Pegasus – 8-bitowa konsola gier wideo, będąca klonem japońskiej konsoli Famicom, wyprodukowana w 1991 roku przez nieznane przedsiębiorstwo z Tajwanu na zlecenie firmy Bobmark International. W ciągu kolejnych lat sprzęt zyskał w Polsce status kultowego, stając się synonimem wszystkich podróbek 8-bitowego Nintendo.
Historia Początki mały|250px|Pierwowzór Pegasusa, japoński Nintendo „Famicom” z kartridżem Do początku lat 90. XX wieku na teren Polski docierało niewiele gier komputerowych przeznaczonych na konsole. W okresie komunizmu dystrybuowano rodzimą konsolę Ameprod TVG-10 oraz radzieckie odpowiedniki Ponga. Automaty do gier były dostępne od lat 70. w pojedynczych placówkach Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych, a od końca lat 80. w prywatnych barakowozach. Gry były kojarzone z komputerami typu Sinclair, Commodore i Atari. Z tych względów jedną z nielicznych dostępnych legalnie konsol było Atari XE Game System, kompatybilne z 8-bitowymi komputerami tego samego producenta, lecz według części prasy sprzęt nie zyskał rozgłosu z powodu zbyt dużej ceny i mało atrakcyjnego zestawu. Innym sposobem na kontakt z konsolami były prezenty od krewnych z zagranicy, jednak wiązało się to z brakiem możliwości zakupu kolejnych gier.
W wyniku transformacji ustrojowej z 1989 roku możliwe stało się zakładanie własnych przedsiębiorstw. Ze względu na przestarzałość ustaw o prawach autorskich na terenie byłego bloku wschodniego, modnym stała się dystrybucja podróbek znanych światowych marek, pomimo gróźb i interwencji ze strony państw zachodnich. Dwaj biznesmeni, Dariusz Wojdyga i Marek Jutkiewicz, wykorzystali niszę na polskim rynku i postanowili sprowadzić klon japońskiego Famicoma z Tajwanu (Marek Jutkiewicz zetknął się z produktem podczas jednej z podróży służbowych do tego kraju). W czerwcu 1991 roku wraz z Jerzym Sulichem i Jackiem Boberem założyli przedsiębiorstwo Bobmark International, które zajęło się importem sprzętu. W celu uniknięcia płacenia podatków wspólnikiem został Duńczyk Peter Horlyck. Firma ta dysponowała kapitałem w wysokości 2,3 mld zł (po denominacji 230 tysięcy zł).
Sprzedaż rozpoczęto we wrześniu 1991 roku. Początkowo konsola była reklamowana jako Nintendo Compatible Computer Family Video Game, a dopiero później pod nazwą Pegasus (której pomysłodawcą był Dariusz Wojdyga), wraz z zarejestrowanym w polskim urzędzie patentowym znakiem towarowym oraz jako pierwsza konsola w Polsce z zasilaczem mającym atest Centralnego Biura Jakości Wyrobów. Pierwszym modelem był Pegasus MT-777DX, sprzedawany wraz z dwoma kontrolerami oraz kartridżem 168 in 1, który w rzeczywistości miał jedynie 34 unikalne gry, takie jak Super Mario Bros., Contra, Donkey Kong, Bomberman, Arkanoid, Popeye, Pac-Man. Dodatkowo do nabycia oferowano specjalny dżojstik Cobra I oraz pistolet świetlny Casel. Liczba dostępnych gier do końca 1992 roku wyniosła około 100 tytułówNajmilszy upominek mikołajkowy. Gra Telewizyjna Pegasus Telegazeta PRiTV 617 05.12.1992.. Oprócz możliwości zakupu w siedzibie w Warszawie oraz wysyłkowo sprzęt można było dostać głównie w hurtowniach oraz w sklepach z artykułami RTV/AGD i zabawkami.
Wzrost popularności Gwałtowny wzrost popularności Pegasusa nastąpił na przełomie lat 1992 i 1993. Jedną z przyczyn tego zjawiska był substytucyjny charakter tanich gier telewizyjnych wobec komputerów. Innym ważnym powodem była masowa promocja i dostępność w porównaniu z innymi konsolami, które w momencie dystrybucji Pegasusa zaczęły powoli napływać do kraju, gdyż tak jak Bobmark, inni producenci także zauważyli istniejącą niszę. Pod koniec 1991 roku dwóch największych potentatów komputerowych rozpoczęło dystrybucję konsol na polskim rynku: Atari (promujące Atari 2600, 7800 i Lynx) oraz Commodore (wraz ze swoją Amigą CDTV). Na początku 1992 roku do Polski wszedł jeden z dwóch największych producentów konsol do gier, czyli Sega, która przez swoje przedstawicielstwo Nissho Iwai Corporation zajęła się sprzedażą Sega Master System i Sega Mega Drive. Popularnością cieszyły się natomiast sprzęty, które podobnie jak Pegasus były podróbkami innych, czyli Rambo 2600 (klon Atari 2600), Seria IM (klony Game & Watch) oraz gry elektroniczne (klony przenośnych gier LCD), jednak ich możliwości graficzne były już zbyt przestarzałe. Pojawienie się w Polsce konsoli Pegasus miało również związek z globalnym zjawiskiem produkcji i dystrybucji klonów Famicoma na szeroką skalę w Azji, Afryce, Ameryce Południowej i krajach byłego bloku wschodniego.
Konsola była reklamowana w telewizji i czasopismach pod hasłami „rodzinna gra komputerowa”, „system kompatybilny ze standardem Nintendo”, „jakością nie ustępuje wyrobom firm Nintendo i Sega”. Uzyskała przychylną recenzję na łamach „Bajtka”, a czasopisma jak „Top Secret” czy „Videoman” zaczęły recenzować gry „w standardzie Nintendo” dostarczane przez Bobmark jako egzemplarze pokazowe.
Ze względu na zwiększony popyt, już w 1993 roku, Bobmark udostępnił nowy sprzęt: Super Pegasusa (miał obudowę Super Nintendo, lecz można było na nim grać tylko w gry dla Pegasusa/Famicoma) oraz Pegasusa Game Boya (klon Game Boya różniący się od oryginału brakiem Game Linku i diody sygnalizującej wyczerpanie baterii). Liczba gier oferowanych przez Bobmark również stale rosła – od 200 tytułów dostępnych wiosną do 300 tytułów dostępnych latem. Prócz zakupu po atrakcyjnych cenach istniała możliwość wypożyczenia tytułów za niewielką opłatą. Na bazarach i giełdach zaczęły pojawiać się podróbki Pegasusa oraz gier na niego, ale Bobmark pomimo to jeszcze utrzymywał sprzedaż na poziomie 4 tysięcy konsol oraz 5 tysięcy gier miesięcznie. W 1992 roku spółka przyniosła zysk w wysokości 30 mld zł (po denominacji 3 mln złotych), natomiast w 1993, najlepszym roku dla przedsiębiorstwa w całej historii swojego istnienia, 62 mld zł (po denominacji 6,2 mln złotych).
Według amerykańskiego raportu Special 301, opublikowanego w lutym 1994 roku, procentowy udział piractwa na rynku 8-bitowych gier i konsol został określony w Polsce jako „bardzo poważny” (50%-100%), co stawiało kraj pośród takich regionów jak m.in. państwa byłego ZSRR, Chiny, Tajwan, RPA czy Argentyna.
Problemy mały|250px|Nintendo NES, wprowadzony na polski rynek w 1994 roku, różni się od Pegasusa oraz Famicoma m.in. wyglądem oraz kształtem kartridży W maju 1994 roku, po nowelizacji starej ustawy o prawach autorskich z 1952 roku, przedsiębiorstwo Bobmark nabyło prawa do gier Codemasters (np. The Ultimate Stuntman, The Fantastic Adventures of Dizzy czy Big Nose the Caveman), Sachen (np. Little Red Hood, Master Chu and the Drunkard Hu czy Colorful Dragon) i Western Technologies (np. Videomation). Tym samym usunięto z oferty pirackie kartridże bez licencji, co doprowadziło do przejściowego spadku liczby dostępnych gier z 400 tytułów do 40, lecz rozpoczęto na nowo poszerzanie oferty. Dotychczas sprzedawane modele zastąpiono nowym o nazwie Pegasus IQ-502, zaprojektowanym tak, aby z wyglądu nie przypominał żadnej istniejącej już na rynku konsoli. Nową wersję oferowano wraz z dwoma kontrolerami, a za dodatkową opłatą dodawano Złotą Piątkę lub wydaną rok później Złotą Czwórkę, obie będące kompilacjami gier stworzonych przez Codemasters. Składanki stały się niezwykle popularne wśród graczy, co przedłużyło żywotność konsoli.
W październiku 1994 roku sytuację pogorszyło wejście na polski rynek Nintendo, które po dwóch latach analiz marketingowych rozpoczęło współpracę z austriackim przedsiębiorstwem Stadlbauer Marketing oraz założoną przez Dariusza Dąbskiego (późniejszego prezesa TV Puls) spółką Entertainment Systems Poland. Przedsiębiorstwo udostępniło na polskim rynku takie produkty jak Super Nintendo, Game Boy czy Nintendo Entertainment System. Nintendo wiedziało o istnieniu w Polsce konsoli Pegasus i innych klonów już od 1992 roku, jednak nie zdecydowało się wtedy na konkurencję z Bobmarkiem z powodu braku ustawy o prawach autorskich, co było przyczyną wysokiego piractwa, ocenianego przez korporację na ok. 90 procent rynku. Lege Artis Service, przedstawiciel prawny Nintendo podjął próbę zakończenia nielegalnej sprzedaży konsol i gier na giełdach oraz produkcji kartridży w Polsce, poprzez interwencje policyjne przeprowadzane głównie na terenie największych miast w kraju. Działania te były związane z międzynarodową akcją ścigania piratów przez japońską korporację w Europie, Azji, Afryce i Ameryce Południowej. Według dystrybutora podróbki sprzętu Nintendo wyeliminowano wówczas z polskiego rynku, co było jednak niezgodne ze stanem faktycznym. Pomimo walki ze sprzedażą nielegalnych urządzeń, japońskiemu producentowi nigdy nie udało się pozwać dystrybutora oryginalnych konsol Pegasus. Jedną z przeszkód w skutecznej walce z piractwem była opinia części sędziów na temat rzekomo znikomej szkodliwości społecznej tego czynu oraz samo prawo, które do stycznia 1998 roku nie traktowało kradzieży własności intelektualnej jako przestępstwa równego z kradzieżą innych form własności. Podjęto również walkę cenową z klonami, obiecując pod koniec 1995 roku dużą obniżkę konsoli NES, co miało spowodować całkowite wyparcie podrobionych urządzeń z rynku, ale wraz z wycofaniem sprzętu w innych regionach Europy oraz zbliżającą się premierą Nintendo 64, regionalny dystrybutor odpuścił dalsze wspieranie konsoli. Jeszcze na początku lat 2000. przedsiębiorstwo Lege Artis systematycznie działało z policją w sprawie zwalczania handlu na giełdach komputerowych nielegalnym oprogramowaniem dla Famicoma oraz komputerów.
Aby konkurować z Nintendo, jeden z założycieli Bobmarku, Marek Jutkiewicz utworzył w lipcu 1994 roku spółkę AGES (od tyłu SEGA) i rozpoczął legalną sprzedaż konsol od Segi m.in. Mega Drive, Game Gear, Master System II, Mega-CD II oraz 32X. Konsole tego producenta były już dostępne w latach 1992-1993 i były dostarczane za pośrednictwem domu handlowego Nissho Iwai do sklepów audio-video, jednak ze względu na wiele czynników m.in. masowe piractwo Pegasusa, niewielkie możliwości sprzedaży i promocji czy niekorzystne zmiany w opłatach celnych sprzętów audio, dostawca był zmuszony szukać nowych partnerów, poczynając od 1994 roku. Pomimo że wyroby Nintendo były silniej reklamowane w czasopismach o grach, na targach elektronicznych i domach handlowych, marka Sega osiągnęła lepsze wyniki sprzedażowe z powodu niższych cen, większej dostępności oraz występowania podrobionych gier i konsol w atrakcyjniejszych cenach. Na rynku konsol przenośnych dominował Game Boy (prawie 100 000 użytkowników do końca 1997 roku), natomiast w segmencie sprzętów stacjonarnych – Sega Mega Drive (40 000 - 80 000 użytkowników do końca 1997 roku). Popularność dwóch wymienionych systemów wśród użytkowników była także zasługą importu z zagranicy. Wolumen udostępnionych na rynku konsol przez obydwa przedsiębiorstwa nie mógł się jednak równać z liczbą 8-bitowych podróbek Famicoma, sprzedawanych w dokładnie tym samym czasie przez inne przedsiębiorstwa. Podobnie jak Pegasus, systemy Segi oraz Nintendo można było kupić na raty a konsole i gry wypożyczać. Oprócz klonów sprzętu trzeciej generacji konkurentami oryginalnych konsol były także komputery, zwłaszcza Amiga ze względu na zbliżoną cenę oraz możliwości graficzne.
Upadek mały|250px|Pierwowzór Power Pegasusa, europejska Sega Mega Drive z kartridżem mały|250px|GLK-2002, jeden z późniejszych klonów Pegasusa, wydany w 2002 roku jako komputer edukacyjny