Ukraińskie Zjednoczenie Narodowo-Demokratyczne (UNDO; – УНДО) – ukraińska partia polityczna w II RP, istniejąca w latach 1925–1939.

Powstała w wyniku zjednoczenia w 1925 Ukraińskiej Ludowej Partii Pracy (UNTP, zał. 1919 – sprawowała rządy w Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej) i Ukraińskiej Partii Pracy Narodowej (UPNR, zał. 1923). Miała charakter centroprawicowy. Była największym legalnie działającym ukraińskim ugrupowaniem politycznym II Rzeczypospolitej. Działała prawie wyłącznie na terenie Małopolski Wschodniej. Poprzez swych członków kierowała działalnością większości ukraińskich instytucji społecznych, kulturalnych i gospodarczych. Jej członkowie kierowali pracami Ukraińskiej Reprezentacji Parlamentarnej (w wyborach 1928 UNDO uzyskała 26 mandatów poselskich i 9 senatorskich; w wyborach roku 1935 i 1938 po 23 mandaty). Celem UNDO była budowa niepodległego, demokratycznego państwa ukraińskiego i walka o wykonywanie konstytucyjnych praw obywatelskich Ukraińców w Polsce.

Do 1931 UNDO zajmowała wrogie stanowisko wobec państwa polskiego. Wobec zmiany dotychczasowej polityki WKP(b) na Ukrainie sowieckiej (kolektywizacja i klęska głodu, odejście od polityki ukrainizacji na rzecz rusyfikacji i mordowanie ukraińskiej inteligencji przez OGPU), UNDO podjęła rozmowy, uwieńczone ugodą polsko-ukraińską w 1935 (tzw. polityka normalizacji dotycząca Galicji)Andrzej Chojnowski, Koncepcje polityki narodowościowej rządów polskich w latach 1921–1939, Wrocław 1979, Wyd. Zakład Narodowy im Ossolińskich, , s. 201–205.. Wasyl Mudry był w konsekwencji wicemarszałkiem Sejmu RP czwartej i piątej kadencji (1935–1939). Ze strony polskiej polityka porozumienia, zawartego przez premiera Mariana Zyndram-Kościałkowskiego, była popierana przez wpływową część obozu piłsudczyków z Henrykiem Józewskim, byłym członkiem rządu URL, długoletnim (1928–1938) wojewodą wołyńskim i redakcjami Buntu Młodych, później Polityki pod redakcją Jerzego Giedroycia (oprócz niego – Adolf Bocheński, Aleksander Bocheński, Piotr Dunin Borkowski, Ksawery Pruszyński i in.), a także Biuletynu Polsko-Ukraińskiego (Włodzimierz Bączkowski i in.).

Ostatecznym celem ugody miało być zrealizowanie międzynarodowych zobowiązań państwa polskiego, przyjętych w roku 1923, w chwili i jako warunek zatwierdzenia suwerenności Polski nad Galicją Wschodnią o stworzeniu autonomicznego statusu tego terytorium (złożonego z województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego) poprzez wdrożenie ustawy o samorządzie wojewódzkim tych województw z 26 września 1922 r., uchwalonej w intencji uzyskania korzystnego dla Polski rozstrzygnięcia mocarstw„Elementem tej kampanii dyplomatycznej było uchwalenie przez Sejm (26 września 1922) ustawy o „zasadach powszechnego samorządu wojewódzkiego, a w szczególności województwa lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego”. Ustawa ta, przeprowadzona przez ministra Gabriela Narutowicza przy demonstracyjnych protestach sejmowych prawicy, miała wejść w życie w ciągu dwóch lat od jej uchwalenia; świadczyło to o taktycznym charakterze ustawy, jak też dawało nadzieję na możliwość niedopuszczenia do jej realizacji.” Andrzej Chojnowski, Koncepcje polityki narodowościowej rządów polskich w latach 1921–1939, Wrocław 1979, Wyd. Zakład Narodowy im Ossolińskich, , s. 29–30., nigdy nie uchylonej i nigdy nie wdrożonej w życie w II Rzeczypospolitej (pomimo iż jej postanowienia miały zostać zrealizowane nie później, niż w dwa lata od opublikowania w Dzienniku Ustaw RP)Ustawa o „zasadach powszechnego samorządu wojewódzkiego, a w szczególności województwa lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego” – w praktyce swych rozstrzygnięć ustalała dla obszaru Galicji Wschodniej status analogiczny do województwa śląskiego posiadającego autonomię (np. odrębna kuria polska i ukraińska każdego sejmiku wojewódzkiego o uprawnieniach analogicznych do Sejmu Śląskiego, powołanie w ciągu dwóch lat uniwersytetu ukraińskiego, język ukraiński jako równorzędny urzędowy w województwach, zakaz prowadzenia państwowej kolonizacji ziemskiej). ( za: Odbudowa państwowości polskiej. Najważniejsze dokumenty 1912-1924 pod redakcją Kazimierza W. Kumanieckiego, Warszawa-Kraków 1924, s. 628–631). 15 marca 1923 r. Rada Ambasadorów ostatecznie uznała suwerenność Polski w Galicji Wschodniej, przy zastrzeżeniu wprowadzenia przez Polskę statusu autonomicznego dla tego terytorium, czego surogat stanowiła ustawa z września 1922, stwierdzająca już w samym tytule szczególny charakter terytorium Galicji Wschodniej w ramach państwa polskiego. („Wobec tego iż uznane zostało przez Polskę, że co się tyczy wschodniej części Galicji, warunki etnograficzne czynią koniecznym ustrój autonomiczny” – oficjalny tekst polski decyzji Konferencji Ambasadorów zamieszczony w Dzienniku Ustaw RP z dn. 20 kwietnia 1923 r. ), Odbudowa państwowości polskiej. Najważniejsze dokumenty 1912-1924 pod redakcją Kazimierza W. Kumanieckiego, Warszawa-Kraków 1924, s. 676 („Considerant qu’il est reconnu par la Pologne, qu’en ce qui concerne la partie orientale de la Galicie, les conditions ethnographiques necessitent un regime d’autonomie” – tekst francuski)..

Polityka ugody załamała się w roku 1938. Było to skutkiem niezrealizowania części zobowiązań przez stronę polską, jak również zbliżeniem się rządzącej części obozu sanacyjnego (Edward Rydz-Śmigły, Adam Koc) do haseł nacjonalistycznych środowisk obozu endecji w Polsce„Zapleczem Rydza stać się miała nowa polityczna struktura obozu rządzącego. Organizację spełniającej to zadanie partii zlecił 45-letniemu prezesowi Banku Polskiego, płk. Kocowi. Legionista, bohaterski żołnierz roku 1920, wojskowy, parlamentarzysta i publicysta, z biegiem lat, jak wielu innych, zatracił werwę i dawny radykalizm społeczny, stając się konserwatystą krańcowym, nawet o reakcyjnym zabarwieniu. Po zajadłych dyskusjach i odrzuceniu wstępnego, ultrakonserwatywnego – co przyznawał sam Śmigły – projektu deklaracji ideowej, Koc wystąpił ostatecznie 21 lutego 1937 roku, proklamując przed radiowymi mikrofonami utworzenie Obozu Zjednoczenia Narodowego. Cały twór, począwszy od nazwy, która dala natychmiastowy powód do złośliwych kalamburów, był poroniony od samego początku. Jego program podsumował trafnie Stanisław Cat-Mackiewicz: pod względem społecznym zbliżony jest do deklaracji stronnictwa zachowawczego, pod względem narodowym jest zdecydowanie nacjonalistyczny – akceptuje bez zastrzeżeń całą ideologię Dmowskiego. Tego rodzaju łamańce ideowe, łącznie z czytelnymi odwołaniami do autorytarnych ideologii, spowodowane taktyczną chęcią pozyskania elektoratu, a nawet i sojuszników na prawicy, spotkały się z surowymi ocenami środowisk lewicowych – które widziały w nich tendencje totalitarne – a także ideowych piłsudczyków. Wacław Jędrzejewicz, brat Janusza i były minister, zauważał z bólem, że deklaracja Koca była zbyt podobna do ruchów społeczno-politycznych we Włoszech i Niemczech, a przez to tak daleka od haseł, pod którymi dotychczas grupowali się piłsudczycy.” Paweł Wieczorkiewicz, Historia polityczna Polski 1935–1945, Wyd. II, Warszawa 2006, Wyd. Książka i Wiedza, , s. 27–28. (uznano, że ludność niepolska sama w sobie, a nie tylko radykalne ugrupowania polityczne tej ludności, stanowi zagrożenie dla państwa polskiego).