Hotel Polski we Włocławku – zabytkowy, klasycystyczny zespół budynków, pełniący funkcje hotelowe oraz handlowo-usługowe. Najstarszy gmach kompleksu został wzniesiony w drugiej połowie XVIII wieku. Obecnie mieści się tu 4-gwiazdkowy Hotel Rozbicki wraz z pracownią cukierniczą.

Architektura i historia zespołu Gmach wolno stojący, 1772–1867 Hotel Polski stanowi zespół piętrowych budynków zamkniętych w obrębie ulic 3 Maja 40, Przedmiejskiej 19, Brzeskiej 31 i Placu Wolności 5. Budynki były wiele razy przebudowane, jednak nigdy nie zmieniono ich bryły, zachowując ich harmonijny, klasycystyczny kształt. Częstym zmianom ulegały natomiast elewacje frontowe budynków.

Najstarszym budynkiem zespołu jest gmach przy ul. Plac Wolności 5. Wymienia się go już w Rozporządzeniu Komisji Dobrego Porządku z 1787 roku, jako oberżę Mateusza Gładyszewskiego. Portal Hotelu Rozbicki podaje, zbudowano go w 1772 roku. Plac ten posiadał numer hipoteczny 292. Począwszy od Księgi Ludności Stałej miasta Włocławek z 1903 roku otrzymał nowy numer hipoteczny 467. Do 1840 roku był to pojedynczy murowany dom kryty dachówką, z wejściem od Placu Saskiego (ob. Placu Wolności). Budynek posiadał bramę wjazdową, która dziś znajdowałaby się w jego środkowej części. Posiadał też zagospodarowania gospodarcze i ogród warzywny. Pierwotnie budynek był parterowy, z czasem dobudowano drugą kondygnację.

W latach 40. XIX wieku ówczesny właściciel hotelu Wojciech Jabłoński rozbudował go, dobudowując parterowe skrzydło na obecnym rogu Placu Wolności i ulicy 3 Maja. Przy ul. 3 Maja wzniósł budynki gospodarcze, m.in. spichrz, wozownię i murowaną stajnię, przylegające do pierwotnej oberży. Od ulicy 3 Maja budynek posiadał dwie bramy. Stajnie mogły pomieścić ok. 100 koni. Według umowy o sprzedaży z 1858 roku, budynek posiadał dach kryty holenderską dachówką i dwa kominy; brukowaną bramę prowadzącą na dziedziniec, którym wchodziło się do mieszkań na parterze i schodami na piętro oraz rynsztok kryty balami. Mieszkania posiadały sufit z desek. Sufit i ściany były bielone wapnem. Stan podłogi z desek oceniono jako dobrą, choć zużytą. Do każdego z pokoi na parterze, jak i na piętrze można było również dojść korytarzem.

Rozbudowa i połączenie skrzydeł Hotelu, 1867 – około 1900 W latach 1867–1870 państwo Wesołowscy, biorąc w tym celu pożyczkę, dokonali kolejnej rozbudowy hotelu, stawiając murowane skrzydła przy ul. Brzeskiej i 3 Maja. W tym celu zburzono stajnie i wozownie przy ul. 3 Maja. Wbrew pierwotnym planom, skrzydło posiadało tylko jedną kondygnację. Przez przeszło kolejne sto lat będzie to jedyna część zespołu o zabudowie parterowej. Na dziedzińcu kompleksu wzniesiono cembrowaną studnię z kołem. Przy ul. Brzeskiej mieścił się wcześniej nieduży drewniany dom, w którym wg Zdzisława Arentowicza w połowie XIX wieku mieszkali inwalidzi rosyjscy. Z kolei w artykule opublikowanym na łamach Życia Włocławka i Okolicy, Arentowicz podaje, że w domku mieściła się karczma, w której melodje skocznych kujawiaków, wygrywane na skrzypcach przez grajków, biorących od kawałka po 3 grosze, a urzędujących całą niedzielę gorszyły niejednokrotnie uczestników procesyj na cmentarzu klasztornym.

Do kompleksu budynków należał też dom przy ul. Przedmiejskiej wraz z zabudowaniami gospodarczymi. Tylna ściana domu była murowana, zaś frontowa drewniana z bali. Aż do XXI wieku była to jedyna część kompleksu, która posiadała piwnicę. Początkowo mieściły się tam m.in. stajnia i dwie wozownie. W 1862 r. dom nabyli Józefat i Balbina Wesołowscy, właściciele Hotelu Polskiego. Wybudowali oni w jego miejsce piętrowe, murowane skrzydło zespołu hotelowego. Pozostawili oni w tym miejscu wozownie, które funkcjonowały tu do końca XIX wieku.

W końcu XIX wieku postawiono murowany narożnik w rogu ul. Brzeskiej i Przedmiejskiej, który połączył wszystkie skrzydła Hotelu, tworząc od tej pory zamknięty czworobok.

Późniejsze przebudowy W dobie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej budynek zaczął niszczeć. W latach 1978–1988 dokonano przebudowy i remontu kompleksu, przywracając mu klasycystyczną formę i oszczędny styl architektoniczny. M.in. wyburzono prowizoryczne ściany działowe na parterze i zaadaptowano na cele mieszkaniowe poddaszu głównego gmachu przy placu Wolności, tworząc w nich facjaty. Skrzydło przy ul. 3 Maja zyskało drugą kondygnację, wyrównując tym samym swoją wysokość w stosunku do reszty zespołu. Przy okazji prac przeprowadzono badania nad ustaleniem chronologii budowy poszczególnych części kompleksu. W 1988 roku za dokonaną przebudowę Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Turystyczne Wisła otrzymało nagrodę I stopnia w konkursie na najlepszego użytkownika obiektu zabytkowego.

W latach 2011–2015 Andrzej Rozbicki dokonał gruntownego remontu gmachu, obejmujący m.in. wzmocnienie stropu czy wymianę dachu. Wyremontowano piwnice pod południowo-zachodnim narożnikiem gmachu i zbudowane nowe piwnice pod pozostałą częścią gmachu, która była ich pozbawiona. Stworzono piwnicę pod dziedzińcem Hotelu, w którym znajduje się sala konferencyjna. Zmieniono także układ lukarn, ponieważ w odczuciu projektantów poprzednie powodowały, że dach wydawał się zbyt ciężki. Remontu dokonała firma Mariusza Przybylskiego.

W opinii kierownika włocławskiej delegatury konserwatora zabytków Danuty Walczewskiej, remonty z lat 1978–1988 i 2011-15 sprawiły, że budynek nie przypomina już oberży Mateusza Gładyszewskiego z XVIII wieku, aczkolwiek wygląda czyściej i porządniej.

5 czerwca 1985 roku zespół budynków został wpisany do Rejestru Zabytków.

Oberża, Zajazd i Hotel U schyłku I Rzeczypospolitej i w okresie zaborów Rozporządzenie Komisji Dobrego Porządku z 1787 roku informuje, że w najstarszym z budynków zespołu przy obecnym placu Wolności 5 mieściła się oberża posła na sejm i kupca zbożowego Mateusza Gładyszewskiego (1758-1822). Wówczas położona była poza miastem, przy uczęszczanych szlakach komunikacyjnych, dzięki czemu służyła nie tylko mieszkańcom, ale też podróżnym. Wśród nich byli uczestnicy zjazdów szlachty kujawskiej, które miały miejsce w sąsiednim Klasztorze. Gładyszewski nie prowadził oberży osobiście, ale dzierżawił ją innym. Powstanie oberży pełniącej funkcję szlacheckiego zajazdu wpisuje się w ogólnopolski trend z końca XVIII wieku.

W 1810 r. otworzono tu Zajazd Polski, przemianowany później na Hotel Polski. Wówczas jego właścicielem był wciąż Mateusz Gładyszewski. W 1823 r. jego syn Jan Gładyszewski (ok. 1791 lub 1794-1830), z zawodu podporucznik, a od 1822 r. kapitan artylerii konnej Wojsk Polskich, odsprzedał go Wojciechowi Jabłońskiemu (1791-1849). W 1853 r. dom nabyła jego córka Zuzanna KapicaW literaturze przedmiotu przedstawiana jako Zuzanna Kapicowa. (1822-1873). W 1858 r. sprzedała go JózefatowiW literaturze przedmiotu występuje pod błędnym imieniem Józef. Grzegorzowi (1821-1908) i Balbinie z Maciejewskich Wesołowskim (1827-1899). Po tej sprzedaży Kapicowa do końca życia utrzymywała się z własnych funduszy. W tym czasie budynek posiadał cztery mieszkania na parterze (po dwa na jedno skrzydło), 10 mieszkań na piętrze i dwie kuchnie (jedna angielska i jedna „zwyczajna”). Dziewięć pokoi posiadało piece kaflowe, a jeden piec ceglany. Hotel Polski odpowiadał na ogólnopolskie trendy w hotelarskie. Główną klientelą byli podróżni, poszukujący pokojów o skromnym urządzeniu wnętrza. Jest to okres największej popularności Hotelu. Był on też wówczas świadkiem ważnego wydarzenia – 14 listopada 1886 roku w Sali Bankietowej Hotelu odbyło się pierwsze walne zebranie Włocławskiego Towarzystwa Wioślarskiego.

W 1897 roku kompleks przeszedł w posiadanie spadkobierców państwa Wesołowskich. W 1919 roku Wacław Wesołowski (1866-1919), syn Józefata i Balbiny podarował część budynku Towarzystwu Lekarskiemu Warszawskiemu, by zapewnić wsparcie na badania naukowe. Rocznik Adresowy Królestwa Polskiego na Rok 1902 podaje, że właścicielami Hotelu Polskiego byli Józef Mierzwiński (1864-1939), ziemianin z Jaworzyny i Edmund Sauter. Kolejne publikacje z lat 1903–1905 wymieniają jako właściciela już tylko Mierzwińskiego. Podają też, że w hotelu mieści się skład win i restauracja. Księga Adresowa Królestwa Polskiego na Rok 1910 wymienia jako właścicielkę Zofię Bevensee, wł. HalinęWedług innych źródeł Helenę. Zofię Mierzwińską ur. Bevensee (1876-1941) z Warszawy, żonę Józefa Mierzwińskiego. Doprecyzowuje też, że właścicielem hotelowej restauracji był Aleksander Brodzikowski (1853-1936). Pochodzący z podwarszawskiej Pragi Brodzikowski, który z zawodu był tokarzem, przybył do Włocławka między 1886 a 1892 rokiem. Metryka z 1892 roku określa go jeszcze jako kupca, a już metryka z 1897 roku jako właściciela restauracji.

W dwudziestoleciu międzywojennym W okresie dwudziestolecia międzywojennego właścicielem Hotelu Polskiego był Jan Mięgoć. Akta prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w Sądzie Okręgowym we Włocławku obejmują lata 1917–1935. Widnieje on w Księgach Adresowych Polski (wraz z w. m. Gdańskiem) dla handlu, rzemiosł i rolnictwa z lat 1926/27-29, a także w Spisie abonentów Państwowych i Koncesjonowanych Sieci Telefonicznych w Polsce na lata 1931/32 i 1932/33. Jeszcze w 1938 roku Dziennik Bydgoski poleca Hotel Polski, będąc wciąż własnością Jana Mięgocia. W tym czasie przykładano dużą wagę do prowadzenia restauracji, zgodnie z mieszczańskimi trendami tego okresu.

W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej W okresie PRL-u Hotel Polski przestał funkcjonować. Część gmachu zaadaptowano na mieszkania czynszowe, pozostałe pełniły funkcje usługowe. Jest to jedyny okres w historii budynku, w którym nie świadczył on usług hotelarskich.

W latach 1978–1988 przeprowadzono remont budynku, który miał na celu m.in. przywrócenie mu funkcji hotelowych. Po jego zakończeniu mieścił się tu 3-gwiazdkowy hotel Zajazd Polski, zarządzany przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Turystyczne Wisła. Gościniec mógł przyjąć 83 gości, posiadał też 3 apartamenty. Mieściły się tu wówczas m.in. restauracja z recepcją (w gmachu głównym), biuro obsługi ruchu turystycznego (róg 3 Maja i Przedmiejskiej), Pewex (róg Przedmiejskiej i Brzeskiej), coctail bar i winiarnia. Na wybrukowanym kamieniami dziedzińcu odrestaurowano żeliwną pompę wodną.

W III Rzeczypospolitej i obecnie Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Turystyczne Wisła splajtowało jesienią 1999 roku. W jej miejsce utworzono Przedsiębiorstwa Hotelarskie Kujawy-Zajazd Polski (obecnie Hotele Włocławek Sp. z o.o.), w którym 75% udziałów należało do Skarbu Państwa, zaś pozostałe 25% do wierzycieli dawnej Wisły, m.in. Urzędów Miast Włocławek i Lipno, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń w Gdańsku. W tym czasie Zajazd Polski mógł podjąć 71 gości. 25 marca 2010 roku 76% udziałów Przedsiębiorstwa zostało wystawione na aukcję przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Cenę wywoławczą ustalono na 4,8 mln złotych. Udziały nabyło Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe Daniel, którego właścicielem jest Andrzej Leszek Rozbicki (ur. 1963), m.in. właściciel Hotelu Młyn we Włocławku. Wartość zakupu wyniosła 11 mln złotych. Oprócz Hotelu Polskiego objęły one też Hotel Kujawy. Pozostałe 24% udziałów w spółce należą obecnie do spółki Grupy Budizol powiązanej z Romanem Edwardem Stanisławskim (ur. 1960), Urzędów Miast Włocławka i Lipna oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

W 2016 roku otworzono 4-gwiazdkowy Hotel Rozbicki. Znajdują się w nim 53 apartamenty z aneksem kuchennym, urządzone w stylu małych prywatnych mieszkań oraz 2 pokoje jednoosobowe i 9 pokoi dwuosobowych bez aneksu kuchennego.

Lokale handlowo-usługowe 3 Maja 40 W budynkach przy ul. Brzeskiej, Przedmiejskiej i 3 Maja począwszy od XIX wieku mieszczą się lokale usługowe.