Marynarka Wojenna w swojej historii prawie zawsze miała w swoim składzie okręty klasy trałowców, z wyjątkiem jedynie okresu II wojny światowej w latach 1940-45, gdy flota polska stacjonowała w Wielkiej Brytanii. Poza tym okresem, rozwojowi i działalności polskich sił morskich zawsze towarzyszyła obecność floty przeciwminowej. Trałowce były też najliczniejszą klasą okrętów w historii Marynarki Wojennej. Okręty tej klasy przeznaczone są głównie do niszczenia pól i zagród minowych na obszarze działalności Marynarki Wojennej, co umożliwia prowadzenie tam operacji przez pozostałe okręty oraz żeglugę morską. Dodatkowe przeznaczenie tych jednostek to stawianie własnych, małych zagród minowych. W okresie pokoju, zwłaszcza po II wojnie światowej, bardzo istotnym zadaniem trałowców było oczyszczanie polskiego wybrzeża z licznych postawionych tam przez walczące państwa min morskich. Akcję trałowania powojennych pól minowych na polskim wybrzeżu zakończono dopiero w 1973 roku, likwidując ostatnie akweny zamknięte dla żeglugi.
Poniżej wymienione są typy trałowców używanych w Polsce w kolejności chronologicznej (w nawiasach – lata służby).
Trałowce typu FM (1921-1931) thumb|Polskie trałowce typu FM, na pierwszym planie rufa "Jaskółki" Pierwszymi trałowcami, które weszły w skład polskich sił morskich, były budowane w czasie I wojny światowej dla floty niemieckiej okręty typu FM. Cztery z nich zostały zakupione po wojnie i weszły do polskiej służby w 1921. Ich wyposażenie przeciwminowe obejmowało 2 komplety trałów kontaktowych. Uzbrojone były w jedno działo kaliber 47 mm i karabiny maszynowe. Mogły stawiać 20 min morskich. Jednostki te miały 43 metry długości, ok. 185 ton wyporności i prędkość 12 węzłów, napędzane były maszyną parową. Załoga liczyła 32 osoby. Trałowce te nosiły nazwy: OORP "Czajka", "Jaskółka", "Rybitwa", "Mewa". W 1931 trzy pierwsze trałowce wycofano ze służby. ORP "Mewa" w tym samym roku została uszkodzona i zatonęła w porcie, a po podniesieniu z dna przebudowano ją na okręt hydrograficzny ORP "Pomorzanin". Zatopiono go w 1939 podczas nalotów niemieckich.
Trałowce typu Jaskółka (1935-1939, 1946-1951) thumb|Trałowce typu Jaskółka – „Rybitwa”, „Czajka”, „Mewa”, „Jaskółka” Ostatnimi i najbardziej znanymi przedwojennymi trałowcami było 6 zaprojektowanych i zbudowanych w Polsce okrętów typu Jaskółka, nazywanych potocznie "ptaszkami". Były one wcielane w dwóch etapach, najpierw w latach 1935-1936: OORP "Czajka", "Jaskółka", "Mewa", "Rybitwa", następnie w 1939: OORP "Czapla" i "Żuraw". Okręty tego typu miały 45 metrów długości, wyporność 185 ton i rozwijały prędkość 18 węzłów. Wyposażone były w trały kontaktowe, uzbrojone w działo kalibru 75 mm i przeciwlotnicze karabiny maszynowe oraz miały możliwość postawienia do 20 min morskich.
Jednostki te zgrupowane zostały w Dywizjon Minowców. OORP "Jaskółka", "Mewa" i "Czapla" zatopione zostały podczas działań wojennych we wrześniu 1939. Niemcy wydobyli "Mewę" i wcielili w skład swojej floty, wraz z "Rybitwą", "Czajką" i "Żurawiem", które dostały się po kapitulacji w ręce Niemców. Po wojnie, odnaleziono je w Niemczech i okręty powróciły w 1946 do Polski. OORP "Czajka", "Rybitwa" i "Mewa" służyły jeszcze jako trałowce w 1. Dywizjonie Trałowców w Gdyni, posiadając kilka działek przeciwlotniczych i kilka zestawów trałów. Następnie, w 1951 przekwalifikowano je na dozorowce, przezbrojono i wcielono do 2 Dywizjonu Patrolowców w Gdyni. "Czajka" i "Rybitwa" zostały wycofane z linii w 1966, a ORP "Mewa" w 1970, po czym przekształcono je na barki koszarowe odpowiednio: BK-1, BK-3, BK-2, które ostatecznie skreślono ze stanu odpowiednio w 1977, 1972 i 1981. ORP "Żuraw" natomiast od 1946 działał w służbie hydrograficznej jeszcze jako trałowiec mający 5 działek i trały, ale od 1948, kiedy to jednostkę przebudowano na typowy okręt hydrograficzny z uzbrojenia pozostawiono tylko jedno działo. W 1951 nazwę okrętu zmieniono na ORP "Kompas". W 1971 został on przeklasyfikowany na barkę koszarową BK-4, która służyła do 1977.
Trałowce typu MT (Albatros lub Kormoran), projektu 253Ł (1946-1959) thumb|Polskie trałowce typu MT w Szczecinie – na pierwszym planie „Krogulec” Dla zwiększenia stanu polskiej floty przeciwminowej, która miała rozminowywać dla żeglugi obszary zaminowane podczas działań wojennych, w 1946 Marynarkę Wojenną zasiliło dziewięć radzieckich trałowców redowych typu MT (projektu 253Ł), nazwanych przez Polaków typem Albatros lub Kormoran, a potocznie "kaczorkami" (spotykane w literaturze oznaczenie typu BTSZCZ jest według źródeł rosyjskich błędne). Zostały one przekazane w ramach reparacji wojennych, w zamian za polski udział w podziale floty niemieckiej. Nosiły nazwy: OORP "Albatros", "Czapla", "Jaskółka", "Jastrząb", "Orlik", "Kondor", "Krogulec", "Kormoran", "Kania" i weszły w skład 2 i 3 Dywizjonu Trałowców stacjonujących w Gdyni. Okręty te zbudowano podczas II wojny światowej. Były to jednostki o długości 38 metrów, wyporności 145 ton oraz prędkości do 12 węzłów. Ich wyposażenie składało się z trału kontaktowego, akustycznego i magnetycznego, a uzbrojenie z dwóch dział kalibru 45 mm i czterech karabinów maszynowych 12,7 mm. Zabierały na pokład 18 min. Załoga liczyła 37 ludzi. Po ponad dziesięcioletniej służbie wszystkie te jednostki wycofano w latach 1957–1959.
Trałowce typu YMS (1948-1957) thumb|Amerykański trałowiec typu YMS Kolejnymi zakupionymi po wojnie trałowcami były OORP "Delfin", "Foka" i "Mors". Zostały zbudowane w USA w latach 1942–1943, używane podczas wojny przez marynarkę brytyjską i zakupione przez Polskę z demobilu w 1948. Zasiliły one 3. Dywizjon Trałowców w Gdyni. Były to drewniane okręty typu YMS (BYMS), mające długość 42 metry, wyporność 277 ton, prędkość 12,6 węzłów, załogę stanowiło 42 osoby. Były wyposażone w trał kontaktowy, akustyczny i magnetyczny. Uzbrojenie składało się z działa kalibru 85 mm oraz karabinów maszynowych. Okręty spisano ze stanu floty w latach 1955–1957. Czwarta zakupiona jednostka została skierowana do służby cywilnej jako statek hydrograficzny „Zodiak”).
Kutry trałowe projektu 151 (TR-40) (1955–1970) thumb|Kuter trałowy TR-42 Siedem kutrów trałowych projektu 151 (w kodzie NATO: TR-40), określanych też jako trałowce rzeczne, zostało zbudowanych w Polsce dla polskiej marynarki na licencji radzieckiej. Weszły do służby w latach 1955–1956, nosząc oznaczenia: TR-41 do TR-47, a od 1960 roku także numery burtowe: 811–817. Od listopada 1956 roku bazowały w Świnoujściu, wchodząc w skład Dywizjonu Kutrów Trałowych. Operowały głównie na Zalewie Szczecińskim i wodach przybrzeżnych Zatoki Pomorskiej. Zostały wycofane ze służby w latach 1966–1970.
Okręty były konstrukcji drewnianej, miały wyporność pełną 49,2 tony i długość 27,7 m. Napędzane były silnikami wysokoprężnymi o mocy 600 KM, rozwijały prędkość do 15 węzłów. Uzbrojenie stanowiło podwójne działko kalibru 25 mm 2M-3M i podwójny km 14,5 mm; mogły stawiać do 25 min JaM.
Trałowce bazowe projektu 254 (T-61) (od 1956) thumb|Trałowce projektu 254 w Porcie Wojennym Hel Pierwsze całkowicie nowe powojenne jednostki, jakie weszły w skład sił przeciwminowych, to trałowce projektu 254 (określane jako typ T-61), budowane w Polsce w latach 1955-1958 na licencji radzieckiej. Budowane były w dwóch wariantach: projekt 254K i zmodernizowany w Polsce 254M. Trałowce projektu 254K wybudowano w ilości trzech jednostek, natomiast 254M w liczbie dziewięciu. Okręty nosiły nazwy OORP "Żubr", "Tur", "Łoś", "Bizon", "Dzik", "Bóbr", "Rosomak", "Delfin", "Foka", "Mors", "Ryś", "Żbik". Okręty te miały być głównym ogniwem obrony przeciwminowej Polskiej Marynarki Wojennej w związku z wycofywaniem pozostałych okrętów, przestarzałych i sfatygowanych działaniami wojennymi. Wyposażenie trałowe wszystkich typów składało się z różnorodnych trałów elektromagnetycznych, akustycznych i kontaktowych. Do poszukiwania obiektów podwodnych służyły stacje hydrolokacyjne burtowe i rufowe. Ich główne uzbrojenie stanowiły cztery działka przeciwlotnicze 37 mm, oprócz tego jednostki proj. 254K miały osiem karabinów maszynowych kalibru 12,7 mm, a 254M cztery działka kalibru 25 mm na podwójnych podstawach 2M-3M i cztery wkmy 14,5 mm. Okręty te miały ponadto możliwość zwalczania okrętów podwodnych przy użyciu stacji hydrolokacyjnej i grawitacyjnych bomb głębinowych. Trałowce te miały 60 metrów długości, wyporność ok. 600 ton i prędkość maksymalną ok. 15 węzłów.
Wszystkie jednostki stacjonowały wpierw w Dywizjonach Trałowców na Helu, a następnie przeniesiono je do 12 Dywizjonu Trałowców Bazowych do Świnoujścia. Okręty te zostały wycofane w latach od 1987 do 1990. Wyjątkiem był ORP "Tur" przebudowany na okręt badawczy w 1978, który służył do 1991.
Kutry trałowe projektu 361T (1958–1982) W latach 1958–1961 do służby weszło 25 kutrów trałowych projektu 361T, budowanych w Polsce na licencji ZSRR. Bazowały w Świnoujściu i Helu (później Gdyni), w składzie dwóch dywizjonów kutrów trałowych (od 1965 roku: 14 dKT i 15 dKT). Brały istotny udział w trałowaniu wód przybrzeżnych na przełomie lat 60/70. Dwa wycofano do zadań pomocniczych w latach 1966–66, a pozostałe wycofano między 1973 a 1982 rokiem.
Okręty były konstrukcji drewnianej, miały wyporność pełną 19,6 tony i długość 15,8 m. Napędzane były silnikami wysokoprężnymi o mocy 300 KM, rozwijały prędkość do 12 węzłów. Uzbrojenie stanowił podwójny km 14,5 mm.
Trałowce bazowe projektu 206F (typu Krogulec) (1963) thumb|ORP „Mewa” po przebudowie na niszczyciel min Po wdrożeniu trałowców typu T-61 i wycofaniu wszystkich starszych jednostek, postanowiono wzmocnić dodatkowo siły trałowe, tworząc drugi dywizjon trałowców. W tym celu w CBKO-2 opracowano projekt jednostki typu Orlik (na Zachodzie znany jako typ Krogulec), oznaczony jako 206F. Dwanaście jednostek zbudowała Stocznia im. Komuny Paryskiej w Gdyni. Wcielanie okrętów – do 13 Dywizjonu Trałowców na Helu – rozpoczęło się w 1963 i skończyło w 1968. Okręty, którym nadano nazwy OORP "Orlik", "Krogulec", "Jastrząb", "Kormoran", "Czapla", "Albatros", "Pelikan", "Tukan", "Flaming", "Rybitwa", "Mewa", "Czajka" i numery burtowe odpowiednio od 613 do 624, miały długość 58,2 m, wyporność 520 ton i prędkość 18 węzłów. Napędzane były dwoma silnikami Fiat 2312SS (V12) o mocy 1800 KM każdy. Śruby nastawne systemu LIPS. W trakcie eksploatacji na 614, 619, 620 i 621 wymieniono silniki na Zgoda- 6AR25 (R6) o mocy 1100 KM każdy. Uzbrojenie składało się z 6 armat kalibru 25mm na podwójnych podstawach 2M-3M, dwóch wyrzutni rakiet przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu Strzała-2M, 12 grawitacyjnych bomb głębinowych i 10-16 min morskich. Do trałowania min służyły trały akustyczne (BGAT), elektromagnetyczne (TEM-52), kontaktowe (MT-2) lub hydrograficzne, natomiast do wykrywania obiektów podwodnych służyły podkadłubowe (MG-11), burtowe i rufowe (MG-324) stacje hydrolokacyjne.
Załogę stanowi 49 osób.
W latach 1989–2000 wycofano ze służby prawie wszystkie okręty projektu 206F, z wyjątkiem OORP "Mewa", "Czajka" i "Flaming", które w latach 1999-2002 przebudowano na niszczyciele min projektu 206FM. Okręty tego zmodernizowanego typu zostały wyposażone w nowe trały, wymieniono na nich dotychczasowe armaty na jedną podwójną kalibru 23 mm połączoną z wyrzutnią rakiet Strzała-2M. Pozostawiono możliwość stawiania min, których ilość zwiększono do 16. Zainstalowano dwie nowe stacje hydroakustyczne i specjalistyczny pojazd podwodny.
Trałowce projektu 207 (typ Gopło) (1982) thumb|ORP „Gopło” proj. 207DM thumb|OORP „Nakło”, „Drużno” i „Hańcza” proj. 207P Ostatnim typem okrętów przeciwminowych służących do chwili obecnej w Marynarce Wojennej RP, są zbudowane w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni jednostki typu Gopło, projektu 207. Zasiliły one polską flotę w latach 1981–1994. Są to okręty wytwarzające bardzo małe pole magnetyczne dzięki zastosowaniu kadłubów z laminatów poliestrowo-szklanych. Okręty mają długość ponad 38 metrów, wyporność 216 ton i maksymalną prędkość 14,6 węzła.