Antoni Żubryd ps. „Zuch”, „Orłowski” (ur. 4 września 1918 w Sanoku, zm. 24 października 1946 w Malinówce) – podoficer piechoty Wojska Polskiego, oficer (kapitan bądź majorPrzyjęło się podawanie stopnia oficerskiego majora w odniesieniu do Antoniego Żubryda. Niektórzy, jak np. historyk Andrzej Romaniak, zajmujący się jego osobą, wskazał rangę kapitana – ) Narodowych Sił Zbrojnych, dowódca oddziału partyzanckiego NSZ – „Zuch”. Mąż Janiny i ojciec Janusza. Zamordowany wraz z żoną z polecenia władz UBP, pośmiertnie zrehabilitowany w 1994 i uznany za bohatera walczącego o niepodległy byt państwa polskiego.

thumb|Antoni Żubryd (pierwszy z lewej u dołu) w mundurze podoficera Wojska Polskiego thumb|Budynek b. PUBP w Sanoku w latach 40. XX wieku – miejsce zamachu na Tadeusza Sieradzkiego thumb|Budynek mieszczący więzienie NKWD w Sanoku przy ulicy Tadeusza Kościuszki 4 Życiorys Antoni Żubryd urodził się 4 września 1918 w Sanoku u kresu I wojny światowej. Był nieślubnym dzieckiem Anny Wołoszyn (córka rolnika z Tyrawy Wołoskiej Feliksa i Marii z domu Biłas). W wieku ośmiu lat został adoptowany przez starszą siostrę matki, Paulinę (1884–1963) i jej męża, pochodzącego ze Stróży Wielkich Michała Żubryda (1879–1937)Paulina Wołoszyn i Michał Żubryd byli małżeństwem od 1902. . Wraz z przybranymi rodzicami zamieszkiwał w mieszkaniu służbowym Państwowego Gimnazjum im. Królowej Zofii w Sanoku, gdzie Michał Żubryd pracował jako woźny (stały sługa szkolny, tercjan szkolny), a jego żona trudniła się przy tej szkole handlem pieczywem. Dom Żubrydów był przy ulicy Królewskiej 16.

W Sanoku Antoni Żubryd ukończył Szkołę Męską nr 2 im. Króla Władysława Jagiełły, po czym przez pewien czas uczęszczał do publicznej szkoły wieczorowej. Będąc uczniem, uchwałą Magistratu w Sanoku z 1933 został uznany przynależnym do gminy Sanok. W 1933 rozpoczął naukę w Szkole Podoficerów Piechoty dla Małoletnich Nr 2 w Śremie, którą ukończył w 1936, otrzymując jako plutonowy przydział wojskowy do 40 pułku piechoty „Dzieci Lwowskich”, stacjonującego we Lwowie. Do 1939 służył w stopniu sierżanta zawodowegoAndrzej Zagórski, Konspiracja w Sanoku w okresie okupacji, W latach drugiej wojny światowej i konspiracji, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 738..

II wojna światowa Po wybuchu II wojny światowej podczas kampanii wrześniowej 1939 walczył w obronie Warszawy. 8 września jego pułk odparł na Woli atak 4 Dywizji Pancernej. W trakcie walk został awansowany do stopnia sierżanta i odznaczony Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji dostał się do niemieckiej niewoli, trafił do obozu w Żyrardowie, po czym został zwolnionyInformację o zwolnieniu ustalił w 2010 historyk Andrzej Romaniak na podstawie dokumentów wytworzonych przez niemiecką prokuraturę. Tym samym zaprzeczone zostały sprzeczne informację o rzekomej ucieczce Żubryda podczas transportu kolejowego jako przyczynie odzyskania wolności. i powrócił do Sanoka. Tam rozpoczął działalność w konspiracji udzielając szkoleń w ramach Związku Walki Zbrojnej jako podoficer zawodowy.

Jednocześnie zajął się drobnym handlem i przemytem artykułów żywnościowych w obie strony granicy niemiecko-sowieckiej, która w Sanoku przebiegała na rzece San. W kwietniu 1940 został skierowany na roboty do Niemiec. Udało mu się jednak zbiec z transportu. Po ucieczce przez kilka tygodni ukrywał się u zaprzyjaźnionych gospodarzy pod Sanokiem, po czym powrócił do miasta. Nawiązał kontakt ze znajomym (który potem okazał się współpracownikiem NKWD) i na jego płatne zlecenie wykonywał powiększone plany miasta Sanoka. Zatrzymany przez patrol NKWD podczas jednej z przepraw transgranicznych na Sanie w okolicach Olchowiec i zagrożony więzieniem – miał zadeklarować swoją współpracę i zaoferować Sowietom przekazywanie im informacji o umocnieniach granicznych tworzonych po stronie niemieckiej (inne źródło podało, że pod koniec lipca za namową znajomego podjął współpracę z NKWD, gdzie został zatrudniony we wrześniu 1940). Jako agent o pseudonimie „Orłowski” odpłatnie prowadził rozpoznanie niemieckich umocnień nad Sanem, w czym miała mu pomagać pracująca w tartaku Janina Praczyńska (jesienią 1940 została jego żoną), mająca rozeznanie względem przeznaczenia materiału drewnianego. Innymi współpracownikami Żubryda w akcjach wywiadowczych miał być ww. znajomy Szewczyk i m.in. Jadwiga Praczyńska, siostra Janiny. W nocy z 13 na 14 grudnia 1940 Żubryd wraz ze współpracownikami, używając podrobionego klucza, dostali się do Okręgowego Komisariatu Celnego w Sanoku, skąd zabrali ważne dokumenty – w tym listę pracowników pięciu punktów granicznych, które jeszcze w tym samym dniu dostarczyli Sowietom (miała to być najpoważniejsza akcja wywiadowcza Żubryda i jego grupy). Zagrożony aresztowaniem przez Gestapo, Żubryd wraz z żoną Janiną, 1 lutego 1941 przekroczył San, prosząc o protekcję. Oficer prowadzący kpt. Kuzniecow nie uwierzył jednak Żubrydowi i dał wybór: dalsza współpraca i zamieszkiwanie po niemieckiej stronie Sanu, albo zesłanie na Syberię. Żubryd odmówił dalszej współpracy i wraz z żoną został aresztowany (inni członkowie grupy zgodzili się na dalszą współpracę).

Małżeństwo Żubrydów odzyskało wolność po ataku Niemiec na ZSRR z 22 czerwca 1941, po czym oboje powrócili do Sanoka. Niemcy, dowiadując się z przejętych dokumentów (zajęli kancelarię prowadzoną wcześniej przez Sowietów) o agenturalnej działalności ŻubrydaInne źródła wskazały na to, że Niemcy uzyskali informacje o agenturalnej działalności Żubryda dla sowietów od Jadwigi Praczyńskiej podczas jej przesłuchania – , która miała nawet sama zgłosić się go sanockiego gestapo w maju 1941 i wyjawić informacje o swojej współpracy i innych osób., aresztowali go 5 listopada 1941. Od tego dnia do 27 grudnia 1941 był osadzony w więzienia w Sanoku. Śledztwo trwało dwa lata, a Żubryd był przetrzymywany w Sanoku, od 27 grudnia 1941 w Tarnowie, a od 4 lipca 1942 w więzieniu św. Michała w Krakowie. 6 września 1943 Sąd Specjalny (Sondergericht) w Krakowie skazał Żubryda na karę śmierci za zdradę tajemnic państwowych (identyczną karę otrzymał Kazimierz Staruch, natomiast Janina Żubryd otrzymała karę dożywocia, a inne osoby mniejsze kary pozbawienia wolności). Po dowiezieniu na zaplanowane miejsce egzekucji we wsi Przegorzały, grupa skazańców zaatakowała konwojentów, w wyniku czego Antoniemu Żubrydowi udało się zbiec jako jedynemu ze skazanych (w dokumentach niemieckich został określony jako „uciekinier”)Według Romana Bańkowskiego Żubryd z zadrutowanymi rękoma uciekł z egzekucji pijanym gestapowcom. . Potem przez jakiś czas ukrywał się w leśniczówce koło Krzeszowic. Następnie na Wigilię Bożego Narodzenia 1943 dotarł do Tyrawy Wołoskiej, gdzie przebywała jego rodzina. Poszukiwany i zagrożony aresztowaniem ukrywał się w różnych miejscach i wsiach do 1944. W Sanoku ukrywał się niedaleko swojego rodzinnego domu, w kamienicy rodziny Marii i Franciszka Lurskich, przy ówczesnej ulicy Królewskiej (obecna ulica Romualda Traugutta). W tym czasie prawdopodobnie utrzymywał kontakt z Armią Krajową. Według dokumentów z IPN podczas okupacji niemieckiej prowadził instruktaż wyszkolenia bojowego placówek AK.

W sierpniu 1944 po nadejściu frontu wschodniego i wkroczeniu na sanocczyznę Armii Czerwonej zgłosił się do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie, składając wniosek z deklaracją kontynuowania współpracy prowadzonej od 1940 do 1941. Pierwotnie jego podanie miało zostać odrzucone z uwagi na niewyjaśnioną przeszłość, po czym zostało rozpatrzone pozytywnie. Antoni Żubryd miał podjąć współpracę jesienią 1944. Mimo zaistniałych wątpliwości co do jego wcześniejszej działalności podczas wojny, 24 lutego 1945 por. Longin Kołarz dokonał jego zatwierdzenia na stanowisku oficera śledczego Sekcji VII Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sanoku w stopniu podporucznika (ten sam rozkaz zawierał powołanie ppor. Tadeusza Sieradzkiego na szefa PUBP w Sanoku). Według IPN Żubryd został skierowany do PUBP przez PPR i rozpoczął służbę 26 września 1944 jako oficer śledczy w Sekcji VII PUBP w Sanoku. Później Żubryd został zastępcą szefa PUBP i awansowany do rangi porucznika UB. Jego działalność jako funkcjonariusza UB obejmowała śledztwa dotyczące volksdeutschów, konfidentów Gestapo i członków UPA, a ponadto pełnił funkcję tłumacza. Według relacji więzionych podczas swojej pracy miał ostrzegać konspiratorów o planach aresztowań, usiłować umożliwienie ucieczki zatrzymanym oraz symulować bicie przesłuchiwanych. Najprawdopodobniej motywem wstąpienia Żubryda do pracy w UB był zamiar prowadzenia podwójnej roli w komunistycznej służbie i chęć instalowania w niej działaczy konspiracji niepodległościowejW publikacji wydanej przez PZPR w 1965 przyznano, że zamiarem Żubryda było rozbicie od wewnątrz jednostki. . Historycy wskazywali na prawdopodobieństwo utrzymywania przez Żubryda kontaktów z członkami podziemnych organizacji niepodległościowych w okresie pełnienia funkcji w UB: Benedykt Gajewski wymieniał Narodową Organizację Wojskową i Polską Armię WyzwoleńcząAndrzej Brygidyn, Początek „nowego ładu”, W latach powojennych, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 758., zaś Andrzej Romaniak wzmiankował kontakty z członkami Armii Krajowej, którzy nie zostali wówczas jeszcze ujawnieni.

Działania zbrojne w podziemiu antykomunistycznym mały|Antoni Zubryd jako żołnierz NSZPrzypuszczalnie w momencie, gdy nastąpiło zdemaskowanie podwójnej działalności (miał zostać o tym uprzedzony informacją z WUBP w Rzeszowie tudzież przejąć rozkaz o swoim zwolnieniu ze służby), zorganizował nieobecność większości funkcjonariuszy w siedzibie PUBP w danym dniu i 8 czerwca 1945Janusz Niemiec wskazał datę 6 czerwca 1945 – bez uprzedzenia porzucił miejsce zatrudnienia, a odchodząc doprowadził do uwolnienia dwóch aresztantów podejrzewanych o przynależność do AK, których wyprowadził z więzienia w Sanoku (według innego źródła miał uwolnić dziesięciu członków AKAndrzej Zagórski, Konspiracja w Sanoku w okresie okupacji, W latach drugiej wojny światowej i konspiracji, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 738., a wśród uwolnionych miał być Władysław Wiśniowski; po latach zaprzeczył temu ówczesny zastępca naczelnika więzienia, Marcin Drozd, który stwierdził, że Żubryd uwolnił jedynie dwóch więźniów: związanych z AK Franciszka Haducha i kobietę). Miał zabrać ze sobą kilka sztuk broni palnej i nie zatrzymywany przez nikogo, wraz ze swą grupą oddalił się samochodem ciężarowym w stronę Krosna i ukrywał się w okolicach Bażanówki (tam czekała na niego żona i przyszli żołnierze jego oddziału). Następnego dnia po ujawnieniu ucieczki, funkcjonariusze UB pod dowództwem por. Antoniego Cebuli aresztowali w sanockiej kamienicy przy ulicy Sobieskiego teściową Żubryda Stanisławę Praczyńską i jego czteroletniego syna Janusza. Tuż po tym Antoni Żubryd na spotkaniu z kierownikiem komórki likwidacyjnej Obwodu AK Sanok, Władysławem Dąbkiem ps. „Wanda”, zaproponował plan dokonania zamachu na szefa PUBP w Sanoku, który został zatwierdzony. Tydzień po porzuceniu pracy w UB, 15 czerwca 1945 Żubryd udał się do Sanoka i ubezpieczany przez trzech współpracowników (Edmund Niemczyk ps. „Lot”, Wiktor Broszczakowski ps. „Bill”, Bronisław Duszczyk ps. „Wrzos”), późnym wieczorem tego dnia, przy wejściu do budynku siedziby Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sanoku dokonał zamachu na jego szefa, ppor. Tadeusza Sieradzkiego. Następnie cała czwórka powróciła do Jaćmierza. W późniejszym czasie partyzanci Żubryda wzięli do niewoli załogę posterunku MO w Haczowie i zagrozili rozstrzelaniem milicjantów, jeśli syn i teściowa Żubryda nie zostaną zwolnieni. Oboje zostali zwolnieni po kilku dniach przetrzymywania.

SBO NSZ „Zuch”

Członkowie oddziału Antoni Żubryd – dowódca oddziału Mieczysław Kocyłowski ps. „Czarny”, zastępca dowódcy batalionu Kazimierz Kocyłowski ps. „Kozak”, „Wichura”, dowódca 3 kompanii