Izydora Dąmbska (ur. 3 stycznia 1904 we Lwowie, zm. 18 czerwca 1983 w Krakowie) – polska filozof, logik, tłumacz i epistemolog. Uczennica i współpracowniczka Kazimierza Twardowskiego, przedstawicielka lwowsko-warszawskiej szkoły filozoficznej.
Życiorys Wywodziła się ze starej szlacheckiej rodziny Dąmbskich z Lubrańca, herbu Godziemba, którzy do czasów rozbiorów mieszkali na Kujawach. Na przełomie XVIII i XIX rodzina Dąmbskich osiedliła się w Rudnej Wielkiej, koło Rzeszowa. Była najmłodszą córką Stanisława Dąmbskiego posła Sejmu Krajowego Galicji, późniejszego senatora II Rzeczypospolitej, oraz Antoniny Zaleskiej, córki Filipa Zaleskiego. Wydarzenia I wojny światowej, a następnie walk polsko-ukraińskich i wojny polsko-radzieckiej spowodowały, że wraz z rodziną zmuszona była zmieniać miejsca pobytu, co uniemożliwiło jej regularną naukę w szkole. Wykształcenie podstawowe i średnie otrzymała w formie prywatnych lekcji, a maturę zdała eksternistycznie w 1922 w Prywatnym Gimnazjum Realnym Sióstr Urszulanek we Lwowie.
W tym samym roku rozpoczęła studia filozoficzne na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie pod kierunkiem profesora Kazimierza Twardowskiego – wychowawcy wielu pokoleń polskich filozofów. W czasie studiów słuchała również wykładów Mścisława Wartenberga – z historii filozofii, Kazimierza Ajdukiewicza – z logiki, Juliusza Kleinera – z historii literatury, oraz Romana Ingardena. Doktorat uzyskała 26 lutego 1927 roku w Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie na podstawie rozprawy Teoria sądu E. Goblota, napisanej pod kierunkiem Twardowskiego. Równocześnie po złożeniu egzaminu państwowego i uzyskaniu odpowiednich uprawnień rozpoczęła pracę w lwowskich szkołach średnich – ogólnokształcących i pedagogicznych – jako nauczycielka języka polskiego i propedeutyki filozofii.
W 1930 roku, po przejściu Kazimierza Twardowskiego na emeryturę, Dąmbska odeszła z Uniwersytetu we Lwowie i dzięki uzyskanemu stypendium z Funduszu Kultury Narodowej wyjechała w ośmiomiesięczną podróż naukową. Odwiedziła Wiedeń, gdzie nawiązała kontakty z Kołem Wiedeńskim, przede wszystkim zaś z Moritzem Schlickiem, a następnie – Berlin, gdzie zetknęła się z Hansem Reichenbachem. W Paryżu słuchała wykładów Andre Lalande’a, Leona Brunschvicga i Edouarda Le Roya oraz nawiązała liczne kontakty z francuskim środowiskiem filozoficznym, podtrzymywane i kontynuowane do końca życia. Szczególnie serdecznymi więzami przyjaźni związała się z Wandą Dunin Borkowską, Ireną Gałęzowską i Eugeniuszem Minkowskim. W czasie tej podróży utrzymywała kontakt listowny ze swym mistrzem Kazimierzem Twardowskim, który służył jej radą oraz którego autorytet i listy wprowadzające ułatwiły jej nawiązanie kontaktów za granicą. Plonem tej wyprawy było również kilka artykułów oraz opublikowana w 1933 roku we Lwowie obszerniejsza rozprawa O prawach w nauce. mały|Ekslibrys Dąmbskiej Po powrocie Dąmbska pracowała w lwowskich szkołach średnich, utrzymując jednocześnie ścisły kontakt z Uniwersytetem Jana Kazimierza. Współpracowała z lwowskim środowiskiem filozoficznym, działając w Polskim Towarzystwie Filozoficznym (m.in. w latach 1931–1939 była członkiem Komitetu Redakcyjnego Biblioteki Filozoficznej PTF oraz od 1937 roku została członkiem Zarządu PTF i przewodniczącą sekcji teorii poznania). Brała również aktywny udział w zjazdach filozoficznych krajowych i zagranicznych. W czerwcu 1936 roku wyjechała do Kopenhagi, gdzie uczestniczyła w II Międzynarodowym, Kongresie dla Jedności Nauki zorganizowanym przez Koło Wiedeńskie, a we wrześniu tego samego roku na odbywającym się w Krakowie III Polskim Zjeździe Filozoficznym wygłosiła referat Czy intersubiektywne podobieństwo wrażeń zmysłowych jest niezbędnym założeniem nauk przyrodniczych. W latach 1937–1940 pracowała jako psycholog w Instytucie Psychotechnicznym we Lwowie. Szczególnie bolesnym wstrząsem dla Izydory Dąmbskiej, podobnie jak dla wielu uczniów Kazimierza Twardowskiego, była jego śmierć w lutym 1938 roku. Dąmbska do końca swego życia żarliwie broniła jego pamięci i stawiała za wzór cnót moralnych i obywatelskich. Po jego śmierci razem z Danielą Gromską przejęła Redakcję założonego przez Kazimierza Twardowskiego „Ruchu Filozoficznego”.
Jeszcze przed śmiercią Twardowskiego coraz większy wpływ na twórczość Dąmbskiej zaczął wywierać Władysław Witwicki, jeden z pierwszych uczniów Twardowskiego. Zetknęła się z nim już na początku swoich studiów, słuchając jego odczytu Z filozofii nauki, otwierającym obrady I Polskiego Zjazdu Filozoficznego we Lwowie w 1923 roku. Wówczas to spotkanie nie wywarło na nią większego wpływu. Dopiero w październiku 1935 roku Witwicki zachwycony jej Zarysem historii filozofii starożytnej napisał do niej pierwszy list, który zapoczątkował trwający trzynaście lat (to jest do śmierci Witwickiego w 1948 roku) okres przyjaźni wypełniony współpracą naukową, licznymi kontaktami osobistymi i niezwykle ożywioną korespondencją (około 570 listów). Kontakty te odegrały dopiero wówczas pierwszoplanową rolę w biografii intelektualnej Dąmbskiej. W wielu późniejszych jej pracach odnaleźć można wyraźne ślady tego spotkania. W 1938 roku Dąmbska dokonała przekładu na język francuski Wiary oświeconych, głównego dzieła Witwickiego z zakresu psychologii religii, a w lipcu 1939 roku napisała referat prezentujący najważniejsze tezy tej pracy, z zamiarem przedstawienia go na sekcji psychologicznej PTF we Lwowie, ale zamiaru tego już nie zdążyła zrealizować z powodu wybuchu wojny.
W maju 1939 roku, wobec zagrożenia wojennego, Dąmbska, która wyniosła z domu głęboką miłość i przywiązanie do Ojczyzny, zgłosiła się do odbycia kursu sanitarnego, a następnie w czasie kampanii wrześniowej pracowała ochotniczo jako sanitariuszka w szpitalu wojennym. Po zakończeniu działań wojennych pracowała (do czasu likwidacji w 1940 r.) w Instytucie Psychotechnicznym, a następnie w bibliotece Instytutu Przeciwgruźliczego (w latach 1940–1941) oraz w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (w latach 1941–1945). Włączyła się również w nurt walki z okupantem. W szeregach Armii Krajowej dużą część wysiłku poświęcała pracy informacyjnej. Poza tym już od lipca 1940 roku Dąmbska razem z Fryderyką Jarzębińską przystąpiła do organizowania we Lwowie tajnego nauczania. Gdy w rok później przybył tam z Warszawy delegat Czesław Wycech z zadaniem zorganizowania tajnego nauczania, zastał we Lwowie 20 działających już pod ich kierunkiem cztero- i sześcioosobowych kompletów. Do tej pracy Dąmbska przywiązywała wielką wagę, a w kilkadziesiąt lat później jedna z jej byłych uczennic napisała we wspomnieniu: „Na lekcji polskiego czytała czasem fragmenty wierszy – cicho, spokojnie, a tak, że niejednokrotnie się pobeczeliśmy, a potem gotowi byliśmy strzelać i ginąć, choć przecie nie powiedziała nigdy: strzelaj, bij się, giń z honorem. Nie używała wielkich słów, nie cierpiała patosu. [...] uczyła przede wszystkim odróżniać dobro od zła, podłość od uczciwości i nie tylko odróżniać – uparcie, właśnie uparcie trwać i bronić najcenniejszych wartości, jakie tkwią w człowieku – nawet za cenę własnego życia”. Dąmbska, w porozumieniu z prof. Kazimierzem Ajdukiewiczem, organizatorem studiów filozoficznych w podziemnym Uniwersytecie Jana Kazimierza, prowadziła również od 1940 roku wykłady z „Głównych pojęć i zagadnień nauk filozoficznych” oraz z „Zarysu historii filozofii greckiej”. Mimo całego dramatyzmu lat okupacji Dąmbska, podobnie jak wielu innych polskich filozofów, nie zaniedbywała w tym okresie pracy naukowej. Szczególnie bliskie stosunki naukowe i przyjacielskie łączyły ją nadal z Władysławem Witwickim, który korzystał z jej pomocy przy pisaniu pracy o Platonie-pedagogu. Dąmbska, która jeszcze przed wojną pod wpływem Witwickiego zainteresowała się bliżej Platonem, przygotowała obszerną bibliografię i zebrała wiadomości o Platonie w Polsce, na podstawie których powstała później jej praca poświęcona recepcji pism Platona w Polsce. U schyłku mrocznych lat okupacji (1944–1945) powstało jej obszerne studium Stosunek człowieka do śmierci i jego rola w kształtowaniu się kultury, w którym śledziła zmagania się ducha ludzkiego – jednostek i grup ludzkich – z lękiem przed śmiercią.
W 1945 roku, zagrożona aresztowaniem przez NKWD, wyjechała z rodzinnego miasta (tęsknota za nim towarzyszyć jej będzie później przez całe życie) i osiadła w Gdańsku, gdzie podjęła pracę jako kustosz w Bibliotece Miejskiej, przemianowanej później na Bibliotekę PAN. W 1946 roku habilitowała się na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego na podstawie rozprawy Irracjonalizm a poznanie naukowe, opublikowanej jeszcze w 1937 roku w „Kwartalniku Filozoficznym”. W latach 1946–1949, nadal pracowała w Bibliotece w Gdańsku i prowadziła wykłady zlecone na Wydziale Humanistycznym UW. W 1949 roku przeniosła swoją venia legendi na Uniwersytet w Poznaniu i tam prowadziła wykłady i ćwiczenia z filozofii. W rok później, w związku z likwidacją studiów filozoficznych, jej zajęcia zostały zawieszone, a ona sama podzieliła los wielu polskich uczonych z okresu międzywojennego. Została odsunięta zarówno od nauczania uniwersyteckiego, jak i od możliwości publikowania swoich prac. Te dotkliwe restrykcje dotknęły m.in. większość uczniów Twardowskiego zajmujących stanowiska uniwersyteckie po wojnie. Ich poglądy filozoficzne stały się przedmiotem napaści ideologicznych, których zadaniem było zburzenie „legendy” szkoły lwowsko-warszawskiej oraz ujawnienie „idealistycznego i burżuazyjnego” charakteru jej filozofii. Ten ideologiczny atak nie ominął również twórczości nieżyjącego już Twardowskiego. W tym okresie Dąmbska (poza pracą w Bibliotece w Gdańsku) pracowała jako samodzielny redaktor naukowy w Bibliotece Klasyków Filozofii PWN. Nie mając możliwości publikowania w kraju własnych prac, zajęła się przekładami dzieł Leibniza i Kartezjusza. Jej sytuacja uległa pewnej poprawie z początkiem 1955 roku, kiedy to otrzymała tytuł profesora nadzwyczajnego oraz stanowisko samodzielnego pracownika naukowego w Bibliotece PAN, ale na powrót do zajęć uniwersyteckich przyszło jej jeszcze czekać dwa lata.
Po październiku 1956 Dąmbska otrzymała zaproszenie do objęcia katedry w Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz w Uniwersytecie Poznańskim. Mimo początkowych wahań zdecydowała się ostatecznie przyjąć ofertę Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie od l września 1957 objęła katedrę historii filozofii (drugą katedrę zajmował R. Ingarden). Od początku swojej działalności dydaktycznej w Krakowie zgromadziła wokół siebie grupę uczniów i współpracowników. Po kilkuletniej przerwie mogła wreszcie publikować w kraju oraz uczestniczyć w zagranicznych kongresach i konferencjach naukowych. We wrześniu 1958 roku Dąmbska udała się w swą pierwszą po wojnie podróż zagraniczną: uczestniczyła w XII Międzynarodowym Kongresie Filozoficznym w Wenecji, a następnie, dzięki uzyskanemu stypendium Fundacji Forda, przebywała przez sześć miesięcy w Paryżu, gdzie, prowadziła własne badania oraz wygłosiła odczyty w Sorbonie i w Centre International de Synthèse.