Wojska powietrznodesantowe (, Wozduszno-diesantnyje wojska, ВДВ) – radzieckie jednostki powietrznodesantowe będące częścią Armii Radzieckiej; elitarna formacja spadochroniarzy, intensywnie rozwijana w tym kraju w okresie przed i po II wojnie światowej.

Historia thumb|left|Michaił Tuchaczewski – twórca radzieckich wojsk powietrznodesantowych

thumb|Lata 30 XX w. Desant radzieckich spadochroniarzy z bombowca TB-3

Utworzenie i początki WDW thumb|left|Grupa spadochroniarzy Ya.D. Moszkowski (z lewej) przed lądowaniem 2 sierpnia 1930 thumb|left|Manewry kijowskie z 1935 r. Zbieranie spadochroniarzy po wylądowaniu Chociaż formowanie pierwszych jednostek powietrznodesantowych rozpoczęto w ZSRR w latach 30 XX w., ich idea narodziła się w tym kraju dużo wcześniej. Brała się ona z technologicznych aspiracji sowieckiej Rosji, która we wszelkiego rodzaju „nowinkach” pola walki poszukiwała alternatywy dla odrzucanego, tradycyjnego modelu armii zachodnich i przedwojennej armii carskiej.

Niewielkie grupy czerwonoarmistów przerzucano samolotami na pole walki już w latach 20 XX w. w Azji Środkowej podczas walk z basmaczami. 2 sierpnia 1930 dokonano pod Woroneżem pierwszego w historii ZSRR desantu spadochronowego. Z zakupionego we Francji dwupłatowego bombowca Farman Goliath desantowano 12 skoczków-ochotników, którym trzy Polikarpowy R-1 zrzuciły następnie sześć zasobników z broniąZaloga, s. 7..

Idea użycia w walce piechoty zrzucanej na spadochronach z samolotów na tyłach wroga, pochodziła od teoretyków-wizjonerów ze środowisk oficerów lotnictwa i wojsk lądowych. Ich najwybitniejszym przedstawicielem był marsz. Michaił Tuchaczewski i to właśnie jego uważa się dzisiaj za twórcę radzieckich wojsk powietrznodesantowych. Pierwszą jednostkę powietrznodesantową utworzono w marcu 1931 na terenie podległego mu Leningradzkiego Okręgu WojskowegoSchofield, s. 20.Zaloga, s. 9.. Eksperymentalna i nieetatowa jednostka nosiła nazwę Oddział Spadochronowo-Desantowy (Paraszutno-diesantnyj otriad – PDO), liczyła 164 żołnierzy, była w pełni zmotoryzowana i posiadała własne wsparcie 2 tankietek (T-27), 3 samochodów pancernych oraz artylerii w postaci moździerzy. Do wyłącznej dyspozycji oddziału znajdowało się 12 samolotów TB-1 i 10 maszyn R-5. Wkrótce jednostka otrzymała nazwę 3 Zmotoryzowany Oddział Powietrznodesantowy.

Radzieckie podejście do operacji powietrznodesantowych od samego ich zarania różniło się od tego, jakie przyjęto w Europie Zachodniej. Tuchaczewski postawił na samodzielne jednostki kombinowane z własnym transportem i wsparciem, dysponującymi stosunkowo dużą siłą ognia. Tymczasem w Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA siły powietrznodesantowe składały się z jednostek o niewielkiej sile ognia i skromnych (albo żadnych) środkach transportowych.

W 1932 Rewolucyjna Rada Wojskowa podjęła decyzję o utworzeniu przy okręgach wojskowych lotniczo-desantowych jednostek, podporządkowanych dowództwu sił lotniczych. W tym samym roku ukazała się pierwsza oficjalna charakterystyka radzieckich jednostek powietrznodesantowych. Miały to być mobilne, taktyczne siły, zdolne do szybkich uderzeń na cele o żywotnym znaczeniu dla nieprzyjaciela typu mosty, lotniska, składy, linie zaopatrzenia. Tuchaczewski wątpił by lekko uzbrojona piechota, operująca z daleka od swoich baz, była w stanie przez dłuższy czas operować na tyłach wroga. Uważał, że skoczkowie powinni być zrzucani nad lotniskami i innymi dogodnymi do lądowania miejscami, opanowywać je i przygotowywać do lądowania głównych sił z ciężkim sprzętem i zaopatrzeniem. W 1933 podjęto kolejny krok w kierunku rozbudowy radzieckich sił powietrznodesantowych. Leningradzki 3 Oddział został powiększony do stanu brygady (3 Lotnicza Brygada Specjalnego przeznaczenia – 3 ABON). Plany z tego samego roku zakładały utworzenie 29 batalionów powietrznodesantowych, przydzielonych do korpusów piechoty stacjonujących w całym ZSRR. W sumie miały one liczyć ok. 8 000 ludzi. Mniej więcej w tym okresie zaczęto też oficjalnie używać nazwy WDW.

Ukoronowaniem burzliwego rozwoju wojsk powietrznodesantowych w ZSRR w I połowie lat 30. były wielkie manewry pod Kijowem w 1935 roku. Na lotnisko Browary z 50 bombowców TB-1 i TB-3 osłanianych przez myśliwce w dwóch rzutach zrzucono 1188 spadochroniarzy, którzy opanowali lotnisko i prowadzącą do niego drogę. Następnie na lotnisku wylądowały kolejne TB-3, które wysadziły 1765 żołnierzy regularnej piechoty, 1 czołg T-37, 10 dział i 6 ciężarówek. W ciągu niespełna 2 godzin lotnisko opanowało 3000 żołnierzy, którzy następnie odparli „pozorowany atak nieprzyjaciela”. Cała operacja wywarła olbrzymie wrażenie na zagranicznych obserwatorach wojskowych z Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Niemiec. Wielu z nich było zdumionych skalą ćwiczeń. Zastępca francuskiego szefa sztabu gen. Loiseau zauważył: „Europa Zachodnia pozostała daleko w tyle!”Zaloga, s. 15–16.. Francuzi dopiero dwa lata później zaczęli tworzyć pierwsze jednostki powietrznodesantowe w sile kompanii, Włosi ich śladem poszli w 1938, Anglicy pierwsze znaczące siły powietrznodesantowe stworzyli w 1940 roku. Obserwatorem ćwiczeń ze strony niemieckiej był płk Kurt Student, który rok później stworzył w Niemczech hitlerowskich pierwszą jednostkę FallschirmjägerZaloga, s. 16..

Rozwój jednostek powietrznodesantowych w ZSRR przerwała wielka czystka rozpoczęta przez Stalina w roku 1937. W tym samym roku ich twórca i gorący orędownik – Michaił Tuchaczewski – został z rozkazu Stalina oskarżony o spisek i rozstrzelany. Wielu dowódców WDW, w przeddzień II wojny światowej, rozstrzelano albo uwięziono. Szybki i ambitny proces rozbudowy sił powietrznodesantowych został zahamowany, jednak nie zatrzymano go całkowicie. W 1938 roku istniejące już trzy pułki spadochronowe zwiększono do stanu brygad i utworzono trzy dodatkowe jednostki w Moskiewskim OW w sile pułku. Zahamowano jednak całkowicie proces szkolenia w dużych operacjach desantowych i wstrzymano wszelkie prace projektowe w dziedzinie sprzętu.

Pierwsze użycie bojowe thumb|Spadochroniarze radzieccy w 1940 Chrzest bojowy WDW nastąpił w 1939 roku w Mongolii podczas konfliktu granicznego z Japonią. Trzy brygady – 201., 204., i 212. działały tam z powodu braku wystarczającej ilości samolotów, jako jednostki lekkiej piechoty. Jedna z nich, znajdująca się w odwodzie gen. Żukowa 212 brygada płk. Zatiewachina wzięła udział w bitwie nad rzeką Chałchin-Goł, szturmując z sukcesem wzgórze Fui. W czerwcu 1940 roku 214. brygada WDW, współdziałając z jednostkami 11 Armii i XVI Korpusu Specjalnego, miała być użyta podczas aneksji Litwy z zadaniem opanowania mostów na rzekach Niemen i Neris, jednak jej desant w rejonie Gaiżun ostatecznie odwołano na skutek nikłego oporu oddziałów litewskich. Również jako lekkiej piechoty użyto spadochroniarzy w wojnie z Finlandią w 1939–1940. Armia Czerwona przeprowadziła wówczas niewielkie desanty spadochronowe – zrzucano m.in. skoczków przebranych w fińskie mundury, jednak w sile nie większej niż pluton. Ogólnie, spadochroniarze w wojnie fińskiej, podobnie jak i inne jednostki radzieckie, wykazali szokujący brak przygotowania bojowego. Po raz trzeci spadochroniarze WDW weszli do akcji w czerwcu 1940 w rumuńskiej Besarabii. W maju 1940 Niemcy przeprowadzili na Zachodzie kilka udanych operacji powietrznodesantowych wspierających atak wojsk lądowych (m.in. zdobyli w Belgii fort Eben-Emael). Stalin chciał „popisać się” przed Hitlerem czymś podobnym – szybka operacja w stylu „blitzkriegu” oparta na uderzeniu sił zmotoryzowanych z towarzyszeniem desantów powietrznych miała również zatrzeć złe wrażenie po nieudolnie prowadzonej wojnie w Finlandii. 29 czerwca na północ od Białogrodu zrzucono 204 brygadę WDW z zadaniem opanowania miasta. Bez wcześniejszego rozpoznania rejonu zrzutu, z użyciem 97 samolotów TB-3, zrzucono 1372 spadochroniarzy, którzy ulegli znacznemu rozproszeniu. Jednak pod wieczór dwa bataliony brygady po 12 km. marszu wykonały zadanie. Kolejne dwa bataliony brygady, przy wsparciu czołgów 36 Brygady Pancernej i 25 Dywizji Piechoty zajęły Reni (30 czerwca) i Kaguł (1 lipca). 30 czerwca na Izmaił desantowano 201 brygadę (część żołnierzy wylądowała na TB-3 na miejscowym lotnisku, a część zrzucono na spadochronach bezpośrednio na miasto), która zajęła je bez walki. W operacji w Mołdawii użyta została również 214 brygada, która jednak nie wzięła udziału w walkach pozostając w odwodzie dowództwa sił lotniczych. Operacje powietrznodesantowe w Besarabii nie były prawdziwym testem bojowym, gdyż wojska radzieckie nie napotkały oporu. Pomimo wykonania postawionych zadań, sposób ich przeprowadzenia spotkał się z krytyką ze strony Zarządu Wyszkolenia Wojskowego Armii Czerwonej. Jednak ich sukces zachęcił naczelne dowództwo radzieckie do zwiększenia ich stanu i dalszego rozwoju. W kwietniu 1941 istniejące pięć brygad przekształcono w korpusy powietrznodesantowe, po trzy brygady każdy. Każdy z korpusów wyposażony był we własny batalion czołgów, eskadrę lotniczą i artylerię. Ich dowódcy podlegali bezpośrednio ministrowi obrony, a wiec WDW uzyskały samodzielność. Na papierze, miały stanowić potężną siłę, liczącą ok. 100 000 żołnierzyZaloga, s. 26..

Wojna z III Rzeszą thumb|240px|Flaga radzieckich WDW Niemiecki atak sparaliżował radzieckie wojska powietrznodesantowe. Wielkie bombowce TB-3 – podstawowy ich środek transportu – były łatwym celem dla Luftwaffe. Korpusy powietrznodesantowe zmuszone zostały do walki jako zwykła piechota. Pierwszym z nich, który wszedł do boju był 5 KPD gen. Biezułego z Bałtyckiego OW. 28 czerwca uczestniczył on w składzie 27 Armii w próbie zlikwidowania niemieckiego przyczółka za Dźwiną w rejonie Dyneburga. Został rozbity przez czołgi 4 Grupy pancernej atakującej Leningrad. Również 28 czerwca do walki wszedł 4 KPD gen. Aleksieja Żadowa, który bezskutecznie usiłował zatrzymać natarcie 3. Dywizji Pancernej Wermachtu nad Berezyną. Korpus został rozbity, a jego niedobitki wycofały się pod Moskwę. Najcięższe walki WDW toczyły na Ukrainie. 1, 2 i 3 Korpus Powietrznodesantowy (3 KPD) uczestniczyły tam w obrony Kijowa. Tylko jeden z nich – 3 KPD – uniknął zagłady w kotle kijowskim. Został wycofany z miasta z zadaniem obrony Konotopu i przekształcony w 87. Dywizję Piechoty. W ciągu kilku pierwszych tygodni 1941 radzieckie wojska powietrznodesantowe w praktyce przestały istnieć. W październiku resztki 5 KPD (uzupełnione 10 i 201 brygadą) zostały przerzucone drogą lotniczą do Orła, gdzie włączyły się do obrony miasta.

Stawka już w sierpniu 1941 przystąpiła do odbudowy WDW. Do grudnia odtworzono od podstaw rozbite pięć korpusów, a ocalałe z czerwcowego pogromu niedobitki przekształcono w sześć samodzielnych brygad. We wrześniu utworzono również niezależne od lotnictwa dowództwo WDW podporządkowane bezpośrednio ministrowi (ludowemu komisarzowi) obrony. Wskutek szczupłości posiadanych lotniczych środków transportu, zmieniono jednak ich zadania. Zawężono je do współpracy z wojskami lądowymi w lokalnych operacjach, rajdów na tyły wroga celem niszczenia ich linii zaopatrzenia i różnych ważnych obiektów, wspomagania oddziałów partyzanckich i misji specjalnych. Z zadań tych WDW dość dobrze wywiązały się we wrześniu i grudniu 1941 w czasie walk o Odessę i Sewastopol jako wsparcie radzieckich desantów morskich. Ich sukces był powodem utworzenia przy Flocie Czarnomorskiej niedużych oddziałów powietrznodesantowych.

Pierwsza poważniejsza operacja WDW w czasie II wojny światowej miała miejsce w grudniu 1941 podczas bitwy o Moskwę. W nocy 14/15 grudnia pod Tierjajewą Słobodą na tyły wycofujących się przed naporem Frontu Kalinińskiego niemieckich wojsk zrzucono batalion radzieckich spadochroniarzy (415 ludzi). W ciągu 10-dniowego rajdu zniszczyli oni 29 mostów i wielokrotnie atakowali niemieckie pociągi i kolumny wojskowe. Ich sukces, w gruncie rzeczy mało istotny dla przebiegu całości walk, zachęcił dowództwo radzieckie do zwiększenia roli WDW w operacjach frontowych.