Michał Czartoryski, właściwie Jan Franciszek Konrad Czartoryski (ur. 19 lutego 1897 w Pełkiniach, zm. 6 września 1944 w Warszawie) – polski książę, duchowny katolicki, dominikanin, wychowawca; błogosławiony i męczennik Kościoła katolickiego, W czasie powstania warszawskiego, będąc kapelanem Armii Krajowej, został rozstrzelany przez Niemców w szpitalu razem z ciężko rannymi.

Życiorys Pochodzenie i młodość Był szóstym z dwanaściorga dzieci Jadwigi z domu Dzieduszyckiej herbu Sas (1867–1941) i księcia Witolda Leona (1864–1945). Był wnukiem Jerzego Konstantego (1828–1912) i prawnukiem Konstantego Adama (1774–1860) Czartoryskich. Ochrzczony 3 marca 1897 w jarosławskiej kolegiacie otrzymał imiona: Jan Franciszek Konrad. W wieku 3 lat przeszedł ciężką szkarlatynę, która spowodowała poważną utratę słuchu w obu uszach. Na niedosłuch cierpiał całe życie. Początkową edukację pobierał w domu, w Pełkiniach koło Jarosławia. W 1910, wraz z bratem Romanem, rozpoczął naukę w Polskim Ognisku Wychowawczo-Wiejskim. Mieściło się ono w Starej Wsi koło Mińska Mazowieckiego, w ordynacji Maurycego Zamoyskiego, a pomysłodawcami tej eksperymentalnej szkoły byli księża Jan Gralewski, Kazimierz Lutosławski oraz m.in. rodzice Jana. Oparta została na wzorach angielskich, wprowadzała nowe zasady nauczania i nowe metody wychowawcze. W programie szkoły było dużo elementów pracy skautowej, a jej celem było wykształcenie dzielnych obywateli Polski i Kościoła katolickiego. Edukację Jana przerwała I wojna światowa.

Żołnierz Niepodległości Od października 1915 do lutego 1916, jako ochotnik jednoroczny, Jan przebywał w szkole oficerskiej armii austriackiej (7. dywizja artylerii konnej). Został zwolniony ze służby ze względu na słaby słuch. 10 stycznia 1916 w C.K. Drugiej Szkole Realnej w Krakowie zdał maturę w trybie „wojennym”. Po wybuchu walk o Lwów 1 listopada 1918 zaciągnął się jako ochotnik do wojska polskiego. W obronie Lwowa uczestniczył jako sanitariusz na linii frontu, na odcinku Szkoła Kadecka. Później walczył w wojnie polsko-ukraińskiej, przebył oblężenie Lwowa, pierwszą ofensywę do Zbrucza, odwrót i drugą ofensywę. Od 8 stycznia 1919 jako ochotnik pełnił służbę przy dowództwie I Brygady Lwowskiej (płk Mączyński). Od 20 czerwca 1919 przydzielony został wraz ze sztabem brygady do dowództwa 5. Dywizji Lwowskiej (gen. Jędrzejewski). W obu tych jednostkach pełnił służbę oficera ordynansowego. 18 października 1919 otrzymał czteromiesięczny urlop na studia, a 9 kwietnia 1920 został zwolniony z wojska na własną prośbę. 1 czerwca 1920 zgłosił się do dyspozycji Ministerstwa Spraw Wojskowych II Oddział Sztabu w Warszawie i został przydzielony na kurs materiałów wybuchowych. Następnie odkomenderowany do obozu „koncentracyjnego” (infiltracyjnego) w Sosnowcu, gdzie pełnił funkcję oficera ewidencyjnego do 18 lipca 1920. Od 24 lipca do 15 listopada 1920 pełnił służbę w referacie organizacyjno-personalnym w dowództwie Małopolskich Oddziałów Armii Ochotniczej (płk Mączyński)CAW, I.481.C.6369, CV 1924, s. 63–64.. Po wojnie zweryfikowany jako podporucznik rezerwy artylerii ze starszeństwem 1 czerwca 1923. Odznaczenia wojskowe: Odznaka I Odcinka Obrony Lwowa (Nr 414), Krzyż Obrony Lwowa (L. 82), Odznaka pamiątkowa „Orlęta” (L. 9162), Krzyż Walecznych (L. 17204), Krzyż Małopolskich Oddziałów Armii Ochotniczej (L. 147), Medal Niepodległości Nr 13048-L.15/10399.

Studia we Lwowie Jesienią 1917 zapisał się na Politechnikę Lwowską, jednak już w listopadzie 1918 musiał przerwać studia z powodu zaangażowania w obronę Lwowa, a później w wojnę polsko-ukraińską. Aż do 1921 studia przerywał kilka razy, podejmując służbę wojskowąCAW, I.481.C.6369, „Karta kwalifikacyjna dla Komisji Weryfikacyjnej”, wypełniona własnoręcznie przez Jana Czartoryskiego, b.d., s. 13.. Bardzo aktywnie uczestniczył w życiu studenckim, głównie w działalności katolickich stowarzyszeń. 27 października 1921 został założycielem i pierwszym prezesem lwowskiego koła Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Akademickiej „Odrodzenie”. Później kilkukrotnie wybierany na członka zarządu, komisji rewizyjnej lub delegata na zjazdy krajowe. SKMA za zadanie stawiało sobie formowanie duchowe, intelektualne i społeczne młodzieży akademickiej. Studia ukończył w 1926.

W latach 1922-1926 był prezesem Związku Rekolekcyjnego św. DominikaTamże, s. 158.. Związek organizował rekolekcje zamknięte dla młodzieży akademickiej (kobiet i mężczyzn), które prowadzili głównie dominikanie.

W zakonie W 1926 wstąpił do Wyższego Seminarium Archidiecezji Lwowskiej i rozpoczął studia na wydziale teologicznym Uniwersytetu Jana Kazimierza. Jednak rok później wstąpił do zakonu dominikanów i w Krakowie rozpoczął nowicjat. Na patrona zakonnego wybrał św. Michała Archanioła, zmieniając imię z Jana na Michał. 25 września 1928 złożył pierwszą profesję u grobu św. Jacka w bazylice Świętej Trójcy w Krakowie. Następnie we Lwowie studiował teologię i tam złożył śluby wieczyste 25 września 1931. W dominikańskim kościele Matki Bożej Bolesnej w rodzinnym Jarosławiu, z rąk biskupa pomocniczego w Przemyślu Franciszka Bardy, 20 grudnia 1931 przyjął święcenia kapłańskieTamże, s. 189. Od 1933 był wielokrotnie naznaczany na magistra nowicjuszy, studentów lub braci konwersów (współpracowników). W związku z tymi zadaniami mieszkał wówczas w Krakowie, Lwowie lub w Warszawie na Służewie. Cały czas współpracował ze studentami z SKMA Odrodzenie, głosił rekolekcje, opiekował się także tercjarzami. W latach 1936-1937 nadzorował budowę nowego konwentu i domu studiów polskiej prowincji dominikanów na Służewie w Warszawie. Był jednym z odnowicieli prowincji po okresie zaborów.

W Krakowie, podczas II wojny światowej, pełnił rolę nieformalnego opiekuna zabytków w XIII-wiecznym klasztorze Świętej Trójcy: troszczył się o cenne zbiory, przeprowadzał remonty zabytkowych pomieszczeń. To on znalazł, porzucony na strychu, bezcenny XV-wieczny obraz Matki Bożej, który obecnie znajduje się w chórze zimowym. Niemal całą II wojnę światową spędził w Krakowie.

Męczeństwo W kwietniu 1944 przybył z Krakowa do warszawskiego klasztoru na Służewie. W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 1944, udał się na Powiśle na wizytę lekarską. Gdy wyznaczony kapelan nie dotarł do walczącego na Powiślu oddziału III Zgrupowania AK "Konrad", o. Michał sam zgłosił się na ochotnika do dyspozycji dowództwa i został mianowany kapelanem. Prowadził posługę wśród żołnierzy i ludności cywilnej. Spowiadał, udzielał absolucji, odprawiał msze św. w kościele św. Teresy przy ul. Tamka, ale też w bramach lub piwnicach. Odwiedzał chorych i rannych w szpitalach polowych Powiśla, prowadził pogrzeby, asystował też przy jednym ślubie.

W dniu kapitulacji Powiśla, gdy powstańcy odeszli do Śródmieścia, w szpitalu mieszczącym się w piwnicach gmachu u zbiegu ulic Tamka i Smulikowskiego, pozostali najciężej ranni, których nie można było ewakuować. Ojciec Michał postanowił pozostać z tymi chorymi, aby nie zostawić ich na pastwę Niemców. Pomimo zachęt i namów do ewakuacji z cywilami, pozostał nieugięty w swym postanowieniu. Niemcy po wtargnięciu do szpitala nazwali go „największym bandytą” i zażądali, aby zdjął habit. Gdy odmówił, został zastrzelony, a jego ciało spalono na pobliskiej barykadzie. W tej egzekucji zginęło wraz z nim kilkadziesiąt osób. Podczas powojennej ekshumacji jego ciała nie zidentyfikowanoAleksander Kopiński. j.w., s. 178-179..

Beatyfikacja Wielu przyjaciół i znajomych z jego otoczenia czy z kręgu rodziny, od samego początku uważało, że zginął śmiercią męczeńską i osiągnął chwałę nieba. Wyrażali to w kondolencjach kierowanych na ręce ojca WitoldaWszystkie listy kondolencyjne znajdują się w APPD, D[okumenty]B[eatyfikacyjne]Cz[artoryski]M[ichał], teczka 25: Listy kondolencyjne po śmierci O. Michała Czartoryskiego nadesłane jego ojcu Witoldowi Czartoryskiemu.. Przygotowania do beatyfikacji kandydatów, którzy ponieśli śmierć w czasie II wojny światowej i cieszą się sławą męczeństwa, trwały od 1988. Uroczysta publiczna sesja rozpoczynająca proces o życiu i męczeństwie kandydatów do chwały ołtarzy odbyła się w katedrze włocławskiej 26 stycznia 1992. Prace procesowe w Polsce przebiegły bardzo szybko i zostały zamknięte po dwóch latach. W marcu 1994 akta procesu zostały przewiezione do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie. Dekret o męczeństwie 108 męczenników II wojny światowej został promulgowany 26 marca 1999. Ze strony zakonu dominikańskiego wicepostulatorem przy procesie o. Michała Czartoryskiego był o. Bruno Mazur OP.

Beatyfikacji dokonał Jan Paweł II podczas uroczystej Mszy św. 13 czerwca 1999 w Warszawie na pl. Józefa Piłsudskiego. Wspomnienie liturgiczne indywidualne przypada w dniu 6 września, 12 czerwca jako jednego ze 108 Męczenników z okresu II wojny światowej.

Duchowość Podstawy życia duchowego Jan otrzymał w domu rodzinnym, naznaczonym autentyzmem wiary i religijności. Polegał on na zharmonizowaniu uznanych prawd wiary oraz nakazów kościelnych w życiu codziennym wszystkich członków rodziny. Odznaczał się pobożnością, ale nie dewocją.

Rodzice, sami zaangażowani w życie Kościoła, przekazali Janowi przekonanie, że wiarę należy głosić i przekazywać także w wymiarze społecznym i wspólnotowym. Dlatego zaangażował się w ruch „Odrodzenie”, w którym odgrywał czołową rolę, a mając znakomite zrozumienie i wyczucie Kościoła i jego misji, chronił ten ruch przed podporządkowaniem go polityce. Swoje powołanie i misję duszpasterską widział nie w pisarstwie czy pracy naukowej, a w praktycznej działalności jako duszpasterz braci i świeckich.

Najważniejszym źródłem charakterystyki jego duchowości są „Sprawy duchowe”, czyli dziennik życia duchowego z lat 1926-1944. Ukazują one bł. Michała jako człowieka bardzo subtelnego duchowo, głęboko pragnącego doskonalenia się „w duchu i w prawdzie”. Pod tym względem stawiał sobie wysokie, a właściwie coraz wyższe wymagania. Nigdy nie poprzestawał na tym, co osiągnął w życiu duchowym. Być może dlatego ciągle boleśnie odczuwał swoją niedoskonałość, słabość, że nie może tak, jak chciał, sprostać Bożej łasce, wymaganiom Ewangelii. Z tego samego powodu nieraz zarzucał sobie nieudolność. Mimo to nieustanne pragnął świętości, podobania się Bogu. Służbie Bogu chciał oddać się całkowicie i w tym celu podejmował, ciągle na nowo, przeróżne wysiłki. Odczuwał potrzebę współpracy z łaską Bożą. Z największą miłością na poziomie mistycznym przeżywał ofiarę Mszy Świętej i misterium Męki Pana Jezusa.

W swoich zapiskach zostawił też rozważania na temat męczeństwa, które według niego nie było celem, ale konsekwencją wiary, bezgranicznej miłości Boga, bezgranicznego poświęcenia się ludziom w duchu wiary. Ojciec Michał nosił więc w sobie pełną gotowość męczeństwa, gotowość nacechowaną determinacją, wynikającą z pełnego oddania się Bogu i bezkompromisowego wyrzeczenia się siebie. Kiedy więc w sytuacji skrajnej przyszedł czas próby, nie lękał się o swoje ciało i swoje doczesne życie, bo jedno i drugie od lat bez reszty poświęcił Chrystusowi. Stąd pochodził jego wielki spokój, także w ostatnich chwilach przed męczeńską śmiercią, co potwierdzają osoby, z którymi wówczas się stykał.

Upamiętnienie Patron miasta Jarosławia i zakonu dominikanów.

Patron miasta Jarosławia 11 czerwca 2005 uchwałą Rady Miasta Jarosławia błogosławiony o. Michał Czartoryski OP został ustanowiony Patronem Miasta. Co roku w czerwcu odbywają się uroczyste Dni Patrona Miasta Jarosławia.

Sakralne Żurawno (Ukraina) - kaplica W 2009 staraniem proboszcza, księdza Rafała Brzuchańskiego, wyremontowano i rozbudowano rodzinną kaplicę cmentarną Czartoryskich. Po remoncie kaplica zyskała wezwanie bł. Michała Czartoryskiego i pełni rolę kościoła parafialnego, gdzie odbywają się coniedzielne msze w obrządku rzymskokatolickim. Współwłaścicielem dóbr Żurawno był Kazimierz Jerzy Czartoryski, brat bł. Michała.

Warszawa-Służew - ołtarz