28 Dywizja Piechoty (28 DP) – wielka jednostka piechoty Wojska Polskiego II RP.
W okresie międzywojennym dowództwo 28 DP stacjonowało w Warszawie. W jej skład w 1923 wchodziły: 15 pp, 36 pp i 72 pułk piechoty. W czasie kampanii wrześniowej dywizja walczyła w składzie Armii „Łódź”. Od chwili wybuchu wojny biła się na przedpolu głównej linii obronnej w rejonie Wielunia, a później na pozycji głównej nad Widawką. W odwrocie poniosła duże straty koło Chechła i Ksawerowa. Próbowała przebić się do Warszawy z rejonu Pruszkowa; wycofała się ostatecznie do Modlina, gdzie broniła odcinka „Pomiechówek”.
Dywizja w latach 1921–1939 28 Dywizja Piechoty została sformowana jesienią 1921 roku, w ramach przejścia Wojska Polskiego z organizacji wojennej na pokojową. Dowództwo 28 DP znajdowało się w Warszawie. W skład dywizji zostały włączone trzy pułki piechoty i pułk artylerii polowej: 15 pułk piechoty „Wilków” został wyłączony ze składu 9 Dywizji Piechoty i w dniach 19–21 sierpnia 1921 roku przetransportowany do Dęblina, jako pokojowego garnizonu; 36 pułk piechoty w Warszawie został wyłączony ze składu 8 Dywizji Piechoty; 72 pułk piechoty został wyłączony ze składu 18 Dywizji Piechoty i w dniach 7–8 października 1921 roku przetransportowany z Brześcia do Warszawy; 28 pułk artylerii polowej został utworzony 7 września 1921 roku w Zambrowie, a w dniach 19–21 września 1921 roku przeniesiony do garnizonu Radom.
W latach 1921–1926 dywizja była podporządkowana dowódcy Okręgu Korpusu Nr I.
W 1922 roku 28 pap został dyslokowany z Radomia do Zajezierza pod Dęblinem.
24 kwietnia 1922 roku 72 pp został przeniesiony z Warszawy do Radomia.
W 1932 została zorganizowana kompania telegraficzna 28 DP, w 1937 przemianowana na kompanię łączności 28 Dywizji Piechoty.
Sztab dywizji stacjonował w Warszawie.
Dywizja w kampanii 1939 thumb|Dywizja walczyła w składzie Armii „Łódź” 28 Dywizja Piechoty pod dowództwem gen. bryg. Władysława Bończy-Uzdowskiego wchodziła w skład Armii „Łódź”.
Położenie wyjściowe Dywizja przyjęła ugrupowanie typowe do prowadzenia działań opóźniających. Obsadziła wojskami węzły dróg, wzgórza i kompleksy leśne. Nie przewidywano kontrataków na korzyść oddziału wydzielonego lub sąsiadów. Nastawiano się na działania obronne. Dywizja wystawiła oddział wydzielony i wysunęła go nad granicę. W jego skład weszły: 36 pułk piechoty z kawalerią dywizyjną, dywizyjna kompania kolarzy i I/28 pułku artylerii lekkiej. O świcie 30 sierpnia OW obsadził rejon pośredni Borowiec – Piskornik, a następnie węzły dróg w miejscowościach: Skomlin, Ożarów, Wierzbie, Dzietrzniki. II/36 pułku piechoty (bez 4 kompanii) z drużyną kolarzy z pułkowej kompanii rozpoznawczej i 2/28 pułku artylerii lekkiej zajął pozycję w miejscowościach Mokrsko – Komorniki. Swoje ubezpieczenia wysłał do Skomlina, Toplina i Wróblewa. I batalion 36 pp z dywizyjną kompanią kolarzy i I/28 pal (bez 2 baterii) zajął stanowiska północ Wierzbie – południe Grębień. Jego 3 kompania obsadziła południowy skraj lasu Ożarów, a kompanię kolarzy Dzietrzniki. 3/36 pp stanowił odwód dowódcy pułku i rozwinął się na południe od Wielunia. Siły główne dywizji ugrupowane były następująco: 15 pułk piechoty ze 117 dywizyjną kompanią ckm i III/28 pułku artylerii lekkiej bronił się na rubieży: Łagiewniki – Raczyn – Staw; 72 pułk piechoty z II/28 pal i 28 dywizjonem artylerii ciężkiej na rubieży: Masłowice – południowy skraj lasu Kraszkowice.
Na głównej pozycji obrony Strońsko – Chrząstawa pozostał dowódca piechoty dywizyjnej, płk dypl. Broniewski. Do jej rozbudowy i zabezpieczenia wyznaczono po jednej kompanii z każdego pułku piechoty.
Walki dywizji 1–2 września Wysunięte nad granicę siły główne Armii „Łódź” nawiązały od 5.00 1 września styczność bojową z przeważającymi siłami nieprzyjaciela w całym pasie działania Armii. W dwudziestokilometrowym pasie działania 28 DP jej 36 pułk piechoty, rozwinięty w lasach na północny zachód od Praszki, odrzucił oddziały rozpoznawcze niemieckiej 18 Dywizji Piechoty i pod wieczór wycofało się przed Wieluń. Pozostałe siły dywizji, ugrupowane obronnie na północny zachód od Wielunia, były w ciągu dnia bombardowane z powietrza. Dopiero wieczorem prawoskrzydłowy 15 pułk piechoty wzmocniony II/28 pułku artylerii lekkiej odrzucił atakujące go pododdziały niemieckiej 1 DLek. pod Łagiewnikami. 2 września rozpoczęła nakazany rozkazem dowódcy Armii odwrót za Wartę.
3 września Późnym wieczorem 2 września gen. Bończa-Uzdowski otrzymał rozkaz dowódcy armii o przegrupowaniu i obsadzeniu pozycji głównej na Warcie i Widawce. Dowódca dywizji postanowił wykonać rozkaz w dwóch etapach i wyznaczył jedną rubież pośrednią na Warcie, na której większość sił dywizji miała stawiać opór do zmroku 3 września. Oddziały dywizji otrzymały następujące zadania: 36 pp miał pozostać do rana 3 września w rejonie Wielgia, osłonić wycofanie się sił głównych dywizji, po czym odejść na wschodni brzegu Widawki na odcinku Kalinowa – Grabno, III/15 pp miał zorganizować obronę w rejonie Stolca, 15 pp wzmocniony dywizjonem artylerii miał obsadzić pośrednią pozycję na Warcie na odcinku Burzenin – Rychłocice, o zmroku 3 września oderwać się od nieprzyjaciela i obsadzić główną pozycję obrony na Warcie i Widawce na odcinku Strońsko – Górki, 72 pp z dywizjonem artylerii w nocy z 2 na 3 września obsadzić pośrednią pozycję obrony na Warcie na odcinku Rychłocice – Konopnica, o zmroku oderwać się od nieprzyjaciela i obsadzić południowy odcinek dywizji na głównej pozycji obrony.
Około 23.00 dywizja rozpoczęła działania opóźniające. 72 pp wykonał marsz nocny i pierwszy osiągnął odcinek rubieży pośredniej. W tym czasie gdy III/72 pp dochodziły do Rychłocic, nieprzyjaciel zbombardował i zniszczył most na Warcie, a batalion został zaatakowany przez pancerny oddział rozpoznawczy 1 Dywizji Lekkiej i utracił znaczną część sprzętu i taboru. Wykorzystując uderzenia lotnictwa, oddziały 1 Dywizji Lekkiej w godzinach popołudniowych rozpoczęły natarcie na kierunku Rychłocic. Zaatakowany II/72 pp odparł niemieckie natarcie i do wieczora 3 września nie dopuścił do sforsowania Warty. O zmroku 72 pp oderwał się od nieprzyjaciela, ześrodkował się w lesie 3 km na wschód od Rychłocic, a w nocy przegrupował się na wschodni brzeg Widawki i obsadził południowy odcinek pasa obrony 28 DP. Z 15 pułku piechoty doszedł do Warty pod Burzeninem tylko II/15 pp. I/15 pp znajdował się w rejonie Rychłocic, natomiast III/15 pp z 6/28 pal był związany walką o Stolec. Oba te bataliony przybyły na Widawkę dopiero w nocy z 3 na 4 września i zajęły obronę w rejonie Brzeski – Grabia. Równocześnie pod Burzenin doszły kolumny 36 pułku piechoty. W związku z tym dowódca piechoty dywizyjnej rozkazał II/15 pp maszerować na Widawkę na odcinku pułku Pstrokonie – Górki, a 36 pp przejąć zadania 15 pp.
4 września Podstawowe siły 28 DP doszły na główną pozycję obrony w luźnych i przemieszanych grupach dopiero nad ranem 4 września. Szczególnie duże straty poniosły III/72 pp oraz I i III/15 pp. Dywizja ponosiła też straty od ustawicznego bombardowania lotnictwa niemieckiego i od zaskakujących uderzeń czołgów, co spowodowało przemieszanie się pododdziałów z uciekającą masą ludności cywilnej. Dlatego dywizja przejściowo obniżyła swoją gotowość bojową. Maszerujące oddziały pomieszały się z kolumnami cywilnych wozów i pogubiły się, a dowódcy utracili wpływ na przebieg marszu. Dowództwo Armii, dla wzmocnienia jej pozycji obronnych, oddało pod jej rozkazy 4 pułk piechoty z 2 DP Leg.
Po przybyciu na główną pozycję obrony często nie dowodzonych grup o różnych składach stracono sporo czasu na odszukanie się pododdziałów i ujęcie ich w system organizacyjny. Ze względu na duże przemęczenie żołnierzy dywizja była prawie niezdolna do dalszej walki. Także 4 pp z dywizjonem artylerii, który zakończył 70-kilometrowy marsz potrzebował minimum 10 godzin na odpoczynek. Według relacji jednego z oficerów dowództwa armii gen. Bończa-Uzdowski meldował, że jego dywizja jest zdemoralizowana i tak przemęczona, że nie może brać odpowiedzialności za odcinek.
Działanie nieprzyjaciela spowodowały, ze Dywizja miała jednak znaczną swobodę w obsadzaniu głównej pozycji obrony. Niemiecki XIV KZmot dopiero w godzinach popołudniowych nawiązał z nią styczność ogniową. W pierwszym rzucie korpus rozwinął1 DLek. i 13 DZmot. W tej sytuacji przydzielenie 28 DP 20-kilometrowego pasa obrony Pstrokonie – Łazów wymusiło ugrupowania dywizji w jednym rzucie. Na prawym skrzydle bronił się: 15 pp, dalej 36 i 72 pp. Pułki przyjęły ugrupowanie dwurzutowe. Stanowisko dowodzenia dywizji rozwinęło się w Grabnie. +Stosunek sił w pasie 28 Dywizji PiechotyWyszczególnienieWojska 28 DPWojska XIV KZStosunek siłBataliony piechoty9131:1,4Działa przeciwlotnicze4241:6Działa przeciwpancerne271201:4,6Działa i moździerze do ognia pośredniego661941:2,9Granatniki 46 i 50 mm811261:1,6Czołgi2480:248 Po południu w pasie obrony dywizji rozpoczęły działania pododdziały rozpoznawcze XIV KZmot. Dowódca II/15 pp ugrupował obronnie 6 kompanię w rejonie Pstrokonie – Zapolice. 36 pułk piechoty zwalczał samochody i czołgi rozpoznawcze w rejonie Widawy, a 72 pp wieczorem walczył z oddziałem rozpoznawczym. W tym czasie siły główne XIV KZmot rozwijały się w rejonach wyjściowych do natarcia.
5 września 5 września na odcinku obrony dywizji niemiecki XIV Korpus zachowywał się dosyć biernie. Artyleria korpusu pokrywała silnymi nawałami ogniowymi w ciągu całego dnia pozycje obronne dywizji. Późnym wieczorem gen. Bończa-Uzdowski otrzymał rozkaz nakazujący odwrót 28 DP do rejonu Ostrów – Gucin na południowy wschód od Łaska, a stanowisko dowodzenia dywizji miał rozwinąć w Chechle. Oddziały dywizji rozpoczęły przegrupowanie dopiero o północy, pozostawiając na głównej pozycji obrony stałe ubezpieczenia.
6 września Zgodnie z otrzymanym rozkazem dywizja przegrupowywała się na odległą o 30 km rzekę Grabię w pas obrony Ldzań – Mierzączka. Po zerwaniu styczności ogniowej z XIV KZmot jej oddziały zajmowały kolejno rejony: 15 pp – las Ostrów, 36 pp – m. Mauryca i las koło Teodory, 72 pp – m. Gucin i las m. Stary Dwór. Mało operatywne dowodzenie oddziałami w czasie marszu spowodowało, że 36 pp i 72 pp przybyły za późno w nakazane rejony, ale nie przyjęły ugrupowania obronnego. Stanowisko dowodzenia dywizji rozwinęło się w odległości 10 km od pułków w m. Chechło. Nie nawiązano też łączności z sąsiednią 2 DP, której sztab stacjonował nieopodal.
Około 22.00 sztab dywizji wydał rozkaz bojowy na marsz. 15 pułk piechoty miał przegrupować się i zająć obronę w zachodniej części Pabianic, a z 7 na 8 września maszerować dalej do rejonu Lipiny na zachód od Brzezin; 36 pp miał przegrupować się i zająć obronę las Góry Wolskie, zamykając kierunek Dłutów – Pabianice. III/36 pp miał zająć obronę w rejonie Petrykóz oraz nawiązać łączność z 2 DP w rejonie Lublinka, a w nocy przegrupować się w rejon Poćwiardówka – zach. Wola Cyrusowa; 72 pp o świcie 7 września miał przejść w rejon Pabianic z zadaniem osłony przegrupowania dywizji.
7 września 7 września 28 DP obsadziła pozycje obronne pod Pabianicami. Zasadnicze siły dywizji broniły się na rubieży: III/36 pp z plutonem artylerii piechoty na północ od Pabianic.15 pp z II/28 pal – w pierwszym rzucie: I i III/15 pp, na zachodnim skraju Pabianic, natomiast III/15 pp w odwodzie; 36 pp (bez III/36 pp) z I/28 pal obsadził I/36 pp Bychlewo, który zamykał kierunek Dłutów – Pabianice, a II/36 pp rozmieścił w rejonie Gór Wolskich jako odwodowy. Przegrupowujący się 72 pp z III/28 pal z Gucina około południa osiągnął rejon lasów Róża – Dąbrowa. Stanowisko dowodzenia dywizji rozwinięto w Starowej Górze.