Jeńcy polscy w niewoli słowackiej – polscy jeńcy wojenni wzięci do niewoli w wyniku słowackiego ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku.

Historia Państwo Słowackie proklamowane 14 marca 1939 roku, rządzone przez faszyzującą Słowacką Partię Ludową z prezydentem księdzem Jozefem Tiso na czele, przystąpiło do koalicji z nazistowskimi Niemcami. Z jej obszaru 1 września 1939 roku wtargnął do Polski niemiecki XVIII Korpus Armijny. U jego boku polską Armię „Kraków”, a także Armię „Karpaty” na odcinku „Słowacja” zaatakowała słowacka Armia Polowa „Bernolak” dowodzona przez generała Ferdinanda Čatloša. Tworzyły ją 1, 2 i 3 Dywizja Piechoty oraz Grupa Szybka „Kalinčak”. Armia generała Čatloša, która początkowo miała wiązać obronnie siły polskie, przeszła do aktywnych działań siłami 1 i 3 Dywizji Piechoty. Natomiast 2 Dywizja Piechoty i Grupa Szybka „Kalinčak” w późniejszym czasie oczyszczały zdobyty teren z niedobitków Armii „Karpaty” na pograniczu ze Słowacją. Po zakończeniu walk na terenie polskim (między innymi w Zakopanem i kilku innych miejscowościach) pozostało kilka garnizonów słowackich.

Do niewoli słowackiej dostało się około 1350 żołnierzy Wojska Polskiego, których osadzono w punktach zbiórki, a następnie w słowackich obozach jenieckich. Zgodnie z rozkazem słowackiego Sztabu Generalnego z 30 sierpnia 1939 roku każda dywizja miała utworzyć po jednym punkcie zbornym jeńców i jednym dla ewentualnych uchodźców (2 Dywizja Piechoty początkowo miała punkty zborne razem z 1 Dywizją Piechoty). Stąd jeńcy mieli być odsyłani do obozu jenieckiego Oremov laz koło wsi Lešť (obecnie w granicach poligonu wojskowego).

Służbę wartowniczą w obozie pełniła Gwardia Hlinki, a w kolejno powstających obozach także wojsko. Pierwsi jeńcy polscy z 1 Pułku Strzelców Podhalańskich i Batalionu KOP „Żytyń” dostali się do niewoli 3–5 września, ostatni zaś – około 19 września. Za jeńców wojennych uznano żołnierzy formacji zbrojnych, a później także uciekinierów z obozów internowania na Węgrzech i w Rumunii. Jeńcom zabierano broń i dokumenty wojskowe, pozostawiano im rzeczy osobiste i maski przeciwgazowe. Zapewniono im opiekę duszpasterską. Zabroniono wobec nich represji. Rannym i chorym zapewniono pomoc medyczną. Rodziny próbowano (z niewielkim skutkiem) powiadomić przez Słowacki Czerwony Krzyż.

Do Lešti pierwszych 36 jeńców polskich (2 oficerów, 3 podoficerów i 31 szeregowych) przybyło 6 września 1939 roku. Ogólna liczba jeńców w Lešti jest trudna do ustalenia, gdyż niebawem znaleźli się w obozie uciekinierzy z Węgier. 24 października w obozie miało być 91 jeńców (w tym 8 oficerów i 2 podoficerów) dostarczonych tam przez wojska: słowackie (69), niemieckie (16) i żandarmerię (6) oraz 467 uciekinierów (umundurowanych i w cywilu). Do października uciekinierów Słowacy, po przesłuchaniu, przekazywali Niemcom na granicy polsko-słowackiej, ale ich napływ nie malał. Wobec tego wzmożono ochronę granicy z Węgrami, a Polaków ujętych (głównie narodowości żydowskiej) zawracano na Węgry lub kierowano do Lešti, zwłaszcza jeżeli pochodzili z Orawy, Spiszu lub Jaworzyny.

W listopadzie zaczęto rozważać zwolnienie jeńców pochodzących z tego obszaru. Nie otrzymano na to jednak zgody Niemców. Wtedy zaczęły się ucieczki jeńców z Lešti, kończące się niekiedy tragicznie. Na przełomie grudnia 1939 i stycznia 1940 roku zostali zastrzeleni: sierżant Faustyn Rykaczewski z 67 Pułku Piechoty, sierżant Konrad Balcarek z 2 Pułku Strzelców Podhalańskich, sierżant Augustyn Bąk z 1 Pułku Artylerii Motorowej, szeregowy Bolesław Ścisło z 5 Batalionu Pancernego. Wszyscy zostali pochowani w Senohradzie w powiecie Krupina.

W trzeciej dekadzie grudnia Niemcy odesłali do obozu w Rużomberku 46 jeńców polskich narodowości słowackiej. W lutym 1940 roku odesłano z Lešti 14 jeńców polskich pochodzenia niemieckiego na przejście graniczne Suchá Hora i przekazano ich Niemcom. 24 stycznia 1940 roku Poselstwo Słowackie w Moskwie przedłożyło władzom ZSRR spis jeńców pochodzących z ziem zajętych przez Armię Czerwoną z propozycją ich przekazania, zaś władzom Litwy – spis jeńców pochodzących z Wileńszczyzny, ale Moskwa i Wilno zbyły propozycję milczeniem.

W tym czasie dowództwo słowackie chciało opróżnić obóz w Lešti z 1084 jeńcami i uciekinierami. Ponadto 125 jeńców pracowało w Trnavie w tamtejszych zakładach. Łącznie w obozach słowackich było zatem 1209 osób. W lutym Niemcy prawdopodobnie planowali przeniesienie jeńców polskich ze Słowacji do obozu pod Krakowem. Pod koniec lutego 1940 roku eskorta niemiecka porucznika Schlachty (57 ludzi) odebrała na stacji kolejowej Pliešovici transport jeńców z Lešti. Jednakże wyłączono z nich 107 jeńców pochodzących z ziem zajętych po 17 września przez ZSRR i przeznaczono do pracy w Trnavie. 125 jeńców z Trnavy miało być przeniesionych do Żyliny. Z tej grupy uciekło 15 osób, 19 zaś z transportu do Trnavy (107 jeńców). Transport z Lešti, doprowadzony przez Niemców do Czadcy, liczył ostatecznie 947 osób, z których 140 było narodowości niemieckiej. Do obozu jenieckiego Stalag VIII B w Lamsdorf od 27 lutego do 6 marca 1940 roku dotarło 896 jeńców.

Zobacz też Kampania wrześniowa

Kategoria:Polscy jeńcy wojenni w II wojnie światowej Kategoria:Polacy na Słowacji Kategoria:Słowacja podczas II wojny światowej Kategoria:Więźniowie na Słowacji