Przestępstwo – czyn zabroniony uznany za zasadniczo społecznie szkodliwy lub społecznie niebezpieczny, konkretnie zdefiniowany i zagrożony karą na mocy prawa karnego.
W większości krajów istnieją kodeksy karne, zawierające zbiory norm prawa karnego, lecz w niektórych krajach takiej kodyfikacji nie przeprowadzono.
Definicje przestępstwa w prawie karnym Polski Kodeks karny z 1997 r. nie zawiera definicji przestępstwa, lecz można ją skonstruować na podstawie następujących przepisów części ogólnej Kodeksu karnego: art. 1, 2, 7 i 9 KK. Przestępstwem jest czyn zabroniony pod groźbą kary jako zbrodnia albo występek, przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy. Powyższa definicja przestępstwa jest definicją formalno-materialną.
Definicja formalna przestępstwa, istniejąca na gruncie prawa karnego znakomitej większości państw, odwołuje się jedynie do wyczerpania zachowaniem sprawcy ustawowych znamion czynu zabronionego, ignorując kwestię negatywnego wpływu tego czynu na funkcjonowanie społeczeństwa. Koncepcja materialnej istoty przestępstwa, zwanej też społeczną, zwraca uwagę, że przestępstwo jest faktem społecznym, w związku z czym postuluje się, aby prawodawca zakazywał pod groźbą kary jedynie czynów szkodliwych społecznie. Postulat, aby zaistnienie społecznej szkodliwości czynu było warunkiem koniecznym do uznania go za przestępstwo, kierowany jest również do stosujących prawo karne, przede wszystkim sądów. Uwzględnia to polskie prawo karne, które stanowi, że chociaż zachowanie sprawcy wypełnia znamiona czynu zabronionego, to przestępstwem nie jest, jeżeli jest szkodliwe społecznie w stopniu znikomym albo w ogóle nie cechuje się społeczną szkodliwością (art. 1 § 2 Kodeksu karnego).
Należy dodać, że możliwa jest także ściśle materialna definicja przestępstwa – przestępstwo jest czynem społecznie szkodliwym (względnie społecznie niebezpiecznym). Definicja taka nie jest możliwa do zaakceptowania na gruncie nowoczesnego prawa karnego, całkowicie ignoruje bowiem konieczność opisania czynu w ustawie, co narusza gwarancyjną funkcję prawa karnego.
Geneza Etymologia Pojęcie przestępstwa wywodzi się od określenia z prawa rzymskiego – (stąd ang. i , , , ), które jest zbliżone znaczeniowo do łac. (delikt – przestępstwo, przewinienie) i powszechnie w języku prawniczym oznacza przestępstwo prawa publicznego, inaczej czyn zabroniony w prawie karnym.
Racjonalizacja karania Uzasadnienia uznania pewnych czynów jako karalnych mogą być różne. Bronisław Wróblewski takie uzasadnienie nazywa racjonalizacją kary i wyróżnia jej trzy rodzaje: sakralną, sprawiedliwościową i celowościową. Racjonalizacja sakralna opiera się na założeniu, że za naruszenie pewnych norm ustanowionych przez istotę wyższą sprawca powinien ponieść karę – czy to z powodu samego naruszenia norm, czy też dlatego, że nieukaranie sprawcy może sprowadzić gniew bóstwa na całą społeczność. Racjonalizacja sprawiedliwościowa stanowi punkt wyjścia dla każdego współczesnego prawa karnego. Postępowaniem sprawiedliwym ma być ukaranie sprawcy przestępstwa. Kara stanowi odpłatę za popełnione przestępstwo, a jej miarą jest ciężar przestępstwa i wina sprawcy, tylko wtedy bowiem kara będzie sprawiedliwa. Racjonalizacja celowościowa odwołuje się nie do abstrakcyjnie pojmowanej sprawiedliwości, a do celów, jakie ta kara ma spełniać. Już Platon stwierdził, że żaden rozumny sędzia nie karze z tego powodu, że popełniono występek, ale w tym celu, aby go więcej nie popełniano (zob. łac. przypisywane Senece). W zależności od okresu historycznego i państwa tym stwierdzeniem uzasadniano bądź ciężkie kary (zwłaszcza karę śmierci), bądź kary lekkie, połączone z resocjalizacją przestępców. Dalej Platon stwierdza, że to, co już się stało, nie może się odstać, temu natomiast, co ma dopiero się stać, można zapobiec.
Rola państwa Początkowo ściganie osoby, która wyrządziła szkodę, należało wyłącznie do pokrzywdzonego. Z czasem dużego znaczenia nabrała zemsta rodowa. Zaczęto również rozróżniać czyny godzące w dobro ogółu (łac. , albo ) i czyny naruszające wyłącznie interes jednostki (łac. ). Te pierwsze mogły być ścigane początkowo przez każdego, z czasem uprawnienia do ścigania i karania przejął na wyłączność władca lub państwo.
Ewolucja odpowiedzialności karnej Prawo wczesnośredniowieczne Nie wykształciły się ogólne zasady odpowiedzialności karnej. Nie odróżniano bezprawia karnego od cywilnego (np. złodziej odpowiadał tak samo jak dłużnik będący w zwłoce). Za przestępstwo uważano każde działanie (zaniechanie), które powodowało szkodę. Szeroko traktowano związek przyczynowy () między zachowaniem sprawcy a zaistniałym skutkiem. Sprawca odpowiadał nawet za przypadek. Przyjmowano zasadę przyczynowości formalnej (wystarczyło jakiekolwiek powiązanie skutku z osobą sprawcy) np. właściciel stawu odpowiadał za śmierć topielca. Z czasem pojawiły się tendencje do ograniczenia związku przyczynowego (tworzenie domniemań, rozwój empirii kryminalnej). Z reguły nie brano pod uwagę winy sprawcy. Z drugiej strony pojawiły się początku subiektywizacji odpowiedzialności (zabójstwo z przypadku wykluczało możliwość stosowania odwetu); przewidywano mniejszą odpowiedzialność za przestępstwa popełnione niechcący, ale przypadkiem; zaczęto uwzględniać okoliczności popełnienia przestępstwa.
Prawo późnośredniowieczne Różnicowano odpowiedzialność sprawcy ze względu na jego subiektywny stosunek do czynu. Rozstrzygnięcia podejmowano w sposób kazuistyczny, opierając się na przesłankach zewnętrznych (np. jeżeli sprawca ukrył zwłoki – zachodziło domniemanie o złym zamiarze). Przestępstwa popełnione ze złym zamiarem karano surowiej.
Prawo włoskie Za podstawę odpowiedzialności karnej uznano stronę podmiotową przestępstwa (winę). Zaczęto brać pod uwagę wewnętrzne nastawienie sprawcy do czynu, świadomość sprawcy. Rozróżniano winę umyślną () i winę nieumyślną (). Odróżniono winę nieumyślną od czystego przypadku (), za który sprawca z reguły nie ponosił odpowiedzialności. Rozwiązania włoskie upowszechniły się w prawodawstwie europejskim za pośrednictwem Constitutio Criminalis Carolina. Tam jednak wina traktowana była kazuistycznie.
Prawo staropolskie Początkowo dominowało oparcie na obiektywnej podstawie odpowiedzialności. Statuty Kazimierza Wielkiego traktowały winę kazuistycznie. Korektura Taszyckiego wciąż utożsamiała winę nieumyślną z przypadkiem; Statuty Litewskie odróżniały winę umyślną od nieumyślnej przy zabójstwach. Praktyka sądowa zmierzała do eliminowania odpowiedzialności karnej za przypadek; dopiero w wieku XVII doszło do rozróżnienia nieumyślności od przypadku przy zabójstwie. Do czasów rozbiorów polska doktryna nie stworzyła ogólnej teorii winy umyślnej, nieumyślnej i przypadku.
Koncepcje doktrynalne Doktryna humanitarna postulowała pełną subiektywizację odpowiedzialności karnej. Przedstawiciele szkoły klasycznej przyjęli za podstawę odpowiedzialności winę. Doktryny pozytywistyczne kwestionowały wolną wolę jednostki. Szkoła antropologiczna twierdziła, że człowiek staje się przestępcą ze względu na uwarunkowania genetyczne. Szkoła socjologiczna twierdziła, że wola i działania człowieka są ściśle uzależnione od czynników społecznych.
Zasady nowoczesne (od przełomu XIX i XX wieku) Przestępstwo zaczęto określać jako czyn, zgodny z ustawowym zespołem znamion, bezprawny i zawiniony. Na winę składają się świadomość i wola sprawcy. Teoria psychologiczna utożsamiała winę z procesem psychicznym (wady: przy niedbalstwie występuje tylko ocena, brak stosunku psychicznego). Teoria normatywna w winie widziała osobistą zarzucalność (sprawca nie postąpił zgodnie z prawem).
Struktura przestępstwa W doktrynie prawa karnego przyjmuje się, że na strukturę przestępstwa składa się kilka elementów, które muszą wystąpić łącznie: czyn człowieka, wyczerpanie przez ten czyn ustawowych znamion czynu zabronionego, jego karna bezprawność, szkodliwość społeczna oraz wina sprawcy. Brak choćby jednego elementu oznacza, że czyn nie może zostać uznany za przestępstwo.
Czyn człowieka Odpowiedzialności karnej może podlegać tylko człowiek, bowiem ogólną zasadą prawa jest, że tylko człowiek może być podmiotem praw i obowiązków. Niemożliwe jest więc pociągnięcie do odpowiedzialności karnej zwierzęcia. Odpowiedzialność ta jest osobista, współczesne polskie prawo karne nie operuje pojęciem zbiorowej odpowiedzialności karnej, zgodnie z zasadą wyrażonej w łacińskiej paremii (spółki (podmioty zbiorowe) nie odpowiadają za delikty). Zasada ta jednak na gruncie prawa karnego wielu państw doznaje w ostatnich latach wyjątków. Państwa takie, jak np. Francja, Stany Zjednoczone Ameryki, Kanada i wiele innych znają odpowiedzialność karną podmiotów zbiorowych. Także polskie prawo przewiduje odpowiedzialność podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary, jednak nie ma ona charakteru ściśle karnego, lecz stanowi swego rodzaju odpowiedzialność prawną. Odpowiedzialność karna nigdy nie może przechodzić na inne osoby, w tym nie jest dziedziczna. Inaczej może wyglądać odpowiedzialność ze zobowiązań w prawie cywilnym.
Przez czyn należy rozumieć stanowiące realizację decyzji woli zachowanie się przejawiające się w formie działania lub zaniechania. Wszelkiego rodzaju zachowania niebędące efektem realizacji decyzji woli nie stanowią czynu, np. zachowania będące wynikiem działania siły bezwzględnej (łac. ) czy podjęte w odruchu bezwarunkowym.
Nie jest więc dopuszczalne pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za myśli, które nie zostały uzewnętrznione, nie są bowiem czynami.
Wyczerpanie ustawowych znamion czynu zabronionego Koncepcja znamion ustawowych czynu zabronionego została wypracowana przez tzw. kierunek dogmatyczno-normatywny w nauce prawa karnego. Jego głównymi przedstawicielami byli i Ernst Beling. Ten drugi określał przestępstwo jako zgodność konkretnego czynu z ustawowo określonym stanem faktycznym. Obecnie taką zgodność nazywa się właśnie wyczerpaniem ustawowych znamion czynu zabronionego. Przykładowo wskazać można, iż do znamion typu podstawowego czynu zabronionego określonego w art. 278 § 1 kk (tzw. przestępstwo kradzieży) należą:
zabór w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej.
Do takiego wzorca organ stosujący prawo karne „przymierza” zachowanie sprawcy. Czyn ten może być nacechowany występowaniem innych oprócz wymaganych przez ustawę właściwości. Chociaż nie przesądzają one istocie czynu zabronionego/przestępstwa, to jednak mogą być brane pod uwagę przy wymierzeniu sprawcy kary.
Sytuacje, w których zachowanie się sprawcy wyczerpuje znamiona więcej niż jednego typu czynu zabronionego, określane są w prawie karnym jako zbieg przepisów. Zbieg przepisów może mieć charakter faktyczny i jest wtedy określany jako rzeczywisty (realny) zbieg przepisów albo charakter pozorny (pomijalny, przy czym znaczna część doktryny nie utożsamia zbiegu pozornego z pomijalnym, uważając, że w wypadku zbiegu pomijalnego zachodzi zbieg rzeczywisty, jednak należy go pominąć przy kwalifikacji prawnej czynu, gdy w wypadku zbiegu pozornego w istocie żaden zbieg nie występuje, a zachodzi tylko „pozór” jego istnienia).
Realny zbieg przepisów występuje w sytuacji, gdy w celu oddania przez kwalifikację prawną czynu jego całej treści kryminalnej konieczne jest posłużenie się kilkoma znamionami czynów zabronionych. Przykładowo wskazać można na zachowanie się zamachowca, który jednym czynem zabija zarówno Prezydenta RP, jak i osobę z jego ochrony; czyn taki wyczerpuje znamiona czynów zabronionych określonych w różnych przepisach części szczegółowej kodeksu karnego. W sytuacji takiej sąd skazuje sprawcę na podstawie wszystkich przepisów i wymierza karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą.