ORP „Nurek” – polski okręt-baza nurków z okresu dwudziestolecia międzywojennego i początku II wojny światowej. Zbudowany w Warsztatach Portowych Marynarki Wojennej w Gdyni, do służby wcielony w 1936 roku w charakterze bazy nurków i okrętu ratowniczego, w szczególności dla okrętów podwodnych. Uczestniczył w pracach przy budowie portów w Helu i Władysławowie. Został zbombardowany i zatopiony 1 września w porcie wojennym Oksywie; wrak wydobyli Niemcy i pocięli na złom.

Geneza i budowa Od początku lat trzydziestych następował szybki wzrost ilościowy i jakościowy marynarki wojennej. Zwłaszcza wcielenie do służby trzech okrętów podwodnych typu Wilk, które w 1931 roku utworzyły Dywizjon Łodzi Podwodnych, spowodowało potrzebę budowy nowoczesnej jednostki pomocniczej do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa morskiego. Znajdująca się w służbie od połowy lat dwudziestych wysłużona motorówka „Nurek”, będąca okrętem bazą nurków, nie była przystosowana technicznie do wykonywania nowych zadań.

Perspektywa budowy kolejnych okrętów podwodnych spowodowała, że w połowie 1934 roku służba techniczna Kierownictwa Marynarki Wojennej (KMW) przygotowała projekty przedwstępne konstrukcji pływającej bazy dla nurków, które różniły się przede wszystkim rodzajem silnika (zaproponowano moce w zakresie 160–280 KM), a także wielkością (zakładano długość maks. 30 m) i wypornością (90–120 ton). Ostatecznie wszystkie te projekty zostały odrzucone, a do realizacji wybrany został całkowicie odmienny projekt, opracowany przez inż. Aleksandra Potyrałę. Okręt miał kadłub wykonany ze stali łączonej przez spawanie, co było technologią dotąd nie stosowaną przez wykonawcę – Warsztaty Portowe Marynarki Wojennej (WPMW) w Gdyni. Inną technologię zastosowano dla nadbudówki, która wykonana była z mosiądzu łączonego za pomocą nitowania. Do napędu użyty został przystosowany silnik Nohab z trałowców typu Jaskółka o mocy 260 KM, a więc o połowę mniejszej niż moc oryginalnego silnika Nohab – było to wynikiem zmniejszenia liczby cylindrów z 8 do 4.

Budowa jednostki o numerze stoczniowym B6 rozpoczęła się w WPMW w Gdyni w drugiej połowie 1935 roku, w marcu 1936 roku gotowy był silnik, a 2 lipca 1936 roku (jeszcze w trakcie budowy) minister spraw wojskowych nadał mu nazwę ORP „Nurek”Dziennik Rozkazów M.S.Wojsk. Nr 10 z 02.07.1936 r., poz. 119.. Budowa zakończona została jesienią 1936 roku. Całkowity koszt budowy wyniósł 230 tys. złotych.

Opis konstrukcji „Nurek” miał długość całkowitą 29 metrów, na linii wodnej 26 metrów, szerokość maksymalną 6 metrów oraz zanurzenie przy wyporności standardowej 110 ton wynoszące 1,4 metra. Gładkopokładowy kadłub jednostki zbudowany był ze stali okrętowej, i w całości spawany. Nadbudówka znajdowała się na śródokręciu. Napęd okrętu stanowił czterocylindrowy silnik wysokoprężny Nohab 4 DG, wyprodukowany w Fabryce Silników i Armatur „Ursus” na licencji szwedzkiej firmy Nyquist-Holm. Silnik o mocy 260 KM, pracujący na oleju gazowym, napędzał jedną śrubę. Moc maszyn pozwalała na osiągnięcie maksymalnej prędkości 10 węzłów. Zasięg pływania wynosił 150 mil morskich. Załoga liczyła w różnych okresach od 19 do 22 ludzi.

Do wyposażenia specjalistycznego należała komora dekompresyjna konstrukcji polskiej, która przeznaczona była do zapobiegania chorobie dekompresyjnej u nurków, którzy zbyt szybko wynurzali się na powierzchnię, oraz u członków załóg okrętów podwodnych, którzy ewakuowali się z wykorzystaniem indywidualnych aparatów ratunkowych z zanurzonych lub zatopionych okrętów podwodnych.

W skład wyposażenia „Nurka” wchodził także sprzęt nurkowy, powietrzna pompa nurkowa, stalowy składany zastrzał o nośności 3 ton, urządzenia holownicze, dwie łodzie ratunkowe oraz radiostacja. W projekcie okrętu nie przewidziano uzbrojenia, jednak w 1939 roku ustawiono na rufie i dziobie dwa karabiny maszynowe Maxim wz. 08 kalibru 7,92 mm do obrony przeciwlotniczej.

Służba Po zakończeniu budowy Minister Spraw Wojskowych wcielił z dniem 1 listopada 1936 roku okręt pomocniczy „Nurek” w skład okrętów Rzeczypospolitej PolskiejDziennik Rozkazów M.S.Wojsk. Nr 17 z 09.12.1936 r., poz. 211.. Okręt wszedł w skład taboru pływającego Komendy Portu Wojennego Gdynia-Oksywie. Pierwszym dowódcą ORP „Nurek” został mianowany z dniem 1 października 1936 roku por. mar. Wacław Lipkowski. Na początku służby okręt miał słabą stateczność, co utrudniało prowadzenie prac podwodnych. Wadę tę usunięto poprzez przemieszczenie mas wewnątrz kadłuba. W okresie trzech lat służby nurkowie z „Nurka” brali udział w budowie portu wojennego w Helu oraz portu rybackiego we Władysławowie. Przeprowadzili akcję czyszczenia kanału Dypka oraz szereg akcji w porcie wojennym na Oksywiu. W 1938 roku nurkowie uczestniczyli w podwodnych badaniach archeologicznych w Biskupinie. 20 stycznia 1938 roku por. Lipkowskiego na stanowisku dowódcy okrętu zastąpił chor. mar. Wincenty Tomasiewicz. Dowodził on jednostką aż do wybuchu wojny.

Dowódcy okrętupor. mar. Wacław Lipkowski 1 października 1936 20 stycznia 1938chor. mar. Wincenty Tomasiewicz 20 stycznia 1938 1 września 1939

Przed wybuchem wojny okręt podporządkowano Dowódcy Morskiej Obrony Wybrzeża na Helu. Pływał z Gdyni na Hel, przewożąc prowiant i uzbrojenie. 1 września 1939 roku jednostka znajdowała się w porcie wojennym Oksywie. Okręt tego dnia miał przewieźć na Hel żyroskopy i detonatory z torpedowni. Przed wyjściem do Helu dowódca oczekiwał na przekazanie dokumentów z kapitanatu portu wojennego Gdynia. Dostarczył je bosman Witold Sierko. O godz. 14.00 nad port nadleciały 32 niemieckie samoloty nurkujące Junkers Ju 87B Stuka z eskadry IV.(St)/LG 1., które zbombardowały znajdujące się w nim jednostki. Jedna z bomb SC 250 o masie 250 kg trafiła bezpośrednio w komin „Nurka”, niszcząc śródokręcie. Zerwane zostało poszycie kadłuba i nadbudówki. Okręt w wyniku wybuchu został odrzucony na odległość około 25 m od mola na środek basenu portowego, gdzie natychmiast zatonął. Na jego pokładzie zginęło 16 z 22 członków załogi w tym dowódca, Wincenty Tomasiewicz. Siedemnastą ofiarą nalotu, poległą na pokładzie „Nurka”, był bosman Sierko, który nie należał do jego załogi. Uratowało się sześciu marynarzy, których podmuch wyrzucił do wody. W październiku, po zakończeniu działań wojennych, Niemcy wydobyli wrak, ale wobec nieopłacalności remontu zdecydowali o pocięciu go na złom.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Nazwy polskich okrętów Kategoria:Okręty zbudowane w Stoczni Marynarki Wojennej Kategoria:Polskie okręty pomocnicze z okresu 1920–1939 Kategoria:Polskie okręty pomocnicze z okresu II wojny światowej Kategoria:Polskie okręty pomocnicze zatopione w czasie II wojny światowej Kategoria:Polskie okręty zatopione przez lotnictwo Kategoria:Statki i okręty zatopione na Morzu Bałtyckim