Lucjan Bonaparte, Lucien Bonaparte fr: lyciɛ̃ bonapaʀt (ur. 21 maja 1775 w Ajaccio, zm. 29 czerwca 1840 w Viterbo), książę rzymski, książę Canino i Musignano. Brat Józefa – krótkotrwałego króla Neapolu, późniejszego króla Hiszpanii, Napoleona I – cesarza Francuzów, Ludwika – króla Holandii i Hieronima, króla Westfalii, polityk i pisarz francuski.
Dzieciństwo i młodość Oficer czy ksiądz? Rodzice Karol Maria i Letycja nie byli zamożni. Karol Maria, drobny adwokat, toczył długoletni proces z jezuitami o tytuł własności paru winnic koło Ajaccio, rodzina z pięciorgiem wówczas dzieci żyła z zasiłków przyznanych przez Ludwika XVI i ojciec musiał starać się o stypendia na wykształcenie synów (o córki nie dbano tak bardzo, np. Paulina była do końca życia półanalfabetką). Rodzice pragnęli, by Józef został księdzem, Napoleon marynarzem, a przystojny i najwyższy z braci Lucjan oficerem piechoty. W roku 1781 Karol Maria uzyskał obietnicę stypendium dla Lucjana, ale przyznano je dopiero 3 lata później i Lucjan – zwany wówczas Luciano Buonaparte – udał się do szkoły kadetów w Brienne, w której od 5 lat studiował sześć lat odeń starszy Napoleon. Po śmierci ojca (1785) zmieniono zamiary i wysłano Lucjana do Seminarium duchownego w Aix-en-Provence, gdzie spędził dwa lata. Uznawszy, że nie nadaje się ani do zawodu oficerskiego, ani duszpasterskiego, powrócił na Korsykę w wieku lat 15.
Rewolucjonista W 1789 wybuchła rewolucja francuska; wkrótce przywódca powstań korsykańskich Pasquale Paoli został odwołany z wygnania w Anglii i wysłany jako zarządca wyspy w imieniu Konstytuanty na Korsykę, gdzie wylądował 14 lipca 1790. Rodzice Lucjana należeli w młodości do gorących zwolenników Paolego, który udzielił teraz 16-letniemu młodzieńcowi poparcia i mianował go jesienią tegoż roku swym osobistym sekretarzem. Paoli nadal dążył do oderwania wyspy od Francji, bracia Bonaparte początkowo popierali jego plany. Napoleon przyjął nawet stanowisko komendanta korsykańskiej Gwardii Narodowej, rezygnując ze służby w swym pułku artyleryjskim w Valence. Wkrótce jednak uznał, że sny o całkowitej niezależności wyspy są mrzonkami i powrócił do Francji. W październiku 1792 pojechał ponownie na Korsykę, gdzie partia Paolego postanowiła ostatecznie zerwać z rewolucyjną Francją i oprzeć się na Anglii. W międzyczasie Konwent Narodowy wydał rozkaz aresztowania Paolego i jego zastępcy Pozzo di Borgo jako separatystów i zdrajców ojczyzny. Okazało się, że Lucjan, wówczas już jakobin z pseudonimem Brutus, który znalazł się w Tulonie, złożył tamtejszemu Komitetowi Ocalenia Publicznego donos na obu przywódców korsykańskich, oskarżając ich o separatyzm i despotyzm. Cała rodzina Bonapartych musiała w popłochu uciekać do Francji, bojąc się vendetty paolistów. Napoleon wrócił po wielkich tarapatach do Paryża, matka Letycja z najmłodszymi dziećmi udała się do Marsylii, a Lucjan schronił się w miasteczku Saint-Maximin, gdzie zamieszkał w gościnnym domu oberżysty nazwiskiem Boyer, przyłączył się do lokalnego klubu jakobińskiego i wygłaszał płomienne mowy na cześć Robespierre’a.
Wkrótce Lucjan zakochał się głęboko w starszej odeń o dwa lata córce Boyera Krystynie, pięknej, choć niepiśmiennej dziewczynie, poślubiając ją na wiosnę 1794, ku wielkiemu niezadowoleniu matki i rodziny, która po mianowaniu Napoleona generałem brygady w grudniu 1793 zaczęła mieć wysokie aspiracje. Napoleon i brat Robespierre’a załatwili mu posadę inspektora transportowego, po śmierci Maksymiliana Robespierre’a został jednak, jako zażarty jakobin, uwięziony w 1795 przez przeciwników trybuna i zwolniony dopiero poprzez interwencję Napoleona.
Polityk i człowiek interesu Lucjan pragnął wstąpić do armii, ale sprzeciwił się temu Napoleon, bojąc się szerzenia przez Lucjana – świetnego oratora – zbyt liberalnych poglądów w korpusie oficerskim. Załatwił mu więc intratną posadę komisarza wojennego w armii północnej (po sfałszowaniu metryki Lucjana, który miał dopiero 20 lat). Działalność jako intendenta wojskowego szybko sprzykrzyła się Lucjanowi (choć zarobił przy tej okazji pierwsze większe pieniądze), który postanowił zająć się polityką, pojechał więc na Korsykę, do Bastii, by zaprezentować się wyspiarzom jako kandydat na posła do parlamentu.
Po powrocie do Paryża otrzymał poprzez wstawiennictwo brata jeszcze intratniejszą posadę z pensją 11 000 franków rocznie, później stanowisko ambasadora Republiki w Państwie Kościelnym, które piastował bardzo krótko, gdyż na wiosnę roku 1798 został wybrany deputowanym Korsyki do Rady Pięciuset. Tam, odchodząc od dawnych poglądów jakobińskich, występował jako umiarkowany liberał, doprowadzając m.in. do usunięcia ze stanowiska ministra wojny jakobina Bernadotte’a, zagrażającego pozycji Napoleona, przeprowadzającemu wówczas kampanię w Egipcie. W międzyczasie Napoleon wezwany do powrotu przez Lucjana i jego sojusznika Sieyèsa, przewodniczącego Rady Starszych, pozostawił armię w Egipcie i wylądował 8 października 1799 we Fréjus.
18 Brumaire’a Wybrany przez zwolenników Napoleona przewodniczącym Rady Pięciuset (większością 306 głosów przeciw 85) Lucjan, wraz z bratem Józefem, Sieyèsem, Talleyrandem, Muratem, Leclerkiem i paroma innymi wojskowymi zaczął przygotowywać zamach stanu w celu obalenia Dyrektoriatu. Zwołał posiedzenie Rady Pięciuset do Saint-Cloud i zażądał mianowania brata Napoleona komendantem garnizonu paryskiego w celu obrony Republiki. 9 listopada 1799 (18 brumaire’a), przy gorących protestach deputowanych jakobińskich, Murat wjechał na koniu na salę obrad i nakazał swym dragonom rozpędzić Radę Pięciuset, która już po paru godzinach ukonstytuowała się pod przewodnictwem Lucjana na nowo i „we właściwym składzie” i za zgodą Rady Starszych proklamowała dymisję Dyrektoriatu. Władzę przekazano trzyosobowemu Konsulatowi z Napoleonem jako Pierwszym Konsulem. Lucjan został w nowym rządzie ministrem spraw wewnętrznych.
Kariera dyplomatyczna Po odwołaniu Lucjana ze stanowiska ministra (co stało się dzięki intrygom Fouchégo), Napoleon wysłał brata do Hiszpanii jako ambasadora, gdzie – stosując swój talent dyplomatyczny – młody Bonaparte zjednał sobie sympatię panującej rodziny Burbonów. Cieszył się zarówno przyjaźnią pary królewskiej Karola IV i Marii Luizy, jak i wszechmocnego ministra Manuela Godoya. Pragnąc wciągnąć Hiszpanię w orbitę interesów francuskich, Napoleon zaproponował za pośrednictwem Lucjana wymianę terytoriów. Córka hiszpańskiej pary królewskiej, Maria Luiza Młodsza, i jej mąż Ludwik Burbon-Parma otrzymali tron odebranej Habsburgom Toskanii (która z paroma przyległymi ziemiami otrzymała miano Królestwa Etrurii), w zamian za co Hiszpania przekazała Francji Luizjanę i wyspę Elbę. Odnośny traktat podpisano w Aranjuez 21 marca 1801.
Następnym poleceniem Napoleona i Talleyranda było podporządkowanie interesom Francji Portugalii, tradycyjnego sojusznika Anglii. W ultimatum ze stycznia roku 1801 Lucjan i Godoy zażądali od bezbronnej Portugalii odstąpienia Hiszpanii północnych prowincji, zamknięcia portów dla statków angielskich i m.in. umowy handlowej z Francją. Portugalia odmówiła zgody na warunki ultimatum, po czym armia francusko-hiszpańska pod dowództwem generała Leclerka wtargnęła 25 kwietnia 1801 do tego kraju. Wojna, zwana później „wojną pomarańczową” (port. La Guerra das Laranjas) trwała krótko, zginęło 3000 Portugalczyków i 100 członków armii francusko-hiszpańskiej. Lucjan wraz z Godoyem pośpiesznie zawarli pokój (przy czym Lucjan okłamał Napoleona, że nie otrzymał na czas listu Talleyranda, eskalującego żądania wobec Portugalii), w którym zrezygnowali z okupacji Portugalii i wymusili olbrzymie odszkodowanie, które schowali do własnej kieszeni. Pobyt w Hiszpanii to początek wielkiej fortuny Lucjana, oprócz odszkodowania dostał w prezencie od Karola IV i Marii Luizy dwadzieścia obrazów starych mistrzów, 100 000 talarów w diamentach, wszystko za traktat z Aranjuez, i jeszcze raz tyle samo za układy z Portugalią. Jako pożegnalny prezent Karol IV kazał przekazać Lucjanowi, jak twierdzą niektórzy pamiętnikarze, swój portret naturalnej wielkości z ukrytymi w ramie diamentami wartości pięciu milionów liwrów. Karol chciał zatrzymać Lucjana w Hiszpanii, proponował mu Order Złotego Runa, tytuł granda Hiszpanii i 100 000 franków dorocznej renty, ale Lucjan, nie czekając na zezwolenie brata, powrócił w listopadzie 1801 r. do Francji.
Konflikt z bratem Żona Lucjana zmarła w połogu 14 maja 1800 i osierociła dwie córki, Szarlotę zwaną Lolotą (1795–1865) i Krystynę (1798–1847). Po powrocie z Hiszpanii Lucjan, mianowany teraz przez brata członkiem Trybunału i senatorem, poznał piękną młodą „słomianą” (wkrótce rzeczywistą, gdyż jej mąż zmarł na Santo Domingo) wdowę, Aleksandrynę Marię Jouberthon de Vaubertie z domu de Bleschamps (1778–1855), z którą wszedł w związek miłosny. W roku 1802 Aleksandryna zaszła w ciążę i 24 maja 1803 parze urodziło się pierwsze z dziewięciorga dzieci, Karol Lucjan (później światowej sławy ornitolog). Następnego dnia Lucjan, w tajemnicy przed rodziną, wziął ślub z ukochaną. Parę dni później 27 maja 1803 zmarł osadzony przez Napoleona w Etrurii król Ludwik i owdowił żonę, wspomnianą już infantkę hiszpańską (kulawą i garbatą) Marię Luizę młodszą. Napoleon, który zaczął się rozglądać za tronami dla swego rodzeństwa, powziął zamiar wydania Marii Luizy za Lucjana. Dowiedziawszy się o jego związku z Aleksandryną, zażądał natychmiastowego rozwodu i nakazał uchwalić retroaktywnie działające prawo, zabraniające zawierania małżeństw „w rodzinie Pierwszego Konsula” bez jego zezwolenia. Lucjan, zakochany w żonie i szczęśliwy w małżeństwie, kategorycznie odmówił rozwodu, mówiąc, że Francja nie jest monarchią, „rodziny konsularnej” nie posiada i że retroaktywne prawa są nieważne. Po stronie Lucjana stanęła jedynie matka Letycja, która w listopadzie 1803 wyemigrowała w proteście przeciwko postępowaniu Konsula do Rzymu, uprzednio uzyskawszy u Napoleona list polecający dla Lucjana, skierowany do papieża Piusa VII. W grudniu tego roku Lucjan z żoną przeniósł się do Rzymu.
W czasie swego dwuletniego pobytu we Francji Lucjan Bonaparte był inicjatorem rekonstytuowania Akademii Francuskiej, zlikwidowanej przez Republikę. Odnowiono ją w 1803 i Lucjan otrzymał fotel nr 32 po księciu Franciszku Henryku d’Harcourt (1726–1802). Pensję członka Akademii przeznaczył na utrzymanie młodego poety Bérangera, który dzięki niemu otrzymał możliwość debiutu.
Na pierwszej emigracji w Rzymie