HMS Dreadnought – pancernik brytyjski o przełomowej konstrukcji, który wszedł do służby w 1906 roku i zarazem szósty okręt Royal Navy noszący tę nazwę. „Dreadnought” tak mocno zaznaczył się w rozwoju okrętów, że od jego nazwy pochodzi określenie rodzaju pancerników – drednotów. Wszystkie okręty, które były oparte na wcześniejszych projektach, stały się po jego wejściu do służby przestarzałe i są obecnie określane jako przeddrednoty. Jego wejście do służby było jedną z głównych przesłanek, które dały początek nowemu wyścigowi zbrojeń morskich pomiędzy ówczesnymi potęgami militarnymi (Wielką Brytanią i Niemcami), co w konsekwencji było jedną z przyczyn wybuchu I wojny światowejHacker, Barton C. "The Machines of War: Western Military Technology 1850–2000," History and Technology, Vol. 21, No. 3, September 2005, pp. 255–300. See pp. 256–257.. „Dreadnought” był pierwszym pancernikiem, który miał liczną artylerię główną (dalekiego zasięgu, do walki na dużym dystansie) ujednoliconego kalibru, w przeciwieństwie do bezpośrednio poprzedzających go pancerników, które miały kilka dział dużego kalibru i kilka lub kilkanaście dział drugiego – mniejszego głównego kalibru oraz artylerię średnią. Był także pierwszym dużym okrętem napędzanym przez turbiny parowe, co sprawiło, że w momencie ukończenia budowy był najszybszym pancernikiem na świecie.

Geneza Pancerniki generacji przeddrednotów budowane pod koniec XIX wieku były zazwyczaj uzbrajane w cztery działa dużego kalibru (standardowo 305 mm) zamontowane w dwóch wieżach działowych, umieszczonych po jednej na dziobie i na rufie. Poza główną artylerią okręty posiadały większą liczbę szybkostrzelnych dział średniego kalibru ustawionych wzdłuż burt okrętu, zazwyczaj w wieżach działowych albo w kazamatach. Pancerniki przełomu XIX i XX wieku miały jeszcze dodatkowo rozmieszczone na burtach działa drugiego, mniejszego kalibru artylerii głównej. Takie ustawienie uzbrojenia miało kilka wad: działa burtowe mogły ostrzeliwać tylko cele po swojej stronie, podczas gdy działa ustawione wzdłuż osi okrętu mogły strzelać w innych kierunkach. Istniało niebezpieczeństwo zalewania kazamat przez fale, szczególnie na niespokojnym morzu. Dodatkowo, każdy kaliber dział miał inne właściwości balistyczne, co bardzo utrudniało celowanie, szczególnie kiedy obserwowano rozbryzgi wybuchów. Działa mniejszego kalibru musiały czekać z oddaniem ognia na moment załadowania dział dużego kalibru, przez co tracono zaletę ich szybszego czasu przeładowywania. Także obserwacja rozbryzgów była utrudniona, ponieważ nie wiadomo było, czy spowodowały je działa głównego, czy mniejszego kalibru, co znacznie utrudniało pomiar odległości i celowanie.

Wynaleziona przez Charlesa Algernona Parsonsa w 1884 roku turbina parowa spowodowała znaczący wzrost prędkości osiąganej przez okręty. Jej pierwsza oficjalna prezentacja przy pomocy jachtu „Turbinia” w czasie przeglądu Royal Navy w Spithead w 1897 roku, podczas której ośmieszyła okręty brytyjskie nie mogące dogonić statku Parsonsa (osiągającego prędkość 34 węzłów – niedostępną dla ówczesnych okrętów), spowodowała znaczne zainteresowanie ze strony Marynarki. Po dalszych próbach morskich i po zbudowaniu dwóch napędzanych przez turbiny parowe niszczycieli HMS „Viper” i HMS „Cobra”, Admiralicja potwierdziła w 1905 roku, że przyszłe okręty Royal Navy będą napędzane przez turbiny parowe.

Koncepcja „All-big-gun” (same wielkie działa) Idea „all-big-gun”, budowy okrętów, które mogły strzelać ze swoich ciężkich dział na dalekie dystanse, wydawała się wybawieniem w momencie, gdy zagrożenie ze strony torped wydawało się coraz bardziej prawdopodobne. Włoski projektant morski pierwszy sformułował pomysł pancernika wyposażonego zgodnie z zasadą „all-big-gun” w 1903 roku (choć brytyjski admirał Jackie Fisher twierdził, że podobne idee były mu znane w roku 1900). Kiedy Włoska Marynarka nie chciała wykorzystać jego pomysłów, Cuniberti napisał artykuł do czasopisma „Jane's” propagujący jego koncepcje. Włoch twierdził, że „idealny” przyszły brytyjski pancernik to okręt o wyporności 17 000 ton z artylerią główną składającą się z 12 dział kalibru 305 mm (12 cali), 300 mm pancerzem bocznym i prędkością maksymalną równą 24 węzły (44 km/h).

Projekty japońskie (1904–1905) Wojna rosyjsko japońska (1904–1905) była próbą dla większości założeń, według których budowano okręty, w tym także propozycji „all-big-guns”. Rosyjska Marynarka zdecydowanie przegrywała podczas bitew morskich podczas tej wojny. Szczególną porażką rosyjską zakończyła się bitwa pod Cuszimą (maj 1905 roku). Marynarka Japońska była w tym czasie wyposażona w nowoczesne pancerniki, głównie brytyjskich projektów, a ich działa miały celowniki teleskopowe. Wydarzenia tej bitwy stanowiły potwierdzenie dla świata, że tylko największe działa mają znaczenie w bitwach morskich w tamtych czasach. Bitwa pod Cuszimą pokazała, że zniszczenia spowodowane przez wielkie działa są znacznie większe, niż te zadawane przez artylerię drugorzędną. Dodatkowo ta bitwa zademonstrowała, że bitwy morskie rozstrzygają się poza zasięgiem dział artylerii średniej (odległość 11 kilometrów /12 000 jardów). Stany Zjednoczone, Japonia i Wielka Brytania wyciągnęły te same wnioski z tej bitwy i nakreśliły plany budowy okrętów idei „all-big-gun”. thumb|Przeddretnot Cesarskiej Marynarki Japońskiej – pancernik „Mikasa”z Jane'S fighting Ships 1906–07 Japoński pancernik „Satsuma” był pierwszym pancernikiem na świecie nowego rodzaju, który został zaprojektowany w roku 1904, a którego stępkę położono 15 maja 1905 roku, na pięć miesięcy przed „Dreadnoughtem”. Braki w działach spowodowały jednak, że został wyposażony tylko w cztery z 12 dział kalibru 305 mm, w jakie miał być według planów uzbrojony.

Projekty amerykańskie Pod wpływem Williama Simsa Amerykanie także pracowali nad projektem pancernika nowego typu w okresie budowy „Dreadnought”: plany USS „South Carolina” i USS „Michigan” zostały zaprezentowane Kongresowi w roku 1904. Amerykanie jednak działali powoli. Projekty nie zostały zatwierdzone przed wiosną 1906 roku, a stępek nie położono przed jesienią 1906 roku, po „Dreadnought”. Pancerniki typu South Carolina miały wszystkie działa ułożone wzdłuż podłużnej osi symetrii, nie mając wież działowych na burtach, co preferowali Brytyjczycy. W przeciwieństwie do „Dreadnoughta” amerykańskie pancerniki używały maszyn parowych potrójnego rozprężania, nie zaś silnika wynalezionego kilka lat wcześniej, czyli turbiny parowej.

Projekty brytyjskie Brytyjczycy, prowadzeni przez admirała Sir Johna Fishera, który został Pierwszym Lordem Morskim w 1904 roku, objęli prowadzenie w wyścigu zbrojeń. Fisherowski „Komitet projektów” (ang. Committee of Designs) został założony w 1904 roku i składał się z Dyrektora Konstrukcji Morskich oraz innych wysokich oficerów, którzy postulowali projekt budowy nowego pancernika. Aby zapewnić powodzenie temu przedsięwzięciu, Fisher starał się udowodnić, że okręt będzie atrakcyjny finansowo – wskazywał, że będzie kosztował mniej niż budowa i koszty utrzymania obecnych pancerników. Fisher, początkowo zwolennik Royal Navy opartej na okrętach podwodnych i szybkich torpedowcach, stał się zwolennikiem szybkich i wyposażonych w jednolitą artylerię krążowników liniowych, których siła ognia i szybkość pozwalałaby na walkę z pancernikami i krążownikami, co jednak okupione by było słabszym pancerzem. Fisher uważał, że szybkość lepiej służy do obrony niż pancerz. Koncepcja krążowników liniowych stała się popularna w latach poprzedzających I wojnę światową, ale Pierwszy Lord Morski był stale naciskany przez Admiralicję, aby Royal Navy budowała zamiast faworyzowanych przez Fishera krążowników liniowych pancerniki z jednolitą artylerią główną.

Budowa thumb|Trzy rzuty pancernika HMS „Dreadnought” w stanie z roku 1911, z dodanymi działami QF dwunastofuntowymi

Stępkę okrętu położono 2 października 1905 roku w stoczni RN w PortsmouthConway's, s. 21., jednakże prace nad elementami konstrukcji okrętu rozpoczęto już w maju tego roku. Do czasu położenia stępki nakład pracy robotników wynosił 6000 osobotygodni, przy wydatkach 41 tys. funtów. W lipcu złożono w Portsmouth 2200 ton blach stalowych i innych materiałów konstrukcyjnych, w czerwcu zamówiono urządzenia napędowe, a w sierpniu elementy opancerzenia. Prace nad „Dreadnoughtem” uzyskały priorytet: do pracy skierowano 1100 stoczniowców, pracujących 12 godzin dziennie przez sześć dni w tygodniu, w rezultacie kadłub okrętu został ukończony już po czterech miesiącach od położenia stępki. Okręt zwodowano 10 lutego 1906 roku, imię, wybrane przez Admiralicję, nadał mu osobiście król Edward VII. Okręt był dziewiątą jednostką RN, której nadano miano „Dreadnought”. Wodowanie miało spektakularną oprawę, na ceremonię zaproszono blisko tysiąca oficjalnych gości, do chrztu okrętu wykorzystano butelkę australijskiego wina.

Pięć dni po wodowaniu adm. Fischer zdecydował o przyspieszeniu harmonogramu budowy okrętu, tak, by ukończyć go do 1 stycznia 1907. W tym celu zwiększono wysiłki stoczni, kierując do prac nad tym okrętem trzy tysiące spośród ośmiu tysięcy pracowników stoczni. Do czerwca ukończono instalowanie mechanizmów napędowych (kotłów i turbin), do lipca zamontowano główne uzbrojenie, w sierpniu ukończono nadbudówkę i ustawiono przedni maszt. Niekompletnie wyposażony okręt wyszedł z basenu wyposażeniowego 1 października 1907 roku na . W trakcie wychodzenia z basenu utknął na dnie, i musiał czekać godzinę do maksimum przypływu by opuścić basen o własnych siłach. Wstępne próby odbiorcze i dzielności morskiej, jak również pierwsze strzelania artylerii głównej przeprowadzone 17 października zakończyły się pomyślnie. Do początku grudnia próby odbiorcze okrętu zostały zakończone. Pancernik, powracając 3 grudnia po próbach do portu, został uszkodzony podczas wchodzenia do basenu portowego, co wymusiło krótkotrwałe dokowanie w celu niezbędnych napraw. Mimo to już 11 grudnia 1907 roku okręt został wcielony do służby w Royal Navy. Szybkość, z jaką okręt zbudowano (366 dni) i oddano do służby (10 miesięcy od wodowania), nie miała precedensu, tempo to nie zostały też pobite ani wyrównane przy konstruowaniu jakiegokolwiek innego okrętu tej klasy. Głównego konstruktora stoczni RN w Portsmouth, Thomasa Mitchella, nobilitowano za zasługi przy budowie „Dreadnoughta”. Zbudowanie okrętu kosztowało 1 785 683 funtów. „Dreadnought”, pomimo iż miał większą o ok. 1400 ton wyporność od budowanych równolegle preddrednotów typu Lord Nelson, kosztował jedynie 181 tys. funtów więcej.

Służba 5 stycznia 1907 roku okręt, pod dowództwem komandora sir Reginalda Bacona,wypłynął na Morze Śródziemne, a następnie do Port-of-Spain na rejs eksperymentalny. Na wodach Antyli zrealizowano sześciotygodniowy program ćwiczeń, obejmujący m.in. zgrywanie obsługi artylerii, kalibrowanie uzbrojenia oraz ćwiczenia artyleryjskie i manewrowe. 23 marca okręt powrócił do Spithead. W drodze do celu i powrotnej okręt osiągnął średnią prędkość 17 węzłów, co również było niespotykanym osiągnięciem, zważywszy na uszkodzenie steru, do którego doszło na początku podróży. Raport kmdr. Bacona po rejsie był entuzjastyczny, zawierał m.in. stwierdzenie: „No member of the Committee on Designs dared to hope that all the innovations introduced would have turned out as successfully as had been the case.” Tym niemniej stwierdzono pewne niedociągnięcia, w szczególności Bacon zwrócił uwagę na niedostateczną wentylację pomieszczeń maszynowych, co pogarszało komfort pracy obsługi, oraz wentylację magazynów ładunków miotających, w wyniku czego temperatura w magazynach znacząco rosła, zagrażając stabilności ładunków. Za słaba okazała się również maszyna sterowa – podczas wykonywaniu zwrotu przy maksymalnej szybkości po wyłożeniu sterów na 35° stery blokowały się, a maszyna nie była w stanie zmniejszyć ich wychylenia. Mankamenty te usunięto w trakcie późniejszych modernizacji okrętu.