Bitwa o Belleau Wood – starcie zbrojne stoczone na froncie zachodnim I wojny światowej w lesie Belleau w dniach 1–26 czerwca 1918 roku w pobliżu rzeki Marny we Francji. Bitwę stoczyły głównie amerykańska 2. i 3 Dywizja wraz z siłami francuskimi i brytyjskimi, walcząc z wieloma jednostkami niemieckimi, w tym z elementami 237., 10., 197., 87. i 28 Dywizji.
Według legend Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, sięgających czasów bitwy, niemieccy żołnierze nadali w niej amerykańskim marines przydomek Teufel Hunden („Diabelskie Psy”). Bitwa o Belleau Wood stała się jednym z najważniejszych elementów esprit de corps tej formacji.
Tło
W marcu 1918 roku, po uwolnieniu prawie 50 dywizji przez kapitulację Rosji na froncie wschodnim, armia niemiecka rozpoczęła serię ofensyw na Zachodzie, mając nadzieję na pokonanie aliantów, zanim siły amerykańskie będą mogły w pełni się rozlokować. Ofensywa przeciwko Francuzom, rozpoczęta w maju między Soissons a Reims, znana jako III bitwa nad Aisne, doprowadziła Niemców 27 maja do północnego brzegu Marny w Château-Thierry, 95 km od Paryża. 31 maja 7. batalion karabinów maszynowych amerykańskiej 3 Dywizji wspierał senegalskich żołnierzy kolonialnych w powstrzymywaniu niemieckiego natarcia pod Château-Thierry w zaciętych walkach o każdy dom, wskutek czego niemieckie natarcie skierowało się w prawo, w kierunku Vaux i lasu Belleau.
1 czerwca Château-Thierry i Vaux padły, a wojska niemieckie wkroczyły do lasu Belleau. Amerykańska 2 Dywizja Piechoty – w skład której wchodziła brygada piechoty morskiej – została rozlokowana wzdłuż autostrady Paryż – Metz. 9 Pułk Piechoty został rozmieszczony między autostradą a Marną, a 6 Pułk Piechoty Morskiej po jego lewej stronie. 5 Pułk Piechoty Morskiej i 23 Pułk Piechoty zostały umieszczone w rezerwie.
Bitwa thumb|Amerykańska piechota morska w Belleau Wood Wieczorem 1 czerwca siły niemieckie wybiły lukę w liniach francuskich na lewo od pozycji marines. W odpowiedzi amerykańska rezerwa – składająca się z 23 Pułku Piechoty pod dowództwem płk. Paula B. Malone’a, 1. batalionu 5 Pułku Piechoty Morskiej pod dowództwem mjr. Juliusa S. Turrilla oraz oddziału 6. batalionu karabinów maszynowych piechoty morskiej – przeprowadziła forsowny marsz na dystansie 10 km, aby wypełnić lukę w linii, co udało się jej osiągnąć o świcie. W nocy 2 czerwca siły amerykańskie zajęły 20-kilometrową linię frontu na północ od autostrady Paryż – Metz, biegnącą przez pola zboża i rzadkie lasy, od Triangle Farm na zachód do Lucy, a następnie na północ do Wzgórza 142. Linia niemiecka po przeciwnej stronie biegła od Vaux do Bouresches i Belleau.
Zatrzymanie niemieckiej ofensywy w Belleau Wood thumb|Mapa pokazująca miejsce bitwy pod Belleau Wood (Akademia Wojskowa Stanów Zjednoczonych) Niemieccy dowódcy nakazali natarcie na Marigny i Lucy przez Belleau Wood w ramach dużej ofensywy, w ramach której inne niemieckie oddziały miały przeprawić się przez Marnę. Dowódca Brygady Piechoty Morskiej, gen. por. James Harbord, odwołując francuski rozkaz kopania okopów dalej na tyłach, nakazał marines „utrzymać pozycję”. Uzbrojeni w bagnety marines kopali więc płytkie pozycje bojowe, z których mogli prowadzić ostrzał z pozycji leżącej. Po południu 3 czerwca niemiecka piechota zaatakowała pozycje amerykańskiej piechoty morskiej od strony pól zboża, z zatkniętymi bagnetami. Marines czekali, aż Niemcy zbliżą się na odległość ok. 90 metrów, po czym otworzyli śmiercionośny ogień karabinowy, który rozgromił fale niemieckiej piechoty i zmusił ocalałych do wycofania się do lasu.
Ponosząc ciężkie straty, Niemcy okopali się wzdłuż linii obronnej od Wzgórza 204, na wschód od Vaux, do Le Thiolet przy autostradzie Paryż – Metz i na północ przez Las Belleau do Torcy. Kapitan piechoty morskiej Lloyd W. Williams z 2. batalionu 5 Pułku Marines wypowiedział wtedy słynną ripostę: Wycofajcie się, do diabła! Dopiero co tu dotarliśmy. Dowódca batalionu Williamsa, mjr Frederic Wise, twierdził później, że to on wypowiedział te słynne słowa.
4 czerwca gen. mjr Omar Bundy – dowodzący 2 Dywizją — przejął dowodzenie nad amerykańskim odcinkiem frontu. Przez kolejne dwa dni piechota morska odpierała ciągłe niemieckie ataki. Przybyła francuska 167 Dywizja, dając Bundy’emu szansę na skonsolidowanie 1800-metrowego odcinka frontu. 3 Brygada 2 Dywizji, dowodzona przez gen. Edwarda Manna Lewisa, utrzymywała południowy odcinek linii, podczas gdy brygada piechoty morskiej utrzymywała północną część linii od Triangle Farm.
Atak na Wzgórze 142 O godzinie 3:45 6 czerwca alianci rozpoczęli atak na siły niemieckie, które przygotowywały się do własnego uderzenia. Francuska 167 Dywizja zaatakowała na lewo od linii amerykańskiej, podczas gdy piechota morska (z dwoma batalionami 2 Pułku Inżynieryjnego) zaatakowała Wzgórze 142, aby zapobiec ostrzałowi Francuzów z flanki. W ramach drugiej fazy ataku 2 Dywizja miała zdobyć grzbiet górujący nad Torcy i lasem Belleau, a także zająć sam las. Jednak marines nie zdołali przeprowadzić rozpoznania w lesie. W rezultacie przegapili okopany pułk niemieckiej piechoty z siecią gniazd karabinów maszynowych i dział.
O świcie 1. batalion 5 Pułku Piechoty Morskiej – dowodzony przez mjr. Juliusa S. Turrilla – miał zaatakować Wzgórze 142, ale na pozycjach znajdowały się tylko dwie kompanie. Piechota morska nacierała falami z zatkniętymi bagnetami przez otwarte pole pszenicy, ostrzeliwane przez niemieckie karabiny maszynowe i artylerię, a wielu marines zostało zabitych. Kpt. Crowther dowodzący 67. kompanią zginął niemal natychmiast. Kpt. Hamilton i 49. kompania przeszli od lasu do lasu, walcząc z okopanymi Niemcami i pokonując swój cel o 5,5 metra. W tym momencie Hamilton stracił wszystkich pięciu młodszych oficerów, podczas gdy w 67. kompanii żył tylko jeden oficer. Hamilton zreorganizował obie kompanie, tworząc punkty zaczepienia i linię obrony.
Podczas niemieckiego kontrataku, sierżant artylerii Ernest A. Janson – służący pod nazwiskiem Charles Hoffman – odparł natarcie 12 niemieckich żołnierzy, zabijając dwóch bagnetem, po czym pozostali uciekli; za tę akcję został pierwszym żołnierzem piechoty morskiej odznaczonym Medalem Honoru w czasie I wojny światowej. Za natarcie pod ostrzałem wroga wyróżniono również artylerzystę piechoty morskiej Henry’ego Hulberta, który został odznaczony Krzyżem za Wybitną Służbę.
Pozostała część batalionu przybyła i ruszyła do akcji. Flanki Turrilla pozostawały bez ochrony, a marines kończyła się amunicja. Po południu jednak piechota morska zdobyła Wzgórze 142, tracąc dziewięciu oficerów i większość z 325 żołnierzy batalionu.
left|thumb|Krótkometrażowy film z 2018 roku, zamówiony przez Narodowe Muzeum Korpusu Piechoty Morskiej o bitwie z okazji jej 100. rocznicy W nocy 4 czerwca oficer wywiadu 6 Pułku Marines, por. William A. Eddy, wraz z dwoma żołnierzami przekradli się przez niemieckie linie, aby zebrać informacje o niemieckich siłach. Zdobyli cenne informacje wskazujące na to, że Niemcy umacniają pozycje karabinów maszynowych i wprowadzają artylerię. Chociaż działania te wskazywały na to, że atak nie był natychmiast prawdopodobny, ich rosnące siły tworzyły bazę wypadową, co wzbudziło obawy o przedarcie się do Paryża.
O godzinie 17:00 6 czerwca 3. batalion 5 Pułku Piechoty Morskiej – dowodzony przez mjr. Benjamina S. Berry’ego – oraz 3. batalion 6 Pułku Piechoty Morskiej – dowodzony przez mjr. Bertona W. Sibleya, po ich prawej stronie – nacierały od zachodu w kierunku lasu Belleau w ramach drugiej fazy ataku. Ponownie, piechota morska musiała przedzierać się przez sięgające pasa pole pszenicy, wpadając w ogień karabinów maszynowych. Podczas pierwszego etapu bitwy padł jeden z najsłynniejszych cytatów w historii Korpusu Piechoty Morskiej, kiedy st. sierż. Dan Daly, odznaczony dwoma Medalami Honoru, który służył na Filipinach, w Santo Domingo, na Haiti, w Pekinie i Vera Cruz, poderwał do ataku swoich ludzi z 73. kompanii karabinów maszynowych słowami: No dalej, sukinsyny. Chcecie żyć wiecznie?
Pierwsze fale piechoty morskiej – nacierające w zdyscyplinowanych szeregach – zostały wybite; major Berry został ranny w przedramię podczas natarcia. Po jego prawej stronie, marines z batalionu majora Sibleya wdarli się na południowy kraniec lasu Belleau i napotkali ciężki ogień karabinów maszynowych, strzelców wyborowych i drut kolczasty. Marines i niemieccy piechurzy wkrótce wdali się w walkę wręcz. Straty poniesione tego dnia były najwyższe w historii Korpusu Piechoty Morskiej do tego momentu. 31 oficerów i 1056 żołnierzy brygady piechoty morskiej zginęło lub zostało rannych. Jednak marines zyskali teraz przyczółek w lesie Belleau.
Walki w Belleau Wood thumb|Mapa pokazująca lokalizację natarcia piechoty morskiej w celu zabezpieczenia Belleau Wood, 25 czerwca 1918 thumb|Lokalizacja sił piechoty morskiej USA w lesie Belleau i okolicach, 6 czerwca 1918 Bitwa osiągnęła impas. O północy z 7 na 8 czerwca niemiecki atak został całkowicie powstrzymany, a amerykański kontratak rano 8 czerwca również został odparty. Batalion Sibleya – ponosząc prawie 400 ofiar – został zastąpiony przez 1. batalion 6 Pułku Piechoty Morskiej. Major Shearer przejął dowództwo nad 3. batalionem 5 Pułku Piechoty Morskiej od rannego Berry’ego. 9 czerwca potężny amerykański i francuski ostrzał spustoszył las Belleau, zamieniając niegdyś atrakcyjny rezerwat myśliwski w dżunglę połamanych drzew. Niemcy przeprowadzili kontratak na Lucy i Bouresches i zreorganizowali obronę w lesie Belleau.. 2 Pułk Inżynieryjny (oba bataliony) nadal wspierał dwa pułki piechoty morskiej w lesie, często walcząc jako piechota, gdy zaszła taka potrzeba. Jeden z kapitanów piechoty morskiej zauważył po wojnie: Oni kopią okopy i naprawiają drogi całą noc, a walczą całymi dniami!
Rankiem 10 czerwca 1. batalion 6 Pułku Piechoty Morskiej majora Hughesa – wraz z elementami 6. batalionu karabinów maszynowych – zaatakował na północ, w głąb lasu. Choć początkowo atak wydawał się skuteczny, został on również powstrzymany ogniem karabinów maszynowych. Dowódca batalionu – major Cole – został śmiertelnie ranny. Kpt. Harlan Major – starszy kapitan obecny przy batalionie – objął dowództwo. Niemcy użyli ogromnych ilości gazu musztardowego. Następnie 2. batalion 5 Pułku Piechoty Morskiej otrzymał rozkaz zaatakowania lasu od zachodu, podczas gdy Hughes kontynuował natarcie od południa.
O godzinie 4:00 11 czerwca ludzie Wise’a posuwali się przez gęstą poranną mgłę w kierunku lasu Belleau, wspierani przez 23. i 77. kompanię 6. batalionu karabinów maszynowych oraz elementy 2. batalionu 2 Pułku Inżynieryjnego. Plutony zostały odizolowane i zniszczone przez połączony ogień karabinów maszynowych. Odkryto, że batalion posuwał się w niewłaściwym kierunku. Zamiast atakować na północny wschód, Amerykanie przeszli bezpośrednio przez wąski pas lasu. Rozbili jednak południowe niemieckie linie obronne. Niemiecki szeregowy, którego kompania miała już tylko 30 ludzi ze 120, napisał: Mamy naprzeciwko nas Amerykanów, którzy są strasznie lekkomyślni.