony dla drukarni. Biuro Główne Świadków Jehowy zaprojektowało nową czcionkę gruzińską i włączyło ją do systemu wielojęzycznego fotoskładu MEPS. Wkrótce Biuro Oddziału w Niemczech wydrukowało w języku gruzińskim broszurę „Oto wszystko nowe czynię” i niektóre traktaty. W roku 1993 w mieszkaniu prywatnym w Tbilisi działało Biuro Tłumaczeń, w którym pracował zespół jedenastu tłumaczy. Dzięki temu zbory uzyskały stały dostęp do literatury biblijnej, którą sprowadzano z Niemiec.
Latem 1996 roku zorganizowano pierwsze zgromadzenia okręgowe w Gruzji. Odbyły się one pod hasłem „Posłańcy pokoju Bożego” w trzech miejscowościach: Gori, Marneuli i Cnori, a uczestniczyło w nich około 6000 delegatów z całego kraju. Od 1996 roku wizyta nadzorcy podróżującego w zborach trwała tydzień, dlatego zwiększono ich liczbę. Do roku 1997 liczba głosicieli wzrosła do 11 082 osób. W 1998 roku w uroczystości Pamiątki śmierci Chrystusa uczestniczyło 32 409 osób, a 1724 zostały ochrzczone.
17 kwietnia 1998 roku nastąpiła rejestracja Związku Świadków Jehowy, osoby prawnej, która umożliwiała prowadzenie działalności ewangelizacyjnej na terenie Gruzji bez przeszkód. 11 czerwca 1998 roku zarejestrowano „Przedstawicielstwo Pensylwańskiego Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego – Strażnica w Gruzji”, jednostkę prawną reprezentującą Świadków Jehowy. Pod nadzorem Ciała Kierowniczego utworzono Biuro Krajowe, nadzorowane przez Biuro Oddziału w Rosji. Członkiem Komitetu Kraju był Badri Kopaliani (zm. 2010). Prawne zarejestrowanie działalności umożliwiło zakup działek pod budowę Sal Królestwa oraz obiektów Biura Oddziału. W 2001 roku uruchomiono program budowy Sal Królestwa. W ciągu dwóch lat w całym kraju powstało siedem takich obiektów.
W marcu 1998 roku do Gruzji zostali skierowani Sonja i Arno Tünglerowie, absolwenci filii Szkoły Gilead w Niemczech, a później również inni misjonarze. W marcu 1999 roku w Pamiątce uczestniczyło 36 669 osób.
Akty przemocy skierowane przeciw Świadkom Jehowy 21 czerwca 1999 roku Urząd Patriarchy Wszech Gruzji skierował list do szefa służb celnych, w którym nalegał na „wprowadzenie zakazu rozpowszechniania zagranicznych wydawnictw religijnych”. Równocześnie rzecznik gruzińskiego Kościoła prawosławnego Giorgi Andriadze oświadczył, że Świadkowie Jehowy prowadzą niebezpieczną działalność, którą należy zdelegalizować. W sierpniu 1999 roku grupa fanatycznych wyznawców prawosławia kierowana przez byłego popa Wasilija Mkalawiszwiliego zorganizowała demonstrację w Tbilisi, podczas której publicznie spaliła książki i czasopisma Świadków JehowyWasilij Mkalawiszwili został usunięty z gruzińskiego Kościoła prawosławnego w połowie lat 90. gdy ostro skrytykował Kościół za przynależność do Światowej Rady Kościołów. Choć później gruziński Kościół prawosławny wycofał swoje członkostwo w ŚRK to Mkalawiszwili przyłączył się do zwolenników greckiego metropolity Cypriana, którzy odrzucili zwierzchnictwo Kościoła w Grecji i wciąż uznają kalendarz juliański.. Od napadu kilku ekstremistów religijnych pociągających za sobą około 200-osobowy tłum, podczas zebrania zboru Świadków Jehowy w Gldani w dniu 17 października 1999 roku, rozpoczęły się zorganizowane ataki, które rozprzestrzeniły się na całą Gruzję. Napastnicy używając drewnianych pałek i żelaznych krzyży zaatakowali obecnych na zebraniu skutkiem czego szesnaście osób trafiło do szpitala. Choć prezydent Eduard Szewardnadze stanowczo potępił te brutalne ataki nie podjęto żadnych konkretnych działań by zapobiec kolejnym napaściom.
8 września 2000 roku zgromadzenie religijne w mieście Zugdidi, w którym brało udział około 700 Świadków Jehowy zostało przerwane przez zamaskowany oddział antyterrorystyczny. Podpalono konstrukcję wzniesioną na potrzeby zgromadzenia oraz pobito około 50 osób. Pomimo natychmiastowego powiadomienia władz nie doszło do rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego. Brak reakcji na to zdarzenie stał się przyczyną wniesienia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przez Świadków Jehowy przeciw Gruzji w sprawie Begheluri i inni przeciw Gruzji. W sumie w latach 1999–2003 poszkodowani Świadkowie Jehowy złożyli do organów ścigania 784 skargi, dotyczące aktów przemocy dokonanych przez zwolenników Wasilija Mkalawiszwiliego.