thumb thumb|Grupa oficerów 5 dywizjonu artylerii konnej z dowódcą Krakowskiej Brygady Kawalerii płk. Zygmuntem Piaseckim (siedzi z prawej). Następnie stoją: por. Stefan Dąbrowski, ppłk Karol Pasternak, mjr Józef Korus thumb|Popisy kawaleryjskie w 5 Dywizjonie Artylerii Konnej w Krakowie - pojedynek kawaleryjski thumb|Uroczystość zaprzysiężenia rekrutów w 5 dak w Krakowie - przysięga na 75 mm armatę wz. 1902/26 thumb|Krakowska BK w 1938 thumb|Artyleria konna Wojska Polskiego w 1939 przed wybuchem II wojny światowej thumb|Dywizjon walczył w składzie Krakowskiej Brygady Kawalerii 5 dywizjon artylerii konnej (5 dak) – oddział artylerii konnej Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Historia dywizjonu Zaczątkiem dywizjonu była 5 bateria 8 pułku artylerii polowej, sformowana w połowie listopada 1918 w Rembertowie i wydzielona z pułku. Dowódcą baterii, nazywanej później „odrębną baterią”, został kpt. Wacław Szalewicz, a oficerami porucznicy: Mikołaj Rodziewicz i Konstanty Koziełło oraz podporucznicy: Zygmunt Bohdanowski, Jan Ślósarski i Witold Płotnicki. 5 stycznia 1919 bateria wyjechała transportem kolejowym do Rawy Ruskiej, skąd forsownym marszem, idąc na końcu kolumny całego oddziału „Odsieczy Lwowa” gen. Jana Romera, dotarła do Lwowa. W lipcu 1919 roku 1 bateria 5 dak została skierowana do Staszowa w celu reorganizacji i uzupełnienia. Bateria przebywała w Staszowie do 27 października kiedy to transportem kolejowym została wysłana do Włocławka wchodząc w skład Frontu Pomorskiego mającego zając Pomorze przyznane Polsce na mocy traktatu wersalskiego. Na wyposażeniu baterii były wówczas 4 działa z jaszczami, 2 karabiny maszynowe i 14 wozów. W sierpniu 1919 w Staszowie została również zorganizowana 2 bateria 5 dak. Powstała na bazie baterii konnej kapitana Jerzego Golikowa utworzonej w styczniu 1919 podczas walk na Ukrainie. W Staszowie zostało zorganizowane równie dowództwo 5 dak. Dowódcą 5 dak został wyznaczony kapitan Józef Klukowski. Po osiągnięciu gotowości bojowej 2 bateria wraz z dowództwem 5 dak została 25 czerwca 1920 skierowana do Równego, gdzie została przydzielona do 3 Dywizji Piechoty Legionów.

Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej dywizjon stacjonował na terenie Okręgu Korpusu Nr V w garnizonie Kraków, na Zakrzówku, a od wiosny 1939 w Oświęcimiu.

W 1921 funkcjonował w strukturze 1 pułku artylerii konnej. Pod względem wyszkolenia fachowego dywizjon podporządkowany był dowódcy 5 Grupy Artylerii. Święto dywizjonu obchodzono 16 czerwca.

5 dak w kampanii wrześniowej Mobilizacja Pierwszym elementem mobilizacji dla 5 dak, było sformowanie z żołnierzy służby czynnej na bazie 3 baterii, tzw. „baterii alarmowej”. Sformowano ją na etacie wojennym z plutonów wystawionych przez 3 i 1 baterie oraz pluton łączności dywizjonu. Bateria do 6 sierpnia stacjonowała w koszarach dywizjonu w Oświęcimiu. Po tej dacie wymaszerowała do Mierzęcina na wschód od Tarnowskich Gór jako wsparcie dla 3 pułku ułanów. 24 sierpnia o godz. 4.00 zarządzona została mobilizacja alarmowa w 5 dywizjonie artylerii konnej. Dywizjon do etatów wojennych mobilizował się w garnizonie Oświęcim, w grupie żółtej, w czasie od A+24 do A+36. Dodatkowo w tej samej grupie w czasie A+48 mobilizowane były:

drużyna parkowa uzbrojenia nr 541, kolumna taborowa kawaleryjska nr 546.

W ramach I rzutu mobilizacji powszechnej do jej 6 dnia miały zostać zmobilizowane:

pluton marszowy 1/5 dak, pluton marszowy 1/7 dak.

Część pododdziałów mobilizowała się poza koszarami, np. 2 bateria w miejscowości Brzeszcze 8 km od Oświęcimia. Część koni i wozów było w dobrym stanie np. dla 2 baterii, część w złym stanie głównie dla kolumny taborowej, drużyny parkowej uzbrojenia i własnego taboru żywnościowego. W nich głównie wystąpiły opóźnienia. Jednostki mobilizowane zostały zebrane w koszarach wieczorem 25 sierpnia, bez 3 baterii. Nocą 25/26 sierpnia dywizjon wymaszerował przez Chrzanów do Maczek, następnie w kierunku Zawiercia. 27 sierpnia 5 dak osiągnął Rokitno Szlacheckie. 28 sierpnia stan osobowy dywizjonu został zaprzysiężony. 3 bateria wraz z 3 puł. wykonały marsz do Koszęcina, po drodze dokonano zamiany II plutonu 1 baterii stanu czynnego, ze składu 3 baterii, na taki sam pluton pochodzący z mobilizacji z 1 baterii. 29 sierpnia 5 dak bez 3 baterii pomaszerował przez Zawiercie, Myszków, Kozie Głowy, w nocy dotarł do wsi Koziegłówki, Mysłów i Ostek. Tego samego dnia bateria 3/5 dak zajęła stanowiska ogniowe na zachodnim skraju lasu na wschód od Koszęcina. Krakowska Brygada Kawalerii otrzymała zadanie osłony północnego skrzydła Armii „Kraków” na osi Woźniki – Zawiercie lub Siewierz. Główna pozycja przesłaniania Kamieńskie Młyny – Ligota – Woźniki. Dywizjon w składzie trzech baterii zajął stanowiska umożliwiające wsparcie obrony na tej pozycji.

Działania bojowe W obronie Śląska 1 września 3 bateria wspierała oddział osłonowy w składzie: 3 puł., batalionu ON „Lubliniec”, 51 dywizjonu pancernego i 5 szwadronu kolarzy. Obsadzającego pozycję na zachód od Koszęcin i Kalet. 3/5 dak zajmowała stanowiska ogniowe pomiędzy wsią Prądy a folwarkiem Lipowiec. O świcie oddziały niemieckiej 4 Dywizji Piechoty prowadziły natarcie w kierunku stacji kolejowej w Koszęcinie. 3 bateria celnie ostrzelała niemiecką tyralierę zmuszając ją do odwrotu. Stanowiska baterii były niecelnie atakowane przez dwa niemieckie samoloty. Pomimo utrzymania swoich pozycji przez ułanów, Niemiecka 2 Dywizja Lekka opanowała Kalety i zagroziła okrążeniem oddziału osłonowego, wobec czego 3 bateria otrzymała rozkaz wycofania się poprzez Łazy, Babienica do Lubszy. W trakcie tego manewru znalazła się pod ostrzałem artylerii niemieckiej. O godz.7.00 5 dak (bez 3 baterii) zajął stanowiska ogniowe w pobliżu kolonii Mzyka, z punktem obserwacyjnym przy kapliczce na wzg. na północ od Woźnik i na wzg. na północ od Ligoty Woźnickiej. Ok. godz. 17.00 oddziały niemieckiej 2 DLek. zaatakowały obronę 5 pułku strzelców konnych pod Woźnikami. Baterie 1 i 2 wsparły ogniem obronę ostrzeliwując oddziały niemieckie i przyczyniły się do odparcia niemieckiego natarcia. Na przedpolu obrony 5 psk oddział niemiecki zajął cegielnię z której prowadził ostrzał z broni maszynowej. O godz.22.00 2 bateria zlikwidowała wszystkie źródła ognia w cegielni. Około południa 3 bateria ostrzelała kolumnę zmotoryzowaną na szosie z Sośnicy do Woźnik, po czym wycofała się po zmroku do Woźnik. Wieczorem 3 bateria zajęła stanowiska w rejonie Glazówki, wysuwając punkt obserwacyjny w pobliżu dywizjonowego i 2 baterii.

2 września o godz. 6.00 wykorzystując poranną mgłę 2 DLek. zaatakowała stanowiska 5 psk, wdarła się na stanowiska obronne 8 pułku ułanów i dotarła do szosy Gniazdów-Woźniki. Baterie 2 i 3 osłoniły ogniem odskok obsad punktów obserwacyjnych. Wprowadzona do natarcia niemiecka 3 DLek., zepchnęła ze stanowisk obronnych 8 puł. i zagroziła stanowiskom ogniowym 5 dak w rejonie Mzyka i dworu Czarny Las. Armaty przeciwpancerne ułanów i strzelców konnych oraz 1 i 2 baterie unieruchomiły ok. 20 pojazdów pancernych. Z uwagi na brak odwodów rozkazem gen. Zygmunta Piaseckiego 5 dak wycofał się w kierunku Zawiercia. 3/5 dak ok. godz. 8.00 wsparła obronę szwadronu 4/3 puł. w Woźnikach, zmuszając ogniem armat do odwrotu czołgi niemieckie. O godz. 10.00 wraz z 3 puł. bateria wycofała się do wsi Poręba na zachód od Zawiercia. Ok. godz.14.00 baterie 1 i 2 zajęły stanowiska ogniowe w rejonie Koziegłowy, skąd szrapnelami ostrzelały niemiecki batalion piechoty na podstawach wyjściowych, zmuszając go do ucieczki. Niezwłocznie bateria 2/5 dak zajęła nowe stanowiska w rejonie Żarek do ognia na wprost. Obie baterie wspierały też, 5 psk broniący się we wsi Nadwarcie. Jeden z działonów ostrzelał niemiecki czołg, który wjechał na stanowiska 2 baterii. W rejon lasów na północny wschód od Zawiercia została skierowana 1 bateria do dyspozycji 8 puł., a w ślad za nią skierowano tabor żywnościowy dywizjonu i kolumnę amunicyjną. W trakcie przemieszczania się 1 baterii, pojedynczy niemiecki samolot, celnie zrzucił bombę na jeden z działonów, niszcząc go. Poległo 2 kanonierów, 3 zostało rannych, utracono 7 koni i armatę. Ok. godz. 16.00 bateria 3/5 dak zajęła nowe stanowiska we wsi Poręba i Niwki na zachód od Zawiercia skąd wspierała 3 puł., bateria 1/5 dak zajęła stanowiska w rejonie Zawiercie Nowe jako wsparcie 8 puł. Nocą 2/3 września przegrupowano Krakowską BK, wraz z 5 dak do rejonu lasu Pradła, gdzie baterie 1 i 3 zajęły stanowiska ogniowe, na zachód od wsi. Bateria 2/5 dak osłaniała wraz z 5 psk odwrót brygady opóźniała działania grup pościgowych nieprzyjaciela w rejon Pradła. W trakcie odwrotu w Kotowicach doszło do wzajemnego pomyłkowego ostrzelania 2 baterii i czołgów rozpoznawczych 51 dywizjonu pancernego.

Walki odwrotowe 3 września 2 bateria zajęła stanowiska ogniowe w Korczycach, skąd wspierała 5 psk, który opóźniał jednostki niemieckie od strony Żarek. W południe 1 bateria wraz z 8 puł. pomaszerowała poprzez Nakło do Szczekocin, celem uchwycenia przeprawy przez Pilicę. 1/5 dak zajęła stanowiska ogniowe w koło wsi Przybyszów. Wspierała ułanów w trakcie walk obronnych z oddziałami niemieckiej 2 D Lek. o miasto Szczekociny. Wieczorem 8 puł. wycofał się ze Szczekocin, w trakcie odwrotu 1 bateria została ostrzelana przez niemieckie samochody pancerne. Nastąpiło odłączenie 1 baterii od 5 dak. W trakcie walk oddziały niemieckie po południu wyparły 5 psk z Pradła, jednocześnie 2/5 dak została zmuszona do opuszczenia swoich stanowisk ogniowych, kolejne zajęła na wschód od Pradła przy szosie do Szczekocin. W tym rejonie jeden z działonów uszkodził niemiecki czołg, który przerwał się przez obronę strzelców konnych. 3/5 dak nie brała udziału w walce, jedynie jeden z działonów osłaniał jako broń ppanc. własne tabory i tabor brygady i wraz z nimi pomaszerował. Jednocześnie na skutek sprzecznych rozkazów z dowództwa 5 dak, 3 bateria utraciła kontakt z dywizjonem.