thumb|250px|Szlak podboju imperium Inków przez Pizarra i jego konkwistadorów Hiszpański podbój Peru 1532–1538.
Wprowadzenie Przez 25 lat od odkrycia przez Krzysztofa Kolumba w roku 1492 Ameryki, Hiszpanie spędzali na zasiedlaniu wysp antylskich oraz odosobnionych przyczółków na stałym lądzie.
W 1513 roku konkwistador Vasco Núñez de Balboa przekroczył przesmyk panamski, odkrywając Pacyfik. W tej podróży towarzyszył mu Francisco Pizarro jako jeden z oficerów. Największym dotychczas militarnym sukcesem Hiszpanów było zdobycie Meksyku w latach 1519–1521, co przyniosło dworowi królewskiemu olbrzymie dochody. Wielkie skarby pozyskiwane z Ameryki Południowej wzbudziły ogromną żądzę hiszpańskich konkwistadorów, którzy coraz częściej organizowali wyprawy na nowy kontynent.
Po wyprawach Corteza i podboju Meksyku, w roku 1522 doszło do ekspedycji Pascal de Andagoya. Wyruszył na wyprawę w kierunku terenów określanych jako Biru (później nazwa w formie Piru bądź Peru przyjęła się na określenie imperium Inków) gdzieś na północy dzisiejszej Panamy. Andagoya dotarł aż do rzeki San Juan. Wyprawa jednak została przerwana na skutek choroby dowódcy. Andagoya sprzedał swoje okręty dwóm ludziom: Francisco Pizarro i Diego de Almagro. W latach 1524–1525 ponowili oni próbę eksploracji odkrytych terenów, lecz z powodu oporu Indian oraz problemów z zaopatrzeniem musieli zawrócić. Było to przedsięwzięcia prywatne. Koszty pokryli trzej wspólnicy, dwaj konkwistadorzy oraz ksiądz Hernando de Luque, będący agentem Espinozów, bogatej kupiecko-urzędniczej rodziny.
Przy drugiej próbie zbadania odkrytych terenów, dysponowano kapitałem 20 tys. pesos. Pozwoliło to na zwerbowanie 160 ludzi oraz zakup ekwipunku dla dwóch statków. Podczas ekspedycji natknięto się indiańską tratwę kupiecką przewożącą wyroby ze złota, srebra i tkanin, co utwierdziło konkwistadorów o istnieniu cywilizacji na tamtych terenach. Konkwistadorzy spenetrowali ląd aż do północnych wybrzeży Ekwadoru i ostatecznie z braku zaopatrzenia wylądowali na wyspie koguciej (Isla del Gallo) w zatoce Tumaco. Pizarro zdecydował się wysłać Almagra do Panamy po posiłki i prowiant. Hiszpański gubernator Pedro de los Rios dowiedziawszy się o położeniu konkwistadorów, wysłał statek z nakazem natychmiastowego powrotu wszystkich uczestników wyprawy. Pizarro miał nakreślić linię mieczem, wzywając tych, którzy chcą dzielić z nim bogactwo i sławę, aby zostali po jego stronie, a druga część niech wraca, wybierając nędzę w Panamie. Pizarro wraz z kilkunastoma towarzyszami przeniósł się na wyspę Gorgona, gdzie spędził ok. pół roku, czekając na przypłynięcie zapasów. Hiszpanie, kontynuując wyprawę, płynąc ku południu, natknęli się na Tumbez (Tumbes), pierwsze wielkie miasto należące do imperium inkaskiego. Indianie dali Hiszpanom parę lam oraz kilku Indian do zjedzenia, sądząc, że Hiszpanie jadają ludzkie mięso. Podążając dalej, dotarli do ujścia rzeki Santa w środkowym Peru. Utwierdziwszy się w przekonaniu o istnieniu bogatego królestwa, Pizarro zdecydował się wrócić do Hiszpanii w celu uzyskania pełnomocnictwa w jego podboju.
Dekret o kapitulacji W 1528 roku Francisco Pizarro wyruszył z Panamy do Hiszpanii. Został przyjęty na audiencji u młodego cesarza Karola V, któremu złożył w darze nieco zdobytego złota, lamy i tropikalne ptaki. Karol V nie dał Pizarrowi konkretnej odpowiedzi w sprawie podboju. Polecił swojemu sekretarzowi skierować sprawę do Rady Indii, ciała, które w imieniu korony zarządzało niedawno odkrytym Nowym Światem. Pizarro rozpoczął żmudne, kilkumiesięczne starania, aby przedstawić swoje plany podboju Radzie Indii. Codziennie stawał w kolejce, aby w końcu przedstawić swoje zamiary hrabiemu Osorno. Jedyną rekomendacją, jaką posiadał Pizarro, były listy urzędnika Korony z portu w Panamie, Gaspara de Espinosy. Zaświadczył on o nieposzlakowanej opinii Pizarra i jego wieloletniej służbie w kolonizacji terytoriów Panamy i Nikaragui. Przez kilka miesięcy uzgadniano wszystkie szczegóły wyprawy, w tym zyski Korony i wynagrodzenie ochotników. Ostatecznie hrabia Osorno dał się namówić do podjęcia ryzyka. Został przyjęty przez cesarzową Izabelę oraz z Radę Królewską, która uznała rekomendacje dla Pizarra. Po czym, jak przystało na dowódcę, przyjęto konkwistadora do Zakonu Rycerskiego Świętego Jakuba (Santiago). Dekret znany jako Capitulación de Conquista, cesarzowa podpisała w lipcu 1529 roku. Na mocy dekretu nowo odkryte ziemie nazwane będą Nowa Kastylią a Pizarro zostanie tam gubernatorem i głównodowodzącym wojsk. Następnie Francisco Pizarro opuścił Toledo i udał się do rodzinnej miejscowości Trujillo w celu zwerbowania pierwszego oddziału na swoją wyprawę. Liczył sobie wtedy już 53 lata i dla mieszkańców miasteczka był starym człowiekiem. Udało mu się zwerbować 17 ludzi. Wśród garstki ochotników był 15-letni krewniak Pedro Pizarro, jego równolatek Alonso de Mesa, 26-letni Hernando Pizarro wraz z kolejnymi braćmi: 19-letnim Juanem i 17-letnim Gonzalo. Jednym z ochotników był również 24-letni Diego de Trujillo, który po 40 latach, na polecenie króla spisał wspomnienia z podboju. Z innych rejonów Estremadury zgłosiło się zaledwie 19 ochotników. W ciągu trzech miesięcy Pizarro kupił i wyekwipował trzy statki, „Santiago”, „Trinidad”, „San Antonio”, oraz zebrał 120 ochotników, wśród których był skład sześciu nakazanych dominikanów (min. Vincente de Vaverde) oraz skarbnik korony Alonso de Riquelme. Pizarro nie uzbierał wymaganej w kontrakcie liczby ochotników. Bojąc się, że władze nie pozwolą mu wypłynąć, popłynął sam, zostawiając brata Hernanda oraz kapitana Candię, aby załatwili sprawę z władzami. Wyruszył w styczniu 1530 roku.
Imperium inkaskie Królestwo Inków zwane Tahuantinsuyu rozciągało się wówczas na obszarach dzisiejszego Peru, Ekwadoru i Boliwii, a także części Kolumbii, Chile i Argentyny. Pomimo że technologia Inków stała na poziomie epoki brązu (nie znali oni obróbki miedzi ani żelaza), królestwo dzięki wspaniałej sieci dróg posiadało wspaniałą infrastrukturę i było świetnie zorganizowane. Stolica państwa znajdowała się w Cuzco, mimo to rządzący od roku 1493 Huayna Capac na swoją rezydencję wybrał Quito. Początkowo Pizarro sądził, że Tahuantinsuyu to małe górskie miasteczko, w rzeczywistości było to imperium zamieszkane przez 12 mln ludzi. Archeolodzy ustalili, że najstarsze ślady Inków pochodzą z ok. 1200 r. n.e. W latach 1527–1528 w kraju wybuchła epidemia ospy, która przywędrowała tu z Karaibów i Meksyku, gdzie zebrała obfite żniwo. W ciągu 50 lat od odkrycia Ameryki, na ospę prawdziwą zmarło 90% rdzennej ludności Meksyku, Ameryki Środkowej i terenów Andyjskich.
W Nowym Świecie rozprzestrzeniał się również syfilis przywieziony przez marynarzy Kolumba. W wyniku braku odporności na choroby przywiezione przez Europejczyków zmarło wielu mieszkańców, nie tylko zwykłych ludzi, ale również wysoko postawione osobistości kraju, dowódcy i gubernator Cuzco.
W tym czasie Hiszpanie po raz pierwszy dotarli w rejony królestwa Inków w okolice miejscowości Tumbes (Tumbez) w północnym Peru. Miejscowa ludność przywitała Hiszpanów przyjaźnie, nie traktowała ich jednak jak Bogów.
Miejscowy naczelnik wysłał szybko posłańca do Huayna Capaca, którego zamierzał poinformować o przybyszach. Gdy goniec przybył do obozu króla (Sapa Inka), stwierdził, że Huayna Capac zachorował na ospę. Następstwo tronu po Huayna było sprawą dyskusyjną, gdyż wśród Inków nie obowiązywała zasada pierworództwa w sensie Europejskim, choć pochodzenie sprzyjało osadzeniu na tronie. Sukcesja zależała od przyzwolenia najwyższego kapłana Słońca i od lojalności panacas, domów-świątyń, wśród których skupiali się krewni władcy. Władca poślubił swoją siostrę Coyi Cusi Rimay, z którą miał syna Ninancuyochiego. Po jej śmierci, poślubił młodszą siostrę, Coyę Rahua Ocllo, która dała mu Topę Cusiego Huallpę, zwanego Huascar (lub Guascar). Był on zarządcą Cuzco oraz południowych ziem. Wśród setek potomstwa był również Atahualpa (lub Atawallpa), którego matka była kuzynką Inki. Uważany był za ulubionego potomka Huayna. Byli też jeszcze inni synowie, którzy rywalizowali o władzę.
W ostatnich latach życia Huayna Capaca krainę spustoszyła ospa. Szaman władcy uznał to za karę zesłaną przez boga Wirakoczę. W całym imperium kazano złożyć ofiarę z tysięcy dzieci. Podczas postu i medytacji, władca ujrzał duchy trzech karłów, widzenie uznał za zapowiedź swojej śmierci. Następnie wezwał wróżbitów, by pomogli wybrać kandydata na jego następcę. Najwyższy kapłan czytał z wnętrzności martwych lam, wróżba była niepomyślna dla Ninancuyochiego oraz Huascara. Kolejnych prób nie powtórzono. Po śmierci Huayna złożono w ofierze 1000 jego najbliższych służących, aby mu usługiwali po śmierci. Najwyższy kapłan Villaoma zaproponował tron Ninancuyochiemu, lecz ten kilka dni później umarł. Prawdopodobnie to Coya Rahua Ocllo odegrała istotną rolę w obwołaniu przez Villaomę, Huascara jako władcy. Wybór spotkał się z uznaniem lokalnych notabli, gdyż mieli oni dość wzrastania politycznej przewagi północnej części państwa. Atahualpa cieszył się poparciem północnych armii. Podczas orszaku żałobnego ojca, Huascar zmasakrował świtę książąt, miał to być odwet za udział krewnych w odmowie złożenia mu hołdu przez Atahualpę. Po roku, wojska Atahualpy zmasakrowały miasto Tumibamba zamieszkane przez lud Canari. Konflikt zakończył się na obrzeżach Cuzco, pojmany i zamknięty w drewnianej klatce Huascar musiał oglądać egzekucję niemal wszystkich członków swojego pananas oraz młodej królowej, których ciała z wykręconymi przez liny ramionami nabito na pale wzdłuż północnej drogi prowadzącej do miasta. On sam razem z matką został zabity nad brzegiem rzeki w okolicach wioski Andamarca.
Marsz Hiszpanów w kierunku Cajamarca Ekspedycja wyruszyła z Wyspy Pereł w zatoce panamskiej, by w sześć dni dotrzeć do zatoki San Mateo, na północy dzisiejszego Ekwadoru. Opuściwszy zatokę, dotarli do opuszczonej osady Catamez. Podążając dalej, dotarli do kolejnej osady Cancevi, która również była opuszczona. Znaleziono tam wiele glinianych garnków, sieci rybackich, pól kukurydzy. Idąc wzdłuż wybrzeża, otrzymali pierwsze wieści o dużej osadzie Coaque, bogatej w złoto, srebro i szmaragdy. Znaleziono tam bawełniane tkaniny, kukurydzę, owoce i zioła przypominającego bazylie oraz papryczki chili. Odnaleziono tam złoto o wartości 18 tys. pesos i nieco srebra słabej jakości. W osadzie było kilka świątyń oraz bębny z ludzkiej skóry. Pizarro wysłał Bartolome Ruiza ze złotem w drogę powrotną do Nikaragui i Panamy, licząc, że w ten sposób zachęci kolejnych śmiałków. Konkwistadorzy spędzili w tej wiosce ok. ośmiu miesięcy, wielu zmarło na choroby tropikalne lub zostało dotkniętych naroślami na skórze twarzy (verugas), które krwawiły i były rozmiarów jajka. Po powrocie statków ludzie Pizarra opuścili Coaque, wyruszając w kierunku przylądka Pasao, a następnie do zatoki Carques, skąd wszystkich chorych przetransportowano do wioski Charapoto w prowincji Puerto Viejo. Tam spędzono dwa miesiące. Przepływając przez cieśninę Huayny Capaca, dotarli do wyspy Puna.