Trolejbusy w Gdyni – system transportu miejskiego w Gdyni, współistniejący z systemem przewozów autobusowych w tym mieście. Gdyńskie trolejbusy są jedną z trzech istniejących w Polsce sieci tego typu transportu (obok Lublina i Tychów) i największą spośród nich. Gdyńska sieć swoim zasięgiem obejmuje także Sopot i Ergo Arenę (Granica Gdańska i Sopotu). Przewoźnikiem świadczącym usługi transportu trolejbusowego na terenie Gdyni i Sopotu jest Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni, działające na zlecenie Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni. Gdyńskie trolejbusy stanowią około 30% udziałuW 2004 udział wynosił 21%, mierzony liczbą wozokilometrów. O. Wyszomirski, Zintegrowany plan rozwoju (...), Warszawa 2004.25,8% wszystkich przewozów na terenie Gdyni. Encyklopedia Gdyni, red. M. Sokołowska, Gdynia 2006, hasło: Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej. w całej komunikacji miejskiej świadczonej przez ZKM w Gdyni. Rocznie pokonują ponad 4 miliony kilometrów i przewożą około 350 milionów pasażerówO. Wyszomirski, Zintegrowany plan rozwoju (...), Warszawa 2004.. Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej thumb|Siedziba PKT w Gdyni przy zajezdni trolejbusowej w Leszczynkach|lewo Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej jest jedynym podmiotem świadczącym trolejbusowe usługi przewozowe w Gdyni. Ma charakter spółki z o.o. z wyłącznym kapitałem zakładowym gminy Gdynia. 1 stycznia 1998 zostało wydzielone z Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Zatrudnia ok. 340 pracowników. W PKT działają cztery związki zawodoweZwiązek Zawodowy Pracowników Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni, Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej, NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność 80”. Encyklopedia Gdyni, red. M. Sokołowska, Gdynia 2006, hasło: Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej.. Organem reprezentacyjnym PKT jest zarząd, którego prezesem jest Piotr Małolepszy, a zastępcą Tomasz Labuda. Siedziba mieści się przy ul. Zakręt do Oksywia 1 w Gdyni.
PKT nie ogranicza się do pełnienia wyłącznie usług, ale dba także o rozwój techniczny. Gdyńscy mechanicy skonstruowali pierwszy niskopodłogowy trolejbus, natomiast jeden z pracowników zaprojektował trójkierunkową zwrotnicę trolejbusowąNowatorska zwrotnica w Gdyni usprawnieni ruch. Kolejny sukces Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej., Naszemiasto.pl, 24.04.2007..
Od 1 lipca 2026 r. trolejbusy w Gdyni należą do Gdyńskiej Komunikacji Miejskiej, czyli powołanej z dniem 1 lipca 2026 r. spółki, powstałej w wyniku połączenia trzech istniejących spółek komunalnych (w tym również PKT).
Wydziały Przedsiębiorstwo dzieli się na 4 wydziały: wydział ruchu, wydział obsługi taboru, wydział sieci i podstacji oraz wydział administracji.
Zadaniem wydziału ruchu jest wykonywanie i kierowanie kursów zleconych przez Zarząd Komunikacji Miejskiej. Wydział ten zatrudnia ponad 230 pracowników (kierowców, dyspozytorów), w tym ok. 90 kobiet. Swoje zadania realizuje poprzez: kierowanie pojazdów do poszczególnych zadań przewozowych, organizowanie pracy kierowców – każdy trolejbus jest obsługiwany przez dwóch lub trzech kierowców, pracujących w trybie zmianowym, kontrola jakości świadczonych usług, dokonywanie drobnych napraw taboru.
thumb|Jelcz 120ME w warsztacie PKT Wydział obsługi taboru realizuje trzy podstawowe zadania: obsługa codzienna pojazdów – stanowi ją codzienna podstawowa kontrola stanu technicznego każdego z trolejbusów – przede wszystkim układów kierowniczego i hamulcowego oraz instalacji elektrycznej, obsługa techniczna pojazdów – czyli okresowa kontrola stanu technicznego pojazdów w znacznie szerszym zakresie, remonty taboru. Ponadto wydział ten zajmuje się usuwaniem wszelkich awarii wynikających z codziennej eksploatacji trolejbusów, naprawami pojazdów pogotowia sieci i ewidencjonowaniem taboru. Zatrudnia ok. 50 osób, głównie mechaników, elektromonterów i blacharzy.
thumb|Pojazd pogotowia sieciowego Star 200 i gdyńscy sieciowcy podczas pracy Wywodzący się z Wydziału Komunikacji Trolejbusowej dawnego WPK i PKM, Wydział sieci i podstacji zajmuje się obsługą sieci trakcyjnej. Składają się na to poszczególne elementy: dyżur pogotowia sieciowego – prowadzony przez 24 godziny na dobę przez 4 brygady, w razie potrzeby zajmuje się usuwaniem bieżących awarii sieci, konserwacja sieci – w tym także modernizacja elementów sieciowych, prowadzona głównie w porze nocnej, obsługa stacji prostownikowych – konserwacja, naprawy, a także monitorowanie poboru mocy gdyńskich podstacji, obsługa kabli zasilających trakcję, prowadzenie warsztatu napraw elementów sieci. Zatrudnia średnio 25 osób: pracowników pogotowia sieci, podstacji i warsztatu.
Historia Myśl utworzenia komunikacji trolejbusowej narodziła się w głowach władz miasta Gdyni już przed II wojną światową. Mimo bardzo poważnych planów, zamiast „trolleybusów” (jak je ówcześnie nazywano), w 1929 roku zdecydowano uruchomić komunikację autobusową. Choć autobusy były znacznie droższe w eksploatacji, nieopłacalna była budowa sieci w szybko rozwijającym się mieścieWprowadzenie trolleybusów, mimo iż eksploatacja ich kalkuluje się znacznie taniej, okazało się niemożliwym ze względu na stałe zmiany, związane z rozbudową miasta. Encyklopedia Gdyni, red. M Sokołowska, Gdynia 2006, hasło: Trolejbusy, czyli „trajtki”..
Powstanie komunikacji trolejbusowej Zmuszeni brakami paliwa, materiałowymi i trudnościami w budowie i ewentualnych naprawach narażonych na uszkodzenia w wyniku bombardowania torowisk, komunikację trolejbusową wprowadzili Niemcy okupujący Gdynię w czasie II wojny światowej. 18 września 1943 roku na ulice miasta wyjechał pierwszy trolejbus, wykonując kurs spod Urzędu Miasta do dworca kolejowego Gdynia Chylonia. Linie trolejbusowe obsługiwało początkowo dziesięć trolejbusów typu Henschel, z wyposażeniem elektrycznym AEG. Nadwozia wszystkich pojazdów wykonała Danziger Waggonfabrik. Wymieniona seria posiadała numerację 201-210 i była przystosowana do ciągnięcia przyczep osobowych, które również wyprodukowano w Gdańskiej Fabryce Wagonów. Wprowadzano stopniowo również tabor przejęty z krajów okupowanych. Były to trolejbusy JATB 2 z Kijowa, Alfa Romeo, FIAT Breda i Tallero z Mediolanu i Rzymu. Podczas szturmu wojsk radzieckich na Gdynię w 1945 trolejbusy były wykorzystywane jako elementy barykad.
W czasie okupacji niemieckiej wobec korzystających z komunikacji trolejbusowej Polaków zastosowano dodatkowe restrykcje, m.in. nie mieli oni prawa zajmować miejsc siedzących, rozmawiać w języku polskim, ani podróżować trolejbusami w godzinach porannych, gdyż wówczas do szkół dojeżdżała niemiecka młodzież.
Kryzys powojenny Po wojnie zespół ludzi, którzy podjęli trudne zadanie odbudowy komunikacji trolejbusowej, składał się tylko w małej części z fachowców, którzy uprzednio pracowali w branży trolejbusowej. Znaczna część spotykała się po raz pierwszy z trolejbusem, mając jako kwalifikacje jedynie dobre chęci i zapał do pracy. Zorganizowano akcję ściągania wraków trolejbusów z miasta i okolicy do zajezdni przy ul. Derdowskiego. Wystosowano apele do instytucji i ludności o zwrot zaginionych w trakcie walk o miasto i bezpośrednio po oswobodzeniu części i zespołów trolejbusowych, wyposażenia elektrycznego i przewodów jezdnych. Zabezpieczono również przed dalszą dewastacją ocalałe stacje prostownikowe Redłowo, Dworzec i Grabówek, zasilające uprzednio sieć trolejbusową. Po sprowadzeniu wraków trolejbusów do zajezdni, rozpoczęto ich odbudowę.
Reaktywacja linii 19 marca 1946 otwarto linię trolejbusową na odcinku od zajezdni przy ul. Derdowskiego do Zarządu Miejskiego, gdzie na obecnym parkingu zbudowano pętlę. Na tej linii kursowały trzy pierwsze odbudowane wozy typu Henschel. Następnym etapem rozbudowy sieci było przedłużenie jej do Orłowa jako linii nr 11, przy czym kolejno uruchamiano dalsze wozy typu Henschel oraz trolejbusy Alfa Romeo i Fiat Breda, pokonując szereg trudności technicznych. Oprócz taboru pozostałego po okupancie, ściągnięto z MZK Olsztyn trzy wozy typu Henschel 01 oraz jeden wóz Büssing, które po remoncie przekazano do eksploatacji.
2 października 1946 uruchomiono linię trolejbusową w relacji plac Kaszubski–Chylonia. Równocześnie uruchomiono stację prostownikową Grabówek o mocy 720 kW. Pod koniec 1947 Wydział Trolejbusowy posiadał 24 pojazdy i 3 przyczepy. Umożliwiło to przedłużenie linii orłowskiej do Sopotu, co nastąpiło 17 stycznia 1947. W 1949 w wyniku porozumienia z MPK Wrocław, przysłano do Gdyni 8 trolejbusów typu Tallero, pozostawionych przez Niemców i nie uruchomionych. Dwa wozy z tej samej serii znajdowały się w Gdyni, również przywiezione przez okupanta i uruchomione przez załogę gdyńską w 1948. Przejęte z Wrocławia trolejbusy zostały po zakończeniu remontu skierowane w 1950 do eksploatacji. Otrzymały one numery taborowe 230-237 i obsługiwały linie do Sopotu i Chyloni. 22 sierpnia 1949 uruchomiono nową linię trolejbusową do Małego Kacka, która otrzymała nr 23. Do obsługi tej linii użyto po raz pierwszy nowo otrzymanych trolejbusów produkcji francuskiej typu Vetra VBRh w liczbie 13 szt. Otrzymały one numery 300-312. 29 października 1949 uruchomiono nową linię trolejbusową do Oksywia (pętla przy Dowództwie Marynarki Wojennej), która otrzymała nr 24. 5 listopada 1950 przedłużono sieć trolejbusową z Chyloni do Cisowej, uruchamiając komunikację w relacji plac Kaszubski – Cisowa, jako linię nr 25. Dotychczasową linię przez ul. Śląską zakończono pętlą trolejbusową na Grabówku, jako linię nr 22.
Pod koniec 1953 czynnych było 5 linii trolejbusowych.
Unifikacja taboru Tabor trolejbusowy przedsiębiorstwa, po gwałtownej odbudowie w latach 1946–1950, w okresie lat następnych ulegał stopniowej kasacji. Miały na to wpływ dostawy nowych trolejbusów Vetra, a w dalszych latach – trolejbusów czechosłowackich typu Škoda 8Tr, które zaczęły zasilać tabor WPK od 1957. W pierwszej kolejności postawiono do likwidacji pojedyncze wozy różnych typów, do których brak było całkowicie części zamiennych, oraz które w ciągu eksploatacji wykazywały poważne błędy konstrukcyjne. Jako ostatnie uległy złomowaniu trolejbusy Henschel-AEG, które przez długi czas były podstawowym i niezawodnym typem pojazdu gdyńskiej komunikacji miejskiej.
23 maja 1964 wybudowano na linii 24 nowy odcinek – odgałęzienie prowadzące od ul. Bosmańskiej na Obłużu na Stare Oksywie i stamtąd do dotychczasowej pętli przy Dowództwie Marynarki Wojennej. Linia ta otrzymała nr 28. Trolejbusy na tej linii miały dwie odmiany. Pierwsza oznaczona zwykłym numerem 28 jeździła obecną ul. Śmidowicza, ul. Arciszewskich do Starego Oksywia i zjeżdżała ul. Bosmańską. Druga odmiana oznaczona numerem 28 przekreślonym zieloną kreską (tzw. 28 z kreską) jeździła w przeciwną stronę – ul. Bosmańską do Starego Oksywia, zjeżdżała ul. Arciszewskich i dalej obecną ul. Śmidowicza. Zasilanie trakcji było jednotorowe i w związku z tym na Starym Oksywiu znajdowała się mijanka. Pętla linii 24 została przeniesiona w okolice Akademii Marynarki Wojennej przy stacji kolejowej Gdynia Port Oksywie.
Częściowa likwidacja linii Pod koniec lat 60. rozpoczęła się ogólnokrajowa tendencja do likwidacji systemów trolejbusowych na rzecz autobusów. Przyczyną tej polityki była przede wszystkim niska cena ropy naftowej w porównaniu do ceny energii elektrycznej. Zlikwidowano wtedy m.in. połączenia do Oksywia (1972) i stoczni. W 1970 nadeszła ostatnia partia 12 czechosłowackich trolejbusów Škoda 9Tr.
Pod koniec 1970 MGK posiadało 99 trolejbusów. W tym roku przewieziono trolejbusami 35 990 000 osób.