Eutyfronika (ang. euthyphronics) – koncepcja filozoficzna Józefa Bańki, omawiana w literaturze m.in. w kontekście jego filozofii techniki, etyki prostomyślności i recentywizmu. Jej autor określał eutyfronikę jako „naukę humanistyczną” dotyczącą życia człowieka w systemach technicznych, zwłaszcza niezamierzonego wpływu techniki na psychikę człowieka oraz ochrony tej psychiki. Status eutyfroniki jako „nauki” był jednak w literaturze komentowany ostrożnie.
Termin pochodzi od greckiego euthyphron, rozumianego w filozofii Bańki jako „prostomyślny”. , omawiając twórczość Bańki, pisał, że hasło eutyfroniki wyrażało u niego dążenie do „dobrego” wyważenia intuicyjnej emocjonalności, określanej terminem thymos, i trzeźwej racjonalności, określanej jako phronesis.
Geneza i miejsce w twórczości Bańki Eutyfronika pojawiła się w twórczości Bańki w kontekście jego badań nad filozofią techniki. Skudrzyk wskazywał, że Bańka początkowo sytuował swoją twórczość pod hasłem filozofii techniki, natomiast później głównym terminem jego filozofii stał się . Do wczesnych prac, w których Bańka rozwijał problematykę eutyfroniki, należały m.in.:
„Współczesne problemy filozofii techniki. Studium z zakresu eutyfroniki” z 1971 roku, „Technika a środowisko psychiczne człowieka. Wprowadzenie do zagadnień eutyfroniki” z 1973 roku, „Filozofia techniki a życie praktyczne. Z zagadnień eutyfroniki” z 1974 roku „Humanizacja techniki. Główne zagadnienia i kierunki eutyfroniki” z 1976 roku.
W późniejszych opracowaniach eutyfronika była omawiana przede wszystkim jako część systemu pojęć Bańki i jego refleksji nad człowiekiem w cywilizacji technicznej. wskazywał, że pojęcie eutyfroniki jest — według Bańki — nieostre, a sama eutyfronika pozostaje młodą dyscypliną, której kształt zależy od dalszych propozycji interpretacyjnych.
Zakres pojęcia Ryszard Urbański definiował eutyfronikę jako dyscyplinę filozoficzną badającą kształtowanie się psychosfery człowieka pod wpływem nowej techniki oraz zajmującą się humanistycznymi czynnikami profilaktyki i terapii negatywnych osobowościowo skutków przemian związanych z rewolucją naukowo-techniczną. W innym miejscu określał ją jako antropologiczną dziedzinę filozofii traktującą o zależnościach między zjawiskami cywilizacji technicznej a psychoetyczną sferą osobowości człowieka.
Nierodka rekonstruował eutyfronikę w dwóch aspektach: scjentystycznym (naukowym) i moralistycznym. W pierwszym ujęciu miała ona badać zmiany zachodzące w psychice człowieka pod wpływem długotrwałego stosowania nowych procesów technicznych, materiałów i urządzeń, które ułatwiają życie, ale mogą prowadzić do skutków niezamierzonych. W drugim ujęciu miała wskazywać, jak chronić środowisko psychiczne człowieka przed alienacyjnym i frustracyjnym wpływem dynamicznie rozwijającej się techniki.
Janusz Czerny zwracał uwagę, że zawężenie eutyfroniki wyłącznie do relacji człowiek–technika może być niewystarczające, ponieważ problem świata wartości pozostaje aktualny także poza bezpośrednim kontekstem techniki. Proponował możliwość szerszego rozumienia eutyfroniki, obejmującego również relacje jednostki ze zbiorowością oraz odniesienie wartości do bańkowskiego „teraz”.
Założenia W ujęciu Bańki i jego komentatorów eutyfronika koncentrowała się na napięciu między rozwojem techniki a integralnością psychiczną i aksjologiczną człowieka. Nie oznaczała prostego odrzucenia techniki, lecz próbę ustalenia takich kryteriów jej wartościowania, które uwzględniałyby dobro człowieka jako osoby. Nierodka podkreślał, że eutyfronika nie ma negować rozwoju cywilizacji, lecz wskazywać, aby rozwój ten następował ze względu na dobro człowieka.
Jedną z głównych osi tej koncepcji była relacja między thymos i phronesis. pisała, że Bańka wyróżniał w terminie euthyphron dwa elementy: thymos, obejmujące uczucia i „miękkie” zagadnienia etyczne, oraz phronesis, oznaczające czynnik racjonalny, związany z „twardymi” zagadnieniami naukowymi. Nierodka pisał, że eutyfronika wybiera „trzecią drogę”, którą rozumiał jako podkreślenie harmonii sfery thymos i phronesis.
W rekonstrukcji Urbańskiego do kategorii eutyfronicznych należały m.in. prostomyślność moralna, „zmęczenie industrialne”, „przełatwienie życia” i „naddominowanie techniki”. „Przełatwienie życia” miało polegać na przejmowaniu przez technikę funkcji, których wykonywanie wiąże się z wysiłkiem stanowiącym o osiąganiu wartości i zachowaniu integracji psychicznej. „Naddominowanie techniki” obejmowało natomiast m.in. determinizm technologiczny, kult techniki, technologiczne wymuszanie tempa pracy, bezosobowość pracy oraz zastępowanie bezpośrednich kontaktów międzyludzkich przekazem technicznym.
Bańka wiązał eutyfronikę także z ideą mechanizmów ochronnych. Czerny przywoływał w tym kontekście postulat „lobby humanistycznego”, które miało regulować rozwój techniki z punktu widzenia wartości, oraz pojęcia „protektorów” i „sit aksjologicznych”. Protektory miały osłaniać ludzką psychikę przed destrukcyjnym działaniem techniki, a sita aksjologiczne działać jak filtr: powstrzymywać oddziaływania szkodliwe i przepuszczać inne. Bukowska pisała natomiast, że w etyce prostomyślności pierwotnym i najistotniejszym sitem aksjologicznym jest norma ochrony normy prostomyślności, której funkcją ma być obrona prywatności i intymności życia osobistego.
Eutyfronika a etyka prostomyślności Eutyfronika jest ściśle związana z etyką prostomyślności. Nierodka interpretował etykę prostomyślności jako aksjologiczną podstawę eutyfroniki. Według niego ideał człowieka prostomyślnego pełnił w eutyfronice funkcję odniesienia dla przeciwdziałania zagrożeniom i negatywnym skutkom cywilizacji w obrębie psychiki człowieka. W zakończeniu artykułu Nierodka stwierdzał, że zrozumienie znaczenia etyki prostomyślności jako podstawy aksjologicznej eutyfroniki pozwala lepiej uchwycić samą eutyfronikę jako koncepcję badającą negatywne skutki niekontrolowanego rozwoju cywilizacji dla psychiki człowieka.
W etyce prostomyślności ważną kategorią jest „człowiek prostomyślny” (homo eutyphronicus). Józef Jaroń przedstawiał go jako ideał człowieka postępującego według zasad prostych i odpornego na alienacyjny oraz frustracyjny wpływ dynamicznie rozwijającej się techniki. W tym ujęciu eutyfronika była związana z próbą przezwyciężenia jednostronności człowieka rozumianego wyłącznie jako homo faber, czyli wytwórca narzędzi, albo wyłącznie przez pryzmat .
Bukowska wskazywała, że etyka prostomyślności uzupełnia klasyczną formułę Sokratesa o kategorię thymos. Człowiek etyczny w tym ujęciu nie tylko wie, czym jest dobro, lecz także przejawia gotowość jego czynienia i moralnego poręczania uznawanych wartości. Według tej rekonstrukcji prostomyślność miała być gwarantem postępowania moralnego, ponieważ zakłada gotowość podejmowania decyzji zgodnie z uznawanymi wartościami, a nie tylko zgodnie z dostępnymi informacjami.
Wątki pedagogiczne i wartościowanie techniki Urbański rozpatrywał eutyfronikę w związku z pedagogiką i wartościowaniem techniki. Jego zdaniem między filozofią techniki, utożsamianą w tym kontekście z eutyfroniką, a pedagogiką występowało pokrewieństwo metodologiczne: obie dziedziny ujmują swoje przedmioty badawcze w kategoriach zależnościowych i mają charakter prakseologiczny. Eutyfronika i pedagogika miały więc służyć nie tylko formułowaniu twierdzeń opisowych, lecz także wyprowadzaniu dyrektyw praktycznych: w pedagogice dotyczących procesów wychowania, a w eutyfronice — „psychoterapii cywilizacyjnej”.
W tym kontekście Urbański pisał o potrzebie pedagogicznej ochrony psychosfery współczesnego człowieka przed procesami życia. Zwracał uwagę, że życie stymulowane szybkimi zmianami w nauce i technice coraz częściej wymaga zachowań „zimnych”, racjonalnych i opartych na kryteriach technicznych, ekonomicznych lub handlowych, podczas gdy decyzje wynikające z osobistych potrzeb, uczuć i wartości odsuwane są na dalszy plan.
Urbański używał także określenia „wartościowanie eutyfroniczne” dla obszaru, w którym ocena i wybór techniki są prowadzone z myślą o pedagogicznym kształtowaniu i ochronie psychosfery człowieka, pielęgnowaniu integralności i tożsamości jego osobowości oraz uwzględnianiu osobowościowych przesłanek humanistycznego sterowania rozwojem techniki.
Interpretacje i oceny Janusz Czerny oceniał, że eutyfronika może dostarczać nowych dyrektyw metodologicznych w refleksji nad światem wartości, ale jednocześnie podkreślał problematyczność jej statusu i zakresu. Jego zdaniem określenie eutyfroniki jako nauki może budzić wątpliwości, zwłaszcza wtedy, gdy ogranicza się ją do relacji człowiek–technika.
Paweł Nierodka traktował eutyfronikę jako koncepcję nadal aktualną wobec problemów wynikających z rozwoju cywilizacji technicznej. Wskazywał m.in. na uzależnienie od techniki, komputera, Internetu i telefonu, uznając je za przykłady zagrożeń, wobec których potrzeba rozwijania eutyfroniki jako formy terapii pozostaje aktualna. W tym samym artykule podkreślał jednak, że w eutyfronice szczególnie istotne są działania zapobiegawcze i profilaktyka, a nie wyłącznie terapia skutków negatywnego wpływu cywilizacji na psychikę człowieka.
Piotr Skudrzyk umieszczał eutyfronikę w szerszym obrazie dorobku Bańki, wskazując, że mimo późniejszego znaczenia recentywizmu hasło eutyfroniki było obecne w jego twórczości stale. Jednocześnie zaznaczał, że styl pisarstwa Bańki budził kontrowersje ze względu na abstrakcyjność i nagromadzenie neologizmów. W tym sensie recepcja eutyfroniki pozostawała powiązana z oceną całego systemu pojęciowego Bańki, jego filozofii techniki i etyki prostomyślności.
Przypisy
Kategoria:Kierunki filozoficzne