Parada Równości – demonstracja w postaci przemarszu ulicami Warszawy. Organizatorzy parady domagają się realizacji trzynastu postulatów, z których pierwszym jest „Ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem obowiązkiem państwa”. mały|Parada Równości a inne Marsze Równości w Polsce mały|Logo Parady Historia Pomysłodawcą i współorganizatorem pierwszych Parad Równości był Szymon Niemiec, były prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce. W latach 2005–2010 organizacją Parady zajmowała się specjalnie w tym celu powołana Fundacja Równości. Od roku 2011 organizacją Parady Równości zajmuje się oddolnie utworzony Komitet Organizacyjny – nieformalne zrzeszenie osób prywatnych oraz przedstawicieli organizacji, partii, mediów, fundacji i innych podmiotów.

W latach 2001, 2002 i 2003 1 maja na ulicach Warszawy organizowany był przemarsz osób sprzeciwiających się dyskryminacji mniejszości seksualnych. W 2004 i 2005 roku ówczesny prezydent miasta, Lech Kaczyński, zakazywał organizowania Parad Równości. W 2004 roku przed ratuszem odbył się alternatywny Wiec Wolności, a w 2005 roku parada przeszła ulicami stolicy mimo formalnego zakazu. W kolejnym roku (2006) wobec niewydania zakazu przez p.o. prezydenta, Mirosława Kochalskiego, odbyła się kolejna Parada. W roku 2010 Parada Równości połączona została z obchodami paneuropejskiej Europride.

Parada Równości w 2005 i konsekwencje

Próba zorganizowania Parady w 2005 roku była przedmiotem zainteresowania mediów. Działania prezydenta Warszawy, Lecha Kaczyńskiego, zmierzające do zablokowania Parady, spotkały się z protestem części mediów publicznych i prywatnych oraz części polityków. Lech Kaczyński i wspierający go politycy zakaz Parady tłumaczyli względami bezpieczeństwa i możliwymi zamieszkami wywoływanymi przez przeciwników Parady; zakaz motywowano również prywatnymi poglądami polityków.

Ponieważ władze Warszawy wydały Fundacji Równości zakaz przeprowadzenia Parady, alternatywni organizatorzy, jako osoby prywatne (m.in. Tomasz Bączkowski, Robert Biedroń, Krzysztof Kliszczyński, Inga Kostrzewa, Tomasz Szypuła) ogłosili serię Wieców Równości, których nie można było zablokować formalną decyzją administracyjną. Pomiędzy wiecami zamierzano zorganizować nieoficjalny przemarsz. Nie wydano zakazu jedynie na dwa wiece, co władze Warszawy ponownie uzasadniły względami bezpieczeństwa (na ten sam dzień zaplanowano kontrmanifestacje organizacji prawicowych) oraz utrudnieniami w ruchu miejskim.

Zdaniem policji w Paradzie wzięło udział około 2,5 tys. osób, zdaniem organizatorów – 10 tys., w tym wielu polityków lewicy, takich jak wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka, wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz, senatorzy Maria Szyszkowska i Kazimierz Kutz, a także Claudia Roth i Volker Beck (niemieccy parlamentarzyści z partii Zielonych).

Parada spotkała się z protestami zorganizowanymi przez Młodzież Wszechpolską i próbami zablokowania; manifestanci zostali obrzuceni jajkami. Podczas parady zatrzymano 20 kontrmanifestantów, którzy według policji próbowali doprowadzić do starć z uczestnikami parady. Ranne zostały także dwie uczestniczki Parady.

W związku z Paradą 10 czerwca do Warszawy przyjechał pastor Åke Green, skazany w 2004 roku za „nawoływanie do nienawiści wobec osób LGBT” (w 2005 uniewinniony przez szwedzki Sąd Najwyższy). Pastor prezentował krytyczne stanowisko wobec Parady.

Po Paradzie Równości władze Warszawy oraz część polityków skrytykowała zachowanie policji, która ochraniała, ich zdaniem, nielegalną demonstrację.

Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll na wniosek Magdaleny Środy, Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, 30 czerwca 2005 roku wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie przepisów, na które powołał się Prezydent, za niezgodne z Konstytucją. Rozprawa odbyła się 18 stycznia 2006 roku pod przewodnictwem Ewy Łętowskiej. Trybunał orzekł, że przepis, na który prezydent Kaczyński powołał się, zabraniając demonstracji, jest niezgodny z Konstytucją w takim zakresie, w jakim narusza on wolność do zgromadzeń.

18 stycznia 2006 roku Parlament Europejski wystąpił z rezolucją potępiającą wszelką dyskryminację ze względu na orientację seksualną oraz wezwał państwa członkowskie Unii Europejskiej i Komisję Europejską do potępienia homofobii i jej objawów, a także podjęcia działań mających na celu ich zwalczanie.

3 maja 2007 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że władze Warszawy naruszyły Europejską Konwencję Praw Człowieka, zakazując przeprowadzenia Parady Równości w 2005 rokuWP.pl: Strasburg: polskie władze naruszyły prawa człowieka..

Kontrparada W odpowiedzi na nielegalną Paradę Równości Młodzież Wszechpolska wspólnie z Ligą Polskich Rodzin oraz Obozem Narodowo-Radykalnym zorganizowały legalną kontrparadę, za zgodą ówczesnego prezydenta Warszawy, Lecha Kaczyńskiego. Manifestacja odbyła się 18 czerwca 2005 roku w Warszawie pod nazwą „Parada Normalności”. Podczas manifestacji uczestnicy wznosili pogardliwe hasła w stosunku do osób homoseksualnych, a działacz Młodzieży Wszechpolskiej, student pedagogiki z Ustki, zasłynął wyemitowaną przez TVN wypowiedzią, w której stwierdził, że „pedalstwo wyplenił Adolf Hitler”Polsce niesiem odrodzenie.. Ówczesny poseł Wojciech Wierzejski zapowiedział delegalizację w Polsce organizacji lesbijsko-gejowskich.

Parada Równości w 2006 roku

mały|lewo|Parada Równości 2006 mały|150px|Koncert Jimmy’ego Somervilla po paradzie Parada Równości w 2006 roku odbyła się 10 czerwca. Zapoczątkował ją o godzinie 13:00 wiec pod Sejmem z udziałem około 3000 osób. Podczas marszu klubowa muzyka płynęła z jadącej platformy z wiszącymi hasłami: „Polskie rodziny kochają polskich gejów”, „Homofobia zabija”. Niesiono transparenty: „Każda miłość jest świętością”, „Model rodziny – Jarek plus kot”, „Homofobia szkodzi”. W kolorowym korowodzie, szły pary gejowskie, lesbijskie i heteroseksualne. Niektórzy również tańczyli na ulicy. Były również małżeństwa z małymi dziećmi oraz ludzie starsihttp://archive.is/eX7dK Onet.pl: Święto różnorodności Kolorowa parada tolerancji..

Udział w marszu wzięli także znani politycy centrum i lewicy: Jan Kułakowski, Marcin Święcicki, Ryszard Kalisz, Joanna Senyszyn, Marek Borowski, Magdalena Mosiewicz, Dariusz Szwed, Piotr Musiał. Przyjechała też duża grupa uczestników z zachodniej i północnej Europy, m.in. z Niemiec, Szwecji, Finlandii i Holandii (według szacunków NOP 2/3 demonstracji stanowili cudzoziemcy„10.06.2006: Warszawa: Parada dewiantów-napinaczy”.). Obecny był również konserwatywny eurodeputowany ze Szwecji Christofer Fjellner, który powiedział: „Znałem Polskę jako kraj tolerancji. Dlatego zdziwiły mnie wypowiedzi Wojciecha Wierzejskiego nawołujące do nietolerancji wobec mniejszości. To zwyczajna głupota, a nie konserwatyzm”„3 tys. osób przeszło w Paradzie Równości w Warszawie”.. Wśród organizacji były obecne Partia Demokratyczna, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Socjaldemokracja Polska, Pracownicza Demokracja, Młode Centrum, Zieloni 2004, Unia Lewicy III RP i Racja Polskiej Lewicy.

Paradę próbowało zakłócić kilkadziesiąt osób, głównie członków Narodowego Odrodzenia Polski ze wsparciem ze strony Obozu Narodowo-Radykalnego. Z tej grupy, obrzucającej jajkami i kamieniami uczestników marszu, policja zatrzymała 14 osób.

Parada zakończyła się na Placu Teatralnym. Według różnych szacunków uczestniczyło w niej od kilku do 20 tys. osób. Była to jedna z większych demonstracji w Warszawie po 1989 roku.

Wieczorem w związku z festiwalem odbył się koncert „After Party” Parady Równości 2006, w którym wystąpił między innymi Jimmy Somerville.

Parada Równości w 2007 roku

mały|Parada Równości 2007 Parada Równości, tym razem pod hasłem „Kochaj bliźniego swego”, przeszła ulicami Warszawy 19 maja 2007 roku. Wedle szacunków policji, wzięło w niej udział około 4 tys. osób. Parada – jak mówili jej organizatorzy – miała przypominać o tym, że prawa człowieka są uniwersalne i przysługują wszystkim, także mniejszościom seksualnym. Uczestnicy nieśli tęczowe flagi i transparenty. Skandowano hasła „Homofobia stop”, „Polska wolna od faszystów” i „Tu się leczy nacjonalizm”. Na czele parady jechała platforma z głośnikami z muzyką. Wśród uczestników byli polscy i zagraniczni politycy, gośćmi Parady była profesor Maria Janion, profesor Magdalena Środa oraz Kazimiera Szczuka.

Paradzie towarzyszyło kilkudziesięciu kontrmanifestantów z Młodzieży Wszechpolskiej. Kontrmanifestanci próbowali zatrzymać paradę, kładąc się na jej trasie. Na transparentach kontrmanifestantów widoczne były hasła: „Homoseksualiści zagrożeniem dla świata”, „Be happy, not gay”, „Pederastia – to się leczy”, „Syrenka warszawska, nasza heterolaska”, „Bóg kocha człowieka, nienawidzi grzechu”. Manifestacja zakończyła się przed ratuszem na placu Bankowym. Wieczorem na Koncercie Galowym Dni Równości w klubie Skarpa wystąpiły Kayah i Reni Jusis.

Parada Równości w 2008 roku mały|Parada Równości 2008

Zaplanowana na 7 czerwca 2008 Parada Równości odbyła się pod hasłem „Żyj, Kochaj, Bądź!”. Było bezpiecznie i bez szczególnych incydentów. Parada Równości wyruszyła z placu Bankowego, a zakończyła się w Alejach Ujazdowskich pod Kancelarią Premiera. Były platformy, muzyka, pokazy tańca, drag queen, kolorowy i różnorodny tłumParadne święto różnorodności.. Trwała dwie godziny.

W Paradę włączyła się symbolicznie ambasada Wielkiej Brytanii, przed którą zawisła tęczowa flaga, na maszcie, na którym zazwyczaj wisi flaga Unii Europejskiej..

W manifestacji wzięli udział m.in. Krystian Legierski, Kinga Dunin, Michał Piróg, Jacek Poniedziałek oraz Tomasz RaczekParada Równości 2008: Rozmowa z Tomaszem Raczkiem (Sobota, 7.06.2008).. Spośród polityków na marszu pojawił się Marek BorowskiParada Równości 2008: żyjemy razem, kochamy się, trwamy!. Według organizatorów w paradzie uczestniczyło 7-8 tysięcy osóbParada Równości na ulicach Warszawy.Kolorowy i głośny marsz., zaś według szacunków policji ok. 2 tys. osóbStolica: Parada Równości bez zakłóceń..

Około 100 osób uczestniczyło w kontrmanifestacji, która została szczelnie otoczona kordonem policjiParada Równości przeszła przez Warszawę..

Podczas Festiwalu Dni Równości miało miejsce uroczyste rozdanie nagrody Hiacynt, przyznawanej przez Fundację Równości za zasługi na rzecz tolerancji, równouprawnienia i walki z dyskryminacją. Tegorocznymi laureatami tej nagrody zostali Marzanna Pogorzelska – nauczycielka z Kędzierzyna-Koźla oraz Reni Jusis, Dorota Wellman i Marcin Prokop, Stefania Grodzieńska i Piotr PacewiczWręczenie nagród Hiacynt na warszawskim Festiwalu Równości (Piątek, 06.06.08)..

Parada Równości w 2009 roku mały|Parada Równości 2009 Zaplanowana na 13 czerwca 2009 Parada Równości odbyła się pod hasłem „40 lat równości, 20 lat wolności”. Bez incydentów parada ruszyła z placu Bankowego, idąc Marszałkowską, aż do budynku Sejmu na ulicy Wiejskiej. Jak co roku, parada składała się z platform przeplatanych grupami ludzi. W tym roku były 4 platformy: Fundacji Równości (której motywem przewodnim były związki partnerskie.), Kampanii Przeciw Homofobii (z motywem mowy nienawiści) oraz Lambdy (z motywem edukacji seksualnej) oraz platforma klubu Toro. Przejście trwało około dwóch godzin.

W manifestacji wzięli udział m.in.: Robert Leszczyński, z polityków była Joanna SenyszynHomofobia to choroba.. Według organizatorów w paradzie uczestniczyło 2-3 tysiące osóbParada Równości 2009.. Pierwszy raz w Polsce demonstrację otworzyła formacja lesbijek motocyklistek Dykes On Bikes. Zaraz za nimi szła grupa osób z transparentem: „Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Trans-Fuzja promowała wdrożenie legitymacji dla osób transpłciowych40 lat równości, 20 lat wolności..

Około 100 osób uczestniczyło w kontrmanifestacji. Pierwsza grupa oczekiwała na paradujących na rogu Pięknej i Marszałkowskiej, druga stała pod Sejmem.