Samookaleczenie, samouszkodzenie, samozranienie () – zjawisko o wielu nazwach i definicjach, które można skrótowo określić jako celowe zranienie się.

Samookaleczanie jest definiowane w różny sposób i różnie nazywane w różnych krajach i przez różnych badaczy. W efekcie metaanalizy i porównania między krajami i badaniami są znacząco utrudnione. W samej Polsce na opis samozranień stosuje się co najmniej 27 różnych terminów naukowych.

Osoby, które się samookaleczają, bardzo często się tego wstydzą i robią wiele, by ukryć stan swojego zdrowia przed innymi ludźmi (np.: nie przebierając się w ich obecności lub nosząc ubrania z długimi rękawami przez cały rok.). Pogląd, jakoby większość osób z tym problemem psychicznym raniło się, by pozyskać uwagę innych ludzi, jest z gruntu fałszywy.

Ponieważ większość badań nad samookaleczaniem koncentruje się na świecie zachodnim, zrozumienie wpływu kultury i języka na stan osób chorych pozostaje ograniczone.

Istnieją (stan na 2024 rok) pewne badania badające samookaleczanie na najbardziej fundamentalnym poziomie biologicznym, ale ogólnie rzecz ujmując, biomarkery samookaleczania nie są dobrze zrozumiałe. Progres w tym temacie mógłby sprawić, że powstałyby farmakoterapie dla osób, które się ranią, ale wymaga to znacznie większego zrozumienia problemu, niż obecnie posiadają naukowcy.

Definicje i nomenklatura Jedną z przyjętych definicji jest „dowolny akt, wynikiem którego nie jest śmierć, a którego celem lub efektem jest samouszkodzenie, lub który składa się z zażywania leków bądź innych substancji ponad powszechnie przyjętą lub terapeutyczną dawkę”. Inna definicja dostępna w literaturze to „dowolne samozranienie lub samozatrucie, bez względu na motywację”. Jeszcze innym wyjaśnieniem terminu jest „celowa, samozadana destrukcja tkanek ciała bez intencji samobójczej, która nie jest społecznie akceptowana”. Z kolei definicja Międzynarodowego Towarzystwa Badania Samookaleczania () definiuje zjawisko jako „celowe, samozadane obrażenie tkanki ciała bez intencji samobójczej i w celach niepopieranych społecznie bądź kulturowo”. Niektóre definicje samookaleczania wliczają także próby samobójcze do zakresu tego zjawiska.

Istnieje wiele różnych terminów, którymi można nazwać samookaleczenie. Wlicza się w to: para-samobójstwo (ang. ), próba samobójcza (ang. lub ), samookaleczające zachowania (ang. ), samozatrucie () lub samookaleczanie (ang. lub ). W Europie i Australii najczęściej literatura wspomina o (, pol. „celowe samozranienie”), w czasie, gdy północnoamerykańskie badania posługują się terminem (, pol. „niesamobójcze samookaleczenie”). Co ciekawe, ten sam termin może mieć różne znaczenie w różnych krajach – w Zjednoczonym Królestwie termin oznacza każde samookaleczenie, bez względu na motywację, zaś w USA wyklucza się z tej definicji akty dokonane z intencją samobójczą. Istnieje także określenie (, pol. zachowania samoraniące). Pomimo różnic w terminologii i definicjach, badania wykazały, że częstotliwość samookaleczania jest taka sama w różnych badaniach i krajach.

Ciekawą definicję terminów (tutaj jako „samokrzywda”) i („samozranienie”) przyjęli badacze z Niemiec w pracy opublikowanej w 2016 r. w PLOS One. W tym ujęciu „samozranienie” to tylko niewielki wycinek „samokrzywdy”, w którą może się wliczać niebezpieczne prowadzenie pojazdów, celowa utrata pracy lub wchodzenie w toksyczne związki. W takim ujęciu połowa narodu niemieckiego przynajmniej raz sama się „zraniła”.

W pracach polskojęzycznych można się spotkać aż z 27 terminami na opisanie samookaleczenia. Najpopularniejsze z nich to, poza samookaleczaniem, samouszkodzenie lub samozniszczenie.

Charakterystyka Podział na podgrupy Zasadniczo zachowania autoagresywne można podzielić na dwie grupy – kulturowe i dewiacyjne. Te pierwsze to między innymi piercingi, tatuaże, zadawanie sobie blizn rytualnych itp. Ten artykuł poświęcono w całości zachowaniom dewiacyjnym, które można podzielić na trzy kolejne podgrupy: samouszkodzenia wielkie, stereotypowe i w końcu umiarkowane. Samouszkodzenia wielkie są bardzo traumatyczne, to między innymi odcinanie sobie palców i kończyn czy też zachowania autokastracyjne. Samouszkodzenia stereotypowe mają formę powtarzalnych wzorców, częstokroć rytualnych bądź symbolicznych, jak np.: uderzanie głową w ścianę. Są one powszechne w przypadku autyzmu lub niepełnosprawności intelektualnej. Ostatnia grupa, samouszkodzenia umiarkowane, to np.: cięcie się lub wyrywanie sobie włosów z głowy. Te zaburzenia często nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia, ale mają charakter przewlekły. To im poświęcono cały poniższy artykuł.

Autoagresję umiarkowaną można dodatkowo podzielić na kompulsywną i impulsywną, ta druga zaś w końcu dzieli się na epizodyczną i nawracającą.

Autoagresja kompulsywna jest rodzajem rytuału bądź automatycznego zachowania, które jest mimowolne i nieświadomie występuje każdego dnia. Często spotyka się ten rodzaj samozranienia w zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych.

Autoagresja impulsywna jest dokonywana na skutek działania jakiegoś stresora, jest też w pełni celowa i dokonywana przez chorego, który jest w pełni świadomy swoich własnych działań. Samouszkodzenia impulsywne dzielą się na epizodyczne, które mają charakter jednostkowych, niepowtarzalnych czynności („moment słabości”), i nawracające, które mają charakter powtarzalny jako uzależnienie i maladaptacja radzenia sobie ze stresem lub efekt braku umiejętnego rozwiązywania swoich problemów. Autoagresja nawracająca jest bardzo niebezpieczna – z czasem stanowi element tożsamości chorego, który postrzega ją jako naturalną i oczywistą, taką, która jest mechanizmem w pełni akceptowalnym. Takie samozniszczenie z czasem staje się typową odpowiedzią na napotykane w życiu trudności.

Ogólna charakterystyka thumb|Rany cięte na przedramieniu – efekt samookaleczenia Samookaleczanie może być próbą szukania pomocy lub nieudaną próbą samobójczą i mieć podstawy w jednym lub kilku stresorach – innymi słowy, jest to narzędzie radzenia sobie ze stresem. Jest ono także narzędziem emocjonalnej regulacji, której celem jest obniżenie bólu emocjonalnego. W tym ujęciu zachowania autodestrukcyjne służą zachowaniu wewnętrznej integralności chorego. Najczęstsze powody, by się okaleczać, to depresja, samotność i negatywne uczucie skierowane względem samego/ej siebie. Samouszkodzenie często ma naturę powtarzalną (ang. ). Samouszkodzenie może być czymś, od czego dana osoba może się uzależnić.

Samouszkodzenie jest postrzegane przez osoby, które się go dopuszczają, jako źródło cierpienia i doświadczenie osamotniające, a także jako forma komunikacji z otoczeniem. Niekiedy samouszkodzenie jest sposobem na uzyskanie iluzji kontroli nad własnym życiem. Czasami samouszkodzenie jest formą samo-ukarania.

Samouszkodzenia często są efektem doświadczenia silnych negatywnych emocji, takich jak lęk, gniew czy złość, połączone z negatywnym postrzeganiem doświadczania owych emocji.

Pomimo istnienia stereotypu, że osoby, które się samookaleczają, to „poszukiwacze uwagi” (ang. ), osoby z tym problemem bardzo się go wstydzą i czynią bardzo wiele, by ukryć go przed ludźmi wokół nich. Przykłady ukrywania swoich ran to noszenie cały rok ubrań z długimi rękawami i odmawianie partycypowania w aktywnościach, podczas których należy zmienić strój (np.: lekcje WF-u). Tacy ludzie bardzo boją się osądu i bycia traktowanym jak „dziwacy”.

Czasami akt samookaleczania jest świadomym krzykiem o pomoc, poszukiwaniem osoby o otwartym umyśle, która uważnie wysłucha i zrozumie problemy danej osoby.

Szacuje się, że na 100 000 osób w populacji, 150 do 500 będzie się samookaleczać. Jedno z badań wykazało, że młode kobiety okaleczają się w proporcji 600 na 100 000 osób w populacji, a młodzi mężczyźni w proporcji 300 na 100 000 osób. Jednocześnie, owe liczby dotyczą tylko przypadków znanych lekarzom – jako, że wiele incydentów nie zostaje zgłoszonych odpowiednim służbom, prawdziwe dane mogą być wyższe niż tu podane. Inne badanie na młodzieży z Wielkiej Brytanii podaje, że tylko 13% wszystkich aktów samookaleczania znalazło swój finał w szpitalu. Badanie z Turcji z 2021 wykazało, że 40% uczniów liceów wykazało zachowania samoraniące. Około 1 na 10 osób, która doświadcza problemu samookaleczania, w późniejszym czasie zginie śmiercią samobójczą. Samozranienie jest globalnie jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji.

Badania wykazały, że około 6% populacji USA samookaleczało się w ciągu swego życia. Częstotliwość samookaleczania w jednym z badań wyniosła 17% dla młodzieży, 13,5% dla młodych dorosłych i 5% dla dorosłych. W ciągu 14 lat (2000–2014) częstotliwość samookaleczania w populacji Anglii wzrosła z 2,4% do 6,4%. Szczególnie duży wzrost zaobserwowano u kobiet i dziewcząt. Na Wyspach Brytyjskich problem samookaleczania narasta od późnych lat 60.

Istnieje powszechny konsensus, iż w ciągu ostatnich lat samookaleczanie w populacji stało się powszechniejsze. Jednakże, 26-letnie badanie z Belgii, zakończone w 2013 roku, wykazało spadek osób przyjętych do szpitala po akcie samookaleczania. Istnieje możliwość, iż na przestrzeni lat zmniejszyły się próby samobójcze (przez przedawkowanie leków) niekiedy niewliczane w definicję samouszkodzeń, a większość samozranień, jako „lekkie przypadki” nie trafiła pod uwagę lekarzy w szpitalach biorących udział w badaniu. W takim wypadku także i w Belgii samouszkodzenia by wzrosły, ale poprzez przyjętą metodologię nie można by było tego stwierdzić.

Szansa na to, że osoba po epizodzie samookaleczania popełni samobójstwo, jest 100 razy większa niż w ogólnej populacji. Nie mniej niż 5% osób, które się samookaleczają, umrze śmiercią samobójczą. W ciągu 12 miesięcy po epizodzie samookaleczania, próbę samobójczą popełniło 430 osób na 100 000, czyli 37 razy częściej niż w ogólnej populacji. Zgodnie z badaniami naukowymi, 70% ludzi, którzy się okaleczają, ma za sobą 1 próbę samobójczą, a 55% – dwie lub więcej. Inne badanie z Singapuru wykazało, że 31% pacjentów z samookaleczaniem miała za sobą przynajmniej jedną próbę samobójczą. Osoby, które się ranią bez intencji samobójczej, najczęściej stosują tylko jedną metodę samookaleczania. W przeciwieństwie do nich, ludzie z intencją samobójczą najczęściej wypróbowali w swoim życiu 5 lub więcej metod samozranienia. Pacjenci z intencją samobójczą częściej także dokonują aktów autoagresywnych. Czasami osoby zmieniają metodę ranienia się i może to być ten moment, w którym podejmują decyzję o podjęciu próby samobójczej. Z tego względu nie należy też osobom chorym zabierać narzędzia samozranienia – gdyż mogą znaleźć nową, bardziej śmiercionośną metodę jako zastępstwo. Czasami samookaleczanie niesuicydalne może prowadzić do samookaleczania z intencją samobójczą. Naukowcy szacują, że około 1/4 wszystkich samobójstw (1/5 dla Wielkiej Brytanii) była poprzedzona samozranieniem. Szansa na popełnienie samobójstwa w ciągu 1 do 4 lat po akcie samookaleczania wynosi 3%, zaś w ciągu 9 lat 6-7%.

Nie wszystkie metody samookaleczania są równie szkodliwe. Dla przykładu, cięcie się nożem jest bardziej niebezpieczne ze względu na powiązanie z możliwą późniejszą próbą samobójczą.

Do ogólnych czynników ryzyka należą problemy ze zdrowiem psychicznym takie jak depresja lub zaburzenia lękowe czy też nadużywanie różnych substancji, w tym alkoholu i marihuany.

Lekarze i psycholodzy często dzielą osoby z epizodem samookaleczania na trzy grupy ryzyka (niskie, średnie i wysokie). Warto odnotować, że samobójstwa najczęściej popełniają osoby określone jako niskiego ryzyka, a osoby z grup wysokiego ryzyka giną śmiercią samobójczą stosunkowo rzadko.