Powódź w Kotlinie Jeleniogórskiej w 1897 – wielka powódź jaka nawiedziła Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską pod koniec lipca 1897 roku. Uznawana jest za jedną z największych klęsk żywiołowych, jaka wydarzyła się w Karkonoszach. Szkody powodziowe w Karkonoszach i na obszarze Kotliny Jeleniogórskiej wyniosły 10 milionów marek niemieckich po stronie śląskiej i 7 milionów guldenów po stronie czeskiej.
Przebieg Pod koniec lipca Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską nawiedzały długotrwałe deszcze. 23 i 24 lipca 1897 w Karkonoszach oraz w Kotlinie Jeleniogórksiej spadło od 20 do 40 litrów wody na metr kwadratowy. Od 25 do 27 lipca deszcze nie występowały, później pojawiły się umiarkowane i padały z przerwami. Wzrost opadów nastąpił wieczorem 28 lipca. Deszcz padał przez całą noc i dzień 29 lipca. 29 lipca 1897 roku w pobliżu Jeleniej Góry doszło do oberwania chmury i rozpoczęła się ogromna ulewa. Stacja pogodowa przy schronisku Nová Louka (Nowa Łąka; około 14 km od Bogatyni) odnotowało nie pobity do dzisiaj rekordowy opad rzędu 345 mm. W Karkonoszach były miejsca, gdzie w nocy z 29 na 30 lipca na jeden metr kwadratowy powierzchni w ciągu 10 godzin spadło od 120 do 150 litrów wody. W dorzeczu Łomnicy i Jedlicy w ciągu doby od 29 lipca, godziny 7 spadło około 20 milionów m³ deszczu. Do punktu alarmowego stan wody doszedł 29 lipca wieczorem. Wówczas nastąpiło zerwanie chmury i woda wystąpiła z koryt rzek. Deszcz ustał dopiero w południe 30 lipca. Opady deszczu w Miłkowie 28 lipca 19 mm 29 lipca 32 mm 30 lipca 117 mm 31 lipca 8 mm suma 176 mm
Wylało wiele rzek i potoków: Łomnica, Łomniczka, Jedlica i wiele innych mniejszych potoków. Utworzyły one w Kotlinie Jeleniogórskiej ogromny akwen.
Jelenia Góra Stan wody w Jeleniej Górze 29 lipca, godz. 12.30 2,05 m 29 lipca, godz. 16.40 2,45 m 30 lipca, godz. 8.30 7,00 m 30 lipca, godz. 11.05 7,00 m
W Jeleniej Górze pod wodą znalazł się obszar w pobliżu rzek Bóbr, Kamienna i Młynówka. Teren miasta ograniczony ulicą Grunwaldzką (która została całkowicie zniszczona) i Wzgórzem Krzywoustego stał się jeziorem. Mosty przerzucone ponad rzeką zostały zatopione. Przy ulicy Grunwaldzkiej woda dosięgała 1 piętra, a czasami dachu. Zalaniu uległy ulice Kilińskiego, Groszowa, Pijarska, Poznańska, Sobieskiego i inne mniejsze. Woda zalała hale produkcyjne nad Bobrem i Kamienną, m.in. papiernię i cementownię Hauslera. Nie oszczędziła również budynków mieszkalnych. Chociaż były tylko nieco uszkodzone, to wnętrza zostały zamulone, a z gospodarstw wypłukane wyposażenie, meble, ubrania, a także zboża ze zbiorów pszenicy, mąki i drewna z domów. W Jeleniej Górze straty wyceniono na prawie 500 tysięcy marek.
Kowary Nawałnica zmieniła strumień Jedlica w rwącą rzeką niosącą potężne głazy i drzewa. Rwąca rzeka uderzyła do wsi Kowary, gdy ludzie spali. W Kowarach zniszczone zostały zakłady rzemieślnicze (piekarnia, warsztat blacharski), fabryka porcelany i stajnia. Ponad trzy kilometry dróg publicznych i jeden kilometr prywatnych nie nadawało się do użytku. Zostało uszkodzonych 15 kilometrów ścieżek. Zostało zerwanych 12 publicznych i 9 prywatnych mostów. Powódź sparaliżowała komunikację w Kowarach całkowicie. Zerwana została komunikacja kolejowa, gdyż woda zniszczyła nasyp kolejowy na długości 30 metrów.
Łącznie zniszczonych zostało 39 budynków w tym mieszkalnych, a 5 innych budynków silnie uszkodzonych. Zerwanych zostało 800 do 900 metrów murów oporowych, a koryto Jedlicy wypełniło się piaskiem i żwirem. Jednocześnie w Kowarach rzeka uformowała sobie nowe koryto, zabierając wszystko po drodze. W Kowarach straty wyniosły 497.536 lub 1.245.000 marek.
Wleń Na stacji pomiarowej koło Wlenia zwykły przepływ wynosi około 12 m³/s, podczas powodzi wynosił on 1200–1500 m³/s, był więc jakieś 120-150 razy większy. Wysokość wody na rynku we Wleniu wynosił około dwóch metrów i utrzymywał się przez trzy dni.
Sytuacja w pozostałych miejscowościach Z koryt wystąpiły również inne rzeki: Kamienna i jej dopływ Wrzosówka. Oprócz Kowar zalane zostały również Piechowice i Sobieszów, a w znacznym stopniu ucierpiały Cieplice i Wleń oraz wiele innych miejscowości znajdujących się w dorzeczu Bobru. Woda podmyła nasyp Kolejki Karkonoskiej.
Odbudowa Skutki powodzi zaczęto usuwać dość szybko. Pomagali przy tym żołnierze z jednostki wojskowej w Jeleniej Górze. W Kowarach skalne rumowiska wywożono przy pomocy specjalnie skonstruowanej do tego kolejki.
Reakcje Na zalane tereny przybyła cesarzowa niemiecka Augusta Wiktoria. Powódź była bodźcem do wybudowania w latach 1906–1912 zbiornika w Pilchowicach. Przy otwarciu zapory odsłonięta została okolicznościowa tablica ku pamięci ofiar powodzi z roku 1897. Zaginęła jednak po roku 1945. Oprócz zapory w Kowarach na wielu odcinkach wyregulowano rzekę Jedlicę. Na Jedlicy, powyżej Karpacza, zbudowana została w latach 1910–1915 zapora przeciwrumowiskowa nazwana później Dzikim Wodospadem, a nieco niżej w tym samym czasie zapora na Łomnicy. W Sobieszowie i Cieplicach przy Wrzosówce wybudowano wały przeciwpowodziowe.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Katastrofy w Polsce Kategoria:Karkonosze Kategoria:Kotlina Jeleniogórska