Inwazja aliantów zachodnich na Niemcy – skoordynowana kampania wojenna aliantów zachodnich (wojsk amerykańskich, brytyjskich, francuskich, kanadyjskich, polskich i belgijskich) przeprowadzona w ostatnich miesiącach działań bojowych na froncie zachodnim II wojny światowej.
W ramach przygotowań do inwazji na Niemcy zaplanowano szereg operacji ofensywnych mających na celu przejęcie i zdobycie wschodniego i zachodniego brzegu Renu: operację Veritable i operację Grenade w lutym 1945 r. oraz operację Lumberjack i operację Undertone w marcu 1945 r. Ostateczna inwazja aliantów zachodnich na Niemcy rozpoczęła się 22 marca 1945 r., gdy wojska alianckie przekroczyły Ren, a następnie rozwinęły ofensywę i opanowały całe zachodnie Niemcy od Bałtyku na północy po przełęcze alpejskie na południu, gdzie połączyły się z żołnierzami 5 Armii Stanów Zjednoczonych stacjonującej we Włoszech. W połączeniu ze zdobyciem Berchtesgaden, oznaczało to rozwianie wszelkich nadziei niemieckiego przywództwa wojskowego i politycznego na dalsze prowadzenie wojny z tak zwanej „reduty narodowej” w Alpach austriackich, a wkrótce potem, 8 maja 1945 r., nastąpiła bezwarunkowa kapitulacja Niemiec. W amerykańskiej historiografii wojskowej wydarzenia te są nazywane „kampanią środkowoeuropejską”.
Na początku 1945 r. obrót wydarzeń sprzyjał siłom alianckim w Europie. Na froncie zachodnim alianci walczyli w zachodnich Niemczech na linii Zygfryda od bitew o Akwizgran i o las Hürtgen pod koniec 1944 r., a do stycznia 1945 r. zepchnęli Niemców z powrotem do ich punktów wyjściowych z ofensywy w Ardenach. Niepowodzenie tej ofensywy wyczerpało rezerwę strategiczną wojsk niemieckich, czyniąc je źle przygotowanymi do odparcia ostatnich ofensyw alianckich w Europie. Straty poniesione w Nadrenii dodatkowo osłabiły armię niemiecką, pozostawiając tylko resztki jednostek do obrony wschodniego brzegu Renu. 7 marca Amerykanie zajęli ostatni pozostały nienaruszony most na Renie w Remagen i utworzyli duży przyczółek na wschodnim brzegu rzeki. Podczas operacji Lumberjack, Plunder i Undertone w marcu 1945 r. niemieckie straty w okresie od lutego do marca 1945 r. szacuje się na 400 000 ludzi, w tym 280 000 wziętych do niewoli.
W tym samym czasie na froncie wschodnim Armia Czerwona (a także Wojsko Polskie pod dowództwem radzieckim) zajęła większość terytorium Polski i rozpoczęła ofensywę na wschodnie Niemcy w lutym 1945 r., a w kwietniu była już w trakcie ostatecznego uderzenia na Berlin. Początkowe natarcie na sprzymierzoną z Niemcami Rumunię, pierwsza ofensywa jassko–kiszyniowska w kwietniu i maju 1944 roku, zakończyło się niepowodzeniem; ale już druga ofensywa w sierpniu odniosła pełny sukces. Armia Czerwona wdarła się również w głąb Węgier (ofensywa budapesztańska) i wschodniej Czechosłowacji oraz tymczasowo zatrzymała się na obecnej granicy polsko-niemieckiej na linii Odra–Nysa Łużycka. Te gwałtowne postępy wojsk radzieckich na froncie wschodnim zniszczyły wiele doświadczonych niemieckich jednostek bojowych i poważnie ograniczyły zdolność Wehrmachtu do wzmocnienia obrony Renu. Zwycięstwo Sprzymierzonych było już pewne, gdy zachodni alianci dopiero przygotowywali się do ostatniej ofensywy w sercu Niemiec.
Ordre de Bataille Siły alianckie Na początku 1945 roku Naczelny Dowódca Alianckich Sił Ekspedycyjnych, gen. Dwight Eisenhower, miał pod swoim dowództwem 73 dywizje w północno-zachodniej Europie, w tym 49 dywizji piechoty, 20 dywizji pancernych i 4 dywizje powietrznodesantowe. 49 z tych dywizji było amerykańskich, 12 brytyjskich, osiem francuskich, trzy kanadyjskie i jedna polska. Kolejnych siedem dywizji amerykańskich przybyło w lutym wraz z brytyjską 5 Dywizją Piechoty i I Korpusem Kanadyjskim, obie po walkach na froncie włoskim. Gdy rozpoczęła się inwazja na Niemcy, Eisenhower miał pod swoim dowództwem łącznie 90 dywizji o pełnej sile bojowej, a liczba dywizji pancernych osiągnęła 25. Front aliancki wzdłuż Renu rozciągał się na odległość 720 km od ujścia rzeki Ren do Morza Północnego w Holandii do granicy szwajcarskiej na południu.
Siły alianckie na tej linii były podzielone na trzy grupy armii. Na północy, od Morza Północnego do miejsca położonego ok. 16 km na północ od Kolonii, znajdowała się 21 Grupa Armii dowodzona przez feldmarszałka Bernarda Montgomery’ego. W ramach 21 Grupy Armii kanadyjska 1 Armia (pod dowództwem gen. Harry’ego Crerara) utrzymywała lewą flankę linii aliantów, z brytyjską 2 Armią (gen. Miles Dempsey) w centrum i amerykańską 9 Armią (gen. William Hood Simpson) na południu. Środek linii aliantów od prawej flanki 9 Armii do punktu położonego ok. 24 km na południe od Moguncji utrzymywała 12 Grupa Armii pod dowództwem gen. Omara Bradleya. Bradley miał dwie armie amerykańskie, 1 Armię (gen. Courtney Hodges) po lewej stronie (północnej) i 3 Armię (gen. George Patton) po prawej stronie (południowej). Uzupełnieniem alianckiej linii do granicy ze Szwajcarią była 6 Grupa Armii dowodzona przez gen. Jacoba Deversa, z amerykańską 7 Armią (gen. Alexander Patch) na północy i francuską 1 Armią „Ren i Dunaj” (gen. Jean de Lattre de Tassigny) najbardziej na południe.
Kiedy te trzy grupy armii wyparły Wehrmacht na drugi brzeg Renu, Eisenhower zaczął na nowo przemyśliwać swoje plany dotyczące ostatecznej przeprawy przez Ren i ofensywy w stronę serca Niemiec. Pierwotnie planował przyciągnąć wszystkie swoje siły na zachodni brzeg Renu, wykorzystując rzekę jako naturalną barierę, która pomogłaby pokryć słabiej obsadzone odcinki jego linii. Główne uderzenie za rzeką miało być wykonane na północy przez 21 Grupę Armii Montgomery’ego, której elementy miały skierować się na wschód w celu połączenia się z amerykańską 1 Armią, która wykonałaby drugorzędny atak na północny wschód znad rzeki Ruhry. Jeśli plan by się powiódł, ten manewr okrążający ogarnąłby przemysłowy obszar Zagłębia Ruhry, neutralizując największą koncentrację pozostałej niemieckiej zdolności przemysłowej..
Siły niemieckie W obliczu aliantów stanęło OB West, najwyższe dowództwo sił niemieckich na Zachodzie, kierowane przez feldmarszałka Alberta Kesselringa, który 10 marca przejął to stanowisko od feldmarszałka Gerda von Rundstedta. Chociaż Kesselring niósł za sobą wybitne osiągnięcia jako strateg obronny z kampanii włoskiej, nie miał wystarczających sił, aby stworzyć spójną obronę. Podczas walk na zachód od Renu do marca 1945 r. armia niemiecka na froncie zachodnim została zredukowana do zaledwie 26 dywizji, zorganizowanych w trzy grupy armii (H, B i G). Wzmocnienia były niewielkie lub żadne, ponieważ Oberkommando der Wehrmacht nadal koncentrowało większość sił przeciwko Armii Czerwonej; oszacowano, że Niemcy mieli w kwietniu 214 dywizji na froncie wschodnim..
21 marca dowództwo Grupy Armii H przemianowano na Oberbefehlshaber Nordwest (Dowództwo Armii Północny Zachód) kierowane przez gen. Ernsta Buscha, stawiając byłego dowódcę Grupy Armii H, gen. Johannesa Blaskowitza, na czele „Dowództwa Armii Holandia” (dawna 25 Armia) odciętego przez wojska alianckie w Holandii. Busch, którego główną siłą była niemiecka 1 Armia Spadochronowa, miał utworzyć prawe skrzydło niemieckiej obrony. Na środku frontu, broniąc Zagłębia Ruhry, Kesselring postawił feldmarszałka Walthera Modela dowodzącego Grupą Armii B (15 Armia i 5 Armia Pancerna), a na południu miał Grupę Armii G gen. Paula Haussera (7 Armia, 1 Armia i 19 Armia).
Plany Eisenhowera Eisenhower planował, że po zdobyciu Zagłębia Ruhry 21 Grupa Armii będzie kontynuowała natarcie na wschód przez równiny północnych Niemiec aż do Berlina. 12 i 6 Grupa Armii miały zorganizować pomocniczą ofensywę, aby wytrącić Niemców z równowagi i zmniejszyć ich zdolność do powstrzymania północnego natarcia. To dodatkowe uderzenie dałoby Eisenhowerowi również pewną elastyczność na wypadek, gdyby atak na północy napotkał na niespodziewane trudności.
Z kilku powodów Eisenhower zaczął korygować te plany pod koniec marca. Po pierwsze, jego kwatera główna otrzymała informacje, że wojska radzieckie utrzymywały przyczółek na Odrze, 48 km od Berlina. Ponieważ armie alianckie na Renie znajdowały się wciąż ponad 480 km od niemieckiej stolicy, z trudną do przekroczenia rzeką Łabą w odległości 320 km, wydawało się oczywistym, że Sowieci zdobędą Berlin na długo zanim zachodni alianci będą mogli do niego dotrzeć. W ten sposób Eisenhower zwrócił swoją uwagę na inne cele, przede wszystkim na szybkie spotkanie z Armią Czerwoną w celu podzielenia armii niemieckiej na dwie części i zapobieżenia jakiejkolwiek możliwości jej połączonej obrony. Po osiągnięciu tych celów pozostałe siły niemieckie będą mogły zostać pokonane w częściach.
thumb|Gen. Dwight Eisenhower ze spadochroniarzami 101 Dywizji Powietrznodesantowej Oprócz tego wciąż była otwarta sprawa Zagłębia Ruhry. Chociaż nadal znajdowała się tam znaczna liczba żołnierzy niemieckich i wystarczająca ilość przemysłu, aby zachować swoje znaczenie jako główny cel alianckiej ofensywy, wywiad aliancki poinformował, że znaczna część przemysłu zbrojeniowego regionu została przeniesiona na południowy wschód, w głąb Niemiec. Zwiększyło to znaczenie działań wojsk alianckich w pobliżu południowej części Renu.
Skupienie uwagi Eisenhowera na południu dotyczyło także „reduty narodowej”. Według plotek, najbardziej fanatyczne i lojalne wojska Hitlera przygotowywały się do długotrwałego oporu w naturalnych fortecach utworzonych przez surowe alpejskie formy terenowe południowych Niemiec i zachodniej Austrii. Gdyby wytrzymali rok lub dłużej, spór polityczny pomiędzy Związkiem Radzieckim a zachodnimi aliantami mógł dać im możliwość wpływu na jakieś korzystne dla Niemiec rozwiązanie pokojowe. W rzeczywistości do czasu przepraw aliantów przez Ren Wehrmacht poniósł tak poważne klęski zarówno na froncie wschodnim, jak i zachodnim, że ledwo był w stanie prowadzić skuteczne działania opóźniające, a już na pewno nie mógł zebrać wystarczającej liczby żołnierzy, aby utworzyć dobrze zorganizowany alpejski ruch oporu. Mimo to wywiad aliancki nie mógł całkowicie wykluczyć możliwości, że resztki sił niemieckich podejmą próbę samobójczego ostatniego boju w Alpach. Rozważenie tej możliwości stało się kolejnym argumentem za przemyśleniem roli południowej ofensywy przez Niemcy..
Być może najbardziej przekonujący powód, dla którego zwiększono nacisk na ten kierunek, miał więcej wspólnego z działaniami Amerykanów niż Niemców. Podczas gdy Montgomery starannie i ostrożnie planował główny atak na północy, wraz z przygotowaniem artyleryjskim i atakami powietrznymi, siły amerykańskie na południu wykazywały rodzaj spontanicznej agresywności w boju, którą Eisenhower najbardziej chciał widzieć w nadchodzącej ofensywie. 7 marca amerykańska 1 Armia Hodgesa zdobyła ostatni nienaruszony most na Renie w Remagen i stopniowo rozbudowywała przyczółek.
Na południu, w regionie Saar-Palatynat, 3 Armia Pattona zadała druzgocący cios niemieckiej 7 Armii i wspólnie z 7 Armią prawie zniszczyła niemiecką 1 Armię. W ciągu pięciu dni walki, od 18 do 22 marca, siły Pattona wzięły do niewoli ponad 68 000 Niemców. Te odważne działania zlikwidowały ostatnie niemieckie pozycje na zachód od Renu. Chociaż uderzenie Montgomery’ego nadal było planowane jako główny wysiłek nadchodzącej ofensywy, Eisenhower uważał, że obecność sił amerykańskich na południu nie powinna zostać zmarnowana jedynie do utrzymywania linii na Renie lub wykonywania tylko ograniczonych ataków dywersyjnych na wschodnim brzegu. Pod koniec marca Naczelny Dowódca skłaniał się więc ku decyzji o nałożeniu większej odpowiedzialności na swoje siły na południu. Wystarczyłyby wydarzenia z kilku pierwszych dni kampanii, aby przekonać go, że to właściwy kierunek działań.
Procesy okupacyjne